monia734
11.05.13, 15:26
Jak nie lubią hałasu - niech przeprowadzą się na peryferie ZG. Odwrotnie jest to niemożliwe. Jakoś trudno wyobrazić sobie puby i restauracje porozrzucane na osiedlach a na deptaku szczęśliwych mieszkańców i place zabaw. W tej sprawie miasto powinno poszukać rozwiązania albo kolejnych kilka osób ustawi się w kolejce w UP.
Pozdrawiam. Zadowolona i niehałaśliwa klientka : )