Dodaj do ulubionych

Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce?

18.11.09, 17:50
Fajna idea, podoba mi się. Mogę pomóc, jestem architektem i bardzo interesuję
się takimi tematami.
Obserwuj wątek
    • redakcja_v i SUVami bedą dojezdzac do pracy 18.11.09, 18:18
      i SUVami bedą dojezdzac do pracy
    • delivered Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? 18.11.09, 18:59
      Radiesteci, feng-shui, numerolodzy... rety! Co za banda oszołomów.
      • Gość: Kasia Re: Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? IP: *.xdsl.centertel.pl 18.11.09, 22:15
        a ja bym tak chciala.. mioeszkac w wiosce ekologicznej.. tylko ci
        radiesteci, nurerolodzy, jednobogowcy... to juz przesada...
    • wybitniemadry nastepni idioci od "jednego boga" 18.11.09, 19:02
      po takiej deklaracji powinni dostac zolte papiery
      • Gość: LuriTuri Re: nastepni idioci od "jednego boga" IP: *.ap.siedlce.pl 18.11.09, 21:30
        A niby to dlaczego? Co jest złego w skromnym życiu zgodnym z naturą?
        Zazdrościsz?
        • losiu4 Re: nastepni idioci od "jednego boga" 19.11.09, 09:02
          Gość portalu: LuriTuri napisał(a):

          > A niby to dlaczego? Co jest złego w skromnym życiu zgodnym z
          > naturą?

          raz: wcale nie skromne, dwa: a co opisane dyrdymały nawiedzeńców od
          numerologiów czy innych psychologiów mają wspólnego w życiu zgodnym
          z natura?

          > Zazdrościsz?

          nie. Współczuję.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • theorema Re: nastepni idioci od "jednego boga" 18.11.09, 23:29
        Jeden Bóg? Jeśli jest jakiś, to pewnie jest rzeczywiście jeden - rodzaj boskiej
        energii przesycającej cały świat. A różne drogi - metafora różnych religii, z
        których większość ma prowadzić do jednego -aby ludzie byli dla siebie lepsi
        wzajemnie. Czy to od razu sekciarstwo? Wątpię. Raczej zaproszenie dla ludzi,
        którym zależy na życiu w zgodzie nie tylko z naturą, ale i z innymi ludźmi.
        Forma powiedzenia "nie" despotom i dyktatorom własnego podwórka.
    • Gość: gruszeczki? Najlepiej w gminach Gubin i Brody! IP: 188.33.75.* 18.11.09, 19:26
      j.w.
      • Gość: ml-email@o2.pl Re: Najlepiej w gminach Gubin i Brody! IP: 94.75.121.* 18.11.09, 23:22
        Dokładnie..
        Pomysł eko-wioski jest naprawdę Super!!! Sam chętnie bym tam zamieszkał ale nie
        kilkanaście km od elektrowni.
        Proszę wybierzcie inną lokalizację - jak najdalej Gubina itp.

        Dobre położenie to podstawa tego planu. Najlepiej blisko jakiejś czystej wody.
        Nie musi być nad brzegiem ale tak, żeby można było rowerem pojechać. Dodajcie
        jeszcze pokoje na wynajem i macie całe serie wędkarzy i innych chętnych. Ludzie
        na emeryturach/rentach pewnie pierwsi pozamieniają mieszkania na domki w
        ekowiosce. Dodatkowo mielibyście duży zarobek na ekologicznych warzywach. My
        jeździmy 30km od zg po normalne warzywka i kasują wszystko 2x drożej od tych
        chemicznie nawożonych.
        Pozdrawiam.
        • ziggizag Głupich nie sieją ! 18.11.09, 23:28
          >> My jeździmy 30km od zg po normalne warzywka i kasują wszystko
          >> 2x drożej od tych chemicznie nawożonych.

          I co - myślisz, że umrzesz zdrowszy :-)
          • Gość: abc zdrowszy nie zdrowszy IP: 81.210.18.* 19.11.09, 09:39
            ale marchewka bez nawozu nie smakuje płynem do mycia naczyń.
    • ziggizag Eko-sekciarstwo 18.11.09, 23:18
      Ciekawe - jak jedni zakładają naturszczykowskie wioski, żeby się modlić do
      jakiegoś bożka, to się mówi "Sekta" i ostrzega przed tym dzieci.

      Ale jak inni robią to samo i mamroczą o "Matce Gai", to towarzyszą temu
      ekstatyczne westchnienia "Nareszcie!".

      Jak dla mnie jest to takie samo sekciarstwo, tylko zabobon inny.

      Tzw. ruch ekologiczny ma dziś wszelkie znamiona sekty religijnej - w Wielkiej
      Brytanii już to znalazło potwierdzenie prawne:

      www.guardian.co.uk/environment/2009/nov/03/tim-nicholson-climate-change-belief
    • gadolinn kupcie sobie pgr 19.11.09, 00:49
      bedziecie mieli duzo roboty i malo jedzenia
    • aarvedui własny prąd, gaz, a chore prawo 19.11.09, 05:21
      gdyby nie chore prawo, to każda - zwyczajna - wioska mogłaby spółdzielczo
      wybudować instalację do przerobu rolniczej biomasy i odpadków i całkowicie
      zapewnić sobie własny prąd i ogrzewanie.

      chore prawo zakłada, że i tak musieliby od tego płacić akcyzę, sprzedać prąd do
      siec a potem go odkupić!

      • gadolinn Re: własny prąd, gaz, a chore prawo 19.11.09, 07:12
        Takie prawo jest> Ze nie moge sobie wlasnego pradu wytworzyc i go uzyc?
        A jak bede mial panele sloneczne to tez nie moge tego pradu uzywac?

        Cos mi sie tu nie zgadza. Bardziej prawdopodobne jest to, ze jestesmy,
        jako jednostki i jako spolecznosci, nieudacznikami i dlatego nic
        sensownego nie potrafimy zrobic.
        • Gość: eber_s Wszystkim dyskutantom polecam Bieszczady IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.11.09, 08:17
          U nas zawsze będzie to namiastką,natomiast tam jest to twarda
          rzeczywistość.Ciekawe ilu z obecnych tutaj "dyskutantów " wytrzymałoby tam
          chociaż jedną zimę?
          • losiu4 Re: Wszystkim dyskutantom polecam Bieszczady 19.11.09, 09:11
            Gość portalu: eber_s napisał(a):

            > U nas zawsze będzie to namiastką,natomiast tam jest to twarda
            > rzeczywistość.Ciekawe ilu z obecnych tutaj "dyskutantów "
            > wytrzymałoby tam chociaż jedną zimę?


            ja bym wytrzymał :)

            Pozdrawiam

            Losiu
      • losiu4 Re: własny prąd, gaz, a chore prawo 19.11.09, 09:10
        aarvedui napisał:

        > gdyby nie chore prawo, to każda - zwyczajna - wioska mogłaby
        spółdzielczo
        > wybudować instalację do przerobu rolniczej biomasy i odpadków i
        całkowicie
        > zapewnić sobie własny prąd i ogrzewanie.

        wystarczające chyba na zasilanie jadnej do dwóch żaróweczek do
        latarek tudzież zapalenie ze 2 gazowych świeczek. Na tyle mniej
        wiecej Ci starczy energii produkowanej z odpadków jednej wioski.

        > chore prawo zakłada, że i tak musieliby od tego płacić akcyzę,
        > sprzedać prąd do siec a potem go odkupić!

        prawo jest chore, ale z inego powodu: _zmusza_ się zakłady
        energetyczne do kupowania "ekologicznej" energii, która jest średnio
        kilkakrotnie _droższa_ od tej "konwencjonalnej".

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: abc to akurat nie jest prawda IP: 81.210.18.* 19.11.09, 09:44
        przy produkcji własnego prądu na wsi i dla wsi, jedyną opłatą stałą, nazwijmy
        to, abonamentową, dla jakiejś elektrowni, jest opłata za przesył owego prądu,
        czyli za tzw. dystrybucję.
    • losiu4 Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? 19.11.09, 09:00
      zamieszkać na wsi? - jak najbardziej, zresztą sam mieszkam na wsi i
      wielce to sobie chwalę. Ale miec za sasiadów nawiedzeńców od feng-
      szujów, numerologiów, psychologiów czy innych zabobonów - to mi sie
      nie usmiecha.

      a: i dobra rada względem "energooszczędnego sprzętu AGD":
      znam 2 takie wynalazki:
      1. Tara i balia
      2. Pała i jakiś ciek wodny.
      Ekologiczne i energooszczędne

      Pozdrawiam

      Losiu
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? 19.11.09, 09:28
        > znam 2 takie wynalazki:
        > 1. Tara i balia
        > 2. Pała i jakiś ciek wodny.
        > Ekologiczne i energooszczędne

        Duże zużycie wody, zanieczyszczonej detergentami z twoich proszków i mydeł.
        Wcale nie ekologiczne.
        • Gość: abc nie musi używać detergentów:) IP: 81.210.18.* 19.11.09, 09:47
          wystarczą orzechy piorące. ekologiczne, a nawet zdrowe:P
          tylko może z usuwaniem zabrudzeń mają problem.
          • lubuszaninzg Re: nie musi używać detergentów:) 19.11.09, 09:51
            Gość portalu: abc napisał(a):

            > wystarczą orzechy piorące. ekologiczne, a nawet zdrowe:P
            > tylko może z usuwaniem zabrudzeń mają problem.

            Przyuważ kobieto, że te "orzechy" może i nie mogą, ale nie mogą poradzić sobie z
            brudem tej cywilizacji: smary, sadza, sztuczne jedzenie.....
            Z naturalnymi zabrudzeniami, naturalne pranie sobie radzi, spróbuj sobie
            pomysleć, że 10 wieków wstecz ludzie też żyli.
            • Gość: abc Re: nie musi używać detergentów:) IP: 81.210.18.* 19.11.09, 09:57
              przyuważ mężczyzno, że o tym też napisałam.
              chodzi o to, choć może to mało jasne, że jak ktoś się uprze, to detergentów
              używać nie musi. wszak jest cała masa ekologicznych środków piorących, myjących,
              pachnących itd. na pewno nie jest to tanie, ale taka możliwość istnieje.
        • losiu4 Re: Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? 19.11.09, 11:40
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > Duże zużycie wody, zanieczyszczonej detergentami z twoich proszków
          > i mydeł.

          ale ja nie pisałem by ich używać. Wręcz przeciwnie, sugeruję by się
          bez nich obchodzić. a nawet jak już - to tylko szare mydło. Co
          do "zużycia wody" jest wręcz przeciwnie: trzeba jej mało. Ot, tak ze
          2 balie, a w przypadku cieku wodnego - w ogóle nie ma "zużycia wody"

          > Wcale nie ekologiczne.

          bardzo ekologiczne. I zdrowe. Bo wiesz ile sie trzeba pałą natłuc by
          pranie zrobić?

          Pozdrawiam

          Losiu
    • klublubuski Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? 19.11.09, 11:54
      Czsami odwiedzam znajomych w republice Kozłówka, eko-wsopólnocie
      koło Lublina która jednostronnie i dla znajomych
      oglosiła "niepodleglość". Mieszkają tam różni bębniarze. Ogólnie-
      ciekawe miejsce.
      • Gość: Leo Re: Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? IP: 78.9.74.* 19.11.09, 12:12
        Proponuję entuzjastom założenia ekowioski wycieczkę do wyżej wymienionej
        Dąbrówki i rozpytanie jak wiele trudności wiąże się z takim przedsięwzięciem.
        Przewiduje, że ich zapał ostudzi się momentalnie.
        Mimo to bardzo fajnie, że są jeszcze ludzie z "fantazją". Życzę powodzenia.
    • headless-horseman Trochę to trąci utopią, ale... 19.11.09, 12:35
      Trochę to trąci utopią, ale pod Wrocławiem niedawno powstało takie
      coś www.pleneri.com/?p=40. I co Wy na to?
      • Gość: NEMO Co jestzgodne z natura i ekologiczne? IP: *.cache.isnet.net 19.11.09, 13:35
        Moze ktos wyjasni. Czy na przyklad lopata? Niby nie smrodzi ale
        wykonana jest ze stali a to juz nie jest produkt naturalny. Rower?
        Jak lopata. Nasze ubranie? Mam watpliwosci.Dlaczego dom z gliny jest
        w zgodzie z przyroda? Gdzies ta gline trzeba wykopac i przwiezc na
        miesce budowy skutecznie naruszajac rownowage w przyrodzie. Juz
        predzej z w zgodzie z przyroda jest dom z pospolitej krowiej kupki.
        Chociaz tutaj tez mozna miec zastrzezenia, gdyz taka krowa chodzi i
        cos tam depcze, zjada i wydziela gazy, ktore ulatujac w gore groza
        nam katastrofa cieplarniana. Wiec, jak to jest?

        Pozdrawiam
        • Gość: neonemo Re: Co jestzgodne z natura i ekologiczne? IP: 212.160.132.* 19.11.09, 14:20
          Całkowicie sie mylisz. Glinę można wykopać na własnej działce, lub w najbliższej
          okolicy, słome wziąć od sasiada z pola. To cegły, beton, styropian i stal trzeba
          transportowac na wielikie odległości a do ich wyprodukowania zużyć mnóstwo
          energii, wyprodukować toksyczne ścieki. Dom betonowy czy gliniany postoja
          spokojnie 100 lat. Tylko ze ten pierwszy jeszcze dlugo bedzie straszyl ruina,
          lub trzeba bedzie znowu uzyc duzo energii do jego rozebrania i wywiezienia. Dom
          z gliny naturalnie wraca do ziemi, sam jest ziemia.

          • losiu4 Re: Co jestzgodne z natura i ekologiczne? 19.11.09, 14:41
            Gość portalu: neonemo napisał(a):

            > Całkowicie sie mylisz. Glinę można wykopać na własnej działce

            nie ma tak dobrze. Nie każda glina nadaje się na budowę 100letnich
            domów. A po to Pan Bóg dał nam rozum, byśmy sobie zycie ułatwiali a
            nie utrudniali i sie rozwijali a nie cofali.

            Pozdrawiam

            Losiu
            • Gość: neonemo Re: Co jestzgodne z natura i ekologiczne? IP: 212.160.132.* 20.11.09, 12:41
              jest dobrze. Kazda ziemia/glina sie nadaje. Zobacz glinobitka i "rammed earth"
    • Gość: MAXX Re: Może rzucić miasto i zamieszkać w Eko-wiosce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.09, 14:41
      Z jednej strony ciesze się ,ze są jeszcze ludzie "pozytywnie
      zakręceni" .....z drugiej sektą mi tu zalatuje ....pożyjemy
      zobaczymy co z tego pomysłu wyjdzie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka