lux_occulta
29.01.08, 22:24
Tak czytam niektóre posty i nie wiem, czy mam się śmiać czy płakać... "Zmarginalizować satanizm" tak to szło? Dlaczego, bo jest w mniejszości a ogólnie przyjęte wyobrażenie o satanistach brzmi: chlają taniego winiacza na cmentarzu i zagryzają kotem najlepiej kradzinym, dewastują wszystko co chrześcijańskie, gwałcą dziewice i zabijają dzieci podczas swoich zboczonych, demoralizujących, destrukcyjnie wpływających na delikatna ludzka psychikę rytuałów? :/ A jak satanista mówi, że większośc katolików to zapatrzeni w siebie, pinujący własnej dupy, egoistyczni hipokryci powtarzający jak faryzeusze oklepane regółki o miłosierdziu i sprawiedliwości ale nie stosujący się do nich to jest oburzenie. Zanim nas ocenicie zastanówcie się, co mówicie i skąd to wiecie. Bo wiecie, krzywdzicie nas. Nam to po prawdzie zwisa, co ówicie na nasz temat i bardziej nas to bawi i śmieszy, ale wiecie, to jest ciekawe, że większoś satanistów lepiej zna np. pismo święte, zasady zawarte w KKK i tak dalej niż potencjalny katolik. Poza tym... Jaki wpływ destrukcyjny na społeczeństwo?! A co nas ono obchodzi??? Pilnujemy swoich spraw, nie wtrącamy się do cudzych. Tak, jesteśmy egoistami ale nie większymi niż niejeden z was. I nikt nie ma prawa nas osądzać nie znając nas. A tak przy okazji... Ci od palenia kościołów, dewastacji cmentarzy i tak dalej to zwykli huliganie, pseudosataniści i inni z marginesu. Zwykłemu sataniście szkoda na to czasu. My stawiamy na własny rozwój a nie na głupotę. Dziękuję za uwagę.