arcykr
16.11.03, 06:17
"Musimy powiedzieć, że niektóre przykazania są współcześnie kwestionowane. O przykazaniach nie kradnij i nie mów fałszywego świadectwa można powiedzieć, że w systemach prawnych wszystkich krajów są uszanowane. Fałszywe świadectwo jest karane, kradzież jest karana. Natomiast przykazanie VI: Nie cudzołóż - jest bardzo sponiewierane. Z jednej bowiem strony wmawia się człowiekowi w przeróżny sposób, że w tej dziedzinie wolno mu czynić wszystko, co sprawia jakąś przyjemność, a z drugiej strony mówi się, że masz prawo robić to tak, żeby nie podejmować żadnych obowiązków i ciężarów, jakie z tego wynikają. Dochodzi w tej dziedzinie do wielkich zniewoleń. A przecież wiemy, jak bardzo jest dzisiaj ważna sprawa rodziny, jak bardzo jest ważne, żeby wrócić do starych pojęć, jak: "dałem słowo honoru". A tymczasem w imię fałszywie pojmowanej wolności przekonują o tym, że człowiek dwudziestokilkuletni nie jest w stanie dać słowa honoru drugiemu człowiekowi: mężczyzna kobiecie i kobieta mężczyźnie nie jest w stanie przyrzec: "że cię nie opuszczę aż do śmierci". Ile jest nieszczęścia z tego powodu, że człowiek odrzucił tę konieczność dotrzymania słowa a na pierwszym miejscu postawił, niekiedy ubrany w piękne słowa, swój egoizm." Źródło:
www.list.media.pl/articles.php?lng=pl&pg=305