Dodaj do ulubionych

jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię

21.04.08, 12:37
Do tego doszłam już dawno temu. Dziś pierwszy raz zajrzałam na to
forum i jesem ciekawa ile jeszcze osób ma podobne podejście do
swojej wiary. Kiedyś byłam bardzo dobrą (aż nadgorliwą)
chrześcijanką. Należałam do oazy, duszpasterstwa, nawet przez długi
czas codzinnie chodziłam na mszę. I nagle to się skończyło. Nie wiem
jak mogłam wierzyć w Jezusa, Maryję... w to co napisane w Biblii.
Nadal wierzę, ale trochę inaczej. Wierzę w Boga Wszechmocnego, ale
nie zastanawiam się jaki jest czy jak ma na imię.
Obserwuj wątek
    • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 12:42
      gold-fish napisał(a):

      > Do tego doszłam już dawno temu. Dziś pierwszy raz zajrzałam na to
      > forum i jesem ciekawa ile jeszcze osób ma podobne podejście do
      > swojej wiary. Kiedyś byłam bardzo dobrą (aż nadgorliwą)
      > chrześcijanką. Należałam do oazy, duszpasterstwa, nawet przez
      długi
      > czas codzinnie chodziłam na mszę. I nagle to się skończyło. Nie
      wiem
      > jak mogłam wierzyć w Jezusa, Maryję... w to co napisane w Biblii.
      > Nadal wierzę, ale trochę inaczej. Wierzę w Boga Wszechmocnego, ale
      > nie zastanawiam się jaki jest czy jak ma na imię.

      Skoro sama zaczynasz ten temat to znaczy,ze jednak Cię interesuje.
      • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 12:47
        mala.mi74 napisała:
        > Skoro sama zaczynasz ten temat to znaczy,ze jednak Cię interesuje.

        Może podaj jej to imię ::))))
    • piwi77 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 12:47
      Ten etap odchodzenia od wiary katolickiej mam już za sobą. Teraz
      jestem niewierzący, istnienie Boga (istoty opisywanej przez
      największe religie tego świata) neguję, przez co wzrosła w moich
      oczach wartość człowieka i krótkiego czasu, którym dysponujemy.
      • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 12:50
        piwi77 napisał:

        > Ten etap odchodzenia od wiary katolickiej mam już za sobą. Teraz
        > jestem niewierzący, istnienie Boga (istoty opisywanej przez
        > największe religie tego świata) neguję, przez co wzrosła w moich
        > oczach wartość człowieka i krótkiego czasu, którym dysponujemy.

        A jak wygladało Twoje wyznawanie wiary katolickiej skoro nie znasz
        ani Biblii ani dogmatów wiary piwi???
        Trudno odejsc od Kosciola w którym nigdy się faktycznie nie było (o
        formalnym pobycie nie piszę)
        • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 12:52
          mala.mi74 napisała:
          > A jak wygladało Twoje wyznawanie wiary katolickiej skoro nie znasz
          > ani Biblii ani dogmatów wiary piwi???
          > Trudno odejsc od Kosciola w którym nigdy się faktycznie nie było (o
          > formalnym pobycie nie piszę)

          Jak zaś załapałaś sie na katolicyzm skoro biblii nie znasz ??
          fakt wam są potrzebne tylko te wersety przy których nie musicie myśleć ,ale ty
          nawet tych nie znasz
        • piwi77 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 12:58
          mala.mi74 napisała:

          > A jak wygladało Twoje wyznawanie wiary katolickiej skoro nie znasz
          > ani Biblii ani dogmatów wiary piwi???

          Więc może lepiej, że sobie poszedłem, psułbym tylko wizerunek
          katolikom.
          • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 13:01
            piwi77 napisał:

            > mala.mi74 napisała:
            >
            > > A jak wygladało Twoje wyznawanie wiary katolickiej skoro nie
            znasz
            > > ani Biblii ani dogmatów wiary piwi???
            >
            > Więc może lepiej, że sobie poszedłem, psułbym tylko wizerunek
            > katolikom.

            takiego samego zdania jest Benedykt XVI... on tez uwaza,ze lepiej
            aby było mniej katolików ale lepszej jakosci.
            Mam wrazenie,ze to się tez w Polsce powoli krystalizuje...
            • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 13:03
              mala.mi74 napisała:
              > takiego samego zdania jest Benedykt XVI... on tez uwaza,ze lepiej
              > aby było mniej katolików ale lepszej jakosci.
              > Mam wrazenie,ze to się tez w Polsce powoli krystalizuje...

              To może niech benio wprowadzi chrzest dorosłych w pełni świadomych dokładnie tak
              jak naucza biblia ,na którą nie wiem czemu tak często się powołujesz ??!!!
            • xtrin Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 27.04.08, 00:29
              mala.mi74 napisała:
              > takiego samego zdania jest Benedykt XVI... on tez uwaza,
              > ze lepiej aby było mniej katolików ale lepszej jakosci.

              Fantastycznie, że tak uważa. Pytanie co zrobi, by to osiągnąć.

              > Mam wrazenie,ze to się tez w Polsce powoli krystalizuje...

              A ja niestety mam wrażenie, że idzie ku gorszemu - ilość spada powoli, jakość
              bardzo szybko.
        • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 14:12

          mala.mi74 napisała:

          **A jak wygladało Twoje wyznawanie wiary katolickiej skoro nie znasz ani Biblii
          ani dogmatów wiary piwi???

          A jakąż to straszliwie rozległą wiedzę o dogmatach trzeba mieć , żeby być
          członkiem kk? " Wierzę w Boga Ojca wszechmogącego...." nie wystarczy?
          KK stawia jakieś wymagania odnośnie wykształcenia w dziedzinie dogmatów , czy
          znajomości biblii?
          A gdyby odrzucić dodatki kk, to z samej religii biblijnej jeszcze mniej trzeba
          wiedzieć, żeby było dobrze.


          **Trudno odejsc od Kosciola w którym nigdy się faktycznie nie było (o
          formalnym pobycie nie piszę)**

          Jakim "formalnym"?! Nawet w samym kk są głosy, że choćby apostazja na życzenie
          nie jest wyjściem z kościoła, w którym się jest na zawsze. Czy Ty na pewno
          mówisz o kk? Bo jak na osobę gruntownie wykształconą technicznie na przeróżnych
          uczelniach i bliską znajomą szerokiego grona doktorów teologii i nie tylko coś
          mało konkretnie się wyrażasz....
    • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 13:05
      gold-fish napisał(a):

      > Do tego doszłam już dawno temu. Dziś pierwszy raz zajrzałam na to
      > forum i jesem ciekawa ile jeszcze osób ma podobne podejście do
      > swojej wiary. Kiedyś byłam bardzo dobrą (aż nadgorliwą)
      > chrześcijanką. Należałam do oazy, duszpasterstwa, nawet przez
      długi
      > czas codzinnie chodziłam na mszę. I nagle to się skończyło. Nie
      wiem
      > jak mogłam wierzyć w Jezusa, Maryję... w to co napisane w Biblii.
      > Nadal wierzę, ale trochę inaczej. Wierzę w Boga Wszechmocnego, ale
      > nie zastanawiam się jaki jest czy jak ma na imię.

      Kryzysy wiary sa wpisane w dojrzewanie wiary. Ile mozna biegac za
      własnymi emocjami i jak piszesz ile mozna sie plawic we własnej
      nadgorliwosci? To musialo "pęknąć" -nie jestes sama, takie kryzysy
      przezywa wiekszoisc a moze i wszyscy ludzie,zwlaszcza po
      pierwszym "szale nawiedzenia" choc nie wszyscy koncza to ucieczką
      • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 13:09
        mala.mi74 napisała:
        >
        > Kryzysy wiary sa wpisane w dojrzewanie wiary. Ile mozna biegac za
        > własnymi emocjami i jak piszesz ile mozna sie plawic we własnej
        > nadgorliwosci? To musialo "pęknąć" -nie jestes sama, takie kryzysy
        > przezywa wiekszoisc a moze i wszyscy ludzie,zwlaszcza po
        > pierwszym "szale nawiedzenia" choc nie wszyscy koncza to ucieczką

        Tu wyrażnie widać jakimi gó..anymi kato wartościami was faszerują że wszyscy
        chcecie zwiać zamiast z pokorą przyjąć Boga ::)))
        • gold-fish Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 14:26
          mala.mi74: ,,Skoro sama zaczynasz ten temat to znaczy,ze jednak Cię
          interesuje."
          Nie interesuje mnie Jego imię (bo to tylko nazwa), a dałam taki
          tytuł, aby każda osoba na forum wiedziała o czym będzie mowa w moim
          wątku :) (po to są tytuły :)
          kryzys mojej wiary przyszedł, ale nie odeszłam od razu od kościoła-
          długo się wahałam, prosiłam o wzmocnienie itd. Teraz wiem, ze wiara
          jest po prostu łaską i nie da rady sobie ,,wbić" prawd wiary do
          głowy- na siłę. Albo się to czuje sercem, albo nie.
          Ciekawi mnie własnie czemu ludzie taką wielką uwagę przywiązują do
          obrzędów (zresztą wymyślonych przez innych ludzi)...
          • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 14:35
            gold-fish napisał(a):

            > mala.mi74: ,,Skoro sama zaczynasz ten temat to znaczy,ze jednak
            Cię
            > interesuje."
            > Nie interesuje mnie Jego imię (bo to tylko nazwa), a dałam taki
            > tytuł, aby każda osoba na forum wiedziała o czym będzie mowa w
            moim
            > wątku :) (po to są tytuły :)
            > kryzys mojej wiary przyszedł, ale nie odeszłam od razu od kościoła-

            > długo się wahałam, prosiłam o wzmocnienie itd. Teraz wiem, ze
            wiara
            > jest po prostu łaską i nie da rady sobie ,,wbić" prawd wiary do
            > głowy- na siłę. Albo się to czuje sercem, albo nie.

            ano racja...wiara jest łaską, nie da jej się "wmówic" jak
            niektórzy sadzą...
            Tyle ,ze wydaje mi się,ze z wiarą jest tak jak z miłoscią. Uczucia
            czasem sa ,czasem mniej, ale decyzja pozostaje. Wiara to takze
            decyzja, bez tego byłaby tylko duchowa rozrywką.

            > Ciekawi mnie własnie czemu ludzie taką wielką uwagę przywiązują do
            > obrzędów (zresztą wymyślonych przez innych ludzi)...

            Obrzedy, swietowanie sa natura człowieka. Takiego czlowieka stworzyl
            Bóg. Człowiek jest nie tylko duchowy ,takze materialny-potrzebuje
            zewnatrznych znaków,nie tylko deklaracji.
            Pozdr
            >
            • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 14:43

              mala.mi74 napisała:

              **Obrzedy, swietowanie sa natura człowieka. Takiego czlowieka stworzyl Bóg. **

              Ej, jak go stworzył?
              Naturalnie, czy symbolicznie?
              Weź-no, uchyl rąbka tajemnicy, bo rżnięcie głupa to nie jest sport godzien
              absolwentki wielu wydziałów uczelni technicznych i znajomej całej masy doktorów
              teologii i nie tylko.
            • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 17:57
              mala.mi74 napisała:

              > Obrzedy, swietowanie sa natura człowieka. Takiego czlowieka stworzyl
              > Bóg. Człowiek jest nie tylko duchowy ,takze materialny-potrzebuje
              > zewnatrznych znaków,nie tylko deklaracji.
              > Pozdr

              Ot Hipokrytko !! niedawno na moje cytowane wersety o stworzeniu człowieka z
              księgi rodzaju ,odpisałaś że to księga symboliczna i nawet w gimnazjum to wiedzą
              ,więc jak Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi, czy może tak jak wasz szurnięty
              papcio nauczał jest wynikiem ewolucji ale duszę ma od Boga ?::))
    • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 14:19

      gold-fish napisał(a):

      **Do tego doszłam już dawno temu. Dziś pierwszy raz zajrzałam na to forum i
      jesem ciekawa ile jeszcze osób ma podobne podejście do swojej wiary.**

      Nie ma żadnego boga, więc nie może on mieć żadnego imienia. Doszedłem do tego
      już dawno.


      **I nagle to się skończyło. Nie wiem jak mogłam wierzyć w Jezusa, Maryję... w to
      co napisane w Biblii. Nadal wierzę, ale trochę inaczej. Wierzę w Boga
      Wszechmocnego, ale nie zastanawiam się jaki jest czy jak ma na imię.**

      Czemu nagle? Cóż Cię olśniło?
      Częściowo, jak widać.
      Twierdzisz, że nie wiesz jak mogłaś wierzyć w baśnie biblijne ... czy teraz
      zastanawiasz się jak możesz wierzyć w niewiadomoco?
    • mmujer Jestem, który Jestem 21.04.08, 14:28
      "Jestem, który Jestem" tak odpowiedział Bóg Mojrzeszowi gdy on się
      Jego zapytał o imie.
      • nephilim79 Re: Jestem, który Jestem 21.04.08, 15:17
        mmujer napisał:

        > "Jestem, który Jestem" tak odpowiedział Bóg Mojrzeszowi gdy on się
        > Jego zapytał o imie.


        Mojżeszowi.
    • kaczy.i.indyczy Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 16:02
      Z wiary w Boga,który objawił sie w Chrystusie przeszłaś na wiarę w Boga ,który
      mimo wspomnianej przez Ciebie wszechmocy, nie objawił się.
      Pytanie tylko dlaczego drugą możliwość uznajesz za bardziej prawdopodobną?
      • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 18:00
        kaczy.i.indyczy napisał:

        > Z wiary w Boga,który objawił sie w Chrystusie przeszłaś na wiarę w Boga ,który
        > mimo wspomnianej przez Ciebie wszechmocy, nie objawił się.
        > Pytanie tylko dlaczego drugą możliwość uznajesz za bardziej prawdopodobną?

        Fiu fiu To Jezus na boga awansował !!
      • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 19:32

        kaczy.i.indyczy napisał:

        **Z wiary w Boga,który objawił sie w Chrystusie przeszłaś na wiarę w Boga ,który
        mimo wspomnianej przez Ciebie wszechmocy, nie objawił się.
        Pytanie tylko dlaczego drugą możliwość uznajesz za bardziej prawdopodobną?**

        A co to jest w ogóle za pytanie?
        I co to znaczy, ze się nie objawił?
        A nie można przyjąć, ze bóg się objawia przez całe swoje dzieło - wszechświat?
        Każdy bóg musi być taki prymitywny jak Twój, żeby robić jakieś zakłamane,
        jarmarczne widowiska z krzyżowaniem?

        Podnieś oczy znad katechizmu, zobacz jaką inni ludzie potrafią mieć fantazję!
        • kaczy.i.indyczy Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 21.04.08, 21:35
          Po części zgoda.I do tego nie trzeba podnosić oczu znad katechizmu :)
          Kościół naucza tego samego, co św. Paweł, który wyjaśnia, że niewidzialny Bóg
          może być poznany ze stworzeń: "Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego
          przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu
          przez Jego dzieła" (Rz 1,20).

          KKK 50 Za pomocą rozumu naturalnego człowiek może w sposób pewny poznać Boga na
          podstawie Jego dzieł. Istnieje jednak inny porządek poznania, do którego
          człowiek nie może dojść o własnych siłach; jest to porządek Objawienia Bożego
          (Por. Sobór Watykański I: DS 3015). Na mocy swego całkowicie wolnego
          postanowienia Bóg objawia się i udziela człowiekowi. Czyni to, objawiając swoją
          tajemnicę, swój zamysł życzliwości, który odwiecznie przygotował w Chrystusie
          dla dobra wszystkich ludzi. Objawia w pełni swój zamysł, posyłając swego
          umiłowanego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa, i Ducha Świętego.
          • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 22.04.08, 09:52
            kaczy.i.indyczy napisał
            który odwiecznie przygotował w Chrystusie
            > dla dobra wszystkich ludzi. Objawia w pełni swój zamysł, posyłając swego
            > umiłowanego Syna, naszego Pana Jezusa Chrystusa, i Ducha Świętego.


            Posyłając samego siebie ??? czyli w trójcy jest szef ::)))
          • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 22.04.08, 10:28

            kaczy.i.indyczy napisał:

            **"Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty – wiekuista Jego
            potęga oraz bóstwo – stają się widzialne dla umysłu
            przez Jego dzieła" **

            Tu o.k. Sporo ludzi po odrzuceniu wielu bredni biblijnych pozostawia sobie
            asekuracyjnie wiarę w takiego właśnie boga i takie jego objawy. Przypomnę, że
            np. ks. Heller - laureat nagrody Templetona też w takiego boga wierzy, mimo, że
            pozostaje schizofrenicznie księdzem kk.


            **Za pomocą rozumu naturalnego człowiek może w sposób pewny poznać Boga na
            podstawie Jego dzieł.**

            Bredzisz, czy znasz jakiś rozum nienaturalny?


            Cała reszta to znowu beztreściowe ble ble bezrozumnego wyznania wiary.
            • gold-fish Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 22.04.08, 13:14
              Astrotaurus:
              ,,A co to jest w ogóle za pytanie?
              I co to znaczy, ze się nie objawił?
              A nie można przyjąć, ze bóg się objawia przez całe swoje dzieło -
              wszechświat?"

              Astrotaurus, dobrze napisałeś/aś :)
              • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 22.04.08, 13:19
                gold-fish napisał(a):

                > Astrotaurus:
                > ,,A co to jest w ogóle za pytanie?
                > I co to znaczy, ze się nie objawił?
                > A nie można przyjąć, ze bóg się objawia przez całe swoje dzieło -
                > wszechświat?"
                >
                > Astrotaurus, dobrze napisałeś/aś :)

                jesli by tak było to znaczy,ze Bóg jest swoim wlasnym dziełem i
                swoim wlasnym stworzeniem.
                "Logika " do pozazdroszczenia;)
                >
                >
                • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 22.04.08, 18:35

                  mala.mi74 napisała:

                  **jesli by tak było to znaczy,ze Bóg jest swoim wlasnym dziełem i swoim wlasnym
                  stworzeniem. "Logika " do pozazdroszczenia;)**

                  Uj, mala.mi74, jesteś chyba nieuleczalna.
                  Mowa jest o bogu takim samym, jak Twój: stworzycielu i przyczynie, tylko bez
                  głupawych sztuczek z rajem oraz Jezusem i jego mamusią .
                  Czy Twój bóg nabiera wymiaru logicznego dopiero wskutek lotów w kosmos ludzi po
                  objawieniu w Jezusie?
                  Bredzisz, dziecko, w sposób niepojęty. Nie przynosisz chluby rozlicznym
                  uczelniom technicznym, które pokończyłaś, oraz znajomym doktorom teologii i nie
                  tylko. :(
          • ariel4ever Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 08:31
            kaczy.i.indyczy napisał:

            > Po części zgoda.I do tego nie trzeba podnosić oczu znad
            katechizmu :)

            "Albowiem od stworzenia świata niewidzialne Jego
            > przymioty – wiekuista Jego potęga oraz bóstwo – stają się widzialne
            > dla umysłu
            > przez Jego dzieła" (Rz 1,20).

            dobrze byloby zacytowac dalszy ciag, kaczy. tez dobre, a nawet
            jeszcze lepsze ! czy to nie sugeruje tego, iz niektorzy zamienili
            wiare w boga na wiare w ewolucje ? (list do rzymian byl spisany ok
            56 r n.e.)

            (rz, 1:21-22)
            "21 chociaż bowiem znali Boga, nie wychwalali go jako Boga ani mu
            nie dziękowali, lecz stali się pustogłowi w swych rozumowaniach, a
            ich bezrozumne serce ogarnęła ciemność. 22 Mimo zapewniania, iż są
            mądrzy, stali się głupi 23 i zamienili chwałę niezniszczalnego Boga
            na coś podobnego do wizerunku zniszczalnego człowieka, a także
            ptaków oraz stworzeń czworonożnych i pełzających. "



            > KKK 50 Za pomocą rozumu naturalnego człowiek może w sposób pewny
            poznać Boga na....

            masz na mysli Ku-Klux-Klan ? :)
            • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 09:06

              ariel4ever napisała:

              **czy to nie sugeruje tego, iz niektorzy zamienili wiare w boga na wiare w
              ewolucje ? **

              Czy Twoja wypowiedź, ariel4ever nie sugeruje, że ocierasz się o granice śmieszności?
              A może Ty zamieniłaś wiarę w boga, albo ją bałwochwalczo uzupełniłaś o wiarę w
              internet na przykład?
              • gold-fish Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 09:39
                (rz, 1:21-22)
                "21 chociaż bowiem znali Boga, nie wychwalali go jako Boga ani mu
                nie dziękowali, lecz stali się pustogłowi w swych rozumowaniach, a
                ich bezrozumne serce ogarnęła ciemność. 22 Mimo zapewniania, iż są
                mądrzy, stali się głupi 23 i zamienili chwałę niezniszczalnego Boga
                na coś podobnego do wizerunku zniszczalnego człowieka, a także
                ptaków oraz stworzeń czworonożnych i pełzających. "

                A ja to rozumiem troche inaczej. Ci o których jest mowa zaczęli
                koncentrować się nad Bogiem (człowiekiem, który przyszedł na Ziemię,
                został zabity i zmartwychwstał) zamiast stawiać na pierwszym miejscu
                miłośc do Boga (Ojca- czyli tego od którego wszystko się zaczęło)-
                który jest Wszechmocny i Niezniszczalny. Tak właśnie myślę.
                Pytanie: czy Bóg (ten jedyny) będzie mi miał za złe, że wierzę tylko
                w niego? ;) Jestem tylko człowiekiem... słabej wiary w to co
                objawione, lecz niepojęte...
                • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:02
                  gold-fish napisał(a):
                  > A ja to rozumiem troche inaczej. Ci o których jest mowa zaczęli
                  > koncentrować się nad Bogiem (człowiekiem, który przyszedł na Ziemię,

                  Nie bardzo, Paweł pisał o tym co było a nie co miało nastąpić , wiara w boskość
                  Jezusa była obca apostołom .

                  > został zabity i zmartwychwstał) zamiast stawiać na pierwszym miejscu
                  > miłośc do Boga (Ojca- czyli tego od którego wszystko się zaczęło)-
                  > który jest Wszechmocny i Niezniszczalny. Tak właśnie myślę.

                  To prawda przyjmując że istnieje Bóg istnieje też szatan który robi wszystko aby
                  odebrać chwałę Najwyższemu, stąd u pogan(katolików) powiedzenie :niech będzie
                  pochwalony JC , skoro katolicy czczą trójcę to czemu nie chwalą trójcy ??

                  > Pytanie: czy Bóg (ten jedyny) będzie mi miał za złe, że wierzę tylko
                  > w niego? ;) Jestem tylko człowiekiem... słabej wiary w to co
                  > objawione, lecz niepojęte...

                  Pojęte ,pojęte
                  Pwt 5,9
                  Nie będziesz się im kłaniał ani im służył, bo Ja, Jahwe, twój Bóg, jestem
                  Bogiem zazdrosnym, karzącym dzieci za występki ich ojców aż do trzeciego
                  pokolenia - tych, co Mną gardzą,
                  • gold-fish Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:20
                    ,,Pytanie: czy Bóg (ten jedyny) będzie mi miał za złe, że wierzę
                    tylko
                    > w niego? ;) Jestem tylko człowiekiem... słabej wiary w to co
                    > objawione, lecz niepojęte..."

                    Kolter_hugh: ,,Pojęte ,pojęte
                    Pwt 5,9
                    Nie będziesz się im kłaniał ani im służył, bo Ja, Jahwe, twój Bóg,
                    jestem
                    Bogiem zazdrosnym, karzącym dzieci za występki ich ojców aż do
                    trzeciego
                    pokolenia - tych, co Mną gardzą,"

                    Nie bedziesz się im kłaniał? Komu? Innym Bogom!!! A ja przecież
                    napisałam czy On będzie miał coś za złe jeżeli TYLKO W NIEGO będę
                    wierzyła...A nie w to ze wysłał swojego syna na Ziemię...
                    • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:25
                      gold-fish napisał(a):
                      > Nie bedziesz się im kłaniał? Komu? Innym Bogom!!! A ja przecież
                      > napisałam czy On będzie miał coś za złe jeżeli TYLKO W NIEGO będę
                      > wierzyła...A nie w to ze wysłał swojego syna na Ziemię...

                      Skup swoją uwagę na słowie zazdrosny !! o to tu idzie
                    • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:43

                      gold-fish napisał(a):

                      **A ja przecież napisałam czy On będzie miał coś za złe jeżeli TYLKO W NIEGO
                      będę wierzyła...A nie w to ze wysłał swojego syna na Ziemię...**

                      Przeczytaj dekalog!
                      3 pierwsze kobylaste punkty to puszenie się boga (co jest zresztą najlepszym
                      dowodem, ze to ludzki wymysł :D ). Nie lekceważ więc jego poczynań. Skoro Ci
                      przysłał swojego syna jako wielką łaskę i drogę do niego samego, to nie igraj z
                      ogniem.
                      • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:47
                        astrotaurus napisał:

                        >
                        > gold-fish napisał(a):
                        >
                        > **A ja przecież napisałam czy On będzie miał coś za złe jeżeli TYLKO W NIEGO
                        > będę wierzyła...A nie w to ze wysłał swojego syna na Ziemię...**
                        >
                        > Przeczytaj dekalog!
                        > 3 pierwsze kobylaste punkty to puszenie się boga (co jest zresztą najlepszym
                        > dowodem, ze to ludzki wymysł :D ). Nie lekceważ więc jego poczynań. Skoro Ci
                        > przysłał swojego syna jako wielką łaskę i drogę do niego samego, to nie igraj z
                        > ogniem.
                        >

                        Przeczytaj dekalog ,nie trzy ale cztery pierwsze przykazania są o Bogu , w
                        katolickiej wersji jest ich trzy bo drugie przykazanie o bałwochwalstwie
                        usunięto !!

                        www.dekalog.pl/
                        • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:57

                          kolter_hugh napisał:

                          **Przeczytaj dekalog ,nie trzy ale cztery pierwsze przykazania są o Bogu , w
                          katolickiej wersji jest ich trzy bo drugie przykazanie o bałwochwalstwie
                          usunięto !!**

                          Eeee, ten czwarty to już nie taki straszny i nie taki osobisty.
                          Nawet trochę relaksu nam daje. :D
                          • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 11:09
                            astrotaurus napisał:

                            >
                            > kolter_hugh napisał:
                            >
                            > **Przeczytaj dekalog ,nie trzy ale cztery pierwsze przykazania są o Bogu , w
                            > katolickiej wersji jest ich trzy bo drugie przykazanie o bałwochwalstwie
                            > usunięto !!**
                            >
                            > Eeee, ten czwarty to już nie taki straszny i nie taki osobisty.
                            > Nawet trochę relaksu nam daje. :D

                            Więc należy go wykorzystać !
                        • gold-fish Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:58
                          ,,Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie. Nie wolno ci zrobić
                          sobie figury, żadnego wyobrażenia tego, co jest w niebie na górze,
                          ani tego, co jest na ziemi w dole, ani tego, co jest w wodzie
                          poniżej lądu. Nie wolno ci oddawać im pokłonów i nie wolno ci im
                          służyć, bo Ja הי, twój Bóg, jestem Bogiem żądającym wyłączności"

                          No to przecież o tym mówię- po co ludzie tak się skupiają nad
                          obrzędami (wszytsko w otoczeniu świętych figur, znaków itd). Po co
                          figurka Jezusa...?! Najważniejsze powinna być sama wiara i
                          wdzięczność Bogu że tyle nam dał.
                          • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 11:02

                            gold-fish napisał(a):

                            **No to przecież o tym mówię- po co ludzie tak się skupiają nad obrzędami
                            (wszytsko w otoczeniu świętych figur, znaków itd). Po co figurka Jezusa...?!
                            Najważniejsze powinna być sama wiara i wdzięczność Bogu że tyle nam dał. **

                            Ty coś kręcisz....
                            Figurki i takie tam to rzeczywiście - bóg biblijny krzywi się na to, ale na
                            Jezusa się nie krzywi. I jeżeli chcesz być mu wdzięczna za to co Ci dał (ciekawe
                            zresztą co), to przede wszystkim powinnaś być wdzięczna za to, że dał Ci Jezusa,
                            bo on sam tak mówi, że to jego dar najważniejszy.
                            • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 11:08
                              astrotaurus napisał:

                              >
                              > gold-fish napisał(a):
                              >
                              > **No to przecież o tym mówię- po co ludzie tak się skupiają nad obrzędami
                              > (wszytsko w otoczeniu świętych figur, znaków itd). Po co figurka Jezusa...?!
                              > Najważniejsze powinna być sama wiara i wdzięczność Bogu że tyle nam dał. **
                              >
                              > Ty coś kręcisz....
                              > Figurki i takie tam to rzeczywiście - bóg biblijny krzywi się na to, ale na
                              > Jezusa się nie krzywi. I jeżeli chcesz być mu wdzięczna za to co Ci dał (ciekaw
                              > e
                              > zresztą co), to przede wszystkim powinnaś być wdzięczna za to, że dał Ci Jezusa
                              > ,
                              > bo on sam tak mówi, że to jego dar najważniejszy.

                              Kiedy ustalano dekalog , to zapewne jego twórcy mieli na myśli bez wizerunkowy
                              kult Boga , więc Bóg nie może gniewać się na Jezusa bo to nie on maluje te
                              bohomazy !!
                          • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 11:06
                            gold-fish napisał(a):
                            > No to przecież o tym mówię- po co ludzie tak się skupiają nad
                            > obrzędami (wszytsko w otoczeniu świętych figur, znaków itd). Po co
                            > figurka Jezusa...?! Najważniejsze powinna być sama wiara i
                            > wdzięczność Bogu że tyle nam dał.

                            No mi akurat od 5 miesięcy pozwala rujnować zdrowie tobie tez tak dużo dał ::)))
                          • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 14:50
                            gold-fish napisał(a):

                            > ,,Nie wolno ci mieć innych bogów oprócz Mnie. Nie wolno ci zrobić
                            > sobie figury, żadnego wyobrażenia tego, co jest w niebie na górze,
                            > ani tego, co jest na ziemi w dole, ani tego, co jest w wodzie
                            > poniżej lądu. Nie wolno ci oddawać im pokłonów i nie wolno ci im
                            > służyć, bo Ja הי, twój Bóg, jestem Bogiem żądającym wyłączności"
                            >
                            > No to przecież o tym mówię- po co ludzie tak się skupiają nad
                            > obrzędami (wszytsko w otoczeniu świętych figur, znaków itd). Po co
                            > figurka Jezusa...?! Najważniejsze powinna być sama wiara i
                            > wdzięczność Bogu że tyle nam dał.

                            A po co Ci zdjecia z wakacji? Nie wystarcza same wspomnienia?
                            Troche widze w Tobie naleciałosci gnostyckie złota rybko- olewanie
                            tego co materialne na rzecz tego co duchowe. Materie tez sworzyl
                            Bóg, nie mozemy jej ignorowac , nasze ciala tez zmartwychwstaną.
                            Pozdr
                            • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 24.04.08, 12:01
                              mala.mi74 napisała:
                              > A po co Ci zdjecia z wakacji? Nie wystarcza same wspomnienia?
                              > Troche widze w Tobie naleciałosci gnostyckie złota rybko- olewanie
                              > tego co materialne na rzecz tego co duchowe. Materie tez sworzyl
                              > Bóg, nie mozemy jej ignorowac , nasze ciala tez zmartwychwstaną.
                              > Pozdr

                              Boga masz mieć w sercu czy na obrazku ???::)))))
                • astrotaurus Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 10:18

                  gold-fish napisał(a):

                  **Pytanie: czy Bóg (ten jedyny) będzie mi miał za złe, że wierzę tylko
                  w niego? ;) Jestem tylko człowiekiem... słabej wiary w to co objawione, lecz
                  niepojęte...**

                  Jeśli za punkt wyjścia bierzesz boga biblijnego, to lepiej nie ryzykuj, bo
                  będzie z Tobą krucho!

                  Choć, z drugiej strony patrząc, jeśli odrzuciłaś już bajki o Jezusie i jego
                  mamusi, to znaczy, że i w samego Jahwe nie wierzysz.
                  A ten, w którego wierzysz jest niegroźny, dopóki sobie jakichś jego gróźb nie
                  wymyślisz. :D
                • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 23.04.08, 14:53
                  gold-fish napisał(a):

                  > (rz, 1:21-22)
                  > "21 chociaż bowiem znali Boga, nie wychwalali go jako Boga ani mu
                  > nie dziękowali, lecz stali się pustogłowi w swych rozumowaniach, a
                  > ich bezrozumne serce ogarnęła ciemność. 22 Mimo zapewniania, iż są
                  > mądrzy, stali się głupi 23 i zamienili chwałę niezniszczalnego
                  Boga
                  > na coś podobnego do wizerunku zniszczalnego człowieka, a także
                  > ptaków oraz stworzeń czworonożnych i pełzających. "
                  >
                  > A ja to rozumiem troche inaczej. Ci o których jest mowa zaczęli
                  > koncentrować się nad Bogiem (człowiekiem, który przyszedł na
                  Ziemię,
                  > został zabity i zmartwychwstał) zamiast stawiać na pierwszym
                  miejscu
                  > miłośc do Boga (Ojca- czyli tego od którego wszystko się zaczęło)-
                  > który jest Wszechmocny i Niezniszczalny. Tak właśnie myślę.
                  > Pytanie: czy Bóg (ten jedyny) będzie mi miał za złe, że wierzę
                  tylko
                  > w niego? ;) Jestem tylko człowiekiem... słabej wiary w to co
                  > objawione, lecz niepojęte...

                  Było cecha charakterystyczna dla poganstwa uznawanie
                  zwierzat,przedmiotów czy sil natury za bogów stad ostrzezenie w
                  Biblii. Obecnie takie myslenie mozna spotkac co najwyzej w
                  niektórych plemionach afrykanskich ,a ostatnio w filozofii New Age-
                  te rozne karty tarota, wahadelka zastepujace Boga.
                  Pozdr
                  • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 24.04.08, 12:03
                    mala.mi74 napisała:
                    > Było cecha charakterystyczna dla poganstwa uznawanie
                    > zwierzat,przedmiotów czy sil natury za bogów stad ostrzezenie w
                    > Biblii. Obecnie takie myslenie mozna spotkac co najwyzej w
                    > niektórych plemionach afrykanskich ,a ostatnio w filozofii New Age-
                    > te rozne karty tarota, wahadelka zastepujace Boga.
                    > Pozdr

                    Biblia wielokrotnie piętnuje i ostrzega przed takimi zachowaniami !!

                    rumburak.friko.pl/BIBLIA/dogmaty/drugie_przykazanie.php
                    • gold-fish Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 25.04.08, 12:24
                      mala.mi74 napisała:
                      > A po co Ci zdjecia z wakacji? Nie wystarcza same wspomnienia?
                      > Troche widze w Tobie naleciałosci gnostyckie złota rybko- olewanie
                      > tego co materialne na rzecz tego co duchowe. Materie tez sworzyl
                      > Bóg, nie mozemy jej ignorowac , nasze ciala tez zmartwychwstaną.
                      > Pozdr

                      Ale ja nie klęczę przez zdjęciem z wakacji...
                      • mala.mi74 Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 25.04.08, 14:16
                        gold-fish napisał(a):

                        > mala.mi74 napisała:
                        > > A po co Ci zdjecia z wakacji? Nie wystarcza same wspomnienia?
                        > > Troche widze w Tobie naleciałosci gnostyckie złota rybko-
                        olewanie
                        > > tego co materialne na rzecz tego co duchowe. Materie tez sworzyl
                        > > Bóg, nie mozemy jej ignorowac , nasze ciala tez zmartwychwstaną.
                        > > Pozdr
                        >
                        > Ale ja nie klęczę przez zdjęciem z wakacji...

                        A całujesz czasem zdjecie ukochanego jak długo go nie ma?;) A jak
                        calujesz czujesz,ze całujesz kawałek papieru?
                        Kiepsko z wyobraznia,szkoda...
                        • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 25.04.08, 14:26
                          mala.mi74 napisała:
                          > A całujesz czasem zdjecie ukochanego jak długo go nie ma?;) A jak
                          > calujesz czujesz,ze całujesz kawałek papieru?
                          > Kiepsko z wyobraznia,szkoda...

                          To Jego wspomnienia z wakacji ::)))

                          papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=5&ticaid=15c66
                          papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=2
                          papiez.wp.pl/gid,72051,kat,35400,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=3
                          Obj 22,8-9
                          To właśnie ja, Jan, słyszałem i widziałem te rzeczy. A gdy usłyszałem
                          i ujrzałem, upadłem, by oddać cześć u stóp anioła, który mi to pokazywał. 9 Ale
                          on mi mówi: „Uważaj! Nie czyń tego! Jestem tylko współniewolnikiem twoim
                          i twoich braci, którzy są prorokami, i tych, którzy zachowują słowa tego zwoju.
                          Oddaj cześć Bogu
                          • kolter_hugh Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 25.04.08, 14:35

                            > mala.mi74 napisała:
                            > > A całujesz czasem zdjecie ukochanego jak długo go nie ma?;) A jak
                            > > calujesz czujesz,ze całujesz kawałek papieru?
                            > > Kiepsko z wyobraznia,szkoda...

                            Przez taka ,,bogatą" wyobrażnie mamy dziś w KrK festiwal bałwochwalstwa , jeden
                            bohomaz świętszy od drugiego ::))
                            Jest jeden Jezus a w każdym sanktuarium inna matkę nawet czarna jest w
                            Częstochowie !!
    • mma_ramotswe Re: jeden BÓG, nie ważne jakie jest Jego imię 25.04.08, 20:58
      Jakoś nie jest mi obojętne, w jakiego Boga wierzę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka