Dodaj do ulubionych

Przetarg na miłość!!!

08.01.10, 21:19
Drodzy mieszkańcy miasta.
Obecnie za oknami biało,mrozno i aż nie chce się myśleć co by się
działo bez ogrzewanego domu i dachu nad głową.Człowiek jest w tej
szczęsliwej sytuacji,że ewolucja dała mu rozum i ręce aby mógł
przetrwać i zbudować sobie schronienie.Takiego szczęścia nie miały
jesdnak czworonogi-koty,psy ale i inne zwierzęta.Los sprawił że są
one uzależnione od człowieka.Niektóre osoby pomimo tego że ludzie
już dawno zeszli z "drzew",zostawiły na ich czubkach rozum i
traktują zwierzęta bardzo przedmiotowo i okrutnie.Nie chcę jednak
pisać ckliwych historyjek na temat tego jak ludzie strasznie
postępują-NIE!!!Chcę pisać o tym jak pewne instytucje w mieście
Zielona Góra utrudniają pomoc pokrzywdzonym zwierzętom i za wszelką
cenę dąrzą,spierając się mięzy sobą(DWIE INSTYTUCJE),do położenia
łap na kasie.jakto jest że obywatel chcąc dać coś od siebie-coś co
wyniakaylko i wyłącznie z dobrej woli i potrzeby serca jest
traktowany w takim miejscu jak wżody na dupie,bo owe instytucje
stające do przetargu o Zielonogórskie schronisko wszędzie węszą
swoich wrogów,utrudniając tym samym dostęp do zwierząt i możliwości
pokochania któregoś z nich.Osoby pierdzące w państwowy stołek
zachowują się tak zniechęcająco w stosunku do inetesantów-
przypominam potencjalnych właścicieli czworaonoga,że naprawde mozna
zrezygnować.Człowiek chcąć dać dobro słyszy że ma nie przesadzać-
..żal d...e ściska.Proponuje aby zagniewane panie i panowie stanęli
do przetargu o odrobinę miłości i odkurzyli z nienawiśći własne
serca bo czy nie lepiej byłoby poprostu współpracować.Ja jako
mieszkaniec miasta mam tego serdecznie dość.Schronisko żyje z
pieniędzy podatników a nie z własnych środków to nie łaska że
wpuszczają tam mieszkańców.Chce pomagać i nie widze w tym nic
złego,ale schronisko chyba tak.
Obserwuj wątek
    • Gość: 12345 Re: Przetarg na miłość!!! IP: 94.75.121.* 10.01.10, 00:28
      Zgadzam się z Tobą. Nie podoba mi się jeszcze to, że aby wziąść pieska ze
      schroniska to trzeba zaplacic ok. 60zł. Głupie też jest to, że jeśli zwierze
      znowu trafi do schroniska to robią jakies problemy bylemu wlascicielowi, wiem,
      że założenie jest słuszne ale tak jak mi to przedstawiono w schronisku to
      ppierwsza mysl byla taka ze teraz zamiast niechciane zwierzęta wypuszczać będą
      one zabijane i zakopywane.
      Ogólnie niby ok w tym schronisku ale jakoś dziwnie byłem obsłużony. Bylo to
      kilka mies. temu.
      • Gość: @ Re: Przetarg na miłość!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.10, 09:12
        Wziąć pieska,wziąć pieska, wziąć pieska :) :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka