rembert
12.07.06, 10:03
Dawno nie byłem w Zielonej przyjeżdzam, a tu brak Baru Pod Kasztanem. Czy
ktoś się orientuje, czy kawiarnia się przeniosła, czy upadła. Brakuje mi tego
niesamowitego klimatu, kapuccino i Via Condios, festiwalu kiszenia ogórków i
koncertów w ogródku.