Dodaj do ulubionych

kara śmierci

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 17:46
znów staje w sejmie i lewica jest przeciw, prezydent też, dlaczego ?
samobójcy ?
Obserwuj wątek
    • cancro Re: kara śmierci 20.10.04, 18:02
      Moim zdaniem sprawa ma dwa aspekty: moralny i polityczny.
      1. W aspekcie moralnym zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy mają żelazne
      argumenty na uzasadnienie swoich tez. Ja jestem za przywróceniem tej kary. Jedną
      z funkcji kary jest represja. Skończmy z bajdurzeniem o tym, że więzienia to
      placówki resocjalizacyjne, przywracające społeczństwu jego (uprzednio
      zdegenerowanych) obywateli. Kara, jak nauczają biegli w prawie, powinna być
      także zgodna z oczekiwaniami społeczeństwa, które w większości nie jest
      prawnikami, a sprawiedliwośc pojmuje jako zadośćuczynienie za wyrządzone krzywdy.
      2. Prawo w Polsce "stanowi Naród za pośrednictwem swych przedsrtawicieli w
      Sejmie". Jakim wobec tego prawem posłowie - czyli nasi przedstawiciele w Sejmie
      ignorują głos swoich wyborców, którzy jak pokazują sondarze domagają się
      przywrócenia KS? Jakimż to argumentem przeciw karze śmierci jest fakt, że w
      żadnym z krajów UE się jej nie wykonuje?
      • Gość: andrzej Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 18:07
        ten argument jest beznadziejny, podobnie jak argument , że nie jest to zgodne z
        konstytucją, a chodzi o to, żeby ją zmienić !
        Przypomina to larum, że strajk powoduje straty ! No właśnie taki jest brutalny
        sposób załatwiania spraw, których inaczej załatwić się nie da !!!
        • Gość: ik znowu jakaś kiełbasa wyborcza pod publiczkę IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 18:27
          morderców nie odstraszy a mogą się stać bardziej brutalni jak się bedą bronić przed aresztowaniem lepiej by sprawili, żeby sądy szybciej działały i zmniejszyli korupcję no i skuteczność policji (bo jak nagród za wyniki nie mają to im się nie chce)
        • Gość: michu Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.10.04, 19:55
          Ja tam bym byl za, ale zobacz gdzie my zyjemy ??
          Wez tu wytlumacz rodzinie, ze ten wyrok to pomylka i to ktos inny tego dokonal.
    • Gość: IIIks Re: kara śmierci IP: *.ztpnet.pl 20.10.04, 20:12
      Zrobić to samo zabójcy?Oczywiscie,że tak.Dla oponentów propozycja-jak byście
      gadali gdyby to waszą żonę lub dzieci zamordowano.Koniec i kropka.
      • Gość: joanna Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 20:13
        brawo, lubię Cię
      • Gość: ziutek Re: kara śmierci IP: *.uz.zgora.pl 21.10.04, 11:27
        No i nic z tymi, co zostali skazani nieslusznie. Niech gina.
        • Gość: IIIks Re: kara śmierci IP: *.ztpnet.pl 01.11.04, 19:37
          Do ziutka.A co z ofiarami przedwcześnie zwolnionych z więzień morderców???
          • Gość: ziutek Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.11.04, 20:43
            Gość portalu: IIIks napisał(a):
            > Do ziutka.A co z ofiarami przedwcześnie zwolnionych z więzień morderców???

            Czy stwierdzilem, ze powinno sie zwalniac mordercow?
            Mialem na mysli, ze kara smierci to nie jest prosa sprawa. Ty stwierdziles, ze
            skazanym za morderstwo kara smierci i juz. Ale co z nieslusznie skazanymi?
            Chetnie bym mordercom powyrywal lapy, ale zdarzaja sie pomylki.
            Parafrazujac Twoja wypowiedz: jak byście gadali gdyby to waszą niewinna żonę lub
            niewinne dzieci skazano na kare smierci? Koniec i kropka.
            • Gość: IIIks Re: kara śmierci IP: *.ztpnet.pl 01.11.04, 20:49
              Tak? A pomyslałeś,czy aby niewielki procent pomyłkowych kar smierci nie stoi w
              wyraźnej sprzeczności z nawałem przypadków ponownych morderstw dokonywanych
              przez przedwcześnie zwolnionych?
              • Gość: ziutek Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.11.04, 21:04
                Gdzie stwierdzilem, ze powinno sie zwalniac mordercow?

                A chcialbys sie znalezc w tym niewielkim procencie?

                PS. Jakis czas temu, chyba nawet na gazecie, byl artykul odnosnie pomylek.
                Badania tyczyly sie jednego czy kilku stanow w USA, w ktorych chcieli wprowadzic
                kare smierci. Dokladnych danych nie pamietam, ale wydaje mi sie, ze wyszla im
                jedna osoba na rok odsiadujaca za friko. Moze to i niewielki procent, ale...
                • Gość: pawel Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.11.04, 19:55
                  o ile dobrze rozumiem, to orzekanoby w kilkuosobowym składzie i wymagana byłaby
                  jednomyślność
                  • Gość: ziutek Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.11.04, 19:21
                    Ale orzekajacy mieli by do dyskozycji jednakowe dowody, a te ewentualnie
                    uniewinniajace pojawiaja sie czasem po x latach.
                    EOT.
      • Gość: piter Re: kara śmierci IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 21.10.04, 13:46
        IIIks. Idę do piwnicy szukać szczęki ;)
    • Gość: joanna Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.10.04, 20:22
      właśnie Ziobro w telewizji interpretował katechizm, ma u mnie pierwszego plusa
      • Gość: akyczumcz Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.04, 11:51
        Interpretował katechizm czy Katechizm KK? Jeśli to drugie to jest bluźniercą :D

        BURN HIM!!!!
    • Gość: naskret jestem ZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 13:37
      skoro kara nie odstrasza to po zamykamy ludzi do wiezienia?? - zeby li tylko
      izolowac??
      to przeciez nieludzkie - jak mozna izolowac istote ludzka?? to to zbrodnia.


      jesli sie nie myle pis wnosi o to, by kary smierci byly orzekane w 5 osobowym
      skladzie sedziowskim jednoglosnie - czyli male prawdopodobienstwo ze bedzie to
      sie odbywalo wedloog WIDZI MI SIE.

      a szybkosc dzialania wymiaru sprawiedliwosci i organow scigania to osbna sprawa.


    • Gość: Maniek Re: kara śmierci IP: *.ztpnet.pl 21.10.04, 13:41
      Ja uważam że należy przywrócić karę śmierci. Jeśli ktoś bez skrupułów potrafi
      zabić drugiego człowieka to i jego powinno to spotkać. Więzienie nie jest dla
      takich ludzi żadną karą. Warunki jakie panują w więzieniach są czasami lepsze
      od tych, jakie mają biedni uczciwi ludzie.
      • Gość: piter Re: kara śmierci IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 21.10.04, 13:51
        Oczywiście. Właśnie teraz zgodnie z wymogami wspaniałej i szlachetnej UE,
        polskie zakłady karne muszą zakupić termosy by zupka nie wystygła wędrując z
        kuchni do celi. PARANOJA. A co dzieje się np. w szpitalach?
    • Gość: zasada Re: kara śmierci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:47
      odbylem niedawno ozywiona dyskusjent. przywrocenia kary smierci. na poczatku
      bylem oczywiscie za kara smierci. ale kolega zaproponowal cos lepszego.
      genialnego w swojej prostocie. za najciezsze przestepstwa zasadzane bylyby
      najciezsze roboty. ale naprawde ekstremum. platformy wiertnicze, kamieniolomy,
      budowa autostrad (o!)itp. bez zadnego wynagrodzenia, za miche zupy. po pierwsze
      mi jako podatnikowi by ulzylo (do szalu mnie doprowadza, ze pracuje na tych
      ludzi, a oni smieja sie ze mnie w glos), po drugie odpada dylemat: a co jesli
      sad sie pomylil? jesli sie pomylil, to delikwent wychodzi na wolnosc z mega
      hiper wysokim, finansowym zadoscuczynieniem. i co fajne i proste?
      • Gość: ziel Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.10.04, 16:54
        dobre, ale jak nadmienił naskret, czapa byłaby w przypadkach absolutnej
        pewności przestępstwa najcięższego i dla tych zwyrodnialców powinna być kara
        śmierci jak w banku - moim oczywiście zdaniem
      • Gość: piter Re: kara śmierci IP: *.pkp.com.pl / *.tktelekom.pl 22.10.04, 14:37
        OK. Tylko popatrz teraz co zrobi sie z i tak cienkim rynkiem pracy. Pracodawcy
        będą zacierać ręce bo będą mieć tanią siłę roboczą, a bezrobotni bez
        wykształcenia i kwalifikacji nie będą mieli gdzie pracować.
      • Gość: km2bp Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.11.04, 23:45
        Całe szczęście, że jest ktoś, kto wypowiedział się w tym temacie racjonalnie
        sam myślę podobnie i sądzę ze na problem skazanych i osadzonych w więzieniu
        bandytów należy patrzeć z ekonomicznego punktu widzenia. Każdy skazany na
        śmierć miałby tą karę zawieszoną póki godziłby się niewolniczo pracować na
        rzecz społeczeństwa lub rodzin swoich ofiar, które w obecnym systemie poza
        satysfakcją, że zbir siedzi w więzieniu nic z tego nie mają. Problem byłby
        jedynie w zorganizowani takiej pracy, która przynosiłaby wymierne korzyści tak
        żeby ewentualny wzrost bezrobocia zrekompensować ludziom wolnym i uczciwym.
        Przeznaczając zarobione przez więźniów pieniądze na różne cele społeczne w tym
        na zapomogi i odszkodowania dla ofiar przestępstw i ich rodzin, Czyli krótko
        bandyci są niewolnikami ciężko pracują w więzieniu i generują zyski, Państwo i
        społeczeństwo na tym korzysta i się bogaci a co za tym idzie w zamożnym
        społeczeństwie przestępczość spada. Przykładowe prace przez więźniów wykonywane
        to:
        1) Umacnianie wałów przeciw powodziowych i wszelkie inne roboty związane z
        melioracją rzek, aby znów nie groziła nam fala powodzi i wielomilionowe straty.
        2) Segregacja odpadów na wysypiskach na te, co dadzą się powtórnie
        przetworzyć i resztę, co sprawi, że wszelkie apele ekologów w Polsce nie będą
        tylko pustymi hasłami
        3) Prace w górnictwie i kamieniołomach w takich miejscach gdzie jest zbyt
        niebezpiecznie, aby narażać życie ludzi uczciwych.
        Myślę, że znalazłoby się więcej takich miejsc zatrudnienia.
        Bandytom na czas pracy można by zakładać obroże z nadajnikiem radiowym lub
        wszczepiać pod skórę na szyi mini kapsułki wypełnione trucizną zaopatrzone w
        zapalnik radiowy, który w wypadku użycia rozrywa kapsułkę i uciekinier pada
        martwy.
        Mój kolega zaś twierdzi, że należałoby tych zdrowych bandziorów po egzekucji
        brać od razu na stół operacyjny i dzielić na części zamienne dla ludzi, którzy
        latami oczekują na transplantację narządów często bezskutecznie. Niech
        zbrodniarz za to, że odebrał komuś życie uratuje życie komuś innemu po swojej
        śmierci.
        • Gość: naskret Re: kara śmierci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 07:45
          mozemy ich rowniez wysylac w kosmos i sprawdzac jak dloogo wytrzymja na samej
          pietruszce z oplatkiem.


          widze ze powazny temat zmienia sie i nalezaloby go przeniesc na forum humorum
          • Gość: km2bp Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.04, 10:29
            Chciałbym wiedzieć tylko co cię tak bardzo rozśmieszyło w mojej wypowiedzi że
            chętnie byś ją widział na forum humorum ?
            Jeśli sądzisz, że resocjalizacja skazańców i kryminalistów poprzez ciężką pracę
            i czerpanie z tego korzyści na rzecz ludzi uczciwych i poszkodowanych jest taka
            śmieszna. To, co powiesz na sytuację odwrotną gdzie poszkodowani utrzymują
            wylegujących się na więziennych pryczach przestępców sami często harując ponad
            własne siły po godzinach i czasie urlopu za nędzną pensję w stresie i pod
            presją, aby nędznej pracy nie stracić, bo wtedy może spotkać ich eksmisja.I na
            dodatek ze świadomością, że w razie niepowodzenia nie mają, co liczyć na pomoc
            jakiejkolwiek instytucji państwowej, bo na nic nie ma pieniędzy nawet na
            leczenie. Uczciwego, ale biednego traktuje się jak śmiecia. I co z tego, że
            pracując płaci gigantyczne podatki jak część z tego zamiast iść na pomoc dla
            najuboższych jest przeżerana przez darmozjadów kryminalistów.
            A bandzior ma to wszystko gdzieś on nie pójdzie do pracy za 1000zł miesięcznie,
            bo w czasie jednego napadu jest w stanie zarobić dużo więcej. Wykrywalność
            przestępstw jest ciągle bardzo mała, zatem małe prawdopodobieństwo jest, że go
            złapią a jeśli na wet to w więzieniu i tak będzie miał o niebo leprze warunki
            niż bezdomny na dworcu wyżywienie lepsze niż pacjent w szpitalu i telewizję
            gratis posiedzi krótko a jak wyjdzie to nic nie przepadnie z tego, co nakradł,
            bo w prawie polskim od 90 roku nie ma kary konfiskaty mienia. Mając pieniądze
            to on właśnie pierwszy dostanie się do lekarza specjalisty lub na operację
            spychając biednych i uczciwych frajerów na koniec długiej kolejki i
            zmniejszając ich szanse na przeżycie. A co jest najstraszniejsze to, że byle
            oprych bez zasad moralnych ze swymi brudnymi pieniędzmi jako pierwszy dorobi
            się mieszkania i samochodu niż robotnik z 1000zł pensją i całkiem
            prawdopodobne, że jako pierwszy też założy rodzinę i swe przestępcze wartości
            przekaże swym dzieciom. Jednym słowem prawa wilczego stada i zasada ewolucji
            Darwina silniejsi wypierają słabszych a ostateczny upadek moralności i wartości
            chrześcijańskich to tylko kwestia czasu. Bo jakie szanse ma człowiek uczciwy w
            tym kraju na dorobienie się czegoś, założenie rodziny i jej utrzymanie na
            przyzwoitym poziomie i nie harując przy tym ponad siły?
            Jaka jest nagroda za uczciwość?
            • Gość: naskret Re: kara śmierci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 11:50
              bardzo ladnie potrafiszopisywac otaczajace nas paranoje ktore niektorzy
              nazywaja rzeczywistoscia.

              zgadzam sie z Toba w kazdym zdaniu - bezapelacyjnie.

              smieszylo mnie tylko Twoje podniosle plany:
              1 ciezkiej pracy (jakiej?? ludzie najbardziej potrzebujacy pracuje wszedzie
              gdzie sie tylko).
              2 wiezniowie nie zarobia na siebie, czyli na nocleg, jedzenie, ubranie,
              wypranie, ogrzanie i TERMOSY o straznikach nie mowiac
              3 kto im bedzie placil?? wychodzi prawie na jedno i to samo
              4 mordercow powinno sie mordowac gwalcicieli winno sie izolowac i tak dalej


              ja zawsze glosowalem na korwina i zawsze bede - wiec moje poglady sa dosc jasne
              w tej kwestii

              pozdrawiam

              • Gość: km2bp Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.04, 18:40
                Dziękuję za komplement, na wstępie, ale w dalszej części nie mogę się z tobą
                zgodzić uważam, że więźniowie powinni pracować mimo wszystko nawet, jeśli
                miałoby być tak jak twierdzisz, że nie zarobiliby na siebie, (choć w to nie
                wierzę, bo wiadome jest z historii, że nie tak całkiem dawno całe narody
                czerpały z niewolnictwa ogromne korzyści) to na pewno znacznie obniżyliby
                koszty swego utrzymania, które i tak są niezależnie czy więzień pracuje czy
                nie. A to z kolei pozwoliłoby obniżyć podatki. I tu chyba nie muszę ci opisywać
                Skoro jesteś zwolennikiem Krowina, jakie korzyści i wzrost miejsc pracy jest z
                obniżenia podatków. I jeszcze jedno myślę, że na te przykładowe prace, które
                dla skazańców wymyśliłem nie ma zbyt wiele chętnych ludzi wolnych a niektóre
                przedsięwzięcia tak jak te związane z ekologią moglibyśmy mieć dofinansowane
                przez hujnię europejską, w której chcemy czy nie chcemy, ale jesteśmy. Sama
                kara śmierci TAK nigdy nie twierdziłem inaczej, ale z możliwością odroczenia
                wykonania wyroku poprzez ciężką niewolniczą pracę przynosząca wymierne korzyści
                a w przypadku braku zaangażowania ze strony skazańca
                Wyrok wykonać i basta.
                • Gość: Mariusz Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.11.04, 02:11
                  A może by tak najlepiej w całej socjalistycnej unii europejskiej wprowadzić
                  niewolnictwo i zero socjalu dla ktymoli niech zarobią sami na siebie i jeszcze
                  na innych w tedy napewno dogonilibyśmy Amerykę.
                  • Gość: kibic Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 07.11.04, 10:25
                    prognozy mówiły, że już mieliśmy doganiać, myślano, że to tak samo z siebie
                    wyjdzie i nie wyszło
    • Gość: weronika Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 22.10.04, 17:44
      ten mężczyzna uniknął kary śmierci, a szkoda

      info.onet.pl/997607,11,item.html
    • Gość: andrzej Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 01.11.04, 18:03
      itd.

      info.onet.pl/1002523,11,item.html
      • Gość: akyczumcz Re: kara śmierci IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.11.04, 11:55
        a proszę Cię bardzo:
        Seksualni napastnicy felieton prof. dr hab. med. Zbigniewa Lwa-Starowicza

        Wiele kobiet uważa, że gwałcicielami są mężczyźni prymitywni, o dużym popędzie
        płciowym, pochodzący z rozbitych domów, odczuwający wrogość do kobiet z powodu
        jakiegoś niepowodzenia lub odrzucenia. Ten popularny stereotyp gwałciciela nie
        jest prawdziwy.

        Jak wynika z danych, poziom inteligencji gwałcicieli jest zróżnicowany, a
        poziom popędu płciowego nie różni się od przeciętnego. Wielu z nich wychowywało
        się w pełnych rodzinach, niewielu doświadczyło odrzucenia przez sympatię lub
        seksualnego niepowodzenia w początkach współżycia.

        Recydywiści

        Badacze z USA: dr Koss, Barbaree, Marshall i Hall przeprowadzili badania na
        kilku tysiącach mężczyzn-gwałcicieli, jak i "normalnych", z zastosowaniem
        specjalnych metod (m.in. przedstawiających przebieg gwałcenia kobiet).

        Okazało się, że wśród 6000 studentów różnych uczelni USA 8,9% badanych
        przyznało się do zgwałcenia kobiety lub usiłowania zgwałcenia. Można zatem
        stwierdzić, że prawie co jedenasty "normalny" mężczyzna ma tego typu
        doświadczenia.

        Jedynie nieliczni z przyznających się do gwałtu oceniali swoje zachowanie jako
        niezgodne z prawem. Zdaniem 84% badanych odpowiedzialna za zdarzenie była....
        kobieta.

        85% gwałcicieli z grupy studentów znało swoje ofiary, a większość z nich
        dokonała średnio 2,29 gwałtów w wieku od 14. do 21. roku życia. Wynika stąd, że
        gwałciciele są generalnie recydywistami.

        Ich osobowość

        Badania osobowości i historii życia gwałcicieli ujawniły wiele prawidłowości:

        większość badanych wychowała się w pełnych rodzinach, ale jednocześnie
        doświadczyła przemocy ze strony rodziców;
        stosowano wobec nich szorstką i niekonsekwentną dyscyplinę wychowawczą
        pozbawioną miłości;
        większość gwałcicieli wcześnie rozpoczynała życie seksualne, była seksualnie
        doświadczona, nadużywała alkoholu, często sięgała po pornografię "twardą",
        miała kolegów traktujących kobiety jako zdobycz seksualną;
        badani gwałciciele wyznawali poglądy sprzyjające gwałtom, a po ich dokonaniu
        odczuwali dumę ze swego zachowania;
        wielu z nich uważało, że kobiety lubią przemoc w relacjach seksualnych, gwałt
        sprawia im przyjemność i dlatego zachęcają do niego prowokacyjnymi
        zachowaniami;
        nie byli zdolni do wczuwania się w uczucia kobiet.
        Większość gwałcicieli ujawniła w badaniach nieprawidłowości osobowości i
        postawy antyspołeczne, impulsywność oraz małe (lub brak) poszanowanie dla norm
        i reguł życia społecznego.

        Sygnały i agresja

        Gwałciciele nie mieli świadomości, że krzywdzą kobiety swoim zachowaniem i
        traktowaniem. To stwierdzenie przyczyniło się do upowszechnienia w programach
        leczenia sprawców zgwałceń nacisku na wywoływanie w nich wobec kobiet empatii,
        która wywiera hamujący wpływ na agresję.

        W przypadku zgwałceń dokonanych podczas randek ze swoimi sympatiami (date rape)
        okazało się, że większość mężczyzn błędnie odczytywała sygnały ze strony
        kobiet. Wykazywali tendencję do ignorowania negatywnych wobec współżycia
        postaw, a sygnały obojętne wobec seksu oceniali jako wyraz zainteresowania lub
        zachęty do kontaktu seksualnego. Okazywaną im przez kobiety życzliwość
        odbierali jako przyzwolenie na seks.

        Okazało się również, że gwałciciele przeważnie nie ujawniali skłonności do
        seksu z użyciem przemocy, z wyjątkiem małej grupy sadystycznych gwałcicieli,
        dla których zastosowanie przemocy staje się głównym źródłem podniecenia
        seksualnego. Agresję seksualną najczęściej wywoływały u nich następujące
        czynniki: wpływ alkoholu, bycie rozzłoszczonym przez kobietę lub sytuacje
        skłaniające ich do obwiniania kobiety.

        Trudna terapia

        Zdaniem badaczy gwałciciele są grupą najsłabiej poddającą się leczeniu spośród
        wszystkich rodzajów przestępców seksualnych o najwyższym wskaźniku recydywy. W
        wielu krajach są realizowane programy terapeutyczne mężczyzn skazanych za gwałt
        lub objętych okresem próbnym po zwolnieniu z więzienia.

        Największy akcent w leczeniu jest kładziony na zachowania i zainteresowania
        seksualne, postawy wobec kobiet, błędy w odczytywaniu sygnałów od nich
        pochodzących. W terapii stosuje się: leki antypopędowe, treningi masturbacyjne
        mające na celu wywołanie reakcji podniecenia na bardziej właściwe bodźce,
        techniki "gaszące" agresję wobec kobiet i osłabiające siłę działania bodźców
        agresywnych.

        Leczenie trwa 2-3 lata. Personel terapeutyczny składa się ze specjalistów z
        różnych dziedzin, którzy muszą mieć nie tylko motywację do tego typu pracy, ale
        również pewne predyspozycje i odporność psychiczną. W Polsce jest niewiele
        ośrodków dysponujących tego typu bazą i kadrą.

        "Żyjmy dłużej" 3 (marzec) 2001>>>

        Wniosek: w Polsce, gdzie z uwagi na katolicką mentalność, zawsze obwiniająca
        kobietę, oraz z uwagi na demontaż/sabotaż tak Służby Zdrowia jak i Kodeksu
        Karnego i organów orzekajacych, gwałciciele-recydywiści jeszcze dłuuuuugo będą
        pozostawali praktycznie bezkarni, bo przecież gwałciciel tej 11-letniej
        dziewczynki wyjdzie po raz kolejny z pierdla najpóźniej za 3 lata.
        • Gość: heniu Re: kara śmierci IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.11.04, 16:15
          zatem będzie jeszcze sprawny seksualnie i z ogromnym za przeproszeniem
          potencjałem, można obstawiać w którym miesiącu się spełni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka