croolick
16.02.05, 22:40
polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1215875&MP=1
rece opadaja, czy ktos sie wreszcie dobierze do tylka szacownemu profesorostwu
w sobolach? Toz to jawny szwindel te "rozmowy kwalifikacyjne" czy inne
"sprawdziany kompetencyjne" - zawsze jest przy nich mozliwosc upchniecia,
zachmecenia i przepchniecia krewniakow oraz dzieci znajomkow profesorostwa
(widac, ze Gdansk to bylo za malo). No i pochalturzyc zawsze mozna na kursach
przygotowawczych. SKANDAL!!! I oczywiscie MENiS jak zwykle podkula ogon
zamiast stanowczo uciac tego rodzaju praktyki. A przeciez Nowa Matura miala
wreszcie ukrocic nepotyzm i korupcje przy przyjmowaniu na studia - po co w
takim razie kosztowna Nowa Matura skoro na najbardziej prestizowych uczelniach
wciaz beda egzaminy dzieki ktorym jedynie krewni i znajomi krolika w sobolej
skorze beda sie dostawac ???!!!