Dodaj do ulubionych

Szukam modlitw zielonoświątkowych

22.03.09, 21:07
I nigdzie nei mogę ich znaleźć. jestem katolilkiem, byłem parę razy u
zielonoświątkowców (ale nie na nabożeństwach) i nie mogę w ogóle zapamiętać
ich modlitw, mówią mniej wiecej coś takiego "Panie tak bardzo cie wielbimy,
Panie ty nas stworzyłeś, ty znasz nasze tkanki, wiec błagamy Cię, uzdrów xxx,
przyłóź do niego rękę, o ty nasz Panie wielki, wyzwól nas z tego cierpienia"
itd. i mówią to takim płaszczącym się głosem, a czasem nawet jakby płakali
mówiąc te modlitwy. Szukam w necie "modlitwy zielonoświątkowe", "modlitwy
zielonoświątkowców", "modliltwy protestanckie" i nic nie mogę znaleźć!!!
Proszę o pomoc!
Obserwuj wątek
    • elam1 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 22.03.09, 22:05
      Obawiam się, że nie znajdziesz. Modlitwy te płyna z głębi serc, nie
      mają wyuczonych słów.
      • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 00:02
        Ciężko dotrzeć do katolików z najbardziej oczywistą prawdą , że modlitwa to
        rozmowa z Bogiem a nie klepanie wierszyków.
        • forume_f149 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 16:26
          pocoo napisała:

          > Ciężko dotrzeć do katolików z najbardziej oczywistą prawdą , że modlitwa to
          > rozmowa z Bogiem a nie klepanie wierszyków.

          Wy to macie we krwi - krytykowanie katolików i twierdzenie że tylko protestanci
          mają racje, są nieomylni i że tylko protestanci to "prawdziwi chrześcijanie", a
          katolicyzm "ma w sobie wiele rzeczy sprzecznych z chrześcijaństwem". Sorry, ale
          czy to co wy robicie to jest jak najbardziej chrześcijańskie? Ja nie krytykuję
          zielonych, ale oni wręcz kipią nienawiścią do katolików, chociaz nzdarzają
          sieluzaki którzy są tolerancyjni wobec innych religii.
          • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 17:17
            forume_f149 napisał:
            >
            > Wy to macie we krwi - krytykowanie katolików i twierdzenie że tylko protestanci
            > mają racje, są nieomylni i że tylko protestanci to "prawdziwi chrześcijanie",

            Jeżeli prawdziwy Chrześcijanin słucha Boga i stosuje się do tego czego nauczał
            Jezus , to nie będzie klepał wyuczonych modlitw.

            a
            > katolicyzm "ma w sobie wiele rzeczy sprzecznych z chrześcijaństwem".

            Jeżeli chcesz się upewnić to zacznij studiować Świętą Księgę na której opiera
            się Chrześcijaństwo.
          • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 20:20
            forume_f149 napisał:
            > Wy to macie we krwi - krytykowanie katolików i twierdzenie że tylko protestanci
            > mają racje, są nieomylni i że tylko protestanci to "prawdziwi chrześcijanie",

            Bzdura luteranie to tak samo zakłamani religijnie hipokryci jak katolicy ::))

            a
            > katolicyzm "ma w sobie wiele rzeczy sprzecznych z chrześcijaństwem".

            Mylisz się katolicyzm nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem.

            Sorry, ale
            > czy to co wy robicie to jest jak najbardziej chrześcijańskie?

            Jak najbardziej nie ::))

            Ja nie krytykuję
            > zielonych, ale oni wręcz kipią nienawiścią do katolików, chociaz nzdarzają
            > sieluzaki którzy są tolerancyjni wobec innych religii.

            Zieloni nikogo nie lubią .
            • forume_f149 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 24.03.09, 09:32
              A Ty kto, ateista? No właśnei, przydałaby siew końcu obiektywna opinia na temat
              tych wszystkich religii :) Czym dla Ciebie różnią się Zielonoświątkowcy od
              Katolików?
              • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 24.03.09, 09:40
                forume_f149 napisał:

                > A Ty kto, ateista? No właśnei, przydałaby siew końcu obiektywna opinia na temat
                > tych wszystkich religii :) Czym dla Ciebie różnią się Zielonoświątkowcy od
                > Katolików?

                Jeżeli do mnie kierujesz to pytanie to odpowiem ci tak; Jakieś 16-18 lat temu
                znany mi Zielonoświątkowiec ,chciał we Wrocławiu w szkołach kolportować Biblię
                Warszawską jednak nie zgodziła się na to dyrektorka jednej ze szkól ,ale nie
                dlatego ze tak stanowi konstytucja(rozdział państwa od kościoła)Ale miała taki
                dylemat czy aby te Biblie nie są ,,sekciarskie". Wiec Stasiu w te pędy pognał do
                kurii gdzie jakiś tam biskup pomocniczy stwierdził coś takiego ; skoro wy
                wierzycie w trójce to i wasza biblia nie może prezentować sekciarskiego
                nastawienia ::))). Więc już wiesz czym się nie różnią ::))))
                • forume_f149 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 24.03.09, 12:54
                  Tak, do ciebie kieruję to pytanie :) Ale nadal nie rozumeim czym się różnią od
                  siebie...
                  • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 24.03.09, 12:57
                    forume_f149 napisał:

                    > Tak, do ciebie kieruję to pytanie :) Ale nadal nie rozumeim czym się różnią od
                    > siebie...

                    Skoro jedni i drudzy wierzą w niebiblijne nauki są siebie warci nawzajem ::))
                    • lord-mastema Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 24.03.09, 19:34
                      kolter_one napisał: Skoro jedni i drudzy wierzą w niebiblijne nauki są siebie
                      warci nawzajem ::))

                      Diabli ich wszystkich zabiorą;)
                    • smuga7 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 01.04.09, 04:00
                      kolter_one napisał:

                      > Skoro jedni i drudzy wierzą w niebiblijne nauki są siebie warci
                      nawzajem ::))

                      Kolterku, wiem ze to temat rzeka, ale dlaczego uwazasz ze Trojca nie
                      jest nauka biblijna? Przeciez jest w niej mowa O Ojcu, Synu i Duchu
                      Sw....? Po czestokroc takze nawet w pojedynczym zdaniu sa odnosniki
                      do tych trzech aspektow/manifestacji Boga... ?
          • elam1 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 21:42
            forume_f149 napisał:

            Ja nie krytykuję
            > zielonych, ale oni wręcz kipią nienawiścią do katolików, chociaz
            nzdarzają
            > sieluzaki którzy są tolerancyjni wobec innych religii.


            Wiesz od kilkunastu lat obracam sie w towarzystwie
            zielonoświątkowców, baptystów i chrystusowych, czyli protestantów II
            nurtu i sama do nich należe, ale nie widze tej nienawiści, czasem
            moze zdarzyc się nieumiejętność rozmowy, ale też wiem, że często ja
            sama wycofuje sie z rozmów z powodu, że nie daje się rozmawiać, ale
            to już nie moja rzecz. Jezeli Pan Bóg mówi, ze jesli to od nas
            zależy ze wszystkimi pokój miejcie - to właśnie sie wycofuje i tak
            tez robi wielu moich znajomych. Więc nie wiem o jakiej nienawiści
            mówisz. A jeżeli problem tkwi w tym, że rozmówcy nie dochodzą do
            jednosci w rozmowie- to sie często spotyka, tylko nikt nikogo nie
            postawi pod mur i nie moze nikomu nakazać masz myslec tak a tak.
    • doloreska_0 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 10:58
      f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3315301

      To jest forum na którym urzędują przeważnie zielonoświątkowcy. Ostatnio
      wymieniali się jakimiś modlitwami, które trzeba co jakiś czas
      odmawiac...Poczytaj zresztą jak Cię to interesuje...
      • forume_f149 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 16:22
        doloreska_0 napisała:

        > f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3315301
        >
        > To jest forum na którym urzędują przeważnie zielonoświątkowcy. Ostatnio
        > wymieniali się jakimiś modlitwami, które trzeba co jakiś czas
        > odmawiac...Poczytaj zresztą jak Cię to interesuje...

        Dzięki za linka, ale nie mogę znaleźć tam dokładnej strony na której są te
        modlitwy :)
        • doloreska_0 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 29.03.09, 18:53
          forume_f149 napisał:

          > doloreska_0 napisała:
          >
          > > f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3315301
          > >
          > > To jest forum na którym urzędują przeważnie zielonoświątkowcy. Ostatnio
          > > wymieniali się jakimiś modlitwami, które trzeba co jakiś czas
          > > odmawiac...Poczytaj zresztą jak Cię to interesuje...
          >
          > Dzięki za linka, ale nie mogę znaleźć tam dokładnej strony na której są te
          > modlitwy :)



          To zapytaj ich o ich modlitwy...na pewno odpowiedzą
    • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 11:21
      forume_f149 napisał:

      > I nigdzie nei mogę ich znaleźć. jestem katolilkiem, byłem parę razy u
      > zielonoświątkowców (ale nie na nabożeństwach) i nie mogę w ogóle zapamiętać
      > ich modlitw,

      Oni improwizują więc raczej ich modły nie są nigdzie zapisane jak to mają
      katolicy ze ściągami do kościółka ::)))
      • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 23.03.09, 12:28
        Z tego co mi wiadomo,mając na piedestale Najwyższe Dobro jakim jest Duch
        Święty,modlą się w różnych językach często przez siebie wymyślonych.Moja
        śp.ciotka należała do ich społeczności i często idąc na nabożeństwo brała od
        mojej mamy chusteczki do nosa bo niby w tej modlitewnej "ekstazie" trzeba
        płakać.Może co zbór,to inne zwyczaje.
        • elam1 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 28.03.09, 15:34
          pocoo napisała:

          > Z tego co mi wiadomo,mając na piedestale Najwyższe Dobro jakim
          jest Duch
          > Święty,modlą się w różnych językach często przez siebie
          wymyślonych.Moja
          > śp.ciotka należała do ich społeczności i często idąc na
          nabożeństwo brała od
          > mojej mamy chusteczki do nosa bo niby w tej modlitewnej "ekstazie"
          trzeba
          > płakać.Może co zbór,to inne zwyczaje.

          \

          Nic nie trzeba, a napewno nie udawać. Jeżeli ktos porywa sie na
          improwizowanie w mówieniu językami nie jest szczery i robi to przed
          ludźmi, bo Bóg widzi serce i na nic takie zachowanie. Jakiś czas
          temu rzeczywiście słyszałam, ze mówienie językami jest
          potwierdzeniem chrztu w Duchu Świetym, ale uważam, że takie nauki są
          krzywdzące, nie każdy mówi językami, nie każdy jest nauczyciele,
          każdy ma inne dary, i z całą szczerością może nimi usługiwać.
          Każdy ma inną osobowość, ktoś obok mnie może płakać, wznosić ręce,
          usmiechać się a ja wcale nie muszę, mogę byc sobą przed Bogiem i po
          prostu w cichości stać przed Nim, oby tylko było to prawdziwe i
          wypływało z głębi serca. A jeszcze no dobra, modlitwa modlitwą, ale
          jeśli ktoś mówi językami na nabożeństwie to zgodnie ze słowem Bożym
          jest wtedy też ktoś kto ma tłumaczyć, więc Pan Bóg ma wszystko pod
          swoją kontrolą.
          • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 28.03.09, 15:54
            elam1 napisała:

            > Nic nie trzeba, a napewno nie udawać. Jeżeli ktos porywa sie na
            > improwizowanie w mówieniu językami nie jest szczery i robi to przed
            > ludźmi, bo Bóg widzi serce i na nic takie zachowanie.

            Masz rację ::))


            > Każdy ma inną osobowość, ktoś obok mnie może płakać, wznosić ręce,
            > usmiechać się a ja wcale nie muszę, mogę byc sobą przed Bogiem i po
            > prostu w cichości stać przed Nim, oby tylko było to prawdziwe i
            > wypływało z głębi serca. A jeszcze no dobra, modlitwa modlitwą, ale
            > jeśli ktoś mówi językami na nabożeństwie to zgodnie ze słowem Bożym
            > jest wtedy też ktoś kto ma tłumaczyć, więc Pan Bóg ma wszystko pod
            > swoją kontrolą.

            Paweł już w I wieku zapowiedział koniec tego daru ; więc Umiłowani, nie
            dowierzajcie każdemu duchowi, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu
            fałszywych proroków pojawiło się na świecie. (1 Jana 4,1).

            1 Kor 13,8
            Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak
            dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.
            • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 28.03.09, 18:27
              kolter_one napisał:
              >
              > 1 Kor 13,8
              > Miłość nigdy nie ustaje, [nie jest] jak proroctwa, które się skończą, albo jak
              > dar języków, który zniknie, lub jak wiedza, której zabraknie.

              Kiedy pisał to Paweł , musiał być nieszczęśliwie zakochany.To co napisał to
              guzik prawda.
              Czasami facet wybija zęby kobiecie mówiąc , że bardzo ją kocha.Pieprzyć taką
              miłość.Ciekawe , czy Paweł się stosował do tych nauk dawanych innym ? Szczerze
              wątpię.
              Dar jasnowidzenia może zniknąć? Bujda.
              Bardzo często ta najprawdziwsza i jedyna miłość przeistacza się w nienawiść,
              obojętność , niechęć...
              • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 28.03.09, 18:45
                pocoo napisała:
                > Kiedy pisał to Paweł , musiał być nieszczęśliwie zakochany.

                To co napisał to
                > guzik prawda.

                On nie o miłości do kobiety pisał .

                > Czasami facet wybija zęby kobiecie mówiąc , że bardzo ją kocha.Pieprzyć taką
                > miłość.

                J/W

                Ciekawe , czy Paweł się stosował do tych nauk dawanych innym ? Szczerze
                > wątpię.

                To miłość do ludzi jako takich , tak jak zalecał Jezus.

                > Dar jasnowidzenia może zniknąć? Bujda.

                On mowił że zaniknie to widać ci co maja ,,proroctwa " nie sa z tej samej co on
                parafii ::))

                > Bardzo często ta najprawdziwsza i jedyna miłość przeistacza się w nienawiść,
                > obojętność , niechęć...,

                Możliwe .
                • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 28.03.09, 22:04
                  kolter_one napisał:
                  >
                  > On nie o miłości do kobiety pisał .
                  >
                  > Chciałam Ci tylko nadmienić , ze kobieta to człowiek.
                  Pawła mam w nosie i jego niechęć do kobiet.
                  • elam1 Do pocoo, 29.03.09, 08:49
                    Podobną rozmowę już miałyśmy ? W Twoich wypowiedziach widzę bunt, i
                    brak przyjęcia tego, że w życiu spotykaja nas różne sytuacje, nie
                    tylko takie, które nam sie podobają, ale takie też, które bolą i
                    których nie chcemy.
                    Czasem nie jest łatwo pogodzić się z odejściem bliskiej osoby,
                    dziecka czy meża, czy rodzica, ale jest to wpisane w życie
                    człowieka, każdy rodzi się i umiera, to że umiera to dla nas tu na
                    ziemi pewnie zawsze jest za wcześnie, ale jest to nieuniknione i
                    teraz od naszej decyzji zależy czy będę skrzywdzona i będę
                    złorzeczyć Bogu, czy zachowam dobre wspomnienie o osobie i bedę
                    dziekować Bogu, że mogłam w życiu spotkać taką osobę, za życie tej
                    osoby, za to co dana osoba przekazała mi w życiu, czego nauczyła.

                    Miłość jest działaniem, ale ma być to działaniem świadomym nie
                    polegającym na emocjach, bo te gubią i tak jest czesto w dzisiejszym
                    świecie - często miłość w dzisiejszym świecie - oddzielając od tego
                    co powiem miłość do rodziny, w sensie dzieci , rodzice, dziadkowie
                    itp., jest miłością oparta na zupełnie innych aspektach niż ta o
                    której jest mowa w Pismie świętym. Miłość w świecie jest pełna
                    fałszu, polega na zafascynowaniu i robieniu sobbie krzywdy, często
                    sprowadza sie do miłości czysto fizycznej i to nie praktykowanej z
                    jednym człowiekiem ale wieloma i nie możemy tego porównywac do
                    definicji, która opisuje Bóg poprzez m.in. Pawła w swoim słowie.

                    Jest napisane, że deszcz pada na dobrych i złych, słońce świeci
                    jednym i drugim, ale co zrobisz ze swoim życiem zależy od Ciebie,
                    jakie emocje będą mieszkać w Twoim sercu - też zależy od Ciebie.
                    Świat jaki mamy wokół siebie znamy, ale żeby coś zmienić muszę
                    zacząć od siebie nie od "sasiada" - ten "sasiąd" może się zmienic bo
                    Ty możesz go zaintrygować, ale trzeba zacząć od siebie.
                    Bo pomyśl co znaczy kochać, jaki sens w tym słowie jest zawarty -
                    jaki ogrom znaczenia i nie mówię o tej głupiej miłości - ale pomyśl
                    o tym głębokim prawdziwym sensie.
                    Pozdrawiam
                    • pocoo Re: Do elam1 29.03.09, 10:22
                      Być może to dziwne ,ale całkowicie podzielam twoje zdanie.Ja wiem o co dokładnie
                      chodzi z" tą "miłością i potrafię ją zróżnicować.
                      Tak ,jestem zbuntowana przeciwko miłości Boga do ludzi.Biblia wyraźnie opisuje
                      tę miłość.Ja jej nie chcę . To zła miłość bo oparta na strachu i szantażu.
                      "Jeżeli nie będziesz bezwzględnie posłuszny mojej woli to zginiesz na wieki".
                      Dlaczego?
                      Kogo Bóg miłuje tego po łbie wali.Dlaczego? Dlatego żeby wychować sobie osobę
                      zastraszoną i bezwolną?W imię czego?
                      Rozpatrując to ziemskim umysłem, dla kochanej osoby jesteśmy w stanie zrobić
                      wiele. Z nakazu Boga mam Go kochać? Jak to jest możliwe? Czy jest możliwa
                      prawdziwa miłość za coś?
                      "Albowiem tak Bóg umiłował świat , że syna swego jedynego...
                      zesłał na ziemię i w okrutny , wręcz bestialski sposób kazał zabić, bo takiej
                      sobie zażyczył ofiary. To jest miłość? Tak, Bóg najbardziej kocha siebie.
                      • elam1 Re: Do elam1 29.03.09, 11:28
                        pocoo napisała:
                        > "Albowiem tak Bóg umiłował świat , że syna swego jedynego...
                        > zesłał na ziemię i w okrutny , wręcz bestialski sposób kazał
                        zabić, bo takiej
                        > sobie zażyczył ofiary. To jest miłość? Tak, Bóg najbardziej kocha
                        siebie.


                        Ludzie grzeszą, to fakt. W tamtych czasach składali ofiary
                        przeblagalne za grzechy i co - nic, nie było takiej ofiary, która
                        byłaby doskonała. Wiec właśnie widząc to i mając na uwadze miłośc do
                        ludzi, Bóg posłał swojego syna, na straszną śmierć, na ofiarę,
                        jedyną doskonała, złożoną raz na zawsze, aby każdy kto uwierzy w
                        Jezusa nie zginął ale miał żywot wieczny. Pan Bóg z miłości do
                        człowieka poświęcił to co miał najcenniejsze - Swojego Syna - czy
                        jest coś bardziej cennego, niż życie syna - nie. Ale to nie
                        koniec - Jezus zmartwychwstał , żyje - to jest potwierdzeniem tego,
                        że my też żyć będziemy. Bóg w swojej miłości dał Syna, Jezus w
                        miłości - choć było Mu ciężko nie cofnął się i był posłuszny -
                        chociaż w postaci ludzkiej i czuł tak jak my, plus jeszcze ciężar
                        grzechu który wziął na siebie my nie znamy tego ciężaru - On to
                        poniósł - i dziś mówi że mam wybór, i wcale nie jest zastraszeniem
                        ani szantażem. Ja wybieram życie w Jezusie Chrystusie i Jego
                        bezwarunkową miłość. On oddał życie za mnie, za Ciebie, za
                        wszsystkich, zanim się urodziłaś widział Ciebie, widział mnie i już
                        niósł grzech Twój, mój, i powiedz czy to nie jest miłośc.
                        A to, że zło jest na świecie, że dzieją się rózne rzeczy - tak jest
                        od początku - od Adama i Ewy, ale każdy decyduje jak postrzega świat
                        i jak żyje sam. Pan Bóg może zmieniac serce, ale pierwsza rzecz to
                        otworzyć się na Boga i Jego działanie, inaczej za wszelkie zło
                        ludzie będą obwiniać właśnie Jego, a ja zadaję sobie pytanie, gdzie
                        ja jestem, w którym miejscu i co mogłam zrobic inaczej, w życiu nie
                        jest lekko, ale uczę sie przyjmować dobre i złe, dziękuję za chwile
                        dobre i złe.
                        • pocoo Re: Do elam1 29.03.09, 18:47
                          elam1 napisała:
                          >
                          >
                          > Ludzie grzeszą, to fakt. W tamtych czasach składali ofiary
                          > przeblagalne za grzechy i co - nic,

                          Dlaczego? Składali ofiary z baranka , bo tego życzył sobie Bóg.Ofiara składana
                          przez Abla była miła Bogu.

                          nie było takiej ofiary, która
                          > byłaby doskonała.

                          Po co zatem Bóg życzył sobie składania tychże ofiar?

                          Wiec właśnie widząc to i mając na uwadze miłośc do
                          > ludzi, Bóg posłał swojego syna, na straszną śmierć, na ofiarę,
                          > jedyną doskonała, złożoną
                          ...
                          Sobie i tylko sobie.Przecież tylko i wyłącznie do Boga należy decyzja o
                          zbawieniu.Bóg ofiarą ze swojego syna chciał siebie przebłagać aby zbawił ludzi?
                          To jakaś paranoja.

                          Pan Bóg z miłości do
                          > człowieka poświęcił to co miał najcenniejsze - Swojego Syna - czy
                          > jest coś bardziej cennego, niż życie syna - nie.

                          Od kogo ofiarą swojego syna Bóg odkupił grzechy ludzi? OD SIEBIE.
                          Jest to dla mnie tak jasne jak słońce przez Boga stworzone.

                          On oddał życie za mnie, za Ciebie, za
                          > wszsystkich, zanim się urodziłaś widział Ciebie, widział mnie i już
                          > niósł grzech Twój, mój, i powiedz czy to nie jest miłośc.

                          Nie.Jezus jako człowiek nie chciał umierać ani za Twoje grzechy ani za moje.Bał
                          się śmierci, mimo że wiedział o zmartwychwstaniu.Przed śmiercią na krzyżu też
                          miał pretensje do Boga , że go opuścił.Jeżeli nie mam racji to ewangelie kłamią.

                          • smuga7 Re: Do elam1 29.03.09, 20:20
                            pocoo napisała:

                            Jezus jako człowiek nie chciał umierać ani za Twoje grzechy ani za
                            moje.Bał
                            > się śmierci, mimo że wiedział o zmartwychwstaniu.Przed śmiercią na
                            krzyżu też
                            > miał pretensje do Boga , że go opuścił.Jeżeli nie mam racji to
                            ewangelie kłamią

                            We wszystkim tym pamietac trzeba ze Nowy i Stary Testament sa ze
                            soba nieodlacznie powiazane. W tym akurat przypadku, slowa "Boże
                            mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?" sa wstepnym wersetem Psalmu 22
                            z ST, co pozwala przypuszczac ze Jezus najprawdopodobniej po prostu
                            modlil sie tym Psalmem. Ponizej fragm. Psalmu 22.

                            Pozdrawiam :)

                            (1) Dla kierującego chórem: Na melodię pieśni: ?Jak łania o świcie".
                            Psalm Dawida (2) Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił? Czemuś tak
                            daleko od mego wołania i od słów mojej skargi? (3) Boże mój, w dzień
                            Cię wzywam, ale mi nie odpowiadasz, w nocy wołam i nie zaznaję
                            spokoju. (4) A przecież Ty jesteś święty i Twoja jest chwała całego
                            Izraela. (5) Tobie zaufali ojcowie nasi, Tobie zaufali i Tyś ich
                            uratował. (6) Do Ciebie wołali i zostali wybawieni, Tobie zaufali i
                            nie spotkała ich hańba. (7) Ja zaś jestem robak, a nie człowiek,
                            pośmiewisko dla ludzi, wzgarda dla narodów. (8) Wszyscy, którzy na
                            mnie patrzą, śmieją się ze mnie, otwierają usta, potrząsają głową:
                            (9) Panu zaufał, niech więc Go wyzwoli, niech wyrwie go z
                            nieszczęścia, skoro go tak kocha. (10) To Tyś mnie wyprowadził z
                            łona mojej matki, Tyś mnie kładł bezpiecznie na matczynych
                            piersiach. (11) Od narodzin oddano mnie Tobie w opiekę, od łona
                            matki Ty jesteś mym Bogiem. (12) Nie oddalaj się ode mnie, bo grozi
                            mi ucisk, a nie ma nikogo, kto by mnie wspomógł. (13) Otacza mnie
                            mnóstwo młodych cielców wszędzie pełno byków z Baszanu. (14)
                            wszystkie otwierają ku mnie pyski, niczym lwy drapieżne i głośno
                            ryczące. (15) Jestem rozlany jak woda, ze stawów występują wszystkie
                            moje kości, a serce jak wosk topnieje w moim wnętrzu. (16) Moje
                            gardło wyschło jak skorupa, do podniebienia przywarł mi język, a Ty
                            mnie rzuciłeś w proch śmierci. (17) Zgraja psów mnie opadła, otacza
                            mnie gromada złoczyńców, którzy przebijają moje ręce i nogi. (18)
                            Mogę policzyć wszystkie moje kości, a oni patrzą i urągają mi
                            wzrokiem. (19) Rozdzielają między siebie me szaty, a o płaszcz mój
                            rzucają losy. PS 22 (B W-P)
                            • pocoo Re: Do smugi7 29.03.09, 22:06
                              Świetny przykład i interpretacja.Jedno jest pewne,
                              ani Ty , ani ja nie mamy pojęcia ,o czym myślał Jezus umierając.
                              Ciekawi mnie ,dlaczego Dobry Bóg Ojciec nie mógł zbawić ludzi bez ofiary z
                              Jezusa?Po co Bogu była potrzebna ta ofiara? Przecież sam sobie ją złożył.Tą
                              ofiarą Bóg odkupił od siebie ludzkie grzechy?
                              W głowie się to nie mieści.
                              • smuga7 Re: Do smugi7 30.03.09, 21:00
                                pocoo napisała:

                                > Ciekawi mnie ,dlaczego Dobry Bóg Ojciec nie mógł zbawić ludzi bez
                                ofiary z Jezusa?Po co Bogu była potrzebna ta ofiara? Przecież sam
                                sobie ją złożył.Tą ofiarą Bóg odkupił od siebie ludzkie grzechy?

                                Ja to rozumiem mniej wiecej tak:

                                Jednym z fundamentalnych praw zarzadzajacych Wszechswiatem zdaje sie
                                byc wszechobecne prawo przyczyny i skutku. Prawo to jest
                                niepodwazalne (jednym z przymiotow Boga jest niezmiennosc) i oznacza
                                ze kazdy musi poniesc konsekwencje swoich czynow. Bog jest Sedzia
                                sprawiedliwym, jednoczesnie kocha jednak czlowieka, dlatego aby
                                pozostac sprawiedliwym i byc w stanie go usprawiedliwic, otworzyl
                                luke prawna w osobie Chrystusa.

                                Sw. Pawel tak pisal w liscie do Rzymian:

                                (21) Teraz zaś poza Prawem objawiła się sprawiedliwość Boga, o
                                której świadectwo dają Prawo i Prorocy. (22) A sprawiedliwość Boża
                                spełnia się we wszystkich wierzących dzięki przyjęciu wiary w Jezusa
                                Chrystusa. Nie ma bowiem różnicy: (23) wszyscy zgrzeszyli i utracili
                                chwałę Boga, (24) darmo natomiast dostąpili usprawiedliwienia dzięki
                                Jego darowi, dzięki odkupieniu dokonanemu przez Chrystusa Jezusa.
                                (25) Jego to Bóg ustanowił ofiarą przebłagalną przez wiarę i
                                przelanie Jego krwi, chcąc okazać w ten sposób swoją sprawiedliwość,
                                dzięki której odpuszcza dawniej popełnione grzechy. (26) Sprawiła to
                                cierpliwość Boga, który chce okazać swoją sprawiedliwość w obecnym
                                czasie i jako sprawiedliwy udziela usprawiedliwienia każdemu, kto
                                przyjmuje wiarę w Jezusa. Rz 3 (BP)
                                • pocoo Re: Do smugi7 30.03.09, 22:20
                                  Wiara w Jezusa , Syna Bożego i wiara w jego słowa powinny być dla każdego
                                  Chrześcijanina najważniejsze.
                                  Dlaczego zatem Jezus musiał umrzeć?
                                  Dlaczego ewangelie są tak skąpe w Jego słowa?
                                  Dlaczego tak niewiele opisują jego życie i działalność? Przecież tym dawał
                                  świadectwo bezgrzesznego życia na ziemi .Czy tak niewiele miał Jezus do
                                  zrobienia? A może zrobił wszystko a resztę pozostawił apostołom?
                                  Grzech to sprzeciw przeciwko woli Boga.Bóg wiedział co to jest zło kiedy był sam
                                  i nie stworzył jeszcze niczego i nikogo.Co to znaczy?
                                  Stworzył zastępy doskonałych aniołów a część z nich zgrzeszyła.Jak ,skoro
                                  grzechu nie było?
                                  Wszechwiedzący Bóg posadził w raju drzewo wiadomości dobrego i złego.
                                  Doskonale wiedział co się stanie.Po co to zrobił? Jeżeli nie wiedział to nie
                                  jest wszechwiedzący.
                                  To słowa zawarte w Biblii zmuszają do zadawania takich i wielu , wielu innych pytań.
                                  • smuga7 Re: Do smugi7 31.03.09, 01:01
                                    pocoo napisała:

                                    > To słowa zawarte w Biblii zmuszają do zadawania takich i wielu ,
                                    wielu innych pytań.

                                    To prawda. Ja rowniez nie do konca to wszystko pojmuje. Tematyka
                                    biblijna/chrzescijanska ciekawi mnie jednak bo sciezka Chrystusowa
                                    oferuje najlepsze metody przemiany siebie ze wszystkich z jakimi sie
                                    zetknelam. W tym kontekscie, posiadanie odpowiedzi na te wielkie
                                    pytania dotyczace np. pochodzenia swiata, narodzin dobra i zla, etc.
                                    nie jest az tak wazne, chociaz na pewno nie zaszkodziloby
                                    wiedziec...
                                    • eviva7 Re: Do smugi7 31.03.09, 09:39
                                      Jest bardzo ciekawa Ewangelia Jezusa w Internecie,można poczytać tam więcej na ten temat.

                                      www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html
                                      • smuga7 Re: Do Evivy 01.04.09, 01:32
                                        Czesc Eviva,
                                        Dziekuje za link, na razie 'siedze' po uszy w Biblii, popadlam w
                                        jakis dziwny nalog ze jak tylko skoncze to od nowa zaczynam :)) Ale
                                        to wlasnie zrodla poza biblijne mnie do niej przywiodly, wiec i do
                                        tego z ciekawoscia kiedys zajrze.

                                        Pozdrawiam :)

                                      • pele999 Kit 01.04.09, 11:13
                                        eviva7 napisała:

                                        > Jest bardzo ciekawa Ewangelia Jezusa w Internecie,można poczytać tam więcej na
                                        > ten temat.
                                        >


                                        Bardzo ciekawe to znalazłem ,ale artykuły na temat tego falszerstwa.
                                        Polecam szczególnie evivie, milosniczce owego wspolczesnego apokryfu .
                                        Prosze bardzo :
                                        www.kosciol.pl/article.php/20060126080725174


                                        Jest o tym wspomniane rowniez na wikipedii :
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Ewangelia_%C5%9Awi%C4%99tych_Dwunastu

                                        • kolter_one Re: Kit 01.04.09, 16:27
                                          pele999 napisał:

                                          >
                                          > Bardzo ciekawe to znalazłem ,ale artykuły na temat tego falszerstwa.
                                          > Polecam szczególnie evivie, milosniczce owego wspolczesnego apokryfu .

                                          Pele czy ty wiesz że w katolickich bibliach od wieków sa prezentowane apokryfy i
                                          wam to nie przeszkadza nawet uznawać je za część pisma świętego !!
                                          • eviva7 Re: Kit 01.04.09, 19:45
                                            kolter_one napisał:

                                            > pele999 napisał:
                                            >
                                            > >
                                            > > Bardzo ciekawe to znalazłem ,ale artykuły na temat tego falszerstwa.
                                            > > Polecam szczególnie evivie, milosniczce owego wspolczesnego apokryfu .
                                            >
                                            > Pele czy ty wiesz że w katolickich bibliach od wieków sa prezentowane apokryfy
                                            > i
                                            > wam to nie przeszkadza nawet uznawać je za część pisma świętego !!
                                            -------
                                            Ewangelia Jezusa demaskuje te wszystkie fałszerstwa,które zostały dokonane w NT
                                            przez papieskich korektorów.O tych fałszerstwach NT wiadomo i bez Ewangelii Jezusa.
                                            • pele999 Re: Kit 02.04.09, 00:07
                                              > Ewangelia Jezusa demaskuje te wszystkie fałszerstwa,które zostały dokonane w NT
                                              > przez papieskich korektorów.O tych fałszerstwach NT wiadomo i bez Ewangelii Jez
                                              > usa.


                                              Zartujesz oczywiscie :)
                                              Zdaje sie ,ze nie przeczytalas artykulow , czym jest ta tzw." V ewangelia ."
                                          • pele999 Re: Kit 02.04.09, 00:04
                                            > Pele czy ty wiesz że w katolickich bibliach od wieków sa prezentowane apokryfy
                                            > i
                                            > wam to nie przeszkadza nawet uznawać je za część pisma świętego !!

                                            Pierwsze slysze .
                                            • kolter_one Re: Kit 02.04.09, 10:41
                                              pele999 napisał:

                                              > > Pele czy ty wiesz że w katolickich bibliach od wieków sa prezentowane apo
                                              > kryfy
                                              > > i
                                              > > wam to nie przeszkadza nawet uznawać je za część pisma świętego !!
                                              >
                                              > Pierwsze slysze .

                                              No to fajny z ciebie badacz biblii ::)))

                                              Tobiasza (Tobita), Judyty, 1 i 2 Machabejska, Mądrości (Mądrość Salomona),
                                              Mądrość Syracha (Eklezjastyk), Księga Barucha .
                                              • pele999 Re: Kit 03.04.09, 00:31
                                                > No to fajny z ciebie badacz biblii ::)))
                                                >
                                                > Tobiasza (Tobita), Judyty, 1 i 2 Machabejska, Mądrości (Mądrość Salomona),
                                                > Mądrość Syracha (Eklezjastyk), Księga Barucha .


                                                Jasne , zeby bylo smieszniej dorzuce jeczcze: "W pustyni i w puszczy " "Czerwony
                                                kapturek " i " Jasia i Malgosie " :))))))))
                                                • eviva7 Re:Dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia 03.04.09, 07:44
                                                  Piszecie o Biblii,ale dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia ustalone na
                                                  różnych Soborach.Na ich podstawie powstał Katechizm Kościoła Katolickiego,Księga
                                                  Wielkich Objawień Papieskich.
                                                  • pocoo Re:Dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia 03.04.09, 08:04
                                                    eviva7 napisała:

                                                    > Piszecie o Biblii,ale dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia

                                                    Dlaczego dawno temu traktowano poważnie tego ,kto mówił że Bóg mu coś objawił a
                                                    dzisiaj takiego osobnika uznaje się za wariata?
                                                    Zwróć uwagę na to , że Kościoły Chrześcijańskie posiadają redakcje i wydawnictwa
                                                    aby w prosty sposób kierunkować myślenie wiernych.Każdy Kościół stosuje
                                                    manipulację i "chwała" jak durne baranki chcą iść na rzeź.Czy znasz jakiekolwiek
                                                    ugrupowanie religijne ,które nie ma szefa? Szefa zawsze słuchać trzeba.
                                                  • pele999 Re:Dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia 03.04.09, 09:25
                                                    eviva7 napisała:

                                                    > Piszecie o Biblii,ale dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia ustalone na
                                                    > różnych Soborach.Na ich podstawie powstał Katechizm Kościoła Katolickiego,Księg
                                                    > a
                                                    > Wielkich Objawień Papieskich.


                                                    Wybacz ,ale spadłem z krzesła i nie skomentuję tego . Takiego tekstu jeszcze nie
                                                    słyszałem , dziękuję :)
                                                  • kolter_one Re:Dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia 03.04.09, 20:57
                                                    pele999 napisał:

                                                    > eviva7 napisała:
                                                    >
                                                    > > Piszecie o Biblii,ale dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia ustalo
                                                    > ne na
                                                    > > różnych Soborach.Na ich podstawie powstał Katechizm Kościoła Katolickiego
                                                    > ,Księg
                                                    > > a
                                                    > > Wielkich Objawień Papieskich.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Wybacz ,ale spadłem z krzesła i nie skomentuję tego . Takiego tekstu jeszcze ni
                                                    > e
                                                    > słyszałem , dziękuję :)

                                                    No przestań dopiero teraz sobie uświadomiłeś ze jesteś manipulowany ?
                                                  • pele999 Re:Dla KK najważniejsze są Papieskie Objawienia 03.04.09, 23:54
                                                    > > Wybacz ,ale spadłem z krzesła i nie skomentuję tego . Takiego tekstu jesz
                                                    > cze ni
                                                    > > e
                                                    > > słyszałem , dziękuję :)
                                                    >
                                                    > No przestań dopiero teraz sobie uświadomiłeś ze jesteś manipulowany ?


                                                    Gdzie tam , nadal w ciezkim szoku pozostaje po zapodanym tekscie , warto go
                                                    chyba opublikowac , lub przynajmniej w sygnaturce umiescic .
                                                • kolter_one Re: Kit 03.04.09, 20:55
                                                  pele999 napisał:

                                                  >
                                                  > Jasne , zeby bylo smieszniej dorzuce jeczcze: "W pustyni i w puszczy " "Czerwon
                                                  > y
                                                  > kapturek " i " Jasia i Malgosie " :))))))))

                                                  Poczytaj sobie co pisze się o tych apokryfach i nie udawaj śmieszka boś znany tu
                                                  jako talib a ci śmieszni nie są ::)).

                                                  pl.wikipedia.org/wiki/Apokryf
                                                  • pele999 Re: Kit 03.04.09, 23:59
                                                    > Poczytaj sobie co pisze się o tych apokryfach i nie udawaj śmieszka boś znany t
                                                    > u
                                                    > jako talib a ci śmieszni nie są ::)).
                                                    >
                                                    > pl.wikipedia.org/wiki/Apokryf

                                                    Poczytalem i nie zgadniesz co przytoczyles (gdybys przeczytal co zalinkowales
                                                    nie musialbys zgadywac ) Nie ma tam ani jednej ksiegi z tych , ktore wymieniles :)

                                                    Ps. Jeślim znany jako talib to od dziś wołam do ciebie per Mao ::)))
                                                  • kolter_one Re: Kit 04.04.09, 17:32
                                                    pele999 napisał:


                                                    > Poczytalem i nie zgadniesz co przytoczyles (gdybys przeczytal co zalinkowales
                                                    > nie musialbys zgadywac ) Nie ma tam ani jednej ksiegi z tych , ktore wymieniles
                                                    > :)

                                                    Fakt ,to pewno katolik pisał ;
                                                    Tobiasza (Tobita)
                                                    Księga Tobiasza należy do pism wtórnokanonicznych zbioru chrześcijańskiego;
                                                    cytowana jest już w II w. po Chr.
                                                    online.biblia.pl/ksiega.php?id=17&wstep=1
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99gi_deuterokanoniczne

                                                    Judyty
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99ga_Judyty
                                                    1 i 2 Machabejska
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/1_Ksi%C4%99ga_Machabejska
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/2_Ksi%C4%99ga_Machabejska
                                                    Mądrości (Mądrość Salomona)
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99ga_M%C4%85dro%C5%9Bci
                                                    Mądrość Syracha (Eklezjastyk)
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/M%C4%85dro%C5%9B%C4%87_Syracha
                                                    Księga Barucha
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Ksi%C4%99ga_Barucha
                                                    Zwróć uwagę na to że Żydzi nie uznali tych ksiąg za ,,natchnione"

                                                    > Ps. Jeślim znany jako talib to od dziś wołam do ciebie per Mao ::)))

                                                    Pudło , jestem antyklerykalny ,ale nie lewicowy ::)))
                                                  • pele999 Re: Kit 04.04.09, 22:29
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > pele999 napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Poczytalem i nie zgadniesz co przytoczyles (gdybys przeczytal co zalinkow
                                                    > ales
                                                    > > nie musialbys zgadywac ) Nie ma tam ani jednej ksiegi z tych , ktore wymi
                                                    > eniles
                                                    > > :)
                                                    >
                                                    > Fakt ,to pewno katolik pisał ;

                                                    Spisek pewnie jakiś , nawet encyklopediom nie można już wierzyć prawda ? :)

                                                    Zacytuje więc jeden z następnych linków , które podałeś :

                                                    "Atanazy, Cyryl z Jerozolimy i Grzegorz z Nazjanzu, przygotowując katalog pism
                                                    albo pomijali w ogóle te księgi, albo je włączali jako dodatki, Kościół Zachodu
                                                    jednak uważał te księgi za kanoniczne. Ponieważ na skutek tego w II i III wieku
                                                    doszło do kilku sporów związanych z używanym kanonem Starego Testamentu, w IV
                                                    wieku podczas synodu w Hipponie i 3. synodu w Kartaginie orzeczono równoprawność
                                                    ksiąg pierwszego i drugiego kanonu ("protokanonicznych" i
                                                    "deuterokanonicznych"). Ostatecznie również Kościół na Wschodzie przyjął poglądy
                                                    Zachodu i w roku 692 na synodzie trullańskim uznał autentyczność ksiąg
                                                    deutorekanonicznych."
                                                  • kolter_one Re: Kit 06.04.09, 21:54
                                                    pele999 napisał:
                                                    >
                                                    > Spisek pewnie jakiś , nawet encyklopediom nie można już wierzyć prawda ? :)

                                                    Nie spisek ,ale skoro ty nie wiesz ze to apokryfy to możliwe ze ten co to
                                                    redagował zapewne katolik tez tych ksiąg nie uznał za apokryfy !!

                                                    > y
                                                    > Zachodu i w roku 692 na synodzie trullańskim uznał autentyczność ksiąg
                                                    > deutorekanonicznych."

                                                    To juz zrobili katoliccy to raz a dwa Żydzi nigdy nie uznali tych wątpliwych
                                                    dzieł za natchnione ,a to Żydzi są ich autorami jak chyba juz wiesz !!
                                                  • pele999 Re: Kit 06.04.09, 23:08
                                                    > Nie spisek ,ale skoro ty nie wiesz ze to apokryfy to możliwe ze ten co to
                                                    > redagował zapewne katolik tez tych ksiąg nie uznał za apokryfy !!

                                                    To ,ze niektorzy uwazaja te ksiegi za apokryfy , to jedno i o tym wiedzialem ,
                                                    a to czy nimi rzeczywiscie sa to drugie .Ufam w tym wzgledzie Kosciolowi ,
                                                    dlatego napisalem ,ze nic mi nie wiadomo azeby Biblia zawierala apokryfy
                                                    .Kosciol w tej kwesti wyrazil sie jasno .
                                                    Skoro wg ciebie encyklopedii nie można wierzyć , to w takim razie niech za
                                                    komentarz wystarczy ten cytat :

                                                    „Wszystkie (…) księgi, które Kościół przyjmuje za święte i kanoniczne w całości
                                                    i ze wszystkimi ich częściami, zostały napisane z natchnienia Ducha Świętego.”
                                                    papież Leon XIII,
                                                    Encyklika „Providentissimus Deus” (1893)


                                                    > > Zachodu i w roku 692 na synodzie trullańskim uznał autentyczność ksiąg
                                                    > > deutorekanonicznych."
                                                    >
                                                    > To juz zrobili katoliccy to raz a dwa Żydzi nigdy nie uznali tych wątpliwych
                                                    > dzieł za natchnione ,a to Żydzi są ich autorami jak chyba juz wiesz !!

                                                    Żydzi również odrzucili Chrystusa , nie uznali Go za Mesjasza , czy wobec tego
                                                    też mamy im wierzyc ? Swój obecny kanon ustalili 90 lat po Chrystusie .Czy
                                                    Kościół miał czekac na ich werdykt podczas gdy chrzescijanstwo już na dobre się
                                                    rozwijało ? Kościół przyjął do kanonu te ,a nie inne księgi , ponieważ uwazal je
                                                    za natchnione i podobnie jak z mesjaństwem Jezusa , nie musialo tu być zgodności
                                                    z żydami .
                                                    Poza tym , nieprawdą jest , że Żydzi nigdy nie uznawali tych ksiąg za natchnione .
                                                    W czasach Jezusa istniały przecież dwa kanony i jeden zawierał owe księgi .


                                                  • kolter_one Re: Kit 08.04.09, 18:55
                                                    pele999 napisał:

                                                    > To ,ze niektorzy uwazaja te ksiegi za apokryfy , to jedno i o tym wiedzialem ,
                                                    > a to czy nimi rzeczywiscie sa to drugie .Ufam w tym wzgledzie Kosciolowi ,
                                                    > dlatego napisalem ,ze nic mi nie wiadomo azeby Biblia zawierala apokryfy
                                                    > .Kosciol w tej kwesti wyrazil sie jasno .

                                                    Ta Krk ja zwykle wietrzył we włączeniu tych nawet odrzuconych przez Żydów ksiąg
                                                    swój interes !!
                                                    Choćby mądrość syracha mu pomagała wyciągać od naiwnych pieniądze ;

                                                    Syr 3,30
                                                    Woda gasi płonący ogień, a jałmużna gładzi grzechy

                                                    Jak jakiś tuman usłyszał ze za pieniądze można się wykupić to i grosza nie
                                                    żałował ::))).

                                                    >
                                                    > „Wszystkie (…) księgi, które Kościół przyjmuje za święte i kanonicz
                                                    > ne w całości
                                                    > i ze wszystkimi ich częściami, zostały napisane z natchnienia Ducha Świętego

                                                    Problem w tym że autorzy tych ksiąg nie są znani a to już dowód na to ze skoro
                                                    autor nie znany to skąd wiadomo ze natchniony ??.

                                                    > Żydzi również odrzucili Chrystusa , nie uznali Go za Mesjasza , czy wobec tego
                                                    > też mamy im wierzyc ?

                                                    To ich dzieła o ich narodzie to po co to katolikom ?

                                                    Swój obecny kanon ustalili 90 lat po Chrystusie .Czy
                                                    > Kościół miał czekac na ich werdykt podczas gdy chrzescijanstwo już na dobre się
                                                    > rozwijało ?

                                                    Nie rób jaj biblie w chrześcijaństwie zredagowano dopiero pod koniec IV wieku n.e

                                                    Kościół przyjął do kanonu te ,a nie inne księgi , ponieważ uwazal j
                                                    > e
                                                    > za natchnione i podobnie jak z mesjaństwem Jezusa , nie musialo tu być zgodnośc
                                                    > i
                                                    > z żydami .
                                                    > Poza tym , nieprawdą jest , że Żydzi nigdy nie uznawali tych ksiąg za natchnion
                                                    > e .
                                                    > W czasach Jezusa istniały przecież dwa kanony i jeden zawierał owe księgi .

                                                    Jak juz pisałem nie może byc natchnione to co nie ma imiennego autora , o którym
                                                    nic nie można powiedzieć !!
                                                  • pele999 Re: Kit 04.04.09, 22:30
                                                    > Pudło , jestem antyklerykalny ,ale nie lewicowy ::)))

                                                    Nie w tym rzecz , miałem na myśli porywczość :)
                                                  • kolter_one Re: Kit 06.04.09, 21:54
                                                    pele999 napisał:

                                                    > > Pudło , jestem antyklerykalny ,ale nie lewicowy ::)))
                                                    >
                                                    > Nie w tym rzecz , miałem na myśli porywczość :)

                                                    E tam ::)))
                                        • eviva7 Re: Fałszowanie Nowego Testamentu i prawdy 01.04.09, 19:55
                                          To co pisze na temat Ewangelii Dwunastu Doskonałych katolicki recenzent,jest
                                          nieprawdą.Trudno przypuszczać,aby taki dobrze opłacany przez KK pan,nie popierał
                                          wszystkich fałszerstw dokonanych w NT przez papieskich korektorów.Każdy kto ma
                                          trochę w głowie zdrowego rozsądku pozna co jest prawdą,a co fałszem.
                                          • pele999 Re: Fałszowanie Nowego Testamentu i prawdy 02.04.09, 00:12
                                            eviva7 napisała:

                                            > To co pisze na temat Ewangelii Dwunastu Doskonałych katolicki recenzent,jest
                                            > nieprawdą.Trudno przypuszczać,aby taki dobrze opłacany przez KK pan,nie popiera
                                            > ł
                                            > wszystkich fałszerstw dokonanych w NT przez papieskich korektorów.Każdy kto ma
                                            > trochę w głowie zdrowego rozsądku pozna co jest prawdą,a co fałszem.

                                            Zacytuje twoje slowa , beda tu najbardziej trafne :"Każdy kto ma
                                            > trochę w głowie zdrowego rozsądku pozna co jest prawdą,a co fałszem."

                                            Moze po prostu nie przeczytalas calego artykulu ,albo nie z dostatecznym
                                            zrozumieniem .Moze napisz jeszcze co twoim zdaniem konkretnie jest nieprawda w
                                            tym artykule i dlaczego ?
                                        • eviva7 Re: Kit 03.04.09, 08:14
                                          pele999 napisał:

                                          > eviva7 napisała:

                                          Jest bardzo ciekawa Ewangelia Jezusa w Internecie,można poczytać tam więc
                                          > ej na ten temat.

                                          > Bardzo ciekawe to znalazłem ,ale artykuły na temat tego falszerstwa.
                                          > Polecam szczególnie evivie, milosniczce owego wspolczesnego apokryfu .
                                          > Prosze bardzo :
                                          > www.kosciol.pl/article.php/20060126080725174

                                          > Jest o tym wspomniane rowniez na wikipedii :
                                          > pl.wikipedia.org/wiki/Ewangelia_%C5%9Awi%C4%99tych_Dwunastu
                                          -------
                                          Mylisz "Ewangelię Dwunastu Doskonałych" z "To jest Moje Słowo...Ewangelia
                                          Jezusa...".www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html

                                          To na co się powołujesz jest fałszerstwem,które najlepiej jest wyjaśnione w
                                          Ewangelii Jezusa.Na kosciol.pl autor sprowadza Jezusa do roli wegetarianina,a z
                                          EDD i z EJ wynika,że on jest obecny w każdym człowieku przez swojego Ducha
                                          Świętego,jako nasz jedyny Pan i Osobisty Zbawiciel.Jeśli idziemy za nim drogą do
                                          zbawienia,o czym pisze wystarczająco jasno i w NT,to widać fałszywe nauki KK o
                                          zbawieniu w nim dokonywanym.

                                          • pele999 Re: Kit 03.04.09, 09:16
                                            > > eviva7 napisała:
                                            > Mylisz "Ewangelię Dwunastu Doskonałych" z "To jest Moje Słowo...Ewangelia
                                            > Jezusa...".www.das-wort.com/polski/s007pl/s007pl.html


                                            A przepraszam , różni się to czymś ?
                                            Porównałem pierwsze rozdziały i jest jotka w jotke to samo .
                                    • pocoo Re: Do smugi7 31.03.09, 21:48
                                      smuga7 napisała:
                                      >
                                      W tym kontekscie, posiadanie odpowiedzi na te wielkie
                                      > pytania dotyczace np. pochodzenia swiata, narodzin dobra i zla, etc.
                                      > nie jest az tak wazne, chociaz na pewno nie zaszkodziloby
                                      > wiedziec...

                                      Jeżeli Biblia jest słowem Boga i na niej opiera się całe Chrześcijaństwo , to
                                      słowa w niej zawarte powinny być niepodważalne.
                                      Jak to wygląda w rzeczywistości , widać gołym okiem.Interpretacja goni
                                      interpretację a sekty i wszelkiej maści odłamy religijne powstają jak grzyby po
                                      deszczu.Wszyscy , podpierając się Pismem Świętym ,dowodzą , że tylko oni mają
                                      rację. Zatem kto? Wszyscy czyli nikt. Co znaczy Pismo Święte , Biblia? Słowa
                                      Boga, które można tłumaczyć jak się chce? Co jest potrzebne do zbawienia? Biblia
                                      to gruba księga.Wiara w Jezusa nie wystarczy.
                                      • smuga7 Re: Do smugi7 31.03.09, 23:54
                                        pocoo napisała:

                                        Co znaczy Pismo Święte , Biblia? Słowa
                                        > Boga, które można tłumaczyć jak się chce? Co jest potrzebne do
                                        zbawienia? Biblia to gruba księga. Wiara w Jezusa nie wystarczy.

                                        W wielkim skrocie:

                                        Biblia uczy ze Bog jest Miloscia. Kochac Boga to znaczy wypelniac
                                        Jego przykazania. Przykazanie jakie dal nam Bog poprzez Jezusa
                                        nakazuje abysmy sie wzajemnie milowali. Z Biblii wiemy ze wiara bez
                                        uczynkow jest martwa. Tylko ten jest uczniem Jezusa kto zachowuje
                                        Jego przykazania. Oczywiscie ze nie wszyscy podajacy sie za uczni
                                        Jezusa nimi sa, o tym rowniez przestrzegal, "po ich owocach ich
                                        poznacie". Na poczatek do zbawienia/lub oswiecenia jak kto woli,
                                        potrzebna jest przede wszystkim pokora i otwartosc umyslu, tak wobec
                                        innych jak i wobec tego co nieznane lub niezrozumiale.

                                        Biblia zawiera rowniez i inne nauki, np. te ktore mowia o tym jak
                                        poprzez prawa duchowe wplywac na materie. Zawiera ona poklady
                                        wiedzy, ktorej przecietny czytelnik, a nawet i zaawansowany nie jest
                                        w stanie golym okiem ani dostrzec ani ogarnac. Dlatego, ja np.,
                                        podchodze do wiedzy w niej zawartej z ogromna doza pokory. Biblia
                                        nie jest zwykla ksiazka, wielu ludzi spedzilo cale zycie aby ogarnac
                                        jej tajemnice i nikomu sie to (chyba) jeszcze do konca nie udalo.

                                        Pozdrawiam.
                      • eviva7 Re: Do elam1 29.03.09, 12:12
                        pocoo

                        "Jeżeli nie będziesz bezwzględnie posłuszny mojej woli to zginiesz na wieki".Dlaczego?

                        Kogo Bóg miłuje tego po łbie wali.Dlaczego? Dlatego żeby wychować sobie osobę zastraszoną i bezwolną?W imię czego? "

                        Nie jest tak jak piszesz:

                        1.Bóg dał nam wolną wolę i nie chce prowadzić nas na sznurku.On chce nam pomagać,bo każdy z nas jako duch ludzki jest Jego dzieckiem Bożym.Bez Jego pomocy świat wygląda tak jak jest.

                        2.Bóg nikogo nie wali po łbie.Skąd Ty masz takie dziwne nauki?Bóg jest Miłością,Mądrością i Sprawiedliwością.Po łbie wali każdego prawo karmy,jeśli go się nie przestrzega.Jeśli nagrzeszyliśmy w poprzednich żywotach,to teraz to zbieramy.Reinkarnacja jak widzisz istnieje.Jeśli nie chcemy dostawać od życia,zawsze możemy skorzystać z pomocy Ojca lub Chrystusa obecnych w nas przez Ducha Świętego.
                        • elam1 eviva7 29.03.09, 12:24
                          eviva7 napisała:

                          >
                          > .Jeśli nagrzeszyliśmy w poprzednich żywotach,to teraz to zbieramy.R
                          > einkarnacja jak widzisz istnieje.Jeśli nie chcemy dostawać od
                          życia,zawsze może
                          > my skorzystać z pomocy Ojca lub Chrystusa obecnych w nas przez
                          Ducha Świętego.

                          Lepiej nie mieszaj osoby Pana Boga do reinkarnacji jest napisane:
                          Hebr. 9:27
                          27. A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd,
                          (BW)

                          Moze ten sąd być postrachem, ale nie dla tych, którzy są
                          usprawiedliwieni przez Jezusa. I chwała Bogu za to, że nie ma
                          reinkarnacji.


                          • eviva7 Re: eviva7 29.03.09, 13:24
                            elam1 napisała:

                            "Lepiej nie mieszaj osoby Pana Boga do reinkarnacji jest napisane:
                            > Hebr. 9:27. A jak postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd,(BW)

                            > Moze ten sąd być postrachem, ale nie dla tych, którzy są
                            > usprawiedliwieni przez Jezusa. I chwała Bogu za to, że nie ma
                            > reinkarnacji."

                            1.W Hebr.9.27.wierzą ci,którzy nie wierzą w Jezusa Chrystusa:

                            Jan.6.47...kto wierzy we mnie,ma żywot wieczny,itd.Oni nie muszą umierać,bo już
                            są martwi.

                            2.Reinkarnacja istnieje niezależnie od tego,czy komuś się to podoba,czy nie.

                            • elam1 Re: eviva7 29.03.09, 14:37
                              Mat. 24:11-13
                              11. I powstanie wielu fałszywych proroków, i zwiodą wielu,
                              12. A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.
                              13. A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony.
                              (BW)
                              • eviva7 Re: eviva7 29.03.09, 15:05
                                Te fragmenty są bardzo uniwersalne i wszyscy z nich korzystają uważając się za
                                głosicieli prawdy,a pozostałych za fałszywych proroków.To dlaczego piszesz,że
                                postanowione jest nam umrzeć,jak Jezus dał nam żywot wieczny?
                  • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 30.03.09, 19:34
                    pocoo napisała:

                    pocoo napisała:

                    Masz tak duży nos ?
                    • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 30.03.09, 19:46
                      kolter_one napisał:
                      >
                      > Masz tak duży nos ?

                      Nie wiem skąd to pytanie?
                      • kolter_one Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 30.03.09, 19:51
                        pocoo napisała:

                        > kolter_one napisał:
                        > >
                        > > Masz tak duży nos ?
                        >
                        > Nie wiem skąd to pytanie?

                        A stąd :forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=93071177&wv.x=2&a=93383014
                        • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 30.03.09, 19:56
                          Kolterku , szczęście Ty moje ,czy znów nabroiłam?
                      • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 30.03.09, 19:52
                        pocoo napisała:

                        > kolter_one napisał:
                        > >
                        > > Masz tak duży nos ?
                        >
                        > Nie wiem skąd to pytanie?
                        Już wiem.Nie wziąłeś pod uwagę tego , że może dla mnie Paweł to maleńki
                        człowieczek , taki który z łatwością zmieści się w moim małym nosie.
                        • eviva7 Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 01.04.09, 00:15
                          pocoo napisała:

                          "Wiara w Jezusa nie wystarczy?"

                          Sama wiara w Jezusa nie wystarczy do zbawienia.Musimy iść za nim Wewnętrzną
                          Drogą do zbawienia,a ona "jest wąska i niewielu jest takich,którzy ją
                          znajdują".(Mat.7.14)
                          Można sprawdzić samemu jak ona wygląda w rzeczywistości:

                          www.das-wort.com/polski/s150pl/in_weg/s150pl_spis.html
                          • pocoo Re: Szukam modlitw zielonoświątkowych 01.04.09, 11:26
                            eviva7 napisała:
                            >
                            > Sama wiara w Jezusa nie wystarczy do zbawienia.Musimy iść za nim Wewnętrzną
                            > Drogą do zbawienia,

                            Prawdziwy Kościół musi posiadać "Ducha Proroctwa". Wyjaśnienia zagadnień
                            biblijnych ,które trafiłyby do współczesnych czytałam .Czytałam co miała do
                            powiedzenia prorokini White.
                            Która jest Prawdziwa?Czy wiesz , ile jest Kościołów "prawdziwych" które
                            posiadają swojego proroka lub prorokinię?Każdy wrzeszczy:
                            mój jest prawdziwy a reszta fałszywa bo tak mówi Biblia.
                            Czy nie można dostać kręćka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka