Dodaj do ulubionych

Dom Kepplera

24.06.04, 10:04
Wprawdzie dostępne źródła podają, że wielki astronom w czasach żagańskich
pomieszkiwał w nieistniejacej już kamienicy w Rynku, to jeden z moich
nauczycieli utrzymywał, że mieszkał w kamienicy przyległej do
restauracji "Piastowska", vis a vis Komendy Policji. Myslę sobie, że gdyby to
była prawda, możnaby w tym domu, przy wspólnym - zresztą niewielkim - wysiłku
miasta i parafii pw. NMP, urządzić niewielkie muzeum poświęcone Kepplerowi.
Zawsze to lepsze od obskurnej piwiarni, odgrodzonej od ulicy ordynarnym
płotem z desek, zza ktorego cuchnie moczem piwoszy. I to wszystko - nomen
omen - "pod nosem" policji.
Czy waszym zdaniem to dobry pomysł? Czy możnaby lobbować za nim u władz
miasta? Chętnie na ten temat podyskutuję...
Obserwuj wątek
    • croolick Re: Dom Kepplera 25.06.04, 00:20
      vratislavius napisał:

      > Wprawdzie dostępne źródła podają, że wielki astronom w czasach żagańskich
      > pomieszkiwał w nieistniejacej już kamienicy w Rynku, to jeden z moich
      > nauczycieli utrzymywał, że mieszkał w kamienicy przyległej do
      > restauracji "Piastowska", vis a vis Komendy Policji.

      Cos mu sie pokrecilo, chyba dlatego, ze Niemcy wzniesli w tej okolicy (przed
      Piastowska) replike Bramy Szpitalnej, rozebranej w XIX w. Jak glosila miejska
      legenda to wlasnie z niej Kepler obserwowal niebo co by Wallensteinowi horoskop
      ulozyc. Replika Bramy Szpitalnej to dzis juz nieczynny transformator a moze w
      nim uzadzic by jakas mala ekspozycje poswiecona astronomowi?

      p.s.
      Jak wlasciwie sie pisze "Kepler" czy "Keppler"? Zauwazylem, ze obie pisownie
      funkcjonuja sobie rownorzednie.
      • vratislavius Re: Dom Keplera 25.06.04, 09:01
        croolick napisał:

        > Cos mu sie pokrecilo, chyba dlatego, ze Niemcy wzniesli w tej okolicy (przed
        > Piastowska) replike Bramy Szpitalnej, rozebranej w XIX w. Jak glosila miejska
        > legenda to wlasnie z niej Kepler obserwowal niebo co by Wallensteinowi
        horoskop ulozyc.

        Zgadza się. Pisałem o tym w wątku "Żagańskie pomniki". Istnieje także wieża na
        dzisiejszym hotelu turystycznym (przydałaby się jakaś ładniejsza nazwa), która
        według jednego z podań służyła celom, o których piszesz. Świadczy o tym m.in.
        jej wystrój, w tym wiele malowideł poswięconych chyba najsłynniejszemu z
        mieszkańców Żagania. Urządzenie tam jakiejś namiastki muzeum poświęconego
        Keplerowi jest problematyczne z wielu powodów: bardzo niewygodne wejście na
        wieżę, wykluczające możliwość wejścia mniej sprawnym osobom, a także to, że
        dziś mieści się tam hotel. Oczywiście posiadając odpowiednie zasoby gotówki
        moznaby temu zaradzić, ale skąd ją brać!

        > Replika Bramy Szpitalnej to dzis juz nieczynny transformator a moze w
        > nim uzadzic by jakas mala ekspozycje poswiecona astronomowi?

        Dzięki, że łamiesz sobie nad tym głowę, ale zastanów się - jak to zwiedzać np.
        przez trzydziestoosobową wycieczkę? Wydaje mi się, że możnaby urządzić taką
        ekspozycję choćby w ratuszu, dając nowe mieszkania ludziom, którzy tam
        mieszkają - przecież nie są to mieszkania o komforcie na miarę XXI wieku!
        Możnaby dogadać się z proboszczem parafii MNP w zakresie wypożyczenia do muzeum
        globusów (niesłusznie) przypisywanych Keplerowi, napewno znalazłoby się parę
        starych książek do astronomii, a miejscowy rzemieślnik wykonałny repliki
        zabytkowych przyżądów astronomicznych w tym "keplerowskiej lunety". Że to
        nabijanie ludzi w butelkę? Trochę tak, ale czy zwiedzający frombork i wieżę
        Kopernika nie są nabijani w butelkę pokazywaniem zrobionych w XX
        wieku "przyżądów wielkiego astronoma"? Dlaczego Żagań nie miałby skorzystać na
        takiej formie promocji?


        > p.s.
        > Jak wlasciwie sie pisze "Kepler" czy "Keppler"? Zauwazylem, ze obie pisownie
        > funkcjonuja sobie rownorzednie.

        Sprawdziłem w Encyklopedii PWN. Napisali "Kepler". Od dziś będę tak pisał -
        zgodnie ze żródłemi i latwiej zapamiętać niż "Keppler". Pozrawiam.
        • croolick Re: Dom Keplera 26.06.04, 00:30
          vratislavius napisał:

          > > Replika Bramy Szpitalnej to dzis juz nieczynny transformator a moze w
          > > nim uzadzic by jakas mala ekspozycje poswiecona astronomowi?
          >
          > Dzięki, że łamiesz sobie nad tym głowę, ale zastanów się - jak to zwiedzać
          np.
          > przez trzydziestoosobową wycieczkę?

          No nie, zeby tam zaraz wchodzilo 30 osob, bo to fizycznie niemozliwe. Ale np.
          przed transformatorem moznaby umiescic tablice informacyjne a w srodku umiescic
          wspominane przez Ciebie repliki XVII - wiecznych przyrzadow astronomicznych
          tak, aby zza pleksiglasowej szybki nie wchodząc zbytnio w glab mozna je ogladac
          i np. wzorem wielu kosciolow automacik wrzutowy zapalajacy swiatalo wewnatrz :-
          )
          • vratislavius Re: Dom Keplera 26.06.04, 09:44
            croolick napisał:

            > i np. wzorem wielu kosciolow automacik wrzutowy zapalajacy swiatalo
            wewnatrz :-
            > )
            Dobre! I warte upowszechnienia. Jak chcesz to potrafisz myśleć ekonomicznie, a
            nie tylko historia i historia... :-)
            Pozdrawiam!
      • vratislavius Re: Co z tym domem? 15.07.04, 09:54
        Przegladając oficjalną stronę miasta natknąłem sie na notkęo Keplerze. Wychodzi
        z niej,że dom koło "piastowskiej" mógł być domem astronoma:
        www.um.zagan.pl/index.php?id=39&lng=pl
        Co ty na to croolicku?
        • croolick Re: Co z tym domem? 15.07.04, 23:40
          vratislavius napisał:

          > Przegladając oficjalną stronę miasta natknąłem sie na notkęo Keplerze.
          Wychodzi
          >
          > z niej,że dom koło "piastowskiej" mógł być domem astronoma:
          > www.um.zagan.pl/index.php?id=39&lng=pl
          > Co ty na to croolicku?

          Czemu nie, moze i tak bylo ale w takim razie upada teza, ze mieszkal przy
          Rynku. W sumie to moglo byc tak, ze to wcale nie z Wiezy Szpitalnej obserwowal
          niebo a legenda o tym powstala z faktu, ze przy wiezy mieszkal. Wieza Szpitalna
          mysle, ze niekoniecznie byla dobrym do tego celu miejscem nie dlatego, ze
          przeszkadzaly swiatla z miejskich domostw (poniewaz po 21. wszelkie kaganki czy
          inne lampy byly w miastach obowiazkowo gaszone ze wzgledu na pozary -
          pilonowali tego staznicy miejscy a zadnego oswietlenia ulic nie bylo) ale
          raczej ze wzgledu na rozgzane powietrze podgrzane przez dym z kominow (co
          prawda do pieca nie dokladano w czasie nocy ale wicaz zar sie tlil a ogrzane
          powietrze uchodzilo do atmosfery) no i miejskie zabudowania mogly mu
          przeszkadzac. Lepszym byloby Wzgoze Szubieniczne czy Wgorze Rocha ale wieczorna
          wyprawa poza mury miejskie nie byly zbyt bezpieczna dodatkowo na Wzgorze Rocha
          mosialby przeprawic sie w brod, bo zadnego mostu na Bobrze w tym czasie nie
          bylo. Tak wiec mozliwe, ze wobec owczesnego "zawansowania" obserwacji wybral
          jednak pobliska Wieza Szpitalna a moze jednak chadzal gdzie indziej? ;-)
    • croolick Re: Dom Kepplera 25.06.04, 00:28
      Tak sobie pomyslalem, ze jesli mowimy o tej okolicy to raczej powinno sie jakas
      tablica upamietnic dom na rogu Gimnazjalnej i Keplera w ktorym mieszkal pisarz
      Karl Chrystian Weisflog.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka