cancro
26.01.06, 11:39
www.regionalna.pl/index.html?operation=100&nv_alp=a&nv_art=0&article_id=10183&category_id=6
No i OK. jednak bez porzadnych dróg nie ma rozwoju. Połozenie strefy wybrano
bardzo korzystnie. Po pierwsze dlatego, że polożenie niedaleko obwodnicy
umożliwia z jednej strony dojazd (wyjazd) od strony Głogowa i Wrocławia, z
drugiej strony dobry dojazdw kierunku Żar, a więc także w stroę zachodniej
granicy państwa.
Kolejny atut żagańskiej strefy to dojazd do A-4.
Niestety, wszystkie drogi są w opłakanym stanie. Uważam, że nawet nowobudowana
obwodnica miasta, w przypadku sukcesu gospodarczego w strefie, nie bedzie w
stanie obsłużyć ruchu na potrzeby przedsiębiorsw w strefie.
O wiele gorzej wygląda szosa żarska. Jest wąska, kręta w rejonie Wzgórz
Marszowskich (albo jak woli croolick - Borsuczego Wzgórza), no i ten
nieszczęsny wiadukcik przed żagańskimi koszarami.Czy każdy Tir pod nim przejedzie?
Zupełna kicha to jednak dojazd do autostrady. Problem zaczyna się już w
granicach miasta - czy jechać dziurawą "czołgówką", czy przez miastao
narażając się na utknięcie w ciasnych uliczkach na osiedlu XXX lecia, czy
tkwic w korkach na skrzyżowaniu przed mostem? Potem też nie jest lepiej. Do
Żagańca jeszcze jako-tako, ale potem droga jest tak kręta i wąska i o tak złe
nawierzchni,ze możnaby na niej rozgrywać wyścigi WRC!
Problem dróg, jest nie tylko żagańskim problemem. To problem ogólnokrajowy.
Jednak niektorzy radzą sobie z nim lepiej, a niektórzy gorzej. Jak? Wystarczy
wyjechać poza granice naszego powiatu w dowolnym kierunku. Niestety, sąsiedzi
nas dystansują i żadna strefa ekonomicznetego nie zmieni...