Dodaj do ulubionych

Żary a Zagań?

20.09.05, 00:34
Stawiam pytanie czy zielonogórzanie odróżniają Żary od Żagania? Czy dla was to
jedno i to samo, bo leżą na południu województwa?
Obserwuj wątek
    • marekkl Re: Żary a Zagań? 20.09.05, 06:47
      eugman napisał:

      > Stawiam pytanie czy zielonogórzanie odróżniają Żary od Żagania? Czy dla was to
      > jedno i to samo, bo leżą na południu województwa?

      Witaj,

      ...a czy Ty odróżniasz Zieloną Górę od Gorzowa?
      Specjalnie zadałem takie pytanie, ponieważ kto jak kto ale mieszkańcy
      województwa znają swoich sąsiadów. Zielonogórzanie na 100% odróżniają Żary i
      Żagań!!!
      Pozdrawiam!
      • Gość: Yeti Re: Żary a Zagań? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 08:13
        marekkl napisał:

        > Witaj,
        >
        > ...a czy Ty odróżniasz Zieloną Górę od Gorzowa?
        > Specjalnie zadałem takie pytanie, ponieważ kto jak kto ale mieszkańcy
        > województwa znają swoich sąsiadów. Zielonogórzanie na 100% odróżniają Żary i
        > Żagań!!!
        > Pozdrawiam!

        Tak? A skad sie biora w prasie - zarowno w GL jak i zielonogorskiej Wyborczej
        czeste wpadki, gdzie wydarzenia z Zagania opisywane sa jako zarskie i na
        odwrot?
        Sposrod rodowitych zielonogorzan nie spotkalem nikogo, kto wogole zapuszczal
        sie w wojewodztwie na odleglosc wieksza niz 25 km od Zielonej Gory, nie mowiac
        juz o jakichkolwiek informacjach o Zaganiu czy Zarach, podobnie z
        rozroznianiem. Przez caly czas zielonogorzanie pytaja mnie sie czy jesetem z
        Zagania czy Zar? Ciebie tez stale sie pytaja znajomi, czy jestes z Zielonej
        Gory czy Gorzowa?
        • marekkl Re: Żary a Zagań? 20.09.05, 09:30
          Gość portalu: Yeti napisał(a):

          > Tak? A skad sie biora w prasie - zarowno w GL jak i zielonogorskiej Wyborczej
          > czeste wpadki, gdzie wydarzenia z Zagania opisywane sa jako zarskie i na
          > odwrot?

          - nie znam konkretnych przykładów, ale prawdą jest, że dziennikarze często się
          mylą nawet jeżeli chodzi o poszczególne ulice Zielonej Góry:)

          > Sposrod rodowitych zielonogorzan nie spotkalem nikogo, kto wogole zapuszczal
          > sie w wojewodztwie na odleglosc wieksza niz 25 km od Zielonej Gory, nie
          mowiac
          > juz o jakichkolwiek informacjach o Zaganiu czy Zarach, podobnie z
          > rozroznianiem.

          Zapewniam Ciebie, że 99% zielonogórzan zapuszcza się o wiele dalej niż 25km, a
          Żagań i Żary znają bardzo dobrze bo albo studiują z ludźmi z tych miast, albo
          pracują np. w Żarach


          Przez caly czas zielonogorzanie pytaja mnie sie czy jesetem z
          > Zagania czy Zar? Ciebie tez stale sie pytaja znajomi, czy jestes z Zielonej
          > Gory czy Gorzowa?

          Mam znajomych zarówno z Żagania jak i Żar i nic nie wspominali o takich
          problemach.

          Pozdrawiam:)
          • Gość: Eugman Re: Żary a Zagań? IP: 62.87.178.* 20.09.05, 14:47
            otóż ja Zieloną Górę znam dobrze, gdyz tutaj studiuje i zapewniam cię, że w
            przeciwienstwie do niktórych mieszaknców winnego grodu nie myle Gorzowa z Zieloną.

            Ogólnie lubię to miasto, natomiast co do jego władz już mam inny stosune.
            Zresztą obserwuje w prasie i na forum powszechne niezadowolnie i wiele
            krytcznych uwag pod kątem pani prezydent i radnych. Ale sami żeście wybrali więc
            macie czego chcieliście

            pozdrawiam
            • marekkl Re: Żary a Zagań? 20.09.05, 17:01
              Eugman, wszędzie znajdą się ludzie niedoinformowani. Wiem, że to musi boleć gdy
              ktoś nie zna geografii najbliższego otoczenia. Mam może to szczęście, że
              otaczam się wśród ludzi dla których bliskie są takie miasta jak: Nowa Sól,
              Żary, Żagań czy Świebodzin. Wiesz z pewnością, że między naszymi miastami
              migruje dużo ludzi (nauka, praca, rodzina). W mojej firmie zielonogórzanie
              stanowią 50%, reszta pracowników pochodzi z wyżej wymienionych miast. Także
              chyba z tą znajomością geografii nie jest tak źle:)

              Pozdrawiam, marekkl (rodowity zielonogórzanin:)
              • Gość: zg Re: Żary a Zagań? IP: *.ztpnet.pl 20.09.05, 17:26
                Glupie pytanie...

                to tak jak zapytac sie warszawiaka czy odruznia ZG od jeleniej Gory.

                Bo jak sie pomyli to "bic warszawiaka" tak jak "bic ZG"

                PZDR
    • cancro Re: Żary a Zagań? 21.09.05, 15:38
      Jestem absolwentem jednego z zielonogórskich techników. Przez 5 lat nauki moja
      wychowawczyni i znakomita większość kolegów pytała mnie, gdzie ja właściwie
      mieszkam, w Żarach czy w Żaganiu? Oczywiście nikt z nich ani w Żarach, ani w
      Żaganiu nigdy nie był.
      • marekkl Re: Żary a Zagań? 21.09.05, 19:51
        cancro napisał:

        > Jestem absolwentem jednego z zielonogórskich techników. Przez 5 lat nauki moja
        > wychowawczyni i znakomita większość kolegów pytała mnie, gdzie ja właściwie
        > mieszkam, w Żarach czy w Żaganiu? Oczywiście nikt z nich ani w Żarach, ani w
        > Żaganiu nigdy nie był.

        Cancro, czy wizyta w Żarach lub Żaganiu to obowiązek każdego zielonogórzanina?
        Z tego co wiem, parę lat temu wizyta w Żaganiu (pałac + stalag) była wpisana w
        plan wycieczek większości zielonogórskich szkół. Żary przyciągnęły do siebie
        dużo zielonogórzan Przystankiem Woodstok oraz znanymi fabrykami. Naprawdę Was
        lubimy, odwiedzamy i znamy:) Jak widzimy żarskie lub żagańskie rejestracje w
        innych województwach lub krajach to robi nam się ciepło na sercu bo widzimy
        naszych!!!

        Pozdrawiam serdecznie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka