Dodaj do ulubionych

cos optymistycznego moze?

15.10.02, 12:24
ten pytajnik to na serio
czy forum tylko narzekaniu ma sluzyc? czy nasze zycie rzeczywiscie tym
wypelnione jest?
gdzie flirt, zart, finezja, nawet lekkosc bytu ujdzie - tylko bez polityki
prosze!

gazeta juz dawno tylko wyborcza przestala byc, forum zatem w obecnym
ksztalcie zmienic mozna, a nawet i trzeba by!
i nie apeluje tu o calkowite zaprzestanie politykowania i wytykania innym
bledow (gdziezbym smiala, tez to lubie;) ale czasami o cos mniej smiertelnie
powaznego, jakis tekst weselszy, albo tematyke inna zahaczajacy

moze powroca czasy botwinki i wymiany plynow nie tylko hamulcowych? pogoda i
sport i buty po angielsku wprawiaja mnie w zachwyt!

pzdr smiertelnie powaznie z nadzieja na change
;)
Obserwuj wątek
    • gtk Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 12:43
      Pomysł bardzo dobry i całkiem też pasujący do forum gorzowskiego. Szkoda, że
      się stamtąd wycofałaś rakiem, choć miło pomyśleć, że czasem do nas zaglądasz
      (inaczej nie mogłoby dojść do pomyłki)... Czy może to była pomyłka
      kontrolowana? :-)
      • arwena Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 15:21
        gtk napisał:
        > Pomysł bardzo dobry i całkiem też pasujący do forum gorzowskiego.
        oj tak! ale niektorzy niereformowalnymi sa

        > choć miło pomyśleć, że czasem do nas zaglądasz
        'trzeba znac jezyk wroga'?

        > Czy może to była pomyłka kontrolowana? :-)
        ha! podejrzliwy jak gorzowiak?
        niewinnam w tym zakresie. za duzo okien w windowsach jest.
    • aborys Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 13:03
      arwena napisała:

      > buty po angielsku wprawiaja mnie w zachwyt!
      Buty po angielsku to z mlekiem?

      Botwinka i płyny były w Gorzowie. Pomyliłaś fora, tu zawsze były doły.
      • arwena Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 13:05
        aborys napisał:
        > Buty po angielsku to z mlekiem?
        just angielski temat rozmowy o niczym
        (por. 'wyjsc po angielsku')

        > Botwinka i płyny były w Gorzowie. Pomyliłaś fora, tu zawsze były doły.
        moge powyciagac niektore fajne watki (to do tego 'zawsze')
        zas do gorzowa - jest duzo gorzej od pewnego czasu (fajni forumowicze
        znikaja...)
        • aborys Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 13:24
          arwena napisała:

          > (fajni forumowicze znikaja...)
          Fajne forumowiczki - owszem. A mnie na przykład przybyło (3 kilo, na zimę).
          • Gość: qaz Re: cos optymistycznego moze? IP: *.ipub.pl 15.10.02, 15:56
            zostałem wujkiem! :-)
            • Gość: tzenzor Re: cos optymistycznego moze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 16:47
              gratulacje, chłopak czy dziewczynka?
              Ostatnio czytałem , że przesiewając odpowiednio plemniki można z około 85%
              skutecznością wpłynąć na płeć przyszłego dziecka (pozostawia się plemniki z
              odpowiednim chromosomem).
              Oczywiście nie robi się tego za pomocą durszlaka :-)
              • Gość: qaz Re: cos optymistycznego moze? IP: *.ipub.pl 15.10.02, 18:30
                dziewczynka
                • arwena Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 20:29
                  prawdziwym wujkiem jest sie dopiero po narodzinach siostrzenca!
                  siostrzenica czyni ciocię
                  ;)
              • arwena Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 20:53
                Gość portalu: tzenzor napisał(a):
                > Oczywiście nie robi się tego za pomocą durszlaka :-)
                a ja slyszalam ze ma znaczenie faza ksiezyca - w czas pelni tylko chlopcy sie
                poczynaja
                (podobno wiadomosc niezupelnie sprawdzona chyba)
                • Gość: tzenzor Re: cos optymistycznego moze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 21:26
                  w czasie pełni chłopcy se poczynają ! :-)
                  • arwena Re: cos optymistycznego moze? 15.10.02, 21:35
                    hmmm, czy ta arcyciekawa teoria zostala zweryfikowana empirycznie?
                    • tezgucio Re: cos optymistycznego moze? 16.10.02, 05:51
                      Tak, przez wilkołaki.
                      • Gość: qaz Re: cos optymistycznego moze? IP: *.ipub.pl 16.10.02, 10:47
                        fakt. wilkołaczyce to rzadkość.
                        • Gość: tzenzor Re: cos optymistycznego moze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 18:43
                          "wilkołak - wilk łaknący"
                          od łaknienia do pragnienia jeden "krok" w księżycową noc,
                          chłopcy często wtedy pragną i w ogóle często miewają pragnienie :-)
                          • bart.q Re: cos optymistycznego moze? 17.10.02, 20:47
                            Gość portalu: tzenzor napisał(a):

                            > "wilkołak - wilk łaknący"

                            "Wilkołak", owszem. Ale już "werewolf", niezupełnie. :)
                            ("were" - archaiczna forma "human")
                            • Gość: Megawat Re: cos optymistycznego moze? IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.10.02, 21:28
                              bart.q napisał:

                              > Gość portalu: tzenzor napisał(a):
                              >
                              > > "wilkołak - wilk łaknący"
                              >
                              > "Wilkołak", owszem. Ale już "werewolf", niezupełnie. :)
                              > ("were" - archaiczna forma "human")
                              >
    • Gość: KILOWAT Re: cos optymistycznego moze? IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.10.02, 09:59
      No właśnie czy posłuchałaś moich rad i znalazłaś sobie kogos z kim moglabys
      chodzic do pubu i na dyskoteki zamiast siedziec na okraglo przed komputerem?
      Pozdro i nara. Do nastepnego roku
    • Gość: tzenzor Nie było o zadymie w sejmie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 21:53
      To dla mnie bardzo optymistyczne . Po wizycie na forum gorzowskim
      nie dziwię się już niczemu.
      Jest w nas mniej agresji, to optymistyczne.
      Pójdźmy dalej, niech będzie więcej przyjaźni i ciepła.
      Tyle mamy stresów w ciągu dnia, że choć na tym forum moglibyśmy trochę się
      zrelaksować.
      Szczęśliwie za tydzień niektóre żelazne wątki przejdą w niebyt.
      Miłej nocy :-)))
      • arwena Re: Nie było o zadymie w sejmie 18.10.02, 08:27
        Gość portalu: tzenzor napisał(a):
        > To dla mnie bardzo optymistyczne . Po wizycie na forum gorzowskim
        > nie dziwię się już niczemu.
        ;)))))) to znaczy ze moze nie jestem nienormalna??

        > Tyle mamy stresów w ciągu dnia, że choć na tym forum moglibyśmy trochę się
        > zrelaksować.
        oj to to!

        sedzia pyta mysz:
        -dlaczego zabila pani slonia?
        mysz nic.
        -czy moze pani powiedziec, dlaczego zabila pani slonia?
        cisza. mysz znowu nic.
        -bardzo prosze o wyjasnienia: dlaczego zabila pani slonia?!?! zirytowany sedzia
        chwila ciszy. potem mysz:
        -prawo buszu.
        • Gość: tzenzor Pełnia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 18:05
          prawie mamy pełnię !!! :-))))
          • arwena Re: Pełnia 19.10.02, 19:24
            Gość portalu: tzenzor napisał(a):
            > prawie mamy pełnię !!! :-))))
            tez zauwazywszy
            wilkolakow czas???
            :)
            poza tym panorama miasta noca piekna jest. mimo (a moze temu?) ze po pracy
            • tezgucio Re: Pełnia 20.10.02, 14:01
              arwena napisała:

              > Gość portalu: tzenzor napisał(a):
              > > prawie mamy pełnię !!! :-))))
              > tez zauwazywszy
              > wilkolakow czas???
              > :)
              > poza tym panorama miasta noca piekna jest. mimo (a moze temu?) ze po pracy

              To wycie, które słychać, to tylko pieski bez stałego zameldowania i stałego
              karnetu dostępu do psiego wychodka. Ostatniego wilkołaka z okolic ZG
              przepędzili grzybiarze 24 lata temu. Podobno jeszcze za młodu przekazał geny
              pewnej kobiecie. Niestety nie jest wiadomym jakiej płci jest potomek.
    • Gość: tzenzor Napoleonki IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 20.10.02, 22:10
      w jednym z marketów są naprawdę wspaniałe, jadę tam niby na ogólne zakupy, ale
      wiem , że to one mnie prowadzą.
      Człowiek miewa pokusy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka