cancro
13.02.05, 10:57
Aż dziw, z jaką łatwością nasza młodzież podchwytuje obce wzorce. Teraz niczym
w skretyniałych USA mus obchodzić jakieś kretyńskie "walentynki", zamiast
naszej przaśnej nocy kupałowej. Jednak o wiele większym idiotyzmem jest
Hallowin (nie wiem jak sie to pisze), bo przeciez powszechnie wiadomo, że nie
ma bardziej polewkowych gości niż umarlacy (język próbowałem zaczerpnąć od
moich uczniów). Moim zdaniem to prosta droga do zdebilenia społeczeństwa na
wzór amerykański. A handlowcy tylko zacierają ręce...