lad_i_porzadek
26.09.02, 11:34
Czy dzielnicowi w Zielonej Górze mogli by zrobić akcję "Pies na smyczy i w
kagańcu"? W ramach akcji zabrali by z komisariatów bloczki na mandaty i
przeszli się od godziny 18.30 do 20.30 po Zielonogórskich osiedlach i
właścicieli "bezpańskich" psów ukarali by paroma stówami mandatu, za to że
ich pupilki biegają sobie samopas. Mam dość szczekających na mnie kundli,
rasowców i tekstów typu " On jest łagodny proszę się nie bać, on nie gryzie".
Psu natura dała zęby i tak samo jak człowiek czasem kogoś ugryzie. Kto mi da
gwarancję, że taki kundel nie wbije mi zębów w nogę? I nie pomoże tu tylko
smycz potrzebny jest też kaganiec. Czy jak taki piesio miniaturka pogryzie mi
dziecko to ja dziecku później wytłumaczę, że to tylko ten jeden jest zły? Do
końca życia będzie się bać wszelkiej maści piesków. Dla właścicieli piesków
mam propozycję - wdepnijcie sobie parę razy w solidną psią kupę ( waszego
psa) albo kilkanaście razy w taką mniejszą, a później postawcie sobie te
śmierdzące buty na kanapie obok waszego pupila. Na pewno skończą się wtedy
protesty przeciwko sprzątaniu przez właścicieli po swoich pieskach.
Posiadanie psa to nie tylko przyjemność to także, a może przede wszystkim
obowiązki.