vratislavius
24.06.04, 10:04
Wprawdzie dostępne źródła podają, że wielki astronom w czasach żagańskich
pomieszkiwał w nieistniejacej już kamienicy w Rynku, to jeden z moich
nauczycieli utrzymywał, że mieszkał w kamienicy przyległej do
restauracji "Piastowska", vis a vis Komendy Policji. Myslę sobie, że gdyby to
była prawda, możnaby w tym domu, przy wspólnym - zresztą niewielkim - wysiłku
miasta i parafii pw. NMP, urządzić niewielkie muzeum poświęcone Kepplerowi.
Zawsze to lepsze od obskurnej piwiarni, odgrodzonej od ulicy ordynarnym
płotem z desek, zza ktorego cuchnie moczem piwoszy. I to wszystko - nomen
omen - "pod nosem" policji.
Czy waszym zdaniem to dobry pomysł? Czy możnaby lobbować za nim u władz
miasta? Chętnie na ten temat podyskutuję...