piechuzg 15.01.10, 10:44 Bo UZ nie dba o studentów.. ma ich w d i woli stawiac sobie nowe budynki pod nowe niepotrzebne wydzialy niz akademiki.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: azyt wiadro IP: *.fbx.proxad.net 15.01.10, 13:54 wielkie musi byc, 60 litrowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freiman Re: wiadro IP: *.elwico.pl 15.01.10, 18:03 hehe , o tym samym pomyślałem , to nie wiadro ale beczka , albo studenci nie znają się na podstawowych pojęciach fizycznych (sic!) , albo znowu jakiś dziennikarzyna źle usłyszał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachman Re: wiadro IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.01.10, 20:08 Na 60 l to wiadro okrągłe o średnicy 36 cm i wysokości 60 cm, albo prostokątne 25 x 40 x 60, w co można uwierzyć patrząc na zdjęcia na www.rzg.info.pl/news/show/7772 Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_46 Pewnie waletują pod pryszicem. 16.01.10, 01:45 Ostatnimi czasy studenci zrobili się marudni, wszystko im przeszkadza, jak nie ma wody to się nie myją, jak jest trochę więcej to znowu na głowę się leje ale głowę też od czasu do czasu trzeba umyć :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
furry Re: Pewnie waletują pod pryszicem. 16.01.10, 12:04 Pani kierowniczko, zima jest, musi byc zimno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do sowa_46 Re: Pewnie waletują pod pryszicem. IP: 193.111.166.* 18.01.10, 12:33 Jakbys pomieszkał w tym akademiku - to byś sie nie wypowaiadł, za moich czasów prysznice były jeszcze w piwnicy a 3 pietro było jeszcze nie odremontowane - więc teraz można powiedziec że warunki są lux w porównaniu do 3-4 lat wczesniej. Remont pokoi robili sami studenci bo uczelni nie było stac/a raczej poskąpić na fachową firme. Fak Faktem UZ nie dba o warunki studentów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_46 Co się odwlecze to nie uciecze. 16.01.10, 04:47 "Koleżanka co chwilę wymieniała miski z wodą - mówi Kasia, studentka pierwszego roku ochrony środowiska. Z koleżankami przeniosła się już piętro niżej." No cóż, można i tak ale należy się spodziewać podobnej sytuacji również i piętro niżej, tyle że piętro później. Byłoby znacznie lepiej wziąć za łeb osobę odpowiedzialną za tę sytuację i zamknąć ją tam, gdzie najbardziej się leje, zostawić ją jedynie z telefonem, oczywiście w celu załatwienia sprawy. Najlepiej jednak w tej chwili powiadomić administrację akademika o zamiarze wystąpienia o zbiorowe odszkodowanie, tego powinni się wystraszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Co się odwlecze to nie uciecze. IP: 193.111.166.* 19.01.10, 09:03 A ja proponuję wszystkim studentom - zebrać podpisy o obniżenie kosztów opłat za akademik w takich warunkach!!!! Odpowiedz Link Zgłoś