cancro
27.05.05, 09:41
W necie mnóstwo zachwytów nad Jerzym Dudkiem. Drażni mnie to, bo nasze media
nadymają sie niczym indor, conajmniej tak, jakby to któryś z polskich klubów
zdobył to trofeum, albo też i nasza "fspaniała" reprezentacja. Tymczasem to
zaledwie jeden piłkarz, który w lidze angielskiej gra bardzo zmiennie, a
gracze Milanu włożyli mu bramę już w 1. minucie.
sport.wp.pl/kat,1752,wid,7286008,wiadomosc.html?rfbawp=1117179279.841
Co do karnych, to fakt - obronił dwa, ale tyle samo obronił bramkarz Milanu. W
zasadzie było mi wszystko jedno, kto wygra ten mecz. Piszę dlatego, że media
rozbudzają narodowe apetyty, tak jabyśmy nagle dorobili się tylu markowych
piłkarzy, że drżyj Brazylio. Tymczasem rzeczywistość skrzeczy. Już niedługo
Albania pokaże, co warta jest nasza kadra i wspaniali kopacze...