Dodaj do ulubionych

Psi terror na osiedlach

26.09.02, 11:34
Czy dzielnicowi w Zielonej Górze mogli by zrobić akcję "Pies na smyczy i w
kagańcu"? W ramach akcji zabrali by z komisariatów bloczki na mandaty i
przeszli się od godziny 18.30 do 20.30 po Zielonogórskich osiedlach i
właścicieli "bezpańskich" psów ukarali by paroma stówami mandatu, za to że
ich pupilki biegają sobie samopas. Mam dość szczekających na mnie kundli,
rasowców i tekstów typu " On jest łagodny proszę się nie bać, on nie gryzie".
Psu natura dała zęby i tak samo jak człowiek czasem kogoś ugryzie. Kto mi da
gwarancję, że taki kundel nie wbije mi zębów w nogę? I nie pomoże tu tylko
smycz potrzebny jest też kaganiec. Czy jak taki piesio miniaturka pogryzie mi
dziecko to ja dziecku później wytłumaczę, że to tylko ten jeden jest zły? Do
końca życia będzie się bać wszelkiej maści piesków. Dla właścicieli piesków
mam propozycję - wdepnijcie sobie parę razy w solidną psią kupę ( waszego
psa) albo kilkanaście razy w taką mniejszą, a później postawcie sobie te
śmierdzące buty na kanapie obok waszego pupila. Na pewno skończą się wtedy
protesty przeciwko sprzątaniu przez właścicieli po swoich pieskach.
Posiadanie psa to nie tylko przyjemność to także, a może przede wszystkim
obowiązki.
Obserwuj wątek
    • Gość: moniczka Re: Psi terror na osiedlach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 15:03
      popieram , popieram choc sama mam pieska.....
      pozdrawiam
      acha tez nie lubie wpasc w psia kupke ;)
      • Gość: tzenzor Re: Psi terror na osiedlach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 17:55
        to jest prawdziwy horror! człowiek idzie z ukochaną kobietą na spacer
        a ona cały czas się lęka czy kolejne bydle ją zaatakuje czy nie.
        Najlepsi są w istocie właściciele psów ze swym stoickim uspokajaniem.
        Drugi problem to poranna pobudka spowodowana szczekaniem zidiotczałych jamników.
        Na moim osiedlu jest ich zatrzęsienie, zatem po 6 nikt już nie śpi.
      • Gość: W gipsie Re: Psi terror na osiedlach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 26.09.02, 22:27
        Wlasnie przez takiego pieska, puszczonego bez kaganca wieczorowa pora mam teraz noge w gipsie na 2 tygodnie.

        Wcale nie trzeba byc wrogiem zwierzat, by wymagac respektowania prawa - wystarczy myslec o odpowiedzialnosci za wspolmieszkancow lub gosci swojego domu, bloku czy osiedla. Prawo powinno chronic nie tylko ofiry zwierzecej agresji, ale tez ich wlascicieli, przed wyrzutami sumienia za cudze mienie, zdrowie a nawet zycie. Jesli juz sie zdecydowalismy na opieke nad zwierzeciem - zatroszczmy sie tez, aby nie stalo sie ono przyczyna cudzej krzywdy. Jesli troska o zwierzaka manifestujemy nasza wrazliwosc, nie pozostawajmy obojetni na drugiego czlowieka i jego prawo do bezpiecznego i zdrowego zycia!
    • Gość: obserwator Re: Psi terror na osiedlach IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.09.02, 17:00
      Bardzo lubię wszystkie pieski te molutkie i ogromne. Chodzę dużo po mieście i
      jeszcze nigdy nie widziałem właściciela pieska, który sprząta /odchody/ po
      swoim pupilu, może robią to na własnych posesjach. Nigdy nie widziałem również
      osoby obpowiedzialnej za pilnowanie ładu np. policjantów karających mandatem
      właścicieli czworonogów za nieposprzątanie po pupilku. Kasa miejska zarobiła by
      dużo pieniędzy.
      • tezgucio Re: Psi terror na osiedlach 27.09.02, 17:17
        Tylko nieuchronność kary a nie jej wysokość budzi respekt. A z polską
        samowolką...
        Obowiązek mają inni, a nie właściciele psów, tzn. mają obowiązek uciekania
        gdzie pieprz rośnie starannie omijając wszelkiego rodzaju pułapki zostawione
        przez nasze ukochane czworonogi.
        A poza tym czy trzymanie dużego psa w malutkim mieszkanku jest przejawem
        miłości do zwierząt?
        • Gość: Silvesrti Re: Psi terror na osiedlach IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.09.02, 18:47
          punkt dla gucia - nie wysokość acz nieuchronność - taki właśnie jest mechanizm
          kontroli społecznej, w tym momencie zinstytucjonalizowanej i zracjonalizowanej
          w prawie.
          Pzdrx - oczywiście bez dziennikarzy
          • Gość: sagan Re: Psi terror na osiedlach IP: *.dialog.net.pl / *.zgora.dialog.net.pl 27.09.02, 21:12
            właśnie w związku z psim zagrożenienim jakiś czas temu kupiłem sobie parasol;
            nie jakieś składane g... ale model klasyczny z dobrym szpicem; już dwa razy był
            nieoceniony;
            polecam
            • tezgucio Re: Psi terror na osiedlach 28.09.02, 11:51
              Gość portalu: sagan napisał(a):

              > właśnie w związku z psim zagrożenienim jakiś czas temu kupiłem sobie parasol;
              > nie jakieś składane g... ale model klasyczny z dobrym szpicem; już dwa razy
              był
              >
              > nieoceniony;
              > polecam

              I powoli rozdi się nam nowy polski symbol miłości do zwierząt - parasol z
              ostrym końcem. Poza tym jest dobry na ptaki, trzeba go tylko rozłożyć.
              • Gość: tzenzor Re: Psi terror na osiedlach IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.09.02, 19:33
                po odwróceniu może służyć do podbierania ryb też! :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka