Dodaj do ulubionych

Rektor przeciw tiszertom

30.03.06, 00:13
Więcej o kampanii na stronie: www.tiszertdlawolnosci.tiszert.pl
Obserwuj wątek
    • mzk_passenger Mój pomysł na tiszert dla j.m. Rektora 30.03.06, 08:07
      Proponuję zorganizowanie zrzutki na zrobienie specjalnego wzoru tiszerta i
      podarowanie go Rektorowi.

      Napis na klacie brzmiałby oczywiście 'Jestem bardzo liberalny'.
      Natomiast na pleckach dało by się "Ale są granice dobrego smaku'.

      Podobnie dla Pani przewodniczącej Marii - na piersiach 'Ja np. jestem wierzaca'
      a na pleckach 'Ale się z tym nie obnoszę'.

      Koszulki wręczyłaby np. jakas delegacja Lubuskich Liberałów podczas Otwartych
      Dni na Uczelni.

      Pozdro;

      • Gość: Oldboy Nie wiem, jak Cię nazwać. IP: *.cybergarden.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 08:19
        Gnojkiem czy głupkiem. Rektor ma być twoim kolesiem? Tak Cię wychowano? Nie
        zauważasz, że między tobą, a rektorem istnieje przepaść, jeśli chodzi o
        umiejscowienie w hierarchii społecznej? Czyżbyś chciał nam tutaj propagować
        bolszwizm? Gdzie w szczytowej fazie tego idioctwa przełożeni w wojsku nie nosili
        dystynkcji. A w założeniu marszałek miał być równy szeregowcowi. Zastanów się
        nad sobą. Propozycje podarowania koszulki składaj swym kolesiom przy budce z piwem.
        • Gość: xxXX Re: Nie wiem, jak Cię nazwać. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 08:27
          Co Ci się stało, oldboy? Patrzę na to z boku, ale się dziwię. Wg mnie można
          zaproponować koszulkę nawet nobliście. Nie ma to nic wspólnego z bolszewizmem .
          Raczej zauważyłbym, że w Indiach poczyniono spore postępy w walce z systemem
          kastowym.
        • aski68 Re: Nie wiem, jak Cię nazwać. 30.03.06, 08:27
          Teraz już będzie wszystko poprawnie, taka to nasza rzeczywistość.
          Nie ma miejsca na dyskusje i inne opinie.
        • Gość: ALI Re: Nie wiem, jak Cię nazwać. IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.06, 08:28
          A rektor to jakas świętośc ,której nie mozna skrytykować ??????A może stworzymy
          liste osób ,których nie można krytykować: pana prezydenta,premiera,panów
          ministrów ,pana prymasa,panów biskupów,panów wyzszych urzędników,panów i panie
          poslanki,..........itd.itp. - a z racji czego ich funkcji,zawodu,wieku - z
          czego wynika ICH niomylność ,bo nie rozumiem???????????/
          • aski68 Re: Nie wiem, jak Cię nazwać. 30.03.06, 08:31
            A czego nie rozumiesz ? :):):))) przecież to proste :)
            Nieomylność wynika z zajmowanego stanowiska :):)
      • Gość: Idź w PIS-du Re: Mój pomysł na tiszert dla j.m. Rektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 11:08
        No jestem ciekaw czy przewodnicząca nie obnosi się ze swoją wiarą jak dyma na
        pielgrzymkę lub jak Kosciół paraliżuje pół kraju w Boże Ciało. Siedzi wtedy w
        domu pani Przewodnicząca?
      • Gość: magda Re: Mój pomysł na tiszert dla j.m. Rektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 14:54
        świetna myśl:)))
        mogę dla dobra sprawy partycypować w kosztach:)
      • Gość: Oldboy Reasumując: IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.06, 15:39
        "Takie będą Rzeczypospolite, jakie jej młodzieży chowanie". Wam studenciki
        wydaje się, że Rektor, to koleś spod budki z piwem. Tak piszą przyszli
        magistrowie. Którzy studiują po to, aby zajmować w niedalekiej przyszłości
        kierownicze stanowisko. I z tej wyżyny będą Rektora po piwo ganiać. Uchowaj mnie
        Panie przed takim mądrym szefem-magistrem. Pochwal się tą korespondencją swej
        mamuni. Jej wciskaj koszulki, może Cię za to po główce pogłaszce.
    • Gość: MAXX Re: Rektor przeciw tiszertom IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.03.06, 08:15
      AUTOCENZURA -jest gorsza od cenzury prewencyjnej stosowanej chocby za PRL-
      u ,...alesmy poszli do przodu w niektórych dziedzinach przez ostatnie 17
      lat....dodac do tego jeszcze obowiazkową religie,mature z religii ,srednią ocen
      wraz z religią .....i co mamy ??????panstwo zawlaszczone przez jedną opcje (
      panstwo wyznaniowe?????) - toż to sie robi nie IV RP tylko II PRL......
    • Gość: kamilT Re: Rektor przeciw tiszertom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 08:32
      Ten rektor to on ostatnio tak coś mocno przeciw różnym rzeczom ;) Ale cicho,
      sza, ktoś się znowu zdenerwuje i nam nawtyka.
    • artur12222 Re: Rektor przeciw tiszertom 30.03.06, 08:57
      uniwersytet zszedł na psy... a tak fajnie się tam kiedyś studiowało...
      • Gość: bluza Re: Rektor przeciw tiszertom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.06, 10:23
        | MAM AIDS
        | JESTEM GEJEM
        | JESTEM LESBIJKĄ
        | JESTEM ŻYDEM
        | JESTEM ŻYDÓWKĄ
        | MAM SPIRALĘ
        | USUNĘŁAM CIĄŻĘ
        | JESTEM ARABKĄ
        | JESTEM ARABEM
        | JESTEM BEZROBOTNA
        | JESTEM BEZROBOTNY
        | NIE CHCĘ MIEĆ DZIECI
        | MASTURBUJĘ SIĘ
        | JESTEM MURZYNEM
        | JESTEM MURZYNKĄ
        | NIE CHODZĘ DO KOŚCIOŁA
        | MAM OKRES
        | NIE SŁUCHAM PAPIEŻA
        | MIAŁEM POCHWĘ
        | JESTEM ZE WSI
        | NIE LUBIĘ SEKSU
        | BYŁAM W WIĘZIENIU
        | BYŁEM W WIĘZIENIU

        Tak sie zastanawiam po co to wszystko? Po co ta akcja? Kampania społeczna
        "T-shirt dla wolności"... sory ale nie kumam... czy bez tej koszulki i tych
        haseł jestem niewolnikiem? Co to zmieni, że ktos sie pojawi w takiej koszulce na
        ulicy? Dla mnie to wszystko obliczone jest na jakąś tanią sensację z lewackimi
        organizacjami w tle pod patronatem GW.
        • aski68 Re: Rektor przeciw tiszertom 30.03.06, 10:31
          Mnie ciut śmieszą te koszulki, ale może nie oto tu chodzi.
          Tylko właśnie o dyskusje, o możliwość wyrażania....czegokolwiek ;)
    • mr.gif Re: Rektor przeciw tiszertom 30.03.06, 12:44
      a to dziwne jednak, ze rektor uzurpuje sobie prawo do decydowania o tym co, badz co badz, dorosli ludzie moga obejzec, a czego nie. ktos mnie poinformuje kto tak rektora natchnal? po awanturze z jazzem kolejny brzydki bak JM...
      a co do szacunku do rektora i tzw. "przepasci" (kilka komentarzy w watku.) jaka jest przepasc Oldboju miedzy toba a wicemarszalkiem Sejmu A.Lepperem? daleko ci jeszcze do niego czy jestes mu juz rowny? ;-)
      buzi
      greg
      • Gość: ziutek Re: Rektor przeciw tiszertom IP: *.ztpnet.pl 30.03.06, 16:28
        > a to dziwne jednak, ze rektor uzurpuje sobie prawo do decydowania o tym co, bad
        > z co badz, dorosli ludzie moga obejzec, a czego nie. ktos mnie poinformuje kto

        On Ci nie zabrania ogladania tych koszulek.
        • sasser.g Re: Rektor przeciw tiszertom 30.03.06, 23:33
          www.ofensywa.umcs.lublin.pl/news.php?id=60
          precz z cenzurą prewencyjną !
    • Gość: Marcin Sprzedawcy bawełny IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.03.06, 13:08
      Interesujące jest to ogólne oburzenie. Wychodzi na to, że każde zachowanie
      nieanarchistyczne natrafia na krzyk krytyków. A właściwie to dlaczego rektor
      miał się zgadzać na tą wystawę? Po pierwsze, "wystawa to brzmi dumnie", jest to
      przedsięwzięcie komercyjne, a mianowicie, służące sprzedaży koszulek, hasełka i
      ideologię można było dopasować dowolnie. Po drugie, jaka uczelnia w Polsce się
      na to zgodziła? ŻADNA.
      Chcą sprzedawać koszulki, niech wydzierżawią sobie butik, lub kawałek dworca
      jak w Poznaniu, czy Krakowie. Nikt także nie zabrania w nich chodzić.

      • mr.gif Re: Sprzedawcy bawełny 30.03.06, 13:24
        przedsięwzięcie komercyjne, a mianowicie, służące sprzedaży koszulek,

        zarty sobie stroisz? to prowokacja? czy naprawde kojarzysz fakty na podstawowym poziomie znaczen? koszulka=szmal... no nie. przeciez jak ktos chce sprzedawac koszulki to DZIERZAWI sobie butik, zamiast jezdzic po kraju i robic wielkie halo.

        Po drugie, jaka uczelnia w Polsce się
        > na to zgodziła? ŻADNA.

        a to moj ulubiony argument. moi uczniowie w gimnazjum tez mowia: a przeciez wszyscy sciagaja i argument o nieuctwie konstruktorow katowickiej hali do nich nie trafia.


        • Gość: Marcin Sprzedawcy bielizny IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 30.03.06, 13:57
          Tak, sprzedawcy bielizny robią sobie reklamę kosztem UZ.

          www.tiszert.pl/tiszertdlawolnosci/
          Sprawdź, przy każdej koszulce jest napis "Kup koszulkę".

          > a to moj ulubiony argument. moi uczniowie w gimnazjum tez mowia: a przeciez
          wszyscy sciagaja

          I co z tego, nie widzę związku, myślisz, że jak wszyscy jedzą, śpią się
          ubierają to to z założenia jest złe, gdyż robią to wszyscy?


          > przeciez jak ktos chce sprzedawac
          > koszulki to DZIERZAWI sobie butik, zamiast jezdzic po kraju i robic wielkie
          > halo.

          No właśnie, w tym wypadku "wielkie halo" to całkiem udana kampania promocyjna
          bawełny za grubą kasę.

          Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, stara i mądra zasada.
          • Gość: t3mi Re: Sprzedawcy bielizny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 14:28
            Obawiam się, że troszeczke trywializujesz sprawę. Doprawdy, działania handluwe
            wygladaja troszke inaczej. I nie stosunkiem do handlu kierował sie rektor.
      • Gość: adam Re: Sprzedawcy bawełny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 20:50
        popieram w 100%
    • Gość: Łukaszek Te Małecka kto cię ustawia na tej uczelni powiedz IP: *.ztpnet.pl 30.03.06, 16:53
      Ciągle słyszę na tej uczelni o twojej osobie że ty tamto i siamto a potem są
      kontrowersje wokół tego co robiłaś.
    • Gość: John F. Kennedy Dlaczego Władca ma tłumaczyć się przed motłochem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 09:54
      Rektor ma legalną władzę na terenie uczelni. Czyni to, co mu wolno i co uważa za
      słuszne i nie musi tłumaczyć się przed motłochem.
      Całe zdarzenie opiera się na dwóch poziomach komunikacji. Na pierwszym poziomie
      produkuje się "dzieło" sztuki. Z reguły jest to rzecz prymitywna, robiona na
      siłę. Produkt taki obowiązkowo musi kogoś znieważać -wszak 'artysta' zalicza
      siebie do tzw. artystów zaangażowanych. Salon odrzuca "dzieło".

      W tym momencie zaczyna się drugi poziom. Do akcji wkraczają pismacy i inni
      naganiacze i zaczynają atakować personalnie osobę, która "ośmieliła się" nie
      rozpoznać "sztuki". Przypisuje się jej brak tolerancji itp. itd.

      GW cały czas posługiwała się tym narzędziem, "skandalistą" był ten, na kogo
      wydał "wyrok" Adam M.

      • Gość: rolnik Re: Dlaczego Władca ma tłumaczyć się przed motłoc IP: *.zgora.dialog.net.pl 07.04.06, 10:43
        Dzięki Bogu, że Kaczyński został Prezydentem, a nie rektorem.....
        Pan Rektor, ocenił sytuację polityczną w Polsce i to kto jest teraz "przewodnią
        siłą Narodu". Miło, że motłoch...znaczy ja, nie ma nic do gadania, oprócz rzecz
        jasna płacenia na pensję Rektora....chyba, że to prywatna instytucja. Pociesza
        mnie jedna rzecz, że Twoje zdanie "Kennedy" to zdanie motłochu, wszak do elit
        raczej nie zaliczasz się.
        Ja tam prosty rolnik jestem i na sztuce nie wyznaję się, za to na burakach
        pastewnych jak najbardziej...mamy sezon na buraki.
        • Gość: John F. Kennedy Być chamem w Polszcze to zaszczyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:41
          Czy szczęście osobiste zależy od polityka ? Od Millera. Kaczynskiego, Tuska,
          Leppera ? Gdy pytam się sklepowych, ksiegowych, mechaników samochodowych itp. -
          w zacietrzewieniu mówią, ze tak. Po chwili jednak zaczynają zastanawiać się.
          Ci uczciwsi, których stać na autorefleksję mówią że, nie.

          Niejaki 'rolnik' zastosował w swoim poście metodę, którą w psychologii nazywamy
          "ingracjacją", polegającą na formule: ja się poniżam, żeby poniżyć osobę, której
          nienawidzę (z powodu,ze ma wyraziste poglądy jak np. JFK).

          Całe zło świata spoczywa zatem na Kaczyńskim -zapewne Prezydencie RP i na
          Rektorze UZ Osękowskim. Dalibóg myślenie godne jegomościa, podszywającego się
          pod zacny zawód rolnika.

          JFK nie uznaje motłochu za podmiot uczestniczący w grze politycznej.
          Tak. Nic na to nie poradzę.
          JFK uważa, że osobnik podpisujący się pseudonimem 'rolnik' jest ćwierćgłówkiem.
          Niech 'rolnik' vel 'ćwierćgłowek' wytłumaczy się z tego ?
          Cham - będzie zawsze chamem, nawet, gdy przystroi się w ubrania Pierre Cardin'a,
          wiązki traw zasuszonych będą wystawały mu z tylnej kieszeni spodni. Nic na to
          nie poradzę. I ta chamska składnia ... buraczana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka