Dodaj do ulubionych

Ognisty spektakl na zakończenie Winobrania

12.09.05, 15:45
Dobrze, że tłoczący się w tych ciemnościach ludzie nie widzieli za sobą ruiny
targowiska KONFIN. Miasto organizuje piękne spektakle, ale nie dba nadal o
odczucia turystów i mieszkańców. Było mi wstyd, gdy moi goście odkryli to
paskudztwo w drodze na widowisko! Byli zaskoczeni obecnością takiego
śmietnika w centrum, jak się im zdawało, atrakcyjnego miasta. Czy nie ma
przepisów, które wreszcie zrównałyby z ziemią te budy?
Obserwuj wątek
    • Gość: X Re: Ognisty spektakl na zakończenie Winobrania IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 12.09.05, 17:49
      To jest skandal.
      Dlaczego nikt wczesniej nie informował, że to nie dla dzieci?
      Osoba, która wymyśliła, ze po scenie może latać goła kobieta powinna za to
      odpowiedzieć. I mam nadzieję, że nie rozejdzie się to po kościach, bo całych
      rodzin było sporo (łącznie z kilkuletnimi dziećmi).
      Organizacja słabiutka - stojąc mniej więcej w czwartym rzędzie od barierek nie
      widziałem niemal nic - oprócz tego co działo się na konstrukcji.
      • Gość: hret Re: Ognisty spektakl na zakończenie Winobrania IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.09.05, 18:36
        Kto wymyślił to idiotyczne miejsce,utopione pieniadze.Lepiej załatać te dziury
        w mieście.Kiliański straszne nagłośnienie.Pała dla Bożenki nie spisała się.
        • Gość: inkwizytor Chyba spalono nie tę co trzeba.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 18:42
      • Gość: Aga Re: Ognisty spektakl na zakończenie Winobrania IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.09.05, 12:04
        Panie X, Zielona Góra to duże miasto, a czytając Pana wypowiedż można odnieść
        wrażenie, że to wioseczka z czasów średniowiecza. W spektalu wystąpiło ok. 30
        aktorów, wszyscy odziani, a Pan jest zbulwersowany jedną nagą postacią, która
        znajdowała się kilka metrów nad ziemią, ok. 2 piętra, i to w znacznej odległości
        od publiczności. Modelka pozująca skromnie malarzowi, która zresztą za kilka
        minut jest już odziana. Żadnych brzydkich podtekstów, przekaz czytelny, za coś
        takiego uznano ją za czarownicę i " spalono " na stosie. Po spektaklu widziałam
        rodziców z dziećmi, którzy przychodzili, aby osobiście porozmawiać z aktorami i
        dziękowali im za widowisko. Spektakl był poruszający i bardzo widowiskowy, a
        miejsce niestety nie najlepsze, ale to akurat nie jest winą teatru. Proszę to
        przemyśleć, myślę o nagości, i spjrzeć do wczorajszej 13.09. GL, ile tam nagości
        dostępnej dla każdego.
    • Gość: dzięcioł Re: Ognisty spektakl na zakończenie Winobrania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 20:42
      Aby ta impreza stala sie atrakcyjna potrzebne jest zdecydowanie lepsze gospodarowanie miejscem w centrum.
      Wspomniane targowisko jak i "Pod Topolami" powinno byc absolutnie przeniesione z centrum, wowczas w ich miejscu(po rekonstrukcji terenu) podczas Winobrania byc powinny wszystkie budy z artykulami niejadalnym, tak by przestrzen deptaku mogla sluzyc nie tylko do handlu ale i rzeczy bardziej ambitnych
    • tezgucio Re: Ognisty spektakl na zakończenie Winobrania 14.09.05, 03:00
      Zawsze jest na co wywalić kasę w błoto. To wszystko wina publiki, powinna
      ustawić się wg wzrostu - z przodu mniejsi a stopniowo do tyłu coraz wyżsi. Po
      raz kolejny nie dorośliśmy do oczekiwań organizatorów. Wstyd.
      • Gość: karotek Re: Ognisty spektakl na zakończenie Winobrania IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 14.09.05, 15:32
        I jeszcze zabronione parasole...
        • eliasz.g Wszystkich nie zadowolisz 15.09.05, 13:03
          Fakt, miejsce nie było najlepsze, ale wiem, że organizatorzy nie chcieli
          powielac pomysłów z lat poprzednich i planowali urozmaicic imprezę. Natomiast
          szkoda, że nie wszystcy widzowie widzieli wszystko, gdyz w spektaklu ważna była
          cała fabuła. Cały teatr Terminus a Quo i zaproszone osoby poswięciły duzo czasu
          i sił by widowisko było ciekawe i zaskakujące. Z golizną proszę nie
          przesadzać ,pełno jej wszędzie, a jestem przekonany, że każdy ZBULWERSOWANY
          biegłby na publiczną egzekucję z dawnych lat..
          Poza tym jako autor całości muzyki do sobotniego widowiska protestuję by
          ścieżkę dźwiękową do spektaklu potraktować z ignorancją i sprowadzać wszystko
          do określenia "techno", co kojarzy się z monotonnym i pustym klimatem dla
          buraczanej publiki. Tymczasem chciałbym poinformować pana Jakuba Łysakowskiego,
          że to co słyszał w sobotni wieczór zawierało w sobie elementy: dancehall, dub,
          electro, drum'n'bass, industrial + etno i fragmenty, których w teatralnej
          muzyce łatwo zaszufladkowac się nie da. Może za mało w ZG imprez z muzyka
          alternatywną i nowymi rytmami, o których mówi się i pisze wszędzie? Muzyka
          miała być nowoczesna i dynamiczna, ale na pewno nie miała nic wspólnego z
          techno! wszystkim co maja dobre intencje życze pOwOdZeNiA!
          • Gość: mikik Re: Wszystkich nie zadowolisz IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.09.05, 10:18
            Pan Łysakowski w rozmowie ze mną prosił pozdrowić Eliasza G. Był wkurzony, bo
            padał deszcz... ale cóż, wszyscy mokli, aktorzy także. Trzymaj się Eliasz,
            Szymon M. jest zachwycony muzyką w spektaklu TAQ i chciałby ją mieć na płycie.
            Zdjęcia spektaklu WINNE Teatru TAQ można obejrzeć :
            zielgora.pl/portal/index.php, fot. Joanna Szulc. Do zobaczenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka