fars
02.08.05, 12:15
co wiemy o swych sąsiadach ? Polacy nie są otwarci na sąsiadów, ja też nie.
Dzień dobry, fajna pogoda, kiedy odczyt liczników ? To w zasadzie wszystko.
Wspólne imprezy należą do rzadkości. Raczej zazdrościmi niż wspólnie się
cieszymy. Te cechy wychodzą także przy okazji wyborów, nie dyskutujemy o
swych kandydatach, bo dla Polaka cała reszta to głupki lub oszuści. Nie
uznajemy autorytetów, nie kreujemy ich. Potem mamy sejmy , za które wstydzić
się, to za mało.Czy są szanse na zmianę mentalności ? Może zmieni to następne
pokolenie, które bywa w świecie, wolne od polskiej komunistyczno-
styropianowej przeszłości , cieplejsze we wzajemnych relacjach.