Dodaj do ulubionych

Anioły ciemności

28.03.08, 21:21
Lucyfer był aniołem niosącym światło, dlaczego nagle się rozmyślił (nie on
jeden zresztą)i odszedł od Stwórcy. Co im się nie podobało w partii pana Boga?
A może Bóg celowo ich stworzył, żeby było na kogo zwalić całe zło tego świata?
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: Anioły ciemności 28.03.08, 21:33
      zagloba59 napisał:

      > Lucyfer był aniołem niosącym światło, dlaczego nagle się rozmyślił
      > (nie on jeden zresztą)i odszedł od Stwórcy.

      Może zbrzydły mu boskie zbrodnie? Biblia jest pełna ich opisów, nie
      ma natomiast żadnego opisu zbrodni Lucyfera.
    • kolter_hugh Re: Anioły ciemności 28.03.08, 21:36
      zagloba59 napisał:

      > Lucyfer był aniołem niosącym światło, dlaczego nagle się rozmyślił (nie on
      > jeden zresztą)i odszedł od Stwórcy. Co im się nie podobało w partii pana Boga?
      > A może Bóg celowo ich stworzył, żeby było na kogo zwalić całe zło tego świata
      > ?

      Biblia nie nazywa Szatana Lucyferem!

      Imię Lucyfer pojawia się w Piśmie Świętym tylko raz, w Księdze Izajasza 14:12,
      i to jedynie w niektórych przekładach. W przekładzie Jakuba Wujka werset ten
      brzmi: Jako żeś spadł z nieba, Lucyferze, któryś rano wschodził?
      Hebrajski wyraz przetłumaczony na Lucyfer znaczy jaśniejący. W greckiej
      Septuagincie występuje w tym miejscu słowo, które oznacza ,sprowadzający świt'.
      Z tego względu w różnych przekładach oryginalny wyraz hebrajski oddano jako
      ,gwiazda poranna' lub ,jutrzenka'. Natomiast w łacińskiej Wulgacie Hieronim użył
      tutaj słowa ,Lucyfer' (czyli ,niosący światło' lub ,nosiciel światła'). Właśnie
      dlatego pojawia się ono w niektórych przekładach biblijnych.
      Słowo ,jaśniejący, czyli Lucyfer, występuje w rozdziale Księgi Izajasza
      zawierającym proroczą ,,przypowieść przeciwko królowi Babilonu", którą
      w przyszłości mieli obwieszczać Izraelici. A zatem fragment ten dotyczy głównie
      dynastii babilońskiej. O tym, że określenie ,,jaśniejący" odnosi się do
      człowieka, a nie do stworzenia duchowego, świadczy także dalsze stwierdzenie:
      Zostaniesz strącony do Szeolu. Przecież Szeol to powszechny grób ludzkości,
      a nie miejsce przebywania Szatana Diabła. Co więcej, na widok sprowadzonego tam
      Lucyfera obserwatorzy pytają: Czy to ten mąż, który sprawiał, że drżała ziemia,
      który trząsł królestwami? Najwyraźniej więc słowo ,,Lucyfer" odnosi się nie do
      istoty duchowej, lecz do kogoś z ludzi (Izajasza 14:4, 15, 16).

      Dlaczego jednak w stosunku do dynastii babilońskiej użyto takiego określenia ?
      król Babilonu miał być nazwany ,jaśniejącym' dopiero po swym upadku, co
      wskazuje na ironiczny charakter tego tytułu (Izajasza 14:3). Pod wpływem
      samolubstwa i pychy władcy babilońscy wynosili się ponad wszystkich wokół
      siebie. Ze względu na wielką butę tej dynastii przedstawiono ją, jak się chełpi:
      Wstąpię aż na niebiosa. Wyniosę swój tron ponad gwiazdy Boże i zasiądę na górze
      spotkania, w najdalszych stronach północy. (...) Upodobnię się do Najwyższego”
      (Izajasza 14:13, 14).
    • seth.destructor Re: Anioły ciemności 29.03.08, 16:26
      Jedna z legend mówi, że Bóg nakazał aniołom pokłonić się Adamowi, a
      Lampka nie chciał i w ogóle poczuł się obrażony faworyzowaniem
      ludzi, że on taki piękny, a oni z brudnej gliny.
      • lux_occulta Re: Anioły ciemności 29.03.08, 21:58
        Z Samaelem Ci się pomyliło. Samael nie chciał się pokłonić a potem wogóle mu się
        nie spodobało to, że on jest tak wysoko postawiony to czemu ma jeszcze niby Boga
        słuchać. I jeszcze o to, że Syn Bozy stał wyżej od niego (przed upadkiem Samael
        nosił imię Sa'ael co znaczyło "Jak syn Boży". Więć chyba rozumiesz jego
        oburzenie, że niby jak syn Boga a okazuje się, że jednak nie całkiem).
        Lucyferowi właściwie nie wiadomo o co chodzi. Jest wiele wersji na ten temat z
        czego jedna mówi, że i on nie chciał się pokłonić człowiekowi i jeszcze
        przekonał innych aniołów, że dlaczego forma doskonała i nieśmiertelna ma się
        kłaniać takiemu wielkiemu nic z gliny... A z resztą poczytajcie Apokryfy, też
        się idzie ciekawych rzeczy dowiedzieć. Nie tylko na temat Lampki czy Sama. A,
        jeszcze coś. Słowo "Szatan" właściwie nie wiadomo co oznacza. Może się odnosić
        do anioła Satanaela, który był nikim innym jak zarządcą Boga na ziemi i miał
        informować Boga o złym postępowaniu ludzi. (Po z hebrajskiego szatan oznacza
        oskarżyciela, pragne przypomnieć). W sredniowieczu uznawano, że szatan to tytuł
        władcy piekła (tak, jak w cesarstwach jest cesarz, w królestwach król, tak w
        piekle był szatan)i nie odnosi się do jednego konkretnego demona. Szatanem miał
        być ten, kto akurat dorwał się do stanowiska.
        A tak swoja drogą to nauka KOścioła jeśli idzie o Szatana jest dośc zaskakująca
        - podobno Szatan skowycze z bólu i wściekłości a najbardziej dokucza mu to, żę
        kiedyś jak był niby jeszcze nie-upadłym to mógł oglądać Boga a teraz nie może...
        A to przepraszam w historii o Hiobie to kto niby z Bogiem się zakładał, że Hiob
        zacznie złożeczyć jak spadną na niego nieszczęścia? BO przecież nie żaden z
        aniołów.
        • piwi77 Re: Anioły ciemności 30.03.08, 23:40
          Przyjemnie się czyta kogoś, kto coś wie. Częściej się włączaj.
        • kolter_hugh Re: Anioły ciemności 31.03.08, 09:20
          lux_occulta napisała:
          Słowo "Szatan" właściwie nie wiadomo co oznacza

          Wiadomo że oznacza,, przeciwnika" Boga tak zawsze określa go biblia , która jest
          zdecydowanie starsza niż jakikolwiek słownik który definiuje to imię
          • lux_occulta Re: Anioły ciemności 02.04.08, 21:34
            kolter_hugh napisał:

            > lux_occulta napisała:
            > Słowo "Szatan" właściwie nie wiadomo co oznacza
            >
            > Wiadomo że oznacza,, przeciwnika" Boga tak zawsze określa go biblia , która jes
            > t
            > zdecydowanie starsza niż jakikolwiek słownik który definiuje to imię



            No fajnie, ale Pismo jest mocno okrojone. Poza tym jeśli już mamy tłumaczyć
            słowo "szatan" pod kątem językowym, to oznacza przeciwnika jako takiego nie zaś
            konkretnie przeciwnika Boga. Szatan w Biblii jest przede wszystkim przeciwnikiem
            i oskarżycielem człowieka nie zaś upadłym aniołem. Szatan jak gdyby wystawia na
            próbe człowieka i jego wiarę w Boga a później również wystawia na próbę ludzka
            stronę natury Syna Bożgo. W Ogrojcu jak się powszechnie utarło wierzyć, znowu
            pojawia się szatan - tym razem przekonująć Jezusa, że nie warto umierać za ludzi
            - byt niedoskonały, nieraz pogardzający Bogiem i Jego miłosierdziem.

            Tyle z teologicznych bredni. Dodam tylko, że szatan jako tako to nie imię. Tylko
            określenie. A mówiąc, że nie wiadomo co oznacza miałam na myśli to, iż gdyby
            prześledzić kolejne etapy w dziejach KOścioła postać szatana zmieniała się. I
            zmienia się nadal. Ale o tym chyba wspomniałam w ostatnim poście.
            • kolter_hugh Re: Anioły ciemności 03.04.08, 08:06
              lux_occulta napisała:


              > No fajnie, ale Pismo jest mocno okrojone.

              Nic nie zostało okrojone ten sam kanon obowiązuje od około 18 wieków.
              Ludzie którzy je redagowali nie widzieli powodu dodawać do niego innych pism ,
              które mogły przynieść tylko zamęt !!

              "szatan" pod kątem językowym, to oznacza przeciwnika jako takiego nie zaś
              > konkretnie przeciwnika Boga. Szatan w Biblii jest przede wszystkim przeciwnikiem

              W hebrajskim tekście Biblii słowo satán często występuje bez przedimka. Pierwsza
              taka wzmianka dotyczy anioła, który zastąpił drogę Balaamowi, „by mu się
              sprzeciwić' i nie dopuścić do rzucenia przekleństwa na Izraelitów (Lb 22:22,
              32). W innych miejscach chodzi o różnych ludzi, którzy byli czyimiś
              przeciwnikami (1Sm 29:4; 2Sm 19:21, 22; 1Kl 5:4; 11:14, 23, 25). Jeśli jednak
              wspomniane słowo występuje z przedimkiem ha, oznacza Szatana Diabła,
              największego wroga Bożego (Hi 1:,. 2:1-7; Za 3:1, 2). W Pismach Greckich wyraz
              satanás prawie zawsze odnosi się do Szatana Diabła i na ogół jest poprzedzony
              rodzajnikiem ho.

              i oskarżycielem człowieka nie zaś upadłym aniołem.

              Niestety tak nie naucza biblia
              Obj 12,9
              Zrzucony więc został wielki smok, pradawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który
              wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię; zrzucony został na ziemię, a z nim
              zostali zrzuceni jego aniołowie.

              1Jana 3,8
              Kto trwa w grzechu, pochodzi od Diabła, ponieważ Diabeł grzeszy od początku. Syn
              Boży po to się ujawnił, by zniweczyć dzieła Diabła

              > - byt niedoskonały, nieraz pogardzający Bogiem i Jego miłosierdziem.

              Bo sam zechciał być tym bogiem

              > Tyle z teologicznych bredni.

              No niestety jak powiedziałbym ze to biblia wspomina po raz pierwszy o aniele o
              tym imieniu ,imię to pada niej wiele razy z tego punktu widzenia to bredniami
              są póżniejsze próby dorobienia ,,gęby "tej historii w których słynął właśnie KrK .
              • lux_occulta Re: Anioły ciemności 03.04.08, 17:52
                Wąż i Smok - to były symbole które na domiar wszystkiego odnoszą się do
                Lewiatana a często również do Asmodeusza (który nijak się ma do upadłych
                poniewaz Asmodeusz nigdy aniołem nie był). Poza tym nie ograniczaj się jedynie
                do biblii! DObrze, że potrafisz znaleźć potwierdzenia w tej księdze, ale, jak
                już mówiłam, jest okrojona. POza tym po tak długim czasie jest jak dla mnie
                przynajmniej mało wiarogodna. Nie wiadomo, czy przeszła jakieś "zabiegi
                upiększające" czy nie, a jesli tak, to w jakim stopniu. NIe nalezy też
                zapominac, że zasadniczo w PIśmie ani razu nie pada bezośrednio imie żadnego z
                Upadłych.

                Nie mniej pokłony w Twoją stronę.

                Heil!
    • aeropostale Re: Anioły ciemności 31.03.08, 08:22
      He he he. Ale poniektórych pokręciło.
      Przerażająca ciasnota umysłowa adekwatna do postów.
      Z jednej strony udowadniają brak Boga, a z drugiej podniecają się historyjkami o
      belzebubie.
      Oj denne z was ateusze :D
      • tyfatomek Re: Anioły ciemności 31.03.08, 09:05
        aeropostale napisał:

        > He he he. Ale poniektórych pokręciło.
        > Przerażająca ciasnota umysłowa adekwatna do postów.
        > Z jednej strony udowadniają brak Boga, a z drugiej podniecają się
        historyjkami
        > o
        > belzebubie.
        > Oj denne z was ateusze :D

        Przeciez jestesmy niedoskonalym podobienstwem doskonalego boga,
        zapomniales? Spojrz na siebie, to ci sie przypomni.
        Skoro komus cos zarzucasz, to napisz swoja historyjke, chetnie
        poczytamy. Chyba ze procz epitetow (z pewnoscia bog ci je w usta
        wklada) nie stac cie na nic wiecej.
      • rkcb Zdziwiony? 31.03.08, 09:09
        Żuczku mały - a co w tym dziwnego?
        To w końcu mitologia i literatura jak każda inna. Przecież nikt poważny nie
        traktuje tego jako prawdy, a jakbyśmy omawiali losy bogów greckich lub
        indyjskich to też by cię dziwiło?
      • kolter_hugh Re: Anioły ciemności 31.03.08, 09:27
        aeropostale napisał:

        > He he he. Ale poniektórych pokręciło.
        > Przerażająca ciasnota umysłowa adekwatna do postów.
        > Z jednej strony udowadniają brak Boga, a z drugiej podniecają się historyjkami
        > o
        > belzebubie.
        > Oj denne z was ateusze :D

        Czy twój świat to tylko msza i obrażanie przeciwników mszy w necie ???
        • piwi77 Re: Anioły ciemności 31.03.08, 12:28
          kolter_hugh napisał:

          > Czy twój świat to tylko msza i obrażanie przeciwników mszy
          > w necie ???

          Forum to miejsce dla wszystkich, również dla zero-aero.
          • lux_occulta Re: Anioły ciemności 02.04.08, 21:38
            piwi77 napisał:

            > kolter_hugh napisał:
            >
            > > Czy twój świat to tylko msza i obrażanie przeciwników mszy
            > > w necie ???
            >
            > Forum to miejsce dla wszystkich, również dla zero-aero.

            Tak, ale takie osoby doskonale potrafią rozwalić temat. I na dłuzsza metę bywają
            irytujące. (I ja to mówie, hehe XD)
      • lux_occulta Re: Anioły ciemności 02.04.08, 21:41
        Ciasnota umysłowa to zamykanie się na pewne opcje i twarde trzymanie się
        wyłacznie swoich racji bez zapoznania się z tym, co prezentuje ta druga strona.
        Żeby czemuś zaprzeczyć trzeba to poznać by zebrać przeciwko temu argumenty i
        umiec się wybronić. Jednocześnie poznawanie innych religii i kultur jest
        poszerzaniem swojej wiedzy i horyzontów. To, że ktoż nie wierzy nie znaczy, że
        nie może poznawać, no nie?
        • mala.mi74 Re: Anioły ciemności 03.04.08, 13:54
          Dokładnie! Tyle ,ze w tym kierunku: najpierw poznawac ,potem
          krytykowac. Niestety na tym forum jest odwrotnie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka