Dodaj do ulubionych

Domowe leczenie

IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.02.03, 19:35
A teraz zastanówmy się jak najlepiej wspomóc szpital.Osobiście
uważam że żadne pieniądze nie załatwią problemu zwanego ETYKA.
Obserwuj wątek
    • Gość: desperado Re: Domowe leczenie IP: *.tcn.pl / 10.0.0.* 28.02.03, 19:58
      a może pomogłyby "legalne łapówki" dla lekarzy? tylko kto by
      dał za takiego bezdomnego? :PPP
      • Gość: Mis Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.02.03, 22:10
        I jeszcze zostawili troche swojego sprzetu w gościu.
    • Gość: pawel1235 Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.03.03, 10:47
      Zostawienie wenflonu jest karygodne.Również karygodne byłoby zostawianie misia
      ze świerzbem w szpitalu.Mam wrażenie ze w naszym kraju utrwalone jest
      przekonanie,że szpitale to noclegownie,straż pożarna to instytucja do
      zdejmowania kotów z drzew itp. bo oczywiście żaden dyskutant nie wie ile to
      wszystko kosztuje a niewielu miało do czynienia z sytacją kiedy nie ma karetki
      bo wyjechała do chorego z katarem i gorączką.No i te wieczne rozważania nad
      słowem etyka-a może rozważmy sprawę odpowiedzialności za swoje czyny i sytuację
      (wide kwaterowanie na śmietniku)
      • Gość: marek Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.03.03, 16:09
        Gość portalu: pawel1235 napisał(a):

        > > .No i te wieczne rozważania nad
        > słowem etyka-a może rozważmy sprawę odpowiedzialności za swoje czyny i
        sytuację
        > (wide kwaterowanie na śmietniku
        Dobór słów jak u forumowicza który pisał z portalu szpitala a podpisywał się
        Sanitariusz.Co do odpowidzialnosci to zgoda,ale mysle tu o odpowiadzialności za
        zadłużenie szpitala a nie kwaterowanie na smietniku.Następnym razem napisz o
        postępowej Holandi która rozwiazała wiele problemów wprowadzając eutanazję
        oczywiscie ze względów bardzo humanitarnych.Etyki niestety nie można się
        nauczyć jak np.arytmetyki.
        • Gość: pawel1235 Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.03, 00:08
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > Gość portalu: pawel1235 napisał(a):
          >
          > > > .No i te wieczne rozważania nad
          > > słowem etyka-a może rozważmy sprawę odpowiedzialności za
          swoje czyny i
          > sytuację
          > > (wide kwaterowanie na śmietniku
          > Dobór słów jak u forumowicza który pisał z portalu szpitala a
          podpisywał się
          > Sanitariusz.Co do odpowidzialnosci to zgoda,ale mysle tu o
          odpowiadzialności za
          >
          > zadłużenie szpitala a nie kwaterowanie na smietniku.Następnym
          razem napisz o
          > postępowej Holandi która rozwiazała wiele problemów
          wprowadzając eutanazję
          > oczywiscie ze względów bardzo humanitarnych.Etyki niestety
          nie można się
          > nauczyć jak np.arytmetyki.
          Szpital to nie ochronka-chcesz być Marku etyczny ale na cudzy
          koszt-może na koszt tego sanitariusza,któremu płacą marne
          grosze,bo pseudoetyka wygrywa z ekonomią i szpital ma
          leczyć,chociaż nikt za to nie chce płacić.
          • Gość: marek Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.03, 09:21
            Gość portalu: pawel1235 napisał(a):
            .
            > Szpital to nie ochronka-chcesz być Marku etyczny ale na cudzy
            > koszt-może na koszt tego sanitariusza,któremu płacą marne
            > grosze,bo pseudoetyka wygrywa z ekonomią i szpital ma
            > leczyć,chociaż nikt za to nie chce płacić.
            Środki na utrzymanie szpitala daję ja i moja rodzina w formie podatków i
            leczenie każdego pacjęta odbywa się częściowo na mój koszt.Mimo że państwo łoży
            (lepiej lub gorzej) na szpitale lekarze domagaja sie legalizacji łapówek.Jesli
            odrzucimy tę pogardzaną przez ciebie ETYKE to powinno leczyć się tylko bogatych
            (ekonomia),biednych zaś natychmiast utylizować.Przed rokiem 90-tym szpitale nie
            były traktowane jak przedsiębiorstwa,po roku 90-tym mamy wolnośc i nikt nie
            zmusza marnie opłacanego sanitariusza do pracy za takie wynagrodzenie(lekarzy
            również).Co do leczenia to szpital ma wyleczyć,ale jeśli brak łapówki to tylko
            leczy.I tu sie kłania ETYKA.
    • Gość: pawel1235 Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.03, 14:39
      WiEkszoSC twoich pieniędzy jest marnowana-bo wiele
      hospitalizacji jest niepotrzebnych(jak to z noclegowni).Wielu
      lekarzy zwolniło się ze szpitala w Zielonej Górze-pracują w
      Sulechowie(wideordynatorzy OIOM,Neonatologii.OIOM).Nowej Soli
      itd.Sanitariusze i pielęgniarki pracuja chyba tylko dlatego,że
      w Zielonece jest duże bezrobocie-uniwersalne rady typu jak się
      nie chce pracować to zmień pracę trcą tutrochę sens.Dopóki
      szpital nie będzie prywatną instytucją w pełni podległą prawom
      rynku-tak długo bedzie miał duże zadłużenie,pracownikom nie
      będzie się chciało pracować,a kierownikom noclegowni będzie się
      wydawać,że szpital to dobre miejsce do leczenia świerzbu.Jask
      będzie tak jak teraz,żadnej etyki nie uSwiadczysz-etyka to
      bowiem wymysł kapitalistów.
    • Gość: FL Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 17:46
      Czy w opisanym przypadku mozemy coś mówić na temat ekonomii ?
      Mam wątpliwości, rzecz w oczywisty sposób dotyczy etyki. Opisane zdarzenie w
      sposób jednoznaczny ujawnia winowajcę - niechluja lekarskiego, który
      tradycyjnie nie odpowie za swoje amatorskie partactwo. Gdzie jest sławetna Izba
      Lekarska, która czuwa nad morale lekarzy.

      Drugi aspekt sprawy to: czy lekarz może przerwać kurację w pewnej fazie
      leczenia ? Jest to sytuacja niestety dosyć częsta, sam w rodzinie miałem
      podobny przypadek, który co prawda nie zakończył się aż tak drastycznie, ale na
      dłuższą metę skutek był podobny. Mówienie na tym etapie o ekonomii,to
      nieporozumienie. Albo coś zaczynam i kończę, albo odmawiam wogóle gościowi
      prawa do opieki medycznej, bo nie mam z tego zysku. I tu kłania się etyka.
      Niestety wielu lekarzy, nie wszyscy, nic sobie nie robi z deontologii, oni po
      prostu nie wiedzą o co chodzi. I te ich pożal się Boże umiejętności, nigdy nie
      widziałem, aby tuzowie zielonogórskiej medycyny tłoczyli się przed półką z
      literaturą fachową w Księgarni Naukowej. Jak oni rozwijają swoje umiejętności ?
      • Gość: pawel1235 Re: Domowe leczenie IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.03, 19:22
        OczywiScie FL ma sporo racji-ale niestety w Polsce uwagi o niedouczeniu i
        nechlujstwie można kierować spokojnie do przedstawicieli wszystkich zawodów-
        egzekwować jakość w naszych warunkach można tylko na gruncie
        ekonomicznym.Osobiście w naszym kraju nie znam grupy zawodowej kierującej się
        przede wszystkim zasadami etyki.Proces tworzeniaię etosu wymaga pewnego
        statusu,którego nasi obywatele,którym rzuca się ochlapy długo jeszcze nie
        osiągna(młode doktory,które przeważnie pracują w izbach przyjęć przeważnie
        mają płace na poziomie kopacza rowów i na pewno nie mają pieniędzy na takie
        dyrdymały jak książki medyczne i literatura piękna)Powodzenia przy oglądaniu
        ostrego dyżuru i naszego serialu o leśnej Górze)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka