Dodaj do ulubionych

V LO przenosi się do CKU

IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.06.04, 19:59
GL podała, że w czasie wakacji V LO przenosi sie do CKU i co dalej?
Obserwuj wątek
    • Gość: normalny Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 20:06
      i będzie prawie normalną szkołą
    • marcin_zielonagora Re: V LO przenosi się do CKU 29.06.04, 01:22
      Myślę że tam będą lepsze warunki.
    • Gość: IIIks Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zielman.pl 29.06.04, 06:16
      Nie było wyjścia.Świeżo odznaczony za pomoc potrzebującym marszałek Bocheński z
      SLD wyrzucił V LO z budynku przy Chopina.
      • marcin_zielonagora Re: V LO przenosi się do CKU 29.06.04, 08:42
        Ja tego tak nie odbieram, gdyby nie przeprowadzka swoją działalność musiałby
        skończyć ODN. Szkoła w tym budynku hamowała jego działalność.
      • Gość: ja Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.us 29.06.04, 08:44
        Już widzę wspaniała współpracę CKU z LO V. Ci ludzie chyba się zaparli żeby
        rozgonić te liceum. Czyzby dlatego, że Kozłowski jest z konkurencyjnego LO I ?
        Juz to widzę jak powoli te liceum zepchna na psy. Kadry z CKU i miejscy doradcy
        powoli przenikną do liceum i ... b edzie wielkie g...
      • Gość: max Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zielman.pl 29.06.04, 20:05
        I bardzo dobrze ,że tam przenoszą V LO,ten twór w dwóch budynkach musiał w
        końcu tak skończyć,to kameralna szkoła,może znormalnieje w budynku CKU i będzie
        w końcu szkołą,nie powiem,osiagnięcia ma,ale zajmować sale tylko dla
        siebie,taka dużą?????????????/inni w końcu skorzystaja mam nadzieję!!!!!!!
        • Gość: karotek Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 09:40
          O jakiej sali mówisz?


          M.
    • Gość: karotek Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 13:43
      Żałować można jednego: że nie dało się wytrwać w tym stanie jeszcze jednego
      roku. Gdyby się udało, to V LO w budynku przy ODNie by istniało (a to za sprawą
      wyborów, których raczej SLD nie wygra).

      Z punktu widzenia uczniów i nauczycieli podjęcie takiej decyzji jest decyzją
      polityczną i niemal zupełnie nieuzasadnioną. Przez 10 lat współpraca układała
      się świetnie (zapewne dlatego, że dyrektorem ODNu był założyciel V LO), a
      natychmiast po zmianie dyrektora okazuje się, iż ODN traci na tym, że szkoła
      korzysta z ich stołówki, 5 sal lekcyjnych (słownie: pięciu!!!) i medioteki.
      Oczywiście uczniowie korzystali z nich poza czasem odbywania się kursów, bo te
      zwykły bywać po zakończeniu zajęć lekcyjnych.
      Ciekaw jestem tylko co wyprowadzka V LO zmieni. Może teraz nauczyciele będą się
      dokształcać w czasie, gdy powinni prowadzić w swoich szkołach lekcje?
      W czyje ręce wpadnie budynek B - nienależący (chyba - tu tego pewien nie
      jestem) do ODNu?

      Z punktu widzenia władz miasta: innej decyzji dobrej dla uczniów podjąć nie
      można było. Wyjść mieliśmy kilka - likwidację V LO i rozdzielenie ich do kilku
      zielonogórskich liceów; podpisanie porozumienia z Marszałkiem i pozostawienie V
      LO na swoim miejscu; przeniesienie V LO w inne miejsce.
      ad.1. Nikt o zdrowych zmysłach nie podjąłby się likwidacji szkoły, która co
      roku znajduje się w czołówce najbardziej prestiżowego rankingu szkół
      ponadgimnazjalnych i co chwilę wygrywa w różnorodnych konkursach. To
      rozwiązanie odpadło.
      ad. 2. Teoretycznie byłoby to mozliwe. Nalezaloby sobie tylko zadac pytanie kto
      za to zaplaci? Mogloby sie okazac, ze bylaby to najmniejsza szkola a kosztująca
      najwiecej.
      ad. 3. Zostało rozwiązanie trzecie - czy najlepsze? Okaze sie dopiero za rok,
      kiedy to uczniowie, ktorzy aktualnie ukonczyli klase 2 gimnazjum zaczną składać
      podania o przyjęcie do szkoły.

      Ciekaw jestem tylko jak ta wyprowadzka będzie wyglądać... weźmy pod lupę
      chociażby salę informatyczną, gdzie komputery należą do V LO, ale już biurka,
      na których one stoją są własnością ODNu.
      Ciekaw jestem też, czy tą trudną decyzję przeżyje najważniejsza organizacja
      młodzieżowa z tej szkoły - grupa SIM (Społecznych Instruktorów Młodzieżowych),
      których rozstanie z ODNem chyba najbardziej zaboli...

      Na koniec napiszę jeszcze, że nigdy nie popierałem podejmowania w takich
      przypadkach decyzji nagłych, tuż przed naborem na przyszły rok szkolny,
      mających bezpośredni wpływ na ilość składanych podan do placówki. Wystarczyło
      by rok wcześniej Marszałek zasygnalizował problem... tylko po co? Lepiej mu
      było poczekać na wybór nowego dyrektora ODNu, któremu wogóle na V LO nie
      zależało.


      Pozdr.,
      MMM
      • Gość: absolwent Re: V LO przenosi się do CKU IP: 195.205.135.* 29.06.04, 15:33
        Cos czuje ze to poczatek konca Piatki. W CKU to juz nie bedzie ta sama szkola :
        ( A szkoda
      • Gość: IIIks Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zielman.pl 29.06.04, 21:21
        Do karotka.Brawa za trafną diagnozę:-)
        • Gość: makarena Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 21:27
          trafną dla czarnuszków
        • croolick Re: V LO przenosi się do CKU 30.06.04, 00:09
          Gość portalu: IIIks napisał(a):

          > Do karotka.Brawa za trafną diagnozę:-)

          Hehe, popierajmy sie! Nie ma to jak dwoch Napoleonow w psychiatryku :-)))
          • Gość: IIIks Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zielman.pl 30.06.04, 03:38
            Do croolicka.O! Elvis się odezwał:-)
    • Gość: marta Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 20:10
      dobre pytanie - i co dalej ?
      czy ta szkoła doczeka się samodzielności, czy poczuje trudy i znoje ?
      czy będzie kiedyś na swoim ? czy już na zawsze na doczepkę i pod specjalnym
      nadzorem pedagogicznym ?
      • croolick Re: V LO przenosi się do CKU 30.06.04, 01:06
        Dyskutowalem kiedys o V LO (">" to moi adwersarze):

        Ja uwazam, ze V LO to
        najbardziej nieuczciwe przedsiewziecie szkolne w kraju. Jak mozna tworzyc
        sobie prawie prywatna szkolke, korzystajac z wielkich mozliwosci (lokalowych,
        dydaktyczno - technicznych, organizacyjnych) ODN-u, ktory ma sluzyc
        nauczycielom a nie garstce uczniow, znajdujacych sie pod "wszechopiekunczymi"
        skrzydlami p. Weza???!!! Ja tez chce miec do dyspozacji taki pracownie jak w
        ODN, chce tez takich malych klas (jakos moje starostwo nie godzi sie na
        zespoly klasowe ponizej liczby 25 osob), tez chce miec taki sam dostep do
        informacji i materialow konkursowych i olimpiadowych i tez nie chce za to
        wszystko placic!

        > Nie jest
        > to "prawie prywatna szkoła" tylko całkowicie państwowa!

        i to wlasnie mnie boli!

        > Każdy
        > może tu się uczyć.

        Ja w mojej "calkowicie panstwowej" szkole tez moge przyjac kazdego a nastepnie
        kazdego namowic do rezygnacji ze szkoly jesli nie jest "wybitny" ale wtedy moj
        organ prowadzacy zmusi mnie do rezygnacji :-P Moge tez przyjmowac tylko
        najlepszych ale efekt? - patrz wyzej...

        > Klasy mamy nie 25 osobowe, ale 33 osobowe.

        No to super, a ile liczy grupa lekcyjna np. jezykowa?

        > jesli Pana starostwo nie chce zgodzić się na Pański projekt
        > widać nie jest on tak dobry

        no coz, widac ze zyjemy w innych swiatach, szkoda gadac...

        A moze mi Pan wyjasni dlaczego kursy z wykorzystaniem ODNowskiej pracowni
        komputerowej sa tak zauwazalnie wysokie? Czy aby po to by nie bylo zbyt wielu
        chetnych nauczycieli, ktorzy by zajmowali drogocenna pracownie V LO???!!!
        Na wiele rzeczy z ktorych korzystaja uczniowie V LO nie stac mojej szkoly -
        chocby na projektor multimedialny, ten z pracowni(no wlasnie za czyje
        pieniadze kupiony? ODN czy V LO?)

        > Jestem dumny,ze jest taka szkoła publiczna do której moga starać
        > się dostac najlepszi z najlepszych

        A prosze cie bardzo, badz sobie dumny, ale dlaczego w tym "glupim kraju" jak
        to nazwales, mozliwa jest sytuacja gdy taka szkole tworzy sie dla prywatnych
        karier osob powiazanych z ODN a szkola ta dysponuje mozliwosciami
        niedostepnymi dla innych szkol z "wioch"? Dlaczego nierealnym jest stworzenie
        takiej elitarnej szkoly na "wiosce" za budzetowe pieniadze? Czy "najlepszi z
        najlepszych" rodza sie tylko w ZG i okolicach???!!!
        • Gość: andrzej Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 09:11
          nareszcie jakaś wypowiedź fachowca, dodam, że przy CKU liczą na podobne związki
          nieformalne
        • Gość: karotek Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 09:46
          Widać, żeś nie do końca w temacie...


          Pozdr.,
          MMM

          P.S.1. Pana Wąża - nie "Węża"
          P.S.2. Jakby nie V LO, to w sali informatycznej stałyby same biurka... to
          uczniowie wygrali w sumie ok. 50 komputerów, które później znalazły się w
          salach informatycznych (obu, bo nie wiem czy wiesz, ale są dwie, a uczniowie
          korzystali tylko z jednej) i na biurkach konsultantów ODNu.
          • croolick Re: V LO przenosi się do CKU 30.06.04, 23:46
            Gość portalu: karotek napisał(a):

            > P.S.1. Pana Wąża - nie "Węża"

            Tia, Kolodko tez chcial zadekretowac nieodmiennosc swego nazwiska, zenada...

            > P.S.2. Jakby nie V LO, to w sali informatycznej stałyby same biurka... to
            > uczniowie wygrali w sumie ok. 50 komputerów, które później znalazły się w
            > salach informatycznych (obu, bo nie wiem czy wiesz, ale są dwie, a uczniowie
            > korzystali tylko z jednej) i na biurkach konsultantów ODNu.

            No, faktycznie wyjatkowe to V LO a mozesz mi wyjawic sekret jak uczniowie moga
            wygrac 50 komputerow? W mojej szkole co prawda komputerow nie brakuje ale
            uczniowe wygrali jedynie 12 komputerow jakies 9 lat temu a nowe komputery
            pozyskuje dyrekcja przede wszystkim z programow rzadowych i prezydenckich (w
            ktorych zawsze ilosc jedostek uzalezniona jest od wielkosci szkoly i jakosci
            zaplecza).
            Hmm, 50 komputerow w ODNie i jeszcze na biurkach pracownikow ODN, naprawde
            jestem pod wrazeniem, nigdy ich tylu nie widzialem, faktycznie jestem wiec
            nie "w temacie". Moze teraz po wyprowadzce VLO ODN nie bedzie ukrywal swych
            skarbow przed nauczycielami?
            • Gość: karotek Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 17:29
              croolick napisał:

              > > P.S.1. Pana Wąża - nie "Węża"
              >
              > Tia, Kolodko tez chcial zadekretowac nieodmiennosc swego nazwiska, zenada...

              Moglbys sie na to powolac gdybym Ci kazal odmieniac "Pana Wąż". Tutaj wyraźna
              różnica jest... tyle, że wąż jako zwierzątko i Wąż jako nazwisko odmienia się
              inaczej. Ludzie z V LO to wiedzą...


              > > P.S.2. Jakby nie V LO, to w sali informatycznej stałyby same biurka... to
              > > uczniowie wygrali w sumie ok. 50 komputerów, które później znalazły się w
              > > salach informatycznych (obu, bo nie wiem czy wiesz, ale są dwie, a uczniow
              > ie
              > > korzystali tylko z jednej) i na biurkach konsultantów ODNu.
              >
              > No, faktycznie wyjatkowe to V LO a mozesz mi wyjawic sekret jak uczniowie
              moga
              > wygrac 50 komputerow? W mojej szkole co prawda komputerow nie brakuje ale
              > uczniowe wygrali jedynie 12 komputerow jakies 9 lat temu a nowe komputery
              > pozyskuje dyrekcja przede wszystkim z programow rzadowych i prezydenckich (w
              > ktorych zawsze ilosc jedostek uzalezniona jest od wielkosci szkoly i jakosci
              > zaplecza).
              > Hmm, 50 komputerow w ODNie i jeszcze na biurkach pracownikow ODN, naprawde
              > jestem pod wrazeniem, nigdy ich tylu nie widzialem, faktycznie jestem wiec
              > nie "w temacie". Moze teraz po wyprowadzce VLO ODN nie bedzie ukrywal swych
              > skarbow przed nauczycielami?

              Bardzo prosto... wystarczy wygrać 3 konkursy, w których główną nagrodą jest
              wyposażenie sali informatycznej.
              A, że nie widziałeś... może po prostu nie byłeś dawno w ODNie? Zajrzyj
              chociażby do recepcji (!!!), gdzie komputer stoi nieużywany, a monitor służy
              jako tabliczka do przyklejania karteczek z informacjami.
              Myslisz, ze gdyby byl komus z ODNu potrzebny, to by tam stał?

              Zapoznaj się z sytuacją i dopiero później pisz.


              M.
              • croolick Re: V LO przenosi się do CKU 01.07.04, 23:44
                Gość portalu: karotek napisał(a):

                > Moglbys sie na to powolac gdybym Ci kazal odmieniac "Pana Wąż". Tutaj wyraźna
                > różnica jest... tyle, że wąż jako zwierzątko i Wąż jako nazwisko odmienia się
                > inaczej. Ludzie z V LO to wiedzą...

                No to ludzi z VLO uczono jakiegos innego jezyka polskiego... porazka

                > Bardzo prosto... wystarczy wygrać 3 konkursy, w których główną nagrodą jest
                > wyposażenie sali informatycznej.

                prosze o ich wymienienie.

                > A, że nie widziałeś... może po prostu nie byłeś dawno w ODNie? Zajrzyj
                > chociażby do recepcji (!!!), gdzie komputer stoi nieużywany, a monitor służy
                > jako tabliczka do przyklejania karteczek z informacjami.
                > Myslisz, ze gdyby byl komus z ODNu potrzebny, to by tam stał?
                >
                > Zapoznaj się z sytuacją i dopiero później pisz.

                To fakt w ODNie rzadko ostatnio bywam. Ale to z powodu zenujacego poziomu zajec
                (nie jest to tylko moje zdanie) a mysle, ze tak jest dlatego, iz pracownicy
                ODNu traktuja prace w ODN jako chlture, bo zbytnio ich praca w VLO
                pochlaniala...
                • Gość: karotek Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.07.04, 11:17
                  > To fakt w ODNie rzadko ostatnio bywam. Ale to z powodu zenujacego poziomu
                  zajec
                  >
                  > (nie jest to tylko moje zdanie) a mysle, ze tak jest dlatego, iz pracownicy
                  > ODNu traktuja prace w ODN jako chlture, bo zbytnio ich praca w VLO
                  > pochlaniala...


                  Nazwiskami... konkretnie.
                  Ciekaw jestem, który to nauczyciel jest tak zapracowany, bo z reguly Ci co są
                  konsultantami w ODNie mają* bardzo mało zajęć w VLO.


                  M.

                  P.S. A w zasadzie "mieli"...
    • Gość: makarena Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 20:30
      No i bardzo dobrze! to było wielkie nieporozumienie- w Ośrodku Kształcenia
      Nauczycieli na schodach koczowali uczniowie. Nie można było nieraz przejść.
      Wpajano im,że mają najlepszą kadrę z ODN,i z uniwersytetu.Że są uprzywilejowani.
      Próbowałam dowiedzieć się kim jest osoba z uniwersytetu prowadząca zajęcia,bo
      nie znałam
      takiego nazwiska.Okazało się,że owszem z uczelni ale student.
      Wielu rodziców/ nie dzieci/ wybierało tę szkołę z czystego tylko i wyłącznie
      snobizmu.Bo kadra wyjątkowa.A to figę prawda.No i skończyło się.
      • Gość: karotek Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 09:50
        Gość portalu: makarena napisał(a):

        > Próbowałam dowiedzieć się kim jest osoba z uniwersytetu prowadząca zajęcia,bo
        > nie znałam
        > takiego nazwiska.Okazało się,że owszem z uczelni ale student.

        Zanim napiszesz - poszukaj dokładnie informacji.
        Dr Dorota Krassowska: nauczyciel matematyki w V LO, wykłada na zielonogórskim
        Uniwersytecie


        Pozdr.,
        MMM
        • Gość: makarena Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 11:48
          moje informacje są prawdziwe, dotyczyło to wówczas nauczyciela j. obcego
          • Gość: karotek Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 17:33
            Twoje informacje nie są prawdziwe.

            Napisałaś: "Próbowałam dowiedzieć się kim jest osoba z uniwersytetu prowadząca
            zajęcia, bo nie znałam takiego nazwiska.Okazało się, że owszem z uczelni ale
            student."

            A z tego co wiem dr Dorota Krassowska już dłuuuugi czas studentem nie jest...


            M.
          • Gość: felcia Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.07.04, 21:30
            Twoje informacje są błedne. Nigdy w życiu, zaden nauczyciel języka obcego nie
            był pracownikiem uniwersytetu żdnego. Cogito ergo sum a ty zmien pierwszy człon
            sentencji, bo nie wiem dlaczego jesteś
    • Gość: Agata Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.06.04, 13:57
      Czy V LO będzie w strukturach CKU czy tez jako oddzielna szkoła korzystająca
      tylko z wynajmu pomieszczeń, co z nauczycielami ?
    • woter Re: V LO przenosi się do CKU 30.06.04, 17:19
      to straszne :-(
    • primordial Re: V LO przenosi się do CKU 01.07.04, 19:53
      Cholera,skad taka zawisc wobec V LO? Co tak strasznie wzburza obecnych? Prywatna
      szkola? Jak skonczylem piatke (pierwszy, dziewiczy rocznik) i nie byla to
      prywatna szkola, mogl tam isc kazdy-ja np zamiast siodemki o ugruntowanej
      pozycji wybralem nowa, nieznajoma piatke. I nie zaluje.
      Szkola to jest swoisty eksperyment dydaktyczny ludzi z ODNU, kadra faktycznie
      byla niezla bo albo dydaktycy albo ludzie z uniwerku zielonogorskiego. A to
      rzadko sie zdarza,ze w liceum sa nauczyciele akademiccy [nie tylko Krassowska,
      ale wtedy to byl Fabisz i Burda, moze inni]. Jezykow uczyli ludzie z licencjatu
      i doktoratu z UAM Poznan.
      Po co ta zawzietosc w tepieniu przyzwoitej szkoly?
      • woter Re: V LO przenosi się do CKU 01.07.04, 19:56
        licencjat nie powinien dyskredytować , to etap przejściowy
      • croolick Re: V LO przenosi się do CKU 02.07.04, 00:00
        primordial napisał:

        > Prywatna
        > szkola? Jak skonczylem piatke (pierwszy, dziewiczy rocznik) i nie byla to
        > prywatna szkola, mogl tam isc kazdy-ja np zamiast siodemki o ugruntowanej
        > pozycji wybralem nowa, nieznajoma piatke I nie zaluje.

        No widzisz a nawet nie nauczyli Cie tam czytac tekstu ze zrozumieniem. Wyjasnie
        Ci zatem jeszcze raz (mimo wrodzonej zawisci ;-) ) - napisalem "prawie
        prywatna", bo budowana dla prywatnych karier pracownikow ODN.

        > Szkola to jest swoisty eksperyment dydaktyczny ludzi z ODNU, kadra faktycznie
        > byla niezla bo albo dydaktycy albo ludzie z uniwerku zielonogorskiego. A to
        > rzadko sie zdarza,ze w liceum sa nauczyciele akademiccy [nie tylko Krassowska,
        > ale wtedy to byl Fabisz i Burda, moze inni].

        No coz, nie miales porownania a wiedz, ze na UZ pracowali i pracuja zanacznie
        lepsi nauczyciele niz osoby przez Ciebie wymienione. To wyglada na selekcje
        negatywna: kto nie przykladal sie do pracy na UZ szedl dorabiac do VLO...

        > Po co ta zawzietosc w tepieniu przyzwoitej szkoly?

        Jakie "tepienie"????!!! Niech tam sobie VLO funkcjonuje, zycze naprawde
        sukcesow, bo wsrod kadry sa naprawe dobrzy fachowcy jak M. Kaminski ale
        chcialbm normalnych relacji miedzy ODN a VLO. Tak zeby ODN faktycznie wypelnial
        swoja misje a nie byl przybudowka do VLO. Obecnie pozomem ksztalcenia
        zielonogorski ODN bardzo wyraznie odstaje od gorzowskiego WOMu a mi wcale nie
        usmiecha sie jezdzic na kursy do Gorzowa. Tak, wiec uwazam, ze oddzielenie tych
        dwoch instytucji powinno wyjsc na zdrowie ODN a moze i VLO.
        • primordial Re: V LO przenosi się do CKU 02.07.04, 18:10
          "No widzisz a nawet nie nauczyli Cie tam czytac tekstu ze zrozumieniem. "

          I po co czlowieku takie glupie przywalanie? Co?

          "Wyjasnie
          Ci zatem jeszcze raz (mimo wrodzonej zawisci ;-) ) - napisalem "prawie
          prywatna", bo budowana dla prywatnych karier pracownikow ODN."

          "prywatnych karier pracownikow", ho ho, jakie szumne slowa.. Jakiez to prywatne
          kariery oni porobili? Cos ci powiem. Prywatne kariery to robia glownie ludzie z
          panstwowych uczelni, ktorzy dorabiaja sobie na boku w uczelniach prywatnych
          (uczelnia prywatna to taka, dla wyjasnienia, ktora nie jest publiczna a studenci
          placa normalne czesne). To tak,to jest skrwysynstwo i prywata, bo jak jeszcze
          studiowalem (uniwerek panstwowy) to pamietam ze ci wykladowcy nie mieli dla nas
          czasu na dyzurach, olewali zajecia, byli chamscy-ale w prywatnej robili sie
          mili, byli super, no w ogole transformacja.
          V LO a prywatne kariery-to co,inni nauczyciele ucza dla zasady? "Silaczka" sie
          klania.. Co to znaczy "prywatne kariery"? Praca na swoje nazwisko? W takim razie
          jak wyglada "nieprywatna" kariera?


          "No coz, nie miales porownania a wiedz, ze na UZ pracowali i pracuja zanacznie
          lepsi nauczyciele niz osoby przez Ciebie wymienione. To wyglada na selekcje
          negatywna: kto nie przykladal sie do pracy na UZ szedl dorabiac do VLO..."

          Ale szli chociaz do V LO, a nie do innych liceow. Oczywiscie,piszac powyzsze
          slowa moglem sie spodziewac,ze wymienieni przeze mnie pracownicy UZ zaraz okaza
          sie gorsi, bo przeciez sa "znacznie lepsi". No i ten wypad z UZ do V LO, jesli
          ktos sie nie przykladal. Przestan sie osmieszac w kategorycznym formulowaniu sadow.
          Naprawde V LO to taki "karniak" dla ludzi z UZ?

          Od razu moja osobista uwaga, zanim znowu naskoczysz: ja nie uznaje UZ za jakas
          wartosciowa uczelnie. Jest uniwerek w ZGorze, OK, sluzy wielu osobom ktorych nie
          byloby stac na studia w innych osrodkach akademickich, ale to wszystko. Mniej
          wiecej na poziomie uniwerkow w Bialymstoku, Olsztynie, Opolu, Lodzi.


          "Jakie "tepienie"????!!! Niech tam sobie VLO funkcjonuje, zycze naprawde
          sukcesow, bo wsrod kadry sa naprawe dobrzy fachowcy jak M. Kaminski ale
          chcialbm normalnych relacji miedzy ODN a VLO. Tak zeby ODN faktycznie wypelnial
          swoja misje a nie byl przybudowka do VLO."

          No chyba jest inna proporcja, to LO jest przybudowka do ODNu.


          "Obecnie pozomem ksztalcenia
          zielonogorski ODN bardzo wyraznie odstaje od gorzowskiego WOMu a mi wcale nie
          usmiecha sie jezdzic na kursy do Gorzowa. Tak, wiec uwazam, ze oddzielenie tych
          dwoch instytucji powinno wyjsc na zdrowie ODN a moze i VLO."

          A co to ma wspolnego z LO? Poziom ODNu nie polepszy sie po odlaczeniu V LO. ODN
          tworzy kadra. Zreszta, ODN nie musi funkcjonowac w izolacji. W ZGorze jest V LO.
          W Poznaniu, gdzie teraz mieszkam, ODN holuje miejska biblioteke pedagogiczna
          razem z czytelnia. Co prawda jest to nieco inny poziom wspolpracy,
          (bibliotekarze to nie sa pracownicy ODN uczestniczacy w wyscigu szczurow o
          "prywatna kariere") ale jednak. ODN zainwestowal, przeniosl cala biblioteke z
          obskurnego budyneczku do swojej siedziby na Niepodleglosci, z nowymi wnetrzami,
          nowymi komputerami itd.

      • Gość: kenzan Re: V LO przenosi się do CKU IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.07.04, 21:34
        Jacy ludzie z doktoratu? Nic nie pamiętam. ja tam uczyłam i uczę i nic o tym
        nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka