z2006
05.03.08, 07:15
www.mateusz.pl/czytania/20080305.htm
(J 5,17-30)
Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im
odpowiedział: Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam. Dlatego więc
usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu,
ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu. W odpowiedzi na
to Jezus im mówił: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie mógłby niczego
czynić sam od siebie, gdyby nie widział Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co
On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to
wszystko, co On sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się
dziwili. Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn
ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd
przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć
Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał.
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który
Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do
życia. Zaprawdę, zaprawdę, powiadamwam, że nadchodzi godzina, nawet już jest,
kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą.
Podobnie jak Ojciec ma życie w sobie, tak również dał Synowi: mieć życie w
sobie samym. Przekazał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem
Człowieczym. Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy,
którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Jego: a ci, którzy pełnili dobre
czyny, pójdą na zmartwychwstanie życia; ci, którzy pełnili złe czyny - na
zmartwychwstanie potępienia. Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak
słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli,
lecz woli Tego, który Mnie posłał.