Dodaj do ulubionych

czego NIE lubicie w bożym narodzeniu?

14.12.08, 17:32
...poza 'kevinem samym gdzieśtam' oczywiście, bo tego nie lubią nawet
najzacieklejsi miłośnicy bożego narodzenia (o jak dobrze, że nie mam
telewizora ;D)
taki temat dla zachowania 'równowagi w przyrodzie' między pozytywami i
negatywami tego zjawiska
Obserwuj wątek
    • piwi77 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 14.12.08, 18:02
      Opłatka i życzeń, wymuszone i obleśne.
    • wanda43 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 14.12.08, 18:13
      Mie lubie zadnych swiąt. Nie znoszę obludnych zyczen i tej sztucznej atmosfery.
      • radzimir11 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 14.12.08, 18:19
        Dla mnie, każden jeden dzień jest świętem. Każden. A te dni, gdy Bóg się rodzi,
        jakoś szczególnie:) są świąteczne. A dla was nie? To ja się bardzo dziwię wam.
        Bardzo.

        radzimir11 - zawsze odświętny
        • piwi77 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 14.12.08, 18:26
          radzimir11 napisał:

          > A te dni, gdy Bóg się rodzi, jakoś szczególnie:) są świąteczne.

          A pewnie, ale dotychczas żaden się jeszcze nie narodził.
          • radzimir11 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 14.12.08, 18:31
            piwi77 napisał:

            > A pewnie, ale dotychczas żaden się jeszcze nie narodził.

            A ty, to co? Pryszcz tylko? Uwierz w siebie:)
      • opornik4 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 17.12.08, 05:15
        wanda43 napisała:

        > Mie lubie zadnych swiąt. Nie znoszę obludnych zyczen i tej
        sztucznej atmosfery

        To biedna istota jestes.
        W moim domu, te dni spedzamy w duzej radosci, nie ma u nas sztucznej
        atmosfery. Skladane zyczenia,plyna z glebi serca.
        Moj maz przygotuje 12 potraw Wigilijnych, i wszystkie na swiateczne
        dni, napiecze pysznych ciast. Odwiedza nas dzieci i wnuki, bedziemy
        mieli te dni tylko dla siebie w rodzinie.
        Zauwazylam, ze atmosfery swiatecznej nie znosza osoby nieszczesliwe,
        ktore nie czuja sie kochane.
        • kolter_one Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 19.12.08, 18:02
          opornik4 napisała:
          > Zauwazylam, ze atmosfery swiatecznej nie znosza osoby nieszczesliwe,
          > ktore nie czuja sie kochane.

          Ta, to widać tylko takie ułomki krążą wkoło ciebie ::)))
          • opornik4 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 20.12.08, 04:42
            kolter_one napisał:

            > opornik4 napisała:
            > > Zauwazylam, ze atmosfery swiatecznej nie znosza osoby
            nieszczesliwe,
            > > ktore nie czuja sie kochane.
            >
            > Ta, to widać tylko takie ułomki krążą wkoło ciebie ::)))

            Nie, "takie ułomki" krążą wlasnie na tym forum.
            Wokol mnie sa osoby, ktore potrafia przezyc czas Swiat w radosci.
            W naszym domu jest bardzo rodzinna atmosfera - rzadki czas, gdy
            mozemy spotkac sie i zasiasc razem przy wspolnym stole.
            Nasze dzieci mieszkaja troche daleko, sa zajete swoimi obowiazkami
            - a wlasnie Swieta Bozego Narodzenia i Wielkanocy, tradycyjnie sa
            (w polskiej kulturze) przezywane w rodzinach.
            I zeby bylo jasne - my chcemy sie w te dni spotykac, zeby ze soba
            pobyc w uroczystej atmosferze. Nie ogladamy wtedy telewizora
            - cieszymy sie wspomnieniem Narodzin Jezusa i Jego Blogoslawienstwem
            dla naszej rodzinki.
            Na marginesie - troche zazdroszcze zydom szabatu.
            Oni kazdej soboty swietuja odpowiednik naszej (polskiej)Wigilii.

            Zauwazylam, ze osoby majace szczesliwe rodziny, bardzo lubia
            celebrowac wszelkiego rodzaju swieta.

            A te, ktore sa samotne, z rozbitych domow, poranione wewnetrznie
            - probuja uciekac przed samymi soba i drazni ich swiateczna
            atmosfera.
            • kolter_one Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 20.12.08, 10:40
              opornik4 napisała:
              > Nie, "takie ułomki" krążą wlasnie na tym forum.
              > Wokol mnie sa osoby, ktore potrafia przezyc czas Swiat w radosci.

              I o to chodziło od początku w tych świętach już za pogańskiego Rzymu , były to
              najbardziej qu..rewskie ze świąt wesołe pili i kopulowali w tych dniach ,ale
              potem zawłaszczył je sobie kler katolicki robiąc z nich nudne, mdłe święta .

              > Zauwazylam, ze osoby majace szczesliwe rodziny, bardzo lubia
              > celebrowac wszelkiego rodzaju swieta.
              >
              > A te, ktore sa samotne, z rozbitych domow, poranione wewnetrznie
              > - probuja uciekac przed samymi soba i drazni ich swiateczna
              > atmosfera.

              Toż ci mówię ze masz wkoło siebie samych ułomnych , bo jam mam super rodzinkę i
              nikt z powodu braku tych pogańskich świąt nie narzeka ::))))
    • lux_occulta Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 14.12.08, 23:11
      Gości i jeżdżenia w gości, przesłodzonych uśmiechów ciotek i wujków których ledwo znam, nieszczerych życzeń, konieczonści udawania, że wszystko jest OK dla zachowania pozorów "Ducha Świąt Bożego Narodzenia". Jak na ironię pasterka mi natomiast wogóle n ie przeszkadza (akurat jak zwykle w kościele mnie nie ma, tak ma pasterkę idę chętnie).
      • kolebeczka Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 15.12.08, 09:58

        nie lubie
        -obyczaju obdarowywania sie prezentami, z ktorych malo kto sie
        szczerze cieszy
        -oplatka waznego najwyzej na okres kolacji
        -mniemania, ze "prawdziwe swieta to tylko w Polsce"
        -wolnego nakrycia dla niespodziewanego goscia (ale niechby sie taki
        rzeczywiscie przyplatal- "to przeciez swieto rodzinne")
        -wlaczania telewizora w momencie, gdy okazuje sie, ze swieta znow
        nas rozczarowaly i dlatego lepiej popatrzec na rodziny z "M jak
        Milosc"- u ktorych wszystko przebiega w ten wieczor jak powinno

        Pytanie powyzsze rozumiem jednak jako sposob celebrowania Bozego
        Narodzenia nie zas sam cudowny fakt, ze ten wieczor rozni sie po
        prostu od innych w roku i pomimo zeszlorocznych porazek czeka sie z
        nadzieja na nastepny.
        W ten wieczor trzeba byc znowu dzieckiem...
        Polecam goraco "kolede dla nieobecnych" Preisnera w wykonaniu Beaty
        Rybotyckiej:
        www.wrzuta.pl/audio/zHna0FZQcS/
    • raistek Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 15.12.08, 10:06
      -korki
      -kolejki w sklepach
      -masa migajacych swiatelek
      -koniecznosc wyjazdu do rodziny
    • broceliande Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 15.12.08, 10:28
      Nic mi nie przychodzi do głowy...
      Może tyle, że już nie mam rodziców i teraz już tylko z tesciami
      bedzie...
    • mala.mi74 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 13:53
      Znajomy ksiadz fajnie ostatnio powiedział,ze jak ktos zle przezyje
      adwent to raczej nie przezyje dobrze Bozego Narodzenia.
      Fakt-wszystko jest przede wszytskim kwestią naszego wnetrza,a ono
      musi byc przygotowane na sacrum, nie zewnatrznych tradycji,które
      same w sobie są puste i rozczarowujace.
      • piwi77 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 19:58
        mala.mi74 napisała:

        > Fakt-wszystko jest przede wszytskim kwestią naszego wnetrza,a ono
        > musi byc przygotowane na sacrum,

        Z tym się zgadzam, pod warunkiem, że dotyczy to ludzi przekonanych,
        że sacrum istnieje. Ci, co w istnienie sacrum nie wierzą, przeżywaja
        w inny sposób i naprawdę trudno powiedzieć, który sposób lepszy.
    • prskchx Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:00
      Ja tam lubię wszystko. Dobre żarcie, kawa, i duuuuuuuuuuużo czasu do pracy!
      • mala.mi74 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:01
        prskchx napisał:

        > Ja tam lubię wszystko. Dobre żarcie, kawa, i duuuuuuuuuuużo czasu
        do pracy!
        Przeciez to mozesz miec na codzien...
        • mala.mi74 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:03
          ps. jak nie masz kawy to daj namiar, przesle Ci troche w prezencie;)
          • prskchx Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:08
            Nie wysilaj się, kiepska w tym jesteś....
            • mala.mi74 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:10
              prskchx napisał:

              > Nie wysilaj się, kiepska w tym jesteś....

              "szacunek do wierzacych" az z Ciebie kipi;)
              nawet żartów nie pojmujesz,
              tak to juz jest z hipokrytami...
              • prskchx Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:14
                Żart pojąłem.
                A kawy w tej chwili wprost pożądam!!!!!!!!
                Kawy, Kawy, Kawy chcę dużo i mocnej jak cholera.....!!!!!!!!!
                zasypiam
                śpię
                hrrrrrrrrr
        • keczfry2 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:05
          Więcej czasu może poświęcić na zwalczanie kościoła. Dla niego to jest praca.
          • prskchx Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:07
            Ja co prawda jestem ateistą, ale moja praca nie polega na zwalczaniu Kościoła.
            Mam wielki szacunek dla ludzi wierzących.
          • mala.mi74 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 14:07
            keczfry2 napisał:

            > Więcej czasu może poświęcić na zwalczanie kościoła. Dla niego to
            jest praca.
            No tak, niektórzy spędzaja tu tyle czasu ,że zachodzi przypuszczenie
            czy nie są tu na etacie;)
    • kas.ja24 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 15:52
      Tego, że wszystko jest na pokaz. Tego, że nie można się z nikim dogadać przy
      stole. Nie lubię dlatego, że to jest sztuczne i wszyscy mają na twarzach
      "amerykańskie uśmiechy". Nie lubię tego, że sklepy są zamknięte. Że całe te
      święta zaczynają się w sklepach i w telewizji już miesiąc wcześniej.
      Najbardziej nie lubię dlatego, że święta te nie mają nic wspólnego z prawdziwym
      urodzinami Jezusa. W niczym nie pomagają pod względem religijnym. Tego, że
      większość ludzi udaje wtedy, że religia jest dla nich ważna.
      Ciekawe czy Jezusowi podobała się taka forma świąt (sprzedawanie kiczowatych
      choinek itd. a wszystko skierowane na jak największe zyski ze sprzedaży, branie
      kredytów - "zastaw się a postaw się", upijanie się, przejadanie się, spędzanie
      mnóstwa czasu przed telewizorem, wymuszone życzenia, bo tak wypada).
      Osobiście nie chciałabym, żeby ktoś świętował moje urodziny śpiewając mi
      piosenki kołysanki. :)
      Dlatego też w tym roku wyjeżdżam z dala od rodziny i spędzę ten wolny czas w
      inny lepszy sposób z osobami, które też nie obchodzą świąt :)
      Ale to tylko moje zdanie, nie musicie się z nim zgadzać. ;)
      • keczfry2 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 16.12.08, 15:58
        kas.ja24 napisała:

        > inny lepszy sposób z osobami, które też nie obchodzą świąt :)

        Czyli jaki ?
    • 0ffka Rzezi karpiów i drzewek oraz hipokryzji życzeń/ nt 16.12.08, 19:39

      • roztrzepany84 Re: Rzezi karpiów i drzewek oraz hipokryzji życze 17.12.08, 12:28
        hehehe... Moja matka i tatka i dziadek i babka tak zawsze mówili mi,że bardzo
        doceniają mój nowy życia styl ;D

        odkąd nie ma śniegu to święta są do doopy :/
    • nelsonek Boze narodzenie 17.12.08, 12:45
      to to na czerwono pod koniec grudnia w kalendarzu? Mi to nie przeszkadza. Jakby bylo na czarno tez by mi bylo obojetne.
      Czyli streszczajac: wisi mi to.
    • purpurat_z_fioletowym_nosem Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 20.12.08, 23:30
      Skapego mikolaja i nienazartego ksiedza.
    • kolter_one Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 21.12.08, 09:23
      Olewam to święto to i nic mnie nie wkurza w tej szopce .
    • lilly_marlenne Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 21.12.08, 18:31
      Tego, że wymaga się ode mnie, abym coś kupowała rzekomym bliskim, kiedy kasa jest mi potrzebna na własne potrzeby.
      • magdalena123456 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 25.12.08, 13:05
        Wiecie co mi sie nie pdooba w te święta ?????? To że dla większości
        ludzi ważne jest tylko
        jedzenie,jedzenie,jedzenie,jedzenie,posprzątana chata,alkohol,ładny
        ubiór,programy telewizyjne a o tym że Jezus się narodzi i np
        wypadałoby iść do spowiedzi i na msze św. to każdy zapomina !!
        • astrotaurus Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 25.12.08, 14:10

          magdalena123456 napisała:

          ** Wiecie co mi sie nie pdooba w te święta ?????? To że dla większości ludzi
          ważne jest tylko jedzenie,jedzenie,jedzenie, jedzenie, posprzątana
          chata,alkohol,ładny ubiór,programy telewizyjne a o tym że Jezus się narodzi i np
          wypadałoby iść do spowiedzi i na msze św. to każdy zapomina !!**

          Ech, jakaś nawiedzona każde święta zohydzi....
          Zamiast się cieszyć wolnym czasem, obdarowywaniem i byciem obdarowywanym wywleka
          jakieś swoje psychiczne brudy na forum....
          Po cholerę grzeszysz, aby się potem spowiadać?!
          Jak nie popierasz zasad swojej religii to zmień religię, albo zasady... rób
          cokolwiek, byle zacząć żyć w zgodzie ze sobą i innymi.
          Zobaczysz, że żaden wymyślony kaznodzieja sprzed tysiącleci nie jest do niczego
          potrzebny! :)
          • magdalena123456 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 26.12.08, 20:32
            >Po cholerę grzeszysz, aby się potem spowiadać?!

            Staram się nie grzeszyć...popełniam błędy jak każdy,lecz potem sie z
            tego szczerze spowiadam.Nikt nie jest doskonały ale trzeba
            przepraszać za swoje grzechy Boga i próbować stać się lepszym
            • kolter_one Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 26.12.08, 20:36
              magdalena123456 napisała:

              > >Po cholerę grzeszysz, aby się potem spowiadać?!
              >
              > Staram się nie grzeszyć...popełniam błędy jak każdy,lecz potem sie z
              > tego szczerze spowiadam.Nikt nie jest doskonały ale trzeba
              > przepraszać za swoje grzechy Boga i próbować stać się lepszym

              Kiedy spowiadasz się to zapewne twój spowiednik też wyznaje ci twoje grzechy ,
              bo tak radzi Jakub rodzony brat Jezusa ::))).

              Jakub 5,15-16
              Modlitwa pełna wiary okaże się dla chorego zbawienną; Pan podźwignie go. A
              gdyby był w jakichś grzechach, zostaną mu odpuszczone. (16) Wyznawajcie jedni
              drugim wasze grzechy, módlcie się za siebie wzajemnie, żebyście wrócili do
              zdrowia. Wytrwała modlitwa sprawiedliwego może bowiem wiele.
              • magdalena123456 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 26.12.08, 21:19
                Jakub 5,15-16
                Modlitwa pełna wiary okaże się dla chorego zbawienną; Pan podźwignie
                go. A
                gdyby był w jakichś grzechach, zostaną mu odpuszczone. (16)
                Wyznawajcie jedni
                drugim wasze grzechy, módlcie się za siebie wzajemnie, żebyście
                wrócili do
                zdrowia. Wytrwała modlitwa sprawiedliwego może bowiem wiele.


                Chodzi tu o to żeby spowiadac się kapłanom
                • krytykantka07 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 26.12.08, 21:25
                  Zaczynasz mnie martwić moja droga.
                  Sama do takiego wniosku doszłaś?
                  Gdzie Ty tu kapłanów widzisz?
                  I do tego od kiedy to oni są sprawiedliwi...
                • kolter_one Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 26.12.08, 21:41
                  magdalena123456 napisała:
                  >
                  > Chodzi tu o to żeby spowiadac się kapłanom

                  Nie , bo era kapłanów nastała dopiero w IV wieku kiedy to poganin cezar Rzymu
                  Konstantyn założył ten żałosny twór jakim jest Krk.
                  Tu chodzi o to ze każdy wyznawca Jezusa ma tak robić .
        • kolter_one Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 25.12.08, 18:35
          magdalena123456 napisała:
          a o tym że Jezus się narodzi i np
          > wypadałoby iść do spowiedzi i na msze św. to każdy zapomina !!

          Ta , nawet wsiowy pleban z koziej wólki wie że jednak nie w ten czas się
          narodził ::)))
    • seth.destructor Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 26.12.08, 23:19
      Że mam za mały żołądek, żeby wszystkiego spróbować...
      • polski_amstaf Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 27.12.08, 00:25
        Witam,
        Z tego samego powodu od ponad 10-cu lat "świętuję" poza domem, głównie w Alpach,
        raz byłem w Rocky Mountan i dwa razy w ciepłych stronach typu Maladiwy czy
        Francuska Polinezja.
        Teraz jestem w Tux, Zillertal i jest pięknie. Lodowiec i jazda po nim kręci
        bardziej niż jakakolwiek celebracja w krk.
        Jako były ratownik GOPR-u, i aktywny cały czas w niemieckiej Bergwache "zaprawde
        powiadam Wam: Wasze drogi prowadzą na njłatwiejsze stoki w Alpach", nie katujcie
        się w Szczyrku-tam się urodziłem , Karpaczu, Zakopanym. Alpy, najfajniejsze
        GÓRY, pomijając francuskie "fabryki" typu betonowce na Val d'Isère.

        Pozdrowiania z Tux.

    • kurk13 Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 27.12.08, 00:35
      Nie lubię opłatka ( napawa mnie wstrętem ludzkie surowe mięso -czyli opłatek).
      Składanie życzeń sobie nawzajem.
      Śmierdzący mułem karp ( no i te ości).
      I te drętwe teksty przy stole , i muzyka masakryczna dla dzieci upośledzonych umysłowo ( infantylne kolędy).
      • kolter_one Re: czego NIE lubicie w bożym narodzeniu? 27.12.08, 11:45
        kurk13 napisał:

        > Nie lubię opłatka ( napawa mnie wstrętem ludzkie surowe mięso -czyli opłatek

        Oj przestań , ten opłatek staje się padliną dopiero pod wpływem modłów szamana
        przy ołtarzu , w innej okoliczności jest to po prostu ciasto::)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka