Dodaj do ulubionych

watek kobiecy

26.09.01, 12:07
hmmm a tak wlasnie
s - prosze o wsparcie

faceci o wyborach, polityce, terrorystach... zero przyjemnosci zycia w tych
tekstach
musimy chyba same sie postarac, o rzeczach waznych podyskutowac
mam watpliwosci czy dlugosc przed kolana bedzie modna w nastepnym sezonie, a to
wazna sprawa z punktu widzenia logistyki kompletowania garderoby
wroclaw i krakow nosza dlugie spodnice, precz z garsonkami, czy zielona gora
zawtoruje?
pozdrawiam ;)
a
Obserwuj wątek
    • Gość: ROBBY Re: watek kobiecy IP: 10.1.1.* / 217.96.65.* 26.09.01, 12:30
      Myślę że Tobie we wszystkim będzie bardzo ładnie.
      A tak wogóle to preferuję ostatnio obcisłe dżinsy.
      • arwena Re: watek kobiecy 26.09.01, 12:37
        ;)))))
        prawie masz racje - nie jestem pewna tylko co do turbana
        obcisle dzinsy sa ok - ale czemu trudno znalexc stosowna dlugosc?
        moze cos o tym wiecie?
        a moze powinnam pytac nie o szorty?
        :))))))
        a
    • Gość: olo Re: zero przyjemności IP: 10.10.37.* / 195.164.254.* 26.09.01, 13:17
      Tak obiecująco się zaczęło,myślałem,że będzie o przyjemnościach - a tu o
      spódnicach!
      • arwena Re: zero przyjemności 26.09.01, 13:36
        mam pisac dla waszej czy mojej przyjemnosci?
        czy moze mamy jakas czesc wspolna???

        olo - dlaczego uwazasz ze w spodnicach nie ma przyjemności?
        • Gość: s Re: zero przyjemności IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.09.01, 13:44

          >
          > olo - dlaczego uwazasz ze w spodnicach nie ma przyjemności?

          no właśnie. szczególnie w krótkich ;-)
        • Gość: olo Re: zero przyjemności IP: 10.10.37.* / 195.164.254.* 26.09.01, 13:47
          Oczywiście,że miałem na myśli wspólną przyjemność. Życzę ci,żebyś kiedyś
          spróbowala...
          • arwena duuuuzo przyjemności 26.09.01, 15:00
            czego mianowicie?
            przyjemnosci wspolnej z facetami czy z toba konkretnie?
    • Gość: s Re: watek kobiecy IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.09.01, 13:43
      >
      > faceci o wyborach, polityce, terrorystach... zero przyjemnosci zycia w tych
      > tekstach

      takie to czasy...

      Co do mody, to raczej się nią nie kieruję. Wybieram to, w czym dobrze wyglądam. I
      ostatnio zaczęłam nosić długie spódnice :-). A garsonki lubię, pod warunkiem, że
      są wygodne.
      Najwięcej problemów mam zawsze z butami. Z każdym sezonem są coraz brzydsze i
      coraz trudniej znaleźć coś naprawdę wygodnego. Ale koleżanka podpowiedziała mi
      świetny pomysł - zamawianie butów u szewca. Podobno niektórzy nadal robią buty na
      zamówienie. A co najciekawsze, wychodzi to taniej niż w sklepie :-) Tylko gdzie
      takiego szewca znaleźć?

      Jednak bardziej niż o ciuchach myślę ostanio o zmianie fryzury. Może polecisz mi
      jakiegoś sprawdzonego fryzjera w zg? Mieszkam tu od niedawna i nie wiem komu
      można zaufać.

      Pozdr
      s

      • arwena Re: watek kobiecy 26.09.01, 15:06
        Gość portalu: s napisał(a):
        > takie to czasy...
        czasy zawsze sa trudne :))

        > Tylko gdzie takiego szewca znaleźć?
        sluszne pytanie
        mysle ze kierujesz sie tez moda, jedynie nie nasladujesz jej bezkrytycznie
        garsonka tak btw o chlopca pochodzi??

        > Jednak bardziej niż o ciuchach myślę ostanio o zmianie fryzury. Może polecisz m
        > i jakiegoś sprawdzonego fryzjera w zg? Mieszkam tu od niedawna i nie wiem komu
        > można zaufać.
        z fryzjerami w zg ciezko bardzo, zwiedzilam calkiem sporo i wiekszosci nie
        polecam:( slyszalam dobre opinie o centrum biznesu ale nie doswiadczylam
        moze jutro bede miala wiecej niusow bo dzis ide w miasto:))))))
        mysle ze powinnas sama sprobowac, slyszalam dobre rzeczy o salonie 'jadwiga'
        jeszcze
        nie ma co - robie za krolika i powiem ci jutro

        pozdrowka
        uwazam ze buty i fryzura to wazne elementy - najwazniejsze
        faceci czesto na nogi patrza - prawda to????
        a

        • arwena Re: watek kobiecy 27.09.01, 09:56
          ha! sorki - obiecalam - ale nie zdazylam pojsc
          dzis jestem umowiona (moze nawet jakie zdjecie nowej fryzury zalacze, co??)

          a mnie ciuchy interesuja - gdzie mozna zrobic blyskawicznie dobre zakupy?
          nienawidze lazenia po sklepach (na szczescie w zielonej nie ma ich zbyt duzo:)))
          a dobry ciuch jest wazny, bo zwalnia z koniecznosci szopingowania przez czas
          jakis (pozadane dluzszy niz krotszy, nic nowego zreszta:))))))

          pozdrooofka:)))

          s - chetnie sluze pomoca w dowolnej sprawie - jesli oczywiscie zdolam pomoc
          kosmetyczke np moge polecic z czystym sumieniem fantastyczna

          :))))a
          • Gość: s Re: watek kobiecy IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.09.01, 10:22
            > moze nawet jakie zdjecie nowej fryzury zalacze, co??

            dlaczego nie? myślę, że panowie będą zachwyceni ;-)

            > a mnie ciuchy interesuja - gdzie mozna zrobic blyskawicznie dobre zakupy?
            ja lubie pasaż przy Kupieckiej, nazywa się chyba "la vie"


            > s - chetnie sluze pomoca w dowolnej sprawie - jesli oczywiscie zdolam pomoc
            > kosmetyczke np moge polecic z czystym sumieniem fantastyczna

            o to też miałam zapytać i będę wdzięczna za radę :-)))
            Pozdrawiam
            • arwena Re: watek kobiecy 27.09.01, 10:35
              hmm boje sie troche zdemaskowania - moze napisz mi mejla ew podaj na forum jak
              chcesz to przesle namiary:)))
              pozdr:)
    • Gość: borys Re: watek kobiecy IP: *.bci.net.pl 26.09.01, 14:39
      arwena napisał(a):

      > mam watpliwosci czy dlugosc przed kolana bedzie modna w nastepnym sezonie,
      Przed kolana to powyżej kolana, czy wręcz przeciwnie?
      • arwena Re: watek kobiecy 26.09.01, 15:07
        borys borys... widze ze ten watek dla ciebie: patrz i ucz sie
        przed kolana - z mojego punktu widzenia
        a oczy trzymam nad moimi kolanami

        faceci...
        • Gość: borys Re: watek kobiecy IP: *.gammanet.pl 26.09.01, 21:17
          Ubieracie się przecież dla nas. Nie wiem właściwie po co, bo większość facetów
          woli Was dessou. Ale skoro tak już jest, że się ubieracie, to dla mnie przed
          kolana to na wysokości łydek.

          Piątka za wątka!!!
          • arwena Re: watek kobiecy 26.09.01, 21:22
            ja osobiscie ubieram sie w takim samym stopniu dla siebie jak i dla was
            wbrew pozorom swiat nie kreci sie dookola facetow (wiem wiem wiem nie do
            pomyslenia, co?
            poza tym - to co odslania dobry stroj jest wiecej warte niz jego calkowity
            brak, to chyba juz wiesz, wiec nie sciemniaj

            przed kolana = z widokiem na kolana odslonietym (prosciej juz chyba nie
            potrafie wyjasnic)

            dzieki za inspiracje:))) a
            • Gość: borys Re: watek kobiecy IP: *.gammanet.pl 26.09.01, 22:32
              arwena napisał(a):

              > ja osobiscie ubieram sie w takim samym stopniu dla siebie jak i dla was
              Ponoć w ogóle kobiety ubierają się głównie dla wrażenia, które chcą zrobić na
              innych kobietach.

              > wbrew pozorom swiat nie kreci sie dookola facetow (wiem wiem wiem nie do
              > pomyslenia, co?
              W ogóle nie przyjmuję do wiadomości.

              > poza tym - to co odslania dobry stroj jest wiecej warte niz jego calkowity
              > brak,
              Powiem więcej - to, co zasłania odpowiednio ułożony strój jest ciekawsze.

              > przed kolana = z widokiem na kolana odslonietym (prosciej juz chyba nie
              > potrafie wyjasnic)
              Jeśli zasłania kolana, to jestem przeciw.

              > dzieki za inspiracje:))) a
              My pleasure.
              • arwena Re: watek kobiecy 27.09.01, 09:43
                Gość portalu: borys napisał(a):
                > Ponoć w ogóle kobiety ubierają się głównie dla wrażenia, które chcą zrobić na
                > innych kobietach.
                ponoc. sluszne slowo.

                > > wbrew pozorom swiat nie kreci sie dookola facetow (wiem wiem wiem nie do
                > > pomyslenia, co?
                > W ogóle nie przyjmuję do wiadomości.
                czemu mnie to nie dziwi?

                > Jeśli zasłania kolana, to jestem przeciw.
                slusznie

                borys - jesli moge zlozyc zazalenie - za malo kobieco piszesz:))))
                a
                • Gość: borysa? Re: watek kobiecy IP: *.tera.com.pl 27.09.01, 21:39
                  Bardziej kobieco?
                  • arwena Re: watek kobiecy 27.09.01, 21:43
                    no na takim watku - postaraj sie borys!!!!!
                    :))))

                    btw s - polecam z czystym sumieniem i lzejsza kieszenia salon 'jadwiga' reja 9
                    (lepiej sie umowic telefonicznie, popros o kogos kto dobrze strzyze)
                    mysle ze bedziesz zadowolona
                    ;))))
                    a
                    • Gość: s Re: watek kobiecy IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.09.01, 10:30
                      >
                      > btw s - polecam z czystym sumieniem i lzejsza kieszenia salon 'jadwiga' reja 9
                      > (lepiej sie umowic telefonicznie, popros o kogos kto dobrze strzyze)
                      > mysle ze bedziesz zadowolona

                      OK. Dzięki :-)
                      • arwena Re: watek kobiecy 29.09.01, 10:16
                        koniecznie opisz wrazenia:)
                        kosmetyczka 3250248
                        pozdrooooowka;) a
                        • Gość: s Re: watek kobiecy IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.01, 21:35
                          > koniecznie opisz wrazenia:)
                          Opiszę.

                          Ale na razie zrobiło mi się żal moich jeszcze długich włosów i chyba trochę
                          jeszcze przy nich pokombinuję zanim zdecyduję się je ściąć.
                          • arwena Re: watek kobiecy 29.09.01, 21:40
                            hej - wlosy odrastaja:)
                            poza tym mozesz pokombinowac scinajac je - po troche, wtedy wiecej frajdy nim
                            dojdziesz do 3 cm:))))
                            a
                            • Gość: s Re: watek kobiecy IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.09.01, 21:46
                              > poza tym mozesz pokombinowac scinajac je - po troche, wtedy wiecej frajdy nim
                              > dojdziesz do 3 cm:))))

                              aż taka odważna nie jestem ;-)
                              raczej pokombinuję dobierając sobie fryzurę w komputerze
                              • arwena Re: watek kobiecy 01.10.01, 18:36
                                hej - odwagi wiecej! zaszalej! wlosy odrastaja!
                                poza tym wiesz ile radosci daje nowa fryzura????
                                jesli czytasz twoj styl, to tam ostatnio bylo wlasnie o tym salonie 'jadwiga'
                                namawiam cie - sprobuj cos zmienic! swiat bedzie piekniejszy od razu
                                :))))
                                pozdr a
                              • Gość: olo Re: Ale wy jesteście nudne! IP: 10.10.37.* / 195.164.254.* 05.10.01, 19:42
                                Gońcie po ten plaster bo się pochlastałem!
                                • arwena Re: Ale wy jesteście nudne! 05.10.01, 20:02
                                  ty sie nie chlastaj, sam nie nudz, nie czytaj kobiecych jak sie nia nie
                                  czujesz - ale na pytania odpowiadaj!!!!!!
                                  do gory mysz i czytaj!!!!!
                                  ;)
            • Gość: b.G. Re: watek kobiecy (dla wszystkich?) IP: *.arcor-ip.net 26.09.01, 22:32
              Dla mnie piekna kobieta moze byc tak ubrana, jak Wenus z Milo.
              Oczywiscie lepiej by bylo, gdyby miala cale raczki.
              ;)))
              P.S.Arweno, ty jestes piekna w tym, w czym sie dobrze czujesz. Nastroj,
              zwlaszcza dobry ma tez wplyw na wyglad. Nieprawdaz :)))
              • arwena Re: watek kobiecy (dla wszystkich?) 27.09.01, 09:48
                Gość portalu: b.G. napisał(a):
                > Dla mnie piekna kobieta moze byc tak ubrana, jak Wenus z Milo.
                > Oczywiscie lepiej by bylo, gdyby miala cale raczki.
                > ;)))
                raczki? niezly jest czasami brak ogonkow polskich:)))))))
                a jesli nie jest wenus?????? wy faceci to tylko o formie...

                > P.S.Arweno, ty jestes piekna w tym, w czym sie dobrze czujesz. Nastroj,
                > zwlaszcza dobry ma tez wplyw na wyglad. Nieprawdaz :)))
                i tu masz 200% racji. dlatego jednak zaloze ten turban:)))))
                to jest to - nastroj humor obcasy i podboj swiata
                gorzej ze plucha teraz nadchodzi i mrozy - wyzwoleniem sa plaszcze dlugie:))))
                pozdrowka bg i do zobaczenia:)))))
                a
                • Gość: b.G. Re: watek kobiecy (dla wszystkich?) IP: *.arcor-ip.net 28.09.01, 00:14
                  Arweno, ja tu gornolotnie a Ty ...
                  Wenus. No coz, jakis ideal trzeba miec. Jednak w zyciu trzeba umiec isc na
                  kompromis. Apollo jest tez trudny do odkrycia, nawet na deptaku ...
                  Arweno, a co z tym turbanem ? Prowokacja ?
                  ;)))
                  Pozdrowka i do zobaczenia
                  • arwena Re: watek kobiecy (dla wszystkich?) 29.09.01, 10:18
                    oj trudny do odkrycia, trudny... a moze on tez pod turbanem?
                    (nie prowokacja - raczej inspiracja:))))
                    do zobaczonka

                    i masz racje - najwazniejszy dobry nastroj:)))))))))))) buuzka:)a
    • Gość: s To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.01, 16:55
      Porównanie czynności, jakie wykonują kobiety i mężczyźni po skaleczeniu się w
      palec.

      ONA
      1.. Myśli "au"
      2.. Wkłada palec do buzi by krew nie kapała na dywan.
      3.. Drugą ręką sięga po plaster. Przykleja.
      4.. Idzie dalej.
      ON
      1.. Wrzeszczy " k..."
      2.. Odsuwa rękę jak najdalej, bo nie może znieść widoku krwi.
      3.. Woła o pomoc.
      4.. ( W tym czasie tworzy się na dywanie plama krwi).
      5.. Musi usiąść, bo nagle dziwnie się poczuł (W tym czasie nadchodzi ONA)
      6.. Łamiącym się głosem wyjaśnia, że o mały włos nie stracił ręki.
      7.. Odmawia przyklejenia plastra, bo na taką ranę jest stanowczo za mały.
      8.. Potajemnie sprawdza w "Encyklopedii zdrowia" ile krwi może stracić dorosły
      człowiek. (W tym czasie ONA leci do apteki po większy plaster).
      9.. Z mężną miną znosi naklejanie plastra.
      10.. Prosi o duży stek na kolację żeby przyspieszyć tworzenie się czerwonych
      ciałek krwi.
      11.. Ostrożnie kładzie nogi na stoliku (W tym czasie ona smaży stek).
      12.. Stwierdza, że przydałoby się kilka piw, aby uśmierzyć ból.
      13.. Odkleja plaster, aby sprawdzić czy rana jeszcze krwawi (W tym czasie ONA
      jedzie na stację benzynową po piwo).
      14.. Tak długo kombinuje przy plastrze by rana znów zaczęła krwawić
      15.. Zarzuca jej, że nie umie opatrzyć rany.
      16.. Wzdycha i jęczy, gdy ONA odkleja stary a nakleja nowy plaster.
      17.. Stwierdza, że dziś wieczorem musi zrezygnować z tenisa, ale całkiem
      przypadkiem w TV leci mecz Pucharu Europy w piłce nożnej (W tym czasie ONA
      trze plamę na dywanie).
      18.. W nocy kilka razy wstaje do łazienki, aby sprawdzić czy nie tworzy się
      zakażenie.
      19.. Z tego powodu następnego dnia jest zmęczony i rozdrażniony
      20.. Zwalnia się z pracy dwie godziny wcześniej, aby potwierdzić, że nie wdało
      się zakażenie.
      21.. W pracy kradnie potajemnie temblak z apteczki
      22.. Prosi miłą koleżankę o zabandażowanie i napawa się jej współczuciem.
      23.. Podniesiony na duchu idzie wieczorem z kolegami do knajpy i na pytanie co
      się stało odpowiada "DROBIAZG, NIE MA O CZYM MÓWIĆ."

      Wyczytałam to na innym forum, ale pokrywa się mniej więcej z moimi obserwacjami
      mężczyzn. Arweno, czy i Ty masz takie spostrzeżenia?
      ;-)
      s
      • arwena Re: To wcale nie jest dowcip 01.10.01, 18:40
        to wcale nie jest dowcip!!!
        :)))
        tylko boje sie ze zapoczatkujesz lawine - panowie zaraz zaczna o tym jak to my
        pieniadze z bankomatu pobieramy...

        ale fakt faktem - nie ma chyba nic gorszego i marudzacego i robiacego
        zamieszanie niz facet w jakimkolwiek stopniu poszkodowany na zdrowiu (czy to
        skaleczenie czy katar)... a jak go jeszcze w takim ciezkim stanie poprosisz
        zeby ci kawe zrobil.......
        :))))))))))))))))
        a
        • Gość: s Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.01, 18:44

          > tylko boje sie ze zapoczatkujesz lawine - panowie zaraz zaczna o tym jak to my
          > pieniadze z bankomatu pobieramy...

          a jak?
          • arwena Re: To wcale nie jest dowcip 01.10.01, 19:03
            nie pamietam juz - tez podobnie dlugo to trwa;)))))
            ale to definitywnie dowcip!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            mam na to swiadkow;)))))

            poczytaj o fryzurze wyzej:) i odwaz sie:)
            a
            • Gość: s Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.01, 19:06
              > poczytaj o fryzurze wyzej:) i odwaz sie:)

              Czytałam. I zrobię to, ale... może za tydzień ;-)
              • arwena Re: To wcale nie jest dowcip 01.10.01, 19:13
                hmm no jak chcesz...
                ale swiat moze byc piekniejszy juz jutro;)))))) po co czekac???

                :)))))))))
                pozdrawiam goraco
                a
                • Gość: s Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.01, 19:16
                  > ale swiat moze byc piekniejszy juz jutro;))))))

                  świat może tak, ale czy ja? ;-)))

                  pozdrufka
                  s
                  • arwena Re: To wcale nie jest dowcip 01.10.01, 19:22
                    w nowej fryzurze? pytanie retoryczne chyba:))))
                    mnie to zawsze poprawia humor zdecydowanie:) no i ta reakcja otoczenia....
                    :))))))))))))))))
                    nie musisz od razu na zapalke - no i nie musisz w ogole rzecz jasna:)
                    ja tylko swoje wrazenia opisuje. i zaluje ze tak pozno zaczelam z tym szalec:)
                    pozdr a
                    • Gość: s Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.01, 19:30
                      Jutro rano wrzucę swoje zdjęcie na skaner i poprzymierzam kilka fryzurek. A
                      potem zdecyduję.
                      :o)
                      • arwena Re: To wcale nie jest dowcip 04.10.01, 18:10
                        co z ta fryzura?
                        wskanuj lepiej zdjecie juz po wizycie;)))))))))

                        pozdrowka gorace;)a
      • Gość: b.G. Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.arcor-ip.net 02.10.01, 02:16
        Do biednej s
        ...a juz myslalem, ze opisujesz wypadek swojego meza. ;)))
        Moze to glupio, ale sie usmialem i to niezle.
        Pozdrufka
        • Gość: s Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.10.01, 08:18
          > Do biednej s
          nie czuję się biedna w żadnym sensie tego słowa

          > ...a juz myslalem, ze opisujesz wypadek swojego meza. ;)))
          mój mąż aż tak nie przesadza, na szczęście ;-)
          ale spotkałam się z podobnymi reakcjami u różnych mężczyzn (choć przyznaję, że
          nie wszystkich) i nasłuchałam się tego typu historii od koleżanek

          > Moze to glupio, ale sie usmialem i to niezle.
          to chyba zdrowa reakcja, że człowiek umie się śmiać z samego siebie ;-)

          Pozdrawiam
          • Gość: Tom Re: To wcale nie jest dowcip IP: 10.40.193.* 02.10.01, 09:27
            Moja żona pewnie też by tak to opisała. Tylko o ile wiem od skaleczenia groźniejszy, bo prawie
            śmiertelny, jest katar. To jest dopiero choroba i wyzwanie dla faceta.
            Ale się ubawiłem.
          • Gość: b.G. Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.arcor-ip.net 02.10.01, 23:36
            Gość portalu: s napisał(a):

            > > Do biednej s
            > nie czuję się biedna w żadnym sensie tego słowa
            >
            > > ...a juz myslalem, ze opisujesz wypadek swojego meza. ;)))
            > mój mąż aż tak nie przesadza, na szczęście ;-)
            > ale spotkałam się z podobnymi reakcjami u różnych mężczyzn (choć przyznaję, że
            > nie wszystkich) i nasłuchałam się tego typu historii od koleżanek
            Z takimi szczegolami to opisalas, ze wzialem to jako relacje. Musze jednak
            przyznac, ze swietnie to zrobilas.
            > > Moze to glupio, ale sie usmialem i to niezle.
            > to chyba zdrowa reakcja, że człowiek umie się śmiać z samego siebie ;-)
            A skad ta pewnosc, ze ja sie z tym bohaterem utozsamilem?
            > Pozdrawiam
            Pozdrawiam i gratuluje poczucia humoru. ;)))

            • Gość: s Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.10.01, 10:45

              > Z takimi szczegolami to opisalas, ze wzialem to jako relacje. Musze jednak
              > przyznac, ze swietnie to zrobilas.
              Niestety, to nie moje dzieło. Zaznaczyłam, że znalazłam to na innym forum.

              > > > Moze to glupio, ale sie usmialem i to niezle.
              > > to chyba zdrowa reakcja, że człowiek umie się śmiać z samego siebie ;-)
              > A skad ta pewnosc, ze ja sie z tym bohaterem utozsamilem?
              to nie pewność, a żart ;-)

              > Pozdrawiam i gratuluje poczucia humoru. ;)))
              ja Tobie też ;-)

              • Gość: b.G. Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.arcor-ip.net 04.10.01, 17:57
                Qrcze blade, zlapala mnie dziewczyna. I znowu bylem nieuwazny.
                Jednak w sposob mily dalas mi to do zrozumienia.;)
                P.S.
                Ludzie, ratunku !!! Juz druga dziewczyna z Zielonej zaczyna mi sie podobac ...
                ;)))
                Pozdrufka
                • arwena Re: To wcale nie jest dowcip 04.10.01, 18:08
                  Gość portalu: b.G. napisał(a):
                  > Ludzie, ratunku !!! Juz druga dziewczyna z Zielonej zaczyna mi sie podobac ...
                  > ;)))
                  > Pozdrufka

                  no rzeczywiscie... przechlapane...
                  pociesz sie tylko ze nie jestes sam
                  :)))))))))))) pozdr
                  a
                  • Gość: b.G. Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.arcor-ip.net 05.10.01, 06:09
                    arwena napisał(a):

                    > no rzeczywiscie... przechlapane...
                    > pociesz sie tylko ze nie jestes sam
                    > :)))))))))))) pozdr
                    > a
                    Chyba musze zaczac unikac Waszego Forum. Robi sie to coraz grozniejsze ...
                    Wy dziewczyny potraficie wiecej zdzialac, anizeli niektorzy ...
                    swoimi "konkretnymi" wypowiedziami. Pa ...;)))

                • Gość: s Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.10.01, 09:00
                  Gość portalu: b.G. napisał(a):

                  > Ludzie, ratunku !!! Juz druga dziewczyna z Zielonej zaczyna mi sie podobac ...

                  Tutaj jest więcej ładnych, miłych i ciekawych dziewczyn. Niestety, z facetami
                  jest nieco gorzej :-(
                  Dlatego przyjedź do zg - znajdziesz na pewno dziewczynę dla siebie, a nam
                  przybędzie sympatycznych facetów ;-)))
                  • Gość: b.G. Re: To wcale nie jest dowcip IP: *.arcor-ip.net 05.10.01, 18:26
                    Do s
                    Dziekuje bardzo za zaproszenie. Jednak siedze na fest tutaj w ..., jednak nie w
                    Gorzowie, choc to miasto jest nadal bliskie memu sercu.
                    Jeszcze raz pozdrufka i trzymaj sie cieplo. :)))
      • borys-krakow Re: To wcale nie jest dowcip 19.12.01, 10:42
        Kobieta kupuje w kiosku gazetę:
        (ja stoję za nią i spieszy mi się)

        1. "Poproszę "Galę"
        2. "A, to z zeszłego tygodnia, to nie. Dziękuję"
        3. "A co to za szampon ten po lewej?"
        4. "Nie, nie! Po mojej lewej..."
        5. "Czy on ma kwasy owocowe...?"
        6. "Jak to Pani nie wie???"
        7. "To poproszę"
        8. zdejmuje rękawiczki, kładzie je na ladzie
        9. rękawiczki spadają, więc podnoszę je i jej podaję, ona wkłada je do torebki
        10. szuka portfela w torebce, co jest utrudnione, bo włożyła tam rękawiczki
        które przeszkadzają
        11. wyjmuje rękawiczki i kładzie je w innym miejscu na ladzie
        12. szuka portfela, co nie jest łatwe
        13. wyjmuje portfel i szuka w nim pieniędzy
        14. ma tylko 200 pln, więc sprzedawca idzie rozmienić
        15. w tym czasie w torebce znajdują się drobne
        16. "Będę miała 80 groszy"
        17. "Niestety, nie mam"
        18. szampon ląduje w torebce, za nim rękawiczki
        19. reszta ląduje w portfelu, portfel, po wykonaniu skomplikowanych operacji
        zostaje zamknięty i ląduje w torebce
        20. "Dziękuję. Aha, jeżeli nie ma Gali to poproszę jednak "Ploteczki"
        21. go to 10.
        • sunrise Re: To wcale nie jest dowcip 19.12.01, 13:35
          :-)))

          A co to "Gala" i "Ploteczki"?
        • arwena Re: To wcale nie jest dowcip 19.12.01, 19:14
          borys-krakow napisał(a):
          > Kobieta kupuje w kiosku gazetę:
          > (ja stoję za nią i spieszy mi się)
          po co Ci sie spieszy?

          > 1. "Poproszę "Galę"
          (...)
          > 21. go to 10.
          no i wciaz nie rozumiem?
          przeciez nie mogla zaplacic karta w kiosku. poza tym trzeba gleboko chowac
          portfel bo kieszonkowcy. no i jest zima - stad rekawiczki.
          moze ty za mna stales borys?
          ale nie, ja to bym gali nie kupila. wole 'zycie na goraco'
          ;)))))
          entualnie obiecany ksh!
          :)
          • borys-krakow Re: To wcale nie jest dowcip 19.12.01, 21:36
            W ksh nie ma o preferencjach Żebrowskiego.
    • Gość: borys WHY ??????????? IP: 217.8.182.* 06.10.01, 11:02
      Koronka do dżinsu ??????????
      Skarpety do sandałów ???????
      Wyzywające makijaże ????????
      Papierosy w ustach ?????????

      Czemu to robicie????????????
      • arwena o czym ty mowisz borys??? 06.10.01, 13:22
        Gość portalu: borys napisał(a):
        > Koronka do dżinsu ??????????
        > Skarpety do sandałów ???????
        > Wyzywające makijaże ????????
        > Papierosy w ustach ?????????
        > Czemu to robicie????????????
        do mnie te slowa kierujesz? o papierosach?
        koronka to pod dzinsy
        skarpetki w kat, bose stopy tylko
        makijazu brak badz niewidoczny
        ja nic nie robie! wiesz przeciez!
        :))))))
        • Gość: s Re: o czym ty mowisz borys??? IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.10.01, 19:12

          > koronka to pod dzinsy
          > skarpetki w kat, bose stopy tylko
          > makijazu brak badz niewidoczny
          zgadzam się w pełni z Arweną
          w moich ustach papierosów też nie zobaczysz
          pozdr
          s
          • Gość: b.G. Re: o czym ty mowisz borys??? IP: *.arcor-ip.net 07.10.01, 19:32
            Ludzie : Pur Natur !
            Ale Arwena o papieroskach nie wspomniala. Czyzby ...
            Mi papieroski nie przeszkadzaja ... ale u kogos.
            Pozdrufka ;)))
            • arwena Re: o czym ty mowisz borys??? 07.10.01, 20:02
              wspomniala wspomniala o papierosach
              czytaj uwaznie
              nigdy w zyciu w ustach nic takiego nie mialam
              kto moze powiedziec to samo o sobie?

              ;)))))))))))))
              a
              • Gość: b.G. Re: o czym ty mowisz borys??? IP: *.arcor-ip.net 07.10.01, 20:57
                arwena napisał(a):

                > wspomniala wspomniala o papierosach
                > czytaj uwaznie
                To taka malutenka prowokacja byla ;)
                > nigdy w zyciu w ustach nic takiego nie mialam
                > kto moze powiedziec to samo o sobie?
                Ja nie moge tego samego powiedziec co Ty,ale to bylo tak dla zabawy. Tak
                naprawde, nigdy nie palilem. I zawsze mowie, ze o jeden problem mniej. Przydaje
                mi sie to i w pracy zawodowej.;)
                > ;)))))))))))))
                > a
                Fajnie, ze Ciebie slychac ...:)))

                • arwena Re: o czym ty mowisz borys??? 07.10.01, 21:04
                  ha! nastepny prowokator??????????????

                  ja tez sie ciesze:))))))))))
                  pozdrowka bg;)))))))
      • Gość: borys Re: WHY ??????????? IP: *.enetwork.pl 08.10.01, 18:11
        Szpilki do puchówki????????
        • arwena Re: WHY ??????????? 08.10.01, 18:23
          borys sloneczko za kim ty sie ogladasz????

          czasami przedstawiciele plci brzydkiej w dresach tez chodza
          ale nie jest to dla mnie plec przeciwna
          :)))))
          • Gość: borys Re: WHY ??????????? IP: *.enetwork.pl 08.10.01, 18:29
            arwena napisał(a):

            > borys sloneczko za kim ty sie ogladasz????

            Same włażą pod oczy.
            • arwena Re: WHY ??????????? 08.10.01, 20:35
              same wlaza... najpierw pod oczy...
              echhh ten brak inteligencji u mezczyzn... juz bardziej glupio nie mogles sie
              chyba tlumaczyc

              ciekawe czemu niesmiale blondynki nikomu nie wlaza pod oczy... o ja
              nieszczesliwa...
              • Gość: borys Re: WHY ??????????? IP: *.tera.com.pl 09.10.01, 22:47
                arwena napisał(a):

                > ciekawe czemu niesmiale blondynki nikomu nie wlaza pod oczy...
                W życiu nie spotkałem nieśmiałej blondynki. Wiele można powiedzieć o blondynkach.
                Może im brakować różnych przymiotów. Ale nigdy śmiałości.
                • arwena Re: WHY ??????????? 10.10.01, 19:52
                  a czegoz to im brakuje????
                  • Gość: borys Re: WHY ??????????? IP: *.tera.com.pl 10.10.01, 21:03
                    Może im brakować np. entuzjazmu do czynów społecznych.
                    • arwena Re: WHY ??????????? 10.10.01, 21:07
                      mowiles o przymiotach!!!!!1
                • raduch Re: WHY ??????????? 11.10.01, 08:52
                  Gość portalu: borys napisał(a):

                  > W życiu nie spotkałem nieśmiałej blondynki.

                  Przepraszam, że się wtrącam ale...
                  Borys, w życiu nie spotkasz nieśmiałej blondynki, bo nie zwracasz na nie uwagi.
                  Mówi przecież! :-)

                  R.
                  • Gość: borys Re: WHY ??????????? IP: *.tera.com.pl 11.10.01, 20:30
                    O, ja głupi niezguła!
                    Guma od kaleson!
                    (już gdzieś było)
                    • arwena Re: WHY ??????????? 11.10.01, 20:52
                      raduch ma racje:)))))))))))

                      borys tez zreszta:)))))
                      pozdr a
                      • Gość: borys Re: WHY ??????????? IP: *.tera.com.pl 11.10.01, 20:55
                        A Ty?
                        Czy Ty też masz rację?
                        • arwena Re: WHY ??????????? 11.10.01, 21:09
                          zdarza mi sie. pytasz o co?
                        • arwena Re: WHY ??????????? 11.10.01, 21:15
                          zdarza mi sie. pytasz o co?
          • Gość: borys Re: WHY ??????????? IP: *.tera.com.pl 15.10.01, 10:58
            arwena napisał(a):


            > czasami przedstawiciele plci brzydkiej w dresach tez chodza
            > ale nie jest to dla mnie plec przeciwna
            Czyli - są to kobiety???
      • Gość: borys Gusta kształtować trzeba od małego. Małej IP: *.tera.com.pl 15.10.01, 11:01
        Dziecko swoje musiałem porządnie zlać rano, bo chciało pójść do szkoły w
        sukience, rajstopach i adidasach. Dopiero w trzeciej rundzie poddało się i
        przystało na półbuty.
        • arwena Re: Gusta kształtować trzeba od małego. Małej 18.10.01, 00:08
          Gość portalu: borys napisał(a):
          > Dziecko swoje musiałem porządnie zlać rano, bo chciało pójść do szkoły w
          > sukience, rajstopach i adidasach. Dopiero w trzeciej rundzie poddało się i
          > przystało na półbuty.

          przeginasz. mala dobry gust wykazuje. adidasy wygodniejsze. obcasy moze w szkole
          zalozyc dopiero. najnowsze trendy zna. a ty ramol jeszcze jej to wyperswadowujesz
          w taki sposob!

          btw - borys - ty masz dziecko??????????????
          a zone?????????/
          • Gość: borys Re: Gusta kształtować trzeba od małego. Małej IP: *.from.poznan.pl 18.10.01, 16:08
            arwena napisał(a):

            > przeginasz. mala dobry gust wykazuje. adidasy wygodniejsze.
            Dresy jeszcze wygodniejsze. Tylko w końcu jaka to płeć?

            > btw - borys - ty masz dziecko??????????????
            Pożyczyłem od sąsiadów.

            > a zone?????????
            Z żoną to sam nie wiem...
            • arwena Re: Gusta kształtować trzeba od małego. Małej 10.11.01, 00:16
              Gość portalu: borys napisał(a):
              > Dresy jeszcze wygodniejsze. Tylko w końcu jaka to płeć?
              'one' to liczba mnoga. najwygodniejsze obcisle dzinsy.

              > Pożyczyłem od sąsiadów.
              aaa no to lepiej...

              > Z żoną to sam nie wiem...
              hmmm tajemniczy gość.
              boisz sie mnie?
              • borys-krakow Re: Gusta kształtować trzeba od małego. Małej 15.11.01, 17:25
                arwena napisał(a):

                > najwygodniejsze obcisle dzinsy.
                Jeśli nie pękną na dupsku.

                > > Z żoną to sam nie wiem...
                > boisz sie mnie?
                Żony się boję, Ciebie się boję...
                Strachliwy, nie tajemniczy.
    • Gość: legnica Re: watek kobiecy IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 08.11.01, 23:09
      arwena napisał(a):

      > hmmm a tak wlasnie
      > s - prosze o wsparcie
      >
      > faceci o wyborach, polityce, terrorystach... zero przyjemnosci zycia w tych
      > tekstach
      > musimy chyba same sie postarac, o rzeczach waznych podyskutowac
      > mam watpliwosci czy dlugosc przed kolana bedzie modna w nastepnym sezonie, a to
      >
      > wazna sprawa z punktu widzenia logistyki kompletowania garderoby
      > wroclaw i krakow nosza dlugie spodnice, precz z garsonkami, czy zielona gora
      > zawtoruje?
      > pozdrawiam ;)
      > a



      no no gadatliwe te kobiety w zielonej górze rozgadały sie z toba i facetom nie
      dały dojść do głosu:)))))))))))))))

      • arwena makijaz czy nie makijaz? 11.11.01, 20:33
        co sądzicie na temat makijażu?
        a moze au naturel?
        czy rozsądny kompromis?
        paznokcie jak wamp czy delikatnie?
        od obcasów nie odstąpię, nad resztą sie waham
        pomozcie!

        a;)
        • borys-krakow Re: makijaz czy nie makijaz? 13.11.01, 17:10
          arwena napisał(a):

          > pomozcie!
          Ale kobiety czy faceci mają Tobie pomóc?
          • arwena obie pcie! 13.11.01, 21:28
            wszyscy jestesmy przeciez zywotnie zainteresowani sprawa makijazu, czyz nie tak?
        • Gość: s Re: makijaz czy nie makijaz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.11.01, 18:18
          arwena zapytała:
          > co sądzicie na temat makijażu?
          > a moze au naturel?
          > czy rozsądny kompromis?

          w dzień - delikatny, na imprezach bardziej odważny (jak bardzo -zależy od Ciebie)

          > od obcasów nie odstąpię

          i bardzo dobrze!

          Pozdr.
          S


          • arwena a paznokcie? 13.11.01, 21:30
            czerwony wamp(ir)? czy delikatnie?
            wszystko od okazji pewnie
            ale to kolejny zachwyt nad byciem kobieta;))
            • Gość: s Re: a paznokcie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.01, 11:29
              arwena napisał(a):
              > czerwony wamp(ir)? czy delikatnie?
              > wszystko od okazji pewnie
              właśnie
              ale ja nie lubię czerwonych paznokci - na codzień używam b. delikatnych kolorów,
              na imprezy - różnie, czasem sięgam po biały

              > ale to kolejny zachwyt nad byciem kobieta;))
              :-)

          • borys-krakow Re: makijaz czy nie makijaz? 14.11.01, 10:58
            Gość portalu: s napisał(a):


            > > od obcasów nie odstąpię
            >
            > i bardzo dobrze!
            Przecież obcasy niewygodne i niezdrowe!
            Tylko obuwie ortopedyczne!
            • Gość: s Re: makijaz czy nie makijaz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.01, 11:20
              borys-krakow napisał(a):
              > Tylko obuwie ortopedyczne!
              Sam takie nosisz, czy zmuszasz zonę?

              P.S. Ale przyznaję rację, że bardzo wysokie obcasy są niewygodne.
              s
              • borys-krakow Re: makijaz czy nie makijaz? 14.11.01, 11:40
                Zadziwiające, aż dwie kobiece kobiety w jednym mieście i do tego na jednym
                forum!
                Prawie to argument, żeby przenieść się do Zielonki.
                • Gość: s Re: makijaz czy nie makijaz? IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.11.01, 12:04
                  borys-krakow napisał(a):

                  > Zadziwiające, aż dwie kobiece kobiety w jednym mieście i do tego na jednym
                  > forum!
                  > Prawie to argument, żeby przenieść się do Zielonki.

                  dlaczego prawie?
                  • borys-krakow Argumenty 14.11.01, 21:28
                    Pełen argument to trzy kobiety.
                    Omne trinuum perfectum.
                    • Gość: b.G. Re: Argumenty IP: *.arcor-ip.net 14.11.01, 22:05
                      borys-krakow napisał(a):

                      > Pełen argument to trzy kobiety.
                      > Omne trinuum perfectum.
                      Borys, uwazaj. Dziewczyny sie spreza, znajda jeszcze jedna i ...
                      Zamienisz smoka wawelskiego na ....?
                      ;)

                      • borys-krakow Re: Argumenty 15.11.01, 14:19
                        Myślisz, że w dzisiejszych czasach łatwo o Kobietę?
                        • Gość: b.G. Re: Argumenty IP: *.pool.mediaWays.net 15.11.01, 16:16
                          borys-krakow napisał(a):

                          > Myślisz, że w dzisiejszych czasach łatwo o Kobietę?
                          O Ta wyjatkowa napewno nie.
                          Jak ja zdobyc ?
                          Jeszcze trudniejsze, jak ja znalezc ?
                          ;)

                          • borys-krakow Re: Argumenty 15.11.01, 17:28
                            Gość portalu: b.G. napisał(a):

                            > Jeszcze trudniejsze, jak ja znalezc ?
                            Nie będę się przeprowadzał do Zielonki, aby jej szukać.
                            • Gość: b.G. Re: Argumenty IP: *.arcor-ip.net 15.11.01, 20:34
                              borys-krakow napisał(a):

                              > Nie będę się przeprowadzał do Zielonki, aby jej szukać.
                              Borys, od razu przeprowadzka ?
                              A wypad, porwanie ... nie wystarczy ? ;)
                              Ja smoka ... tez bym nie zamienil. ;)

                              • borys-krakow Re: Argumenty 16.11.01, 10:08
                                Trzeba precyzyjnie zaplanować operację. Namierzyć, zlokalizować w jakimś
                                lokalu, zniewolić urokiem osobistym, obezwładnić wyznaniem, uwieść i uwieść w
                                nieznane.
                                Łatwiej z Bin Ladenem.
                                • Gość: b.G. Re: Argumenty IP: *.arcor-ip.net 16.11.01, 18:52
                                  borys-krakow napisał(a):

                                  > Trzeba precyzyjnie zaplanować operację. Namierzyć, zlokalizować w jakimś
                                  > lokalu, zniewolić urokiem osobistym, obezwładnić wyznaniem, uwieść i uwieść w
                                  > nieznane.
                                  A wiec Borysie czas zaczac dzialac.;) Poki dziewczyny sie nie odzywaja. Jest
                                  nadzieja, ze akcja przebiegnie zgodnie z planem. Zaskoczenie jest najlepszym
                                  sprzymierzenca. ;)
                                  > Łatwiej z Bin Ladenem.
                                  ...bylo Borysie. Obecnie akcje tego goscia spadly niemilosiernie.:)
                                  Pozdrowka znad morza w kierunku poludnia ze smocza jama w roli glownej.
                                  ;)

                                  • Gość: b.G. Watek kobiecy a tu ... IP: *.arcor-ip.net 16.11.01, 18:58
                                    ... zaszczyt mnie kopnal. To moj wpis w tym Watku stal sie 100 (setnym) postem.
                                    Qrcze takie rzeczy ... ?
                                    To ten niech bedzie 101- wszy.
                                    Pozdrowka. ;)))))
                                  • arwena obiekty 16.11.01, 23:45
                                    a obiekty czekaja, wzdychaja...
                                    • Gość: b.G. Re: obiekty IP: *.arcor-ip.net 17.11.01, 00:41
                                      arwena napisał(a):

                                      > a obiekty czekaja, wzdychaja...
                                      A gdziez to wzdychaja i ... ?
                                      Gdzies daleko zapewne, bo to i nie widac, nie slychac ...
                                      ;)

                                      • arwena westchnienia... 17.11.01, 00:52
                                        ... bo trzeba patrzec w odpowiednim kierunku... i ucha nastawione miec na te
                                        czestotliwosc...
                                        • Gość: b.G. Re: westchnienia... IP: *.arcor-ip.net 17.11.01, 01:08
                                          arwena napisał(a):

                                          > ... bo trzeba patrzec w odpowiednim kierunku... i ucha nastawione miec na te
                                          > czestotliwosc...

                                          Uwaga. Nastrajam ...
                                          ;)
                                    • borys-krakow Re: obiekty 17.11.01, 21:46
                                      arwena napisał(a):

                                      > a obiekty czekaja, wzdychaja...
                                      "OBIEKTY"????????????
                                      Cóż za męski szowinizm?
                            • arwena Re: Argumenty 16.11.01, 23:54
                              borys-krakow napisał(a):
                              > Nie będę się przeprowadzał do Zielonki, aby jej szukać.
                              ? a coż masz przeciwko zielonogorskim niewiastom? godne polecenia sa!
                              • borys-krakow Polecenia 17.11.01, 22:36
                                arwena napisał(a):

                                > ? a coż masz przeciwko zielonogorskim niewiastom? godne polecenia sa!
                                Którą byś polecała?
                                • arwena polecone 25.11.01, 00:03
                                  borys-krakow napisał(a):
                                  > Którą byś polecała?
                                  hmmmm mam jedną taką na oku... co o niej sądzisz??
                                  • borys-krakow Re: polecone 26.11.01, 10:01
                                    W lustrze?
            • arwena Re: makijaz czy nie makijaz? 16.11.01, 23:42
              borys-krakow napisał(a):
              > Tylko obuwie ortopedyczne!
              powinnam????? tylko powiedz slowo borys, a...
              ... zastanowię sie:)
              • borys-krakow Re: makijaz czy nie makijaz? 17.11.01, 21:48
                arwena napisał(a):

                > > Tylko obuwie ortopedyczne!
                > powinnam????? tylko powiedz slowo borys, a...
                > ... zastanowię sie:)

                Takie jak miały panie w barach mlecznych...
                • arwena buty ortopedyczne? 25.11.01, 00:01
                  przemineło z barem...
                  choć obcasy przez cały dzień urok tracic zaczynaja!
                  • borys-krakow Re: buty ortopedyczne? 25.11.01, 17:46
                    Cierp ciało...
                    A ja będę konsumował seksapil.
                    • arwena obcasy? 25.11.01, 18:47
                      jednak zatem?
                      • borys-krakow tylko! 26.11.01, 10:03
                        Koniecznie!
        • Gość: b.G. Re: makijaz czy nie makijaz? IP: *.pool.mediaWays.net 15.11.01, 16:24
          arwena napisał(a):

          > co sądzicie na temat makijażu?
          > a moze au naturel?
          > czy rozsądny kompromis?
          > paznokcie jak wamp czy delikatnie?
          Najlepszy, podkreslajacy to, co widac ... ;)
          > od obcasów nie odstąpię, nad resztą sie waham
          > pomozcie!
          Jezeli nie jestes zbyt wysoka to OK, jezeli tak to dla mnie kiepska sprawa.
          Spogladac w gore jest dla mnie niezbyt mile, zwlaszcza jesli chodzi o dziewczyne.
          Jakos glupio bym sie czul. ;)
          > a;)

          Pozdrowka. ;)))
          • arwena Re: makijaz czy nie makijaz? 16.11.01, 23:51
            Gość portalu: b.G. napisał(a):
            > Najlepszy, podkreslajacy to, co widac ... ;)
            hmmmm a co ukrywający??

            > Jezeli nie jestes zbyt wysoka to OK, jezeli tak to dla mnie kiepska sprawa.
            > Spogladac w gore jest dla mnie niezbyt mile, zwlaszcza jesli chodzi o
            dziewczyne.Jakos glupio bym sie czul. ;)
            mysle ze sa powazniejsze powody do czucia sie glupio;)))))
            na wzrost sie nie uskarzam - w zadna strone:) ale obcasy dodaja mi zycia
            pozdr a;)
            • Gość: b.G. Re: makijaz czy nie makijaz? IP: *.arcor-ip.net 17.11.01, 00:46
              arwena napisał(a):

              > Gość portalu: b.G. napisał(a):
              > > Najlepszy, podkreslajacy to, co widac ... ;)
              > hmmmm a co ukrywający??
              ...
              > mysle ze sa powazniejsze powody do czucia sie glupio;)))))
              Zapewne sa. Po pierwsze, ...
              > na wzrost sie nie uskarzam - w zadna strone:) ale obcasy dodaja mi zycia
              Na szczescie do malutkich tez nie naleze. :)
              > pozdr a;)
              zdrowka, Po
              ;)

              • arwena Re: makijaz czy nie makijaz? 17.11.01, 21:01
                Gość portalu: b.G. napisał(a):
                > ...
                ;)

                > Zapewne sa. Po pierwsze, ...
                taaaaaaak?

                > Na szczescie do malutkich tez nie naleze. :)
                to co - spokojnie moge kupowac 8 cm?
                • Gość: b.G. Re: makijaz , obcasy i takie rozne ... IP: *.arcor-ip.net 17.11.01, 23:04
                  arwena napisał(a):

                  > Gość portalu: b.G. napisał(a):
                  > > Zapewne sa. Po pierwsze, ...
                  > taaaaaaak?
                  Wiem, ze trudno w to uwierzyc, ale tak jest. ;)
                  > > Na szczescie do malutkich tez nie naleze. :)
                  > to co - spokojnie moge kupowac 8 cm?
                  Jak na moj gust (wzrost) moga miec i 10 cm.
                  Pozdrowka.
                  :)))

                  • arwena Re: makijaz , obcasy i takie rozne ... 25.11.01, 00:06
                    Gość portalu: b.G. napisał(a):
                    > Wiem, ze trudno w to uwierzyc, ale tak jest. ;)
                    no no...

                    > Jak na moj gust (wzrost) moga miec i 10 cm.
                    ufffff kamien z serca!!!!!

                    ;))) pozdrowionka;) a
                    • Gość: b.G. Re: makijaz , obcasy i takie rozne ... IP: *.arcor-ip.net 25.11.01, 01:23
                      arwena napisał(a):

                      > Gość portalu: b.G. napisał(a):
                      > > Wiem, ze trudno w to uwierzyc, ale tak jest. ;)
                      > no no...
                      ... a moze nie. Aj, aj ...
                      > > Jak na moj gust (wzrost) moga miec i 10 cm.
                      > ufffff kamien z serca!!!!!
                      dlugo lecial ten kamyk. I dlaczego ?!!! ;)
                      > ;))) pozdrowionka;) a
                      re ;)))

                      • arwena Re: makijaz , obcasy i takie rozne ... 25.11.01, 18:51
                        Gość portalu: b.G. napisał(a):
                        > dlugo lecial ten kamyk. I dlaczego ?!!! ;)
                        czasu brak. okoliczności. możliwości. a raczej ich brak. okoliczności zewnętrzne.
                        mimo olbrzymich chęci wewnętrznych.
                        jak widac staram sie nadrabiac. choc na razie gorzowskie forum odpuszcze sobie.
                        mam nadzieję ze sytuacja sie uspokoi a dyskutanci nie uciekna;)))

                        > re ;)))
                        ;))))))) buuuzka:)
                        a
                        • Gość: b.G. Re: makijaz , obcasy i takie rozne ... IP: *.arcor-ip.net 26.11.01, 23:53
                          arwena napisał(a):

                          > Gość portalu: b.G. napisał(a):
                          > > dlugo lecial ten kamyk. I dlaczego ?!!! ;)
                          > czasu brak. okoliczności. możliwości. a raczej ich brak. okoliczności zewnętrzn
                          > e.
                          > mimo olbrzymich chęci wewnętrznych.
                          > jak widac staram sie nadrabiac. choc na razie gorzowskie forum odpuszcze sobie.
                          > mam nadzieję ze sytuacja sie uspokoi a dyskutanci nie uciekna;)))
                          Uffff... kamien z serca. To jednak widzisz te male b . :-)
                          Jak na razie ja tam rowniez nie moge sie polapac. Szkoda. Redakcja mogla to w
                          inny sposob zalatwic. Cenzura bedzie miala niedlugo okragla rocznice. A byly to
                          czasy jej "swietnosci".
                          > > re ;)))
                          > ;))))))) buuuzka:)
                          > a
                          Za taka buuuzke i usmiech powinienem sie odwdzieczyc, ale czym ? Wszystko bedzie
                          blade i "cienkie".
                          A wiec po prostu :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

                          • Gość: Kilowat Re: makijaz , obcasy i takie rozne ... IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.11.01, 13:25
                            Gość portalu: b.G. napisał(a):

                            > arwena napisał(a):
                            >
                            > > Gość portalu: b.G. napisał(a):
                            > > > dlugo lecial ten kamyk. I dlaczego ?!!! ;)
                            > > czasu brak. okoliczności. możliwości. a raczej ich brak. okoliczności zewn
                            > ętrzn
                            > > e.
                            > > mimo olbrzymich chęci wewnętrznych.
                            > > jak widac staram sie nadrabiac. choc na razie gorzowskie forum odpuszcze s
                            > obie.
                            > > mam nadzieję ze sytuacja sie uspokoi a dyskutanci nie uciekna;)))
                            > Uffff... kamien z serca. To jednak widzisz te male b . :-)
                            > Jak na razie ja tam rowniez nie moge sie polapac. Szkoda. Redakcja mogla to w
                            > inny sposob zalatwic. Cenzura bedzie miala niedlugo okragla rocznice. A byly to
                            >
                            > czasy jej "swietnosci".
                            > > > re ;)))
                            > > ;))))))) buuuzka:)
                            > > a
                            > Za taka buuuzke i usmiech powinienem sie odwdzieczyc, ale czym ? Wszystko bedzi
                            > e
                            > blade i "cienkie".
                            > A wiec po prostu :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                            >
                            cześć śmieciarzu, słowa dotrzymuję na tamtym śmietniku mnie więcej nie będzie.
                            Ale i rozumiem Twoją reakcję, adoratorze arweny. Blade buźki i te minki i
                            usmieszki, no , no i na makijażu się znasz i na obcasach i stale gościsz w wątku
                            kobiecym. Przecież Ty zdurniejesz i już prawie jesteś kobietą.
                            Weź się chłopie w garść i zamiast wypisywać te bzdury do jakiejś pryszczatej,
                            małej i grubej, wsio ryba może i nie jest mała ale gwarantuję, że brzydka, idź do
                            pubu, znajdź sobie porządną laskę i nie trać czasu i zdrowia bo od trzepania
                            kapucyna w anemię popadniesz. Z ojcowską troską - kilowat
    • oltranzista Re: watek kobiecy 19.12.01, 17:57
      Kilowat mocno przesadził...
      swoją drogą to faktycznie te umizgi są aż śmieszne
      zazdroszczę takiej ilości wolnego czasu i umięjętności pisania o niczym długich
      listów....
      Skoro jednak to jest wątek kobiecy nie powinienem się zbytnio wymądrzać...
      Zaciekawiła mnie taka lawina odpowiedzi. Chyba jednak o niczym

      Pozdrawiam
      Oltr
      • arwena Re: watek kobiecy 19.12.01, 18:06
        oltranzista napisał(a):
        > Kilowat mocno przesadził...
        > swoją drogą to faktycznie te umizgi są aż śmieszne
        szkoda, ze odnosisz takie wrazenie. to nie umizgi, lecz dyskusja. na temat
        powazny, bedacy sensem naszego istnienia.

        > zazdroszczę takiej ilości wolnego czasu i umięjętności pisania o niczym długich
        > listów....
        wciaz brzmisz mocno ironicznie... a co z przedluzeniem gatunku? po co istniejemy?
        najwazniejsze to przekazac wlasne geny!

        > Skoro jednak to jest wątek kobiecy nie powinienem się zbytnio wymądrzać...
        alez dlaczego! tutaj (na forum) kazdy sie wymadrza na kazdy temat. zwlaszcza jak
        nie ma o czyms pojecia. o to chodzi!

        > Zaciekawiła mnie taka lawina odpowiedzi. Chyba jednak o niczym
        chyba? chyba na pewno?
        no coz, zrozumienie kobiet nigdy nie bylo proste. nawet (zwlaszcza?) dla mnie.
        moze zalozysz meski watek? chetnie poczytam

        > Pozdrawiam
        i nawzajemnie. a
    • borys-krakow Powder Room 02.01.02, 10:40
      Czemu w lokalach kobiety chodzą do toalet stadnie? Co najmniej po dwie...
      Śmieszyły mnie sceny z "Wniebowziętych" (Maklakiewicz-Himilsbach), gdzie dwie
      podrywane sklepowe-naturszczyce nie rozłączają się w żadnej sytuacji, poczym
      odkryłem, że poważne panny "na stanowiskach" w III RP robią to samo.
      • arwena Re: Powder Room 02.01.02, 18:05
        borys-krakow napisał(a):
        > ... gdzie dwie podrywane sklepowe-naturszczyce nie rozłączają się w żadnej
        > sytuacji, poczym odkryłem, że poważne panny "na stanowiskach" w III RP
        > robią to samo.
        a mezatki?
        po czym ew. poczem :)))))))))

        • borys-krakow Re: Powder Room 03.01.02, 10:25
          arwena napisał(a):

          > a mezatki?
          W III RP małżeństwo niemodne.

          > po czym ew. poczem :)))))))))
          Pewnie po dwóch piwach.
          ;)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka