Dodaj do ulubionych

Niewolnictwo..

25.07.14, 10:27
W obecnych czasach powstają stowarzyszenia ,domy gdzie ludzie DOBROWOLNIE chcą być niewolnikami zwłaszcza Kobiety chcą mieć i mają swoich Panów .Takim przykładem jest filozofia goreańska - to seria powieści Johna Normana .
Kroniki Gor. Pokazują one świat blisko natury,żyjący z nią w zgodzie, świat honoru, męskiej dominacji, dziki. Czytelnicy Kronik Gor odnaleźli pomiędzy wierszami ideę ,która wywołała rekacje łańcuchową pomysłów, która zaowocowała realnym rozwojem i tworzeniem społeczności opartych o ideę jaką odnaleźli w Kronikach Gor.

Paradoksalnie planeta gdzie niewolnictwo jest jednym z filarów społeczności jest planetą ludzi WOLNYCH.
Ludzi którzy mają prawo do życia według własnych potrzeb, pragnień, ideałów i są tego prawa świadomi i z niego korzystają.
Jak ma się to do Palnety Ziemia ?
Planety na której szafuje się słowami o wolności, równości? A jednocześnie hoduje społeczeństwo niewolników, stada do strzyżenia, nadając tej hodowli parareligijne i wolnościowe szatki?

Jak ma się Planeta, gdzie niewolnictwo jest na porządku dziennym, do Planety „wolnych ludzi opętanych potrzebą zarabiania i wydawania kasy? Ze złudną wolnością jaką daje łatwość podróżowania i przemieszczania się?
Nie ważne jak nazwiemy tę grupe ludzi dążących do centralizacji i stworzenia NWO , nie da się zaprzeczyć jej istnieniu i celowi istnienia. Zapowiadany przez wielu nadchodzacy Nowy Porządek....
Marzenia o zlikwidowaniu na Ziemi cierpienia, przeludnienia, parareligijne dążenie do jednej religi, jenakowych produktów na całym swiecie, uniformizacja gustów, upodobań, kontrola w imię wolności. Tworzenie ciaglych nowych przepisów, wkraczanie prawa w coraz bardziej osobiste , intymne sfery człowieka...
Obywatele świata..
Jakiego?
Obserwuj wątek
    • perceptivity Re: Niewolnictwo.. 26.07.14, 19:53
      jak to się ma do rozważań o buddyźmie?
      • ewery0 Re: Niewolnictwo.. 21.08.14, 10:42
        grupy buddyjskie są często zamkniętymi społecznościami nauczającymi swoich członków kilku zasad bardzo podobnych we wszystkich sektach . ;nie krytykuj , nie idź za poruszającym się umysłem, wież w nauczanie dharmy i mistrza oraz to ,że praktyka odmieni woje życie . często odmienia ale nie pomaga na wszystko na raz . niestety . nie ma w tm żadnego ułatwienia dla życia . oczekiwanie tego może stworzyć dobre warunki dla zwariowanych gości a do sangh trafia mnóstwo takich krejzoli ,że to się w pale nie mieści .
        sanghi mają zapewne szczere i dobre intencje ale niestety na ludzi rządnych władzy nie ma religii ani skutecznej od zaraz nauki . podobnie jak na rozmaite bóle cywilizacyjne . wszystko jest procesem jak całe nasze życie .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka