Dodaj do ulubionych

Do Pana Ortodonty

13.12.06, 18:05
Jakie są różnice w systemach leczenia? W internecie nie ma "nic" nt. temat -
stron jest wprawdzie dużo, ale na wszystkich są tylko informacje fachowe.
Mógłby Pan powiedzieć co nieco o metodach leczenia w sposób zrozumiały dla
człowieka nie związanego z ortodoncją? W internecie natknąłem się na takie
nazwy jak system "Rickettsa" i "Rotha". Czym się one między sobą różnią?
Według jakiego systemu leczy Pan?

Pozdrawiam!


Obserwuj wątek
    • ortodonta diagnostyka i plan leczenia 14.12.06, 09:59

      Rozumiem, że w domyśle kryje się pytanie, która metoda jest najlepsza.

      Warto jednak zauważyć, że sukces leczenia nie zależy jedynie od zastosowanej
      techniki.

      Najwięcej błędów popełnianych jest na etapie diagnostyki i planowania leczenia.
      Dobry plan to połowa sukcesu!! O tym często się zapomina. Pacjenci koncentrują
      się na tym co namacalne i widoczne. Na zamkach, typach aparatów, itd.
      Tymczasem, nie wystarczy złote pióro by być dobrym poetą.

      Podobnie w ortodoncji. Strona koncepcyjna ma kolosalne znaczenie dla powodzenia
      leczenia.

      Oczywiście plan leczenia musi uwzględnić zastosowaną technikę.
      W tym miejscu należy rozważyć i ustalić z pacjentem jakie aparaty zostaną
      zastosowane, czy do leczenia włączamy zabiegi chirurgiczne, periodontologiczne,
      protetyczne itd.
      • ortodonta system leczniczy 14.12.06, 10:19
        Dobra realizacja palnu leczenia to czynnik składający się na drugą połowę
        sukcesu.

        Tu najważniejsze jest samo przyklejenie apartu. Musi to być zrobione wg zasad.
        Najdroższe zamki krzywo przyklejone nie ustawią zębów prawidłowo.
        I z tego powodu rodzaj zamków ma drugorzędne znaczenie.
        Wszelkie dyskusje o typach zamków i ich wyższości nad sobą, przypominają
        rozważania, czy szybszy jest samochód czerwony czy biały.

        Gdy zamki mamy przyklejone zaczynamy przesuwać zęby.
        Generalnie można to zrobić na dwa sposoby.

        Techniką ślizgową - jak np w Damonie i techniką łuków segmentowych.

        Ta druga, wymaga zdecydowanie więcej umiejętności ale daje dużo większe
        możliwości i stosowana jest w przypadkach ekstrakcyjnych.

        Pozwala na prawidłowe ustawienie korzeni zębów, pozwala uniknąć utraty
        zakotwienia, co ma duże znaczenie dla ostatecznych relacji między dolnym i
        górnym łukiem zebowym.

        Te zadania często są niewykonalne w technice ślizgowej.

        Technika ślizgowa jest prosta w realizacji, nie wymaga finezji, ale i efekty są
        jedynie zadowalające.
        • ortodonta o mnie 14.12.06, 10:47
          Zaczynam od konsultacji.
          Wykonuję fotografie wewnątrz i zewnątrzustne, modele gipsowe zębów, zdjęcia
          rtg: pantomogram i telerentgenogram.

          Czasami do oceny wieku kostnego rtg nadgarstka, do oceny leczenia
          endodontycznego rtg zębowe.

          Do oceny telertg. stosuję indywidualną analizę cefalometryczną Segnera/Hasunda.
          Nie wykonuję każdemu pacjentowi telertg. nie ma takiej potrzeby.
          Po uzgodnieniu planu leczenia, przysępujemy do zakłądania aparatu.

          U 99% pacjentów stosuję aparat na górne i dolne zęby.

          Jedynie u dorosłych pacjentów (>30rż) czasami, zgadzam się na jeden łuk z pełną
          świadomością tego kompromisowego rozwiązania.

          Stosuję zamki metalowe mini, estetyczne, językowe incognito.

          U sporej częśi pacjentów zakładam rurki na siódemki, łuk podniebienny, pętle T
          do dystalizacji kłów.

          Nie leczę pacjentów dorosłych (>17rż) aparatami ruchomymi.

          W razie konieczności stosuję aparat Herbsta, ap. ze śrubą Hyrax, maskę
          twarzową, itd, itd......

          I dalej twierdzę, że losy pacjenta ważą się na wizycie konsultacyjnej.

          Potem, choćby zastosować najbardziej kosmiczne zamki, błędów popełnionych na
          etapie diagnozy, naprawić się nie da.
              • koziorozec1979 Re: system leczniczy 15.12.06, 20:20
                Zgadza sie,ale to akurat nie jest zalezne od wieku.Jestem najlepszym
                przykladem,ze mozna w wieku 25 lat rozszerzyc luk plytka schwarza.Przyzebie ma
                sie dobrze a do tego poradzilam sobie z bruksizmem-zamiast wlasnych zebow
                zjadam wal prosty.Do tego leczenie poszlo bardo szybko.Czy to nie sa jakies
                zalety Doktorze?
                • efghij Re: systemy 17.12.06, 08:41

                  "Pacjenci koncentrują się na tym co namacalne i widoczne. Na zamkach, typach
                  aparatów, itd." - rzeczywiście nasuwa się taki wniosek, gdy ktoś zada tak
                  szczegółowe pytania jak moje; ale jednak jedynymi kryteriami, jakimi się kieruję
                  przy wyborze lekarza, są jego kwalifikacje, opinie pacjentów oraz, na końcu,
                  moje odczucia z konsultacji. Wydaje mi się, że gdyby pacjent miał brać szczegóły
                  techniczne pod uwagę, to mógłby się co najwyżej zagmatwać (co innego gdy pyta
                  tylko z ciekawości, tak jak ja).


                  Systemy Rotha i Rickettsa do jakich metod się zaliczają? Czy jest tak, że
                  technika łuków segmentowych jest stosowana powszechnie i od dawna, a ślizgowa to
                  nowy wynalazek (przypuszczam tak, ponieważ system Damona jest nowy)? Na czym tak
                  z grubsza polegają obie te metody? Tak poza tym, to w ogóle ile istnieje
                  systemów leczenia??

                  Dowiedziałem się, że system Rotha jest trudniejszy od Rickettsa i wymaga
                  większego doświadczenia. Oczywiście zgodzi się Pan z tym?

                  "Rozumiem, że w domyśle kryje się pytanie, która metoda jest najlepsza." - No,
                  nie do końca... Tak myślałem, że nie da się jednoznacznie wskazać jednej,
                  jedynej metody - najlepszej ze wszystkich. Ale na pewno istnieją systemy
                  bardziej i mniej efektywne. Przecież ortodoncja się cały czas rozwija i nie
                  wszystkie one powstały w tym samym momencie... Spytam się w ten sposób: Gdyby
                  Pan miał do wyboru tylko metodę Rotha i Rickettsa, to którą by Pan wybrał i
                  dlaczego?


                  Pozdrawiam!
                  • ortodonta cd systemy-czyli brniemy w ślepą uliczkę 17.12.06, 10:49
                    Szanowna Pani.
                    Systemy o których Pani pisze, to nie systemy lecznicze a raczej systemy zamków,
                    które różnią się swoją budową.
                    Spośrod wielu najpopularniejsze to : Rotha, Rickettsa-Hilgersa, Aleksandra,
                    MBT,...

                    Można to porównać do różnych typów opon samochodowych. Są letnie , zimowe,
                    nisko, wysoko profilowe, renomowanych firm i firm bez renowy.

                    Zamontowanie najlepszych opon do malucha, w którym siądzie kierowca zaraz po
                    egzaminie na prawo jazdy nie zwiększy jego szansy na wygranie wyścigu.

                    Gdy do natomiast do trabanta z łysymi oponami wsadzimy Hołowczyca to zapewne z
                    tym pierwszym wygrasmile)

                    Wracam więc do kwestii zasadniczej , KIEROWCA JEST NAJWAŻNIEJSZY!!!!

                    Wraająć do tematu.

                    Skoro rodzajów zamków jest tyle, to znaczy, że żaden nie jest idealny.
                    Wymyślono taką ilość zamków, ze wzgledy na to ,ze trudno pogodzić indywidualną
                    potrzebę ustawienia zębów z ustawieniem narzuconym przez zamki
                    prefabrykowane, które ustawiają zęby wg jakiejś średniej statystycznej dla
                    danej populacji, dla danej wady, itd, pomijając indywidualne potrzeby pacjenta.

                    Jedne systemy są lepsze dla przypadków ekstrakcyjnych, inne dla nie ekstr.
                    jedne bardziej wychylają zęby inne mniej itd.

                    Ostatecznie jednak, wybór systemu jest sprawą drugorzędną. PONIEWAŻ NIE DA SIĘ,
                    z powodów technicznych i finansowych, posiadać wszystkich systemów zamków we
                    własnej praktyce, każdy lekarz decyduje się na jakiś jeden, dwa ulubione.

                    Ograniczenia jakie stwarza z góry narzucone przez zamek ustawienie zęba
                    rozwiązuje się odpowiednimi dogięciami na łuku, które wykonuje się
                    indywidualnie dla każdego pacjenta, czasami przyklejeniem w innym miejscu na
                    zebie nież standardowa pozycja.
                    To zresztą ważna uwaga. Przyklejenie zamka nieco bliżej lub dalej od brzegu
                    siecznego w znaczący sposób może zmienic ustawienie zęba, stąd przywiązywanie
                    wagi do rodzaju zamka jest wg mnie ważne ale nie najwazniejsze.

                    Nawiasem mówiąc kształtów łuków jest też wiele rodzajów, również z powodów w/w.
                    Pytania o łuki przaktycznie się nie zdarzają, bo w oczach pacjnta drut to drut,
                    tymczasem jest to zdecudowanie najwazniejszy element aparatu, a rozwój
                    techologiczny jaki miał miejsce w ortodoncji dotyczy przede wszystkim łuków!!!!

                    O ile ceny zamków są podobne o tyle łuków różnią sie czasami 100 krotnie!!!
                    .....

                    Technika łuku prostego,ślizgowa jest techniką najprostszą, najdłużej stosowaną,
                    nie wymaga dużego zaangażowania wiedzy, sprzętu, materiałów.

                    Jest to podstawowa technika ,od której zaczyna się naukę ortodoncji.

                    Z tego powodu jest to technika najpopularniejsza. Tą techniką można przesuwać
                    zęby niemalże na każdym rodzaju zamków, bez względu, czy są to zamki Damona,
                    Rotha, ...

                    Nie jest to technika zła. Dla sporej grupy pacjentów, w zupełności
                    wystarczająca.

                    Zamki Damona są wyjściem na przeciw dla tych co lubią proste rozwiązania.
                    Daje jednak do myślenia fakt, że największe autorytety w ortodoncji ich nie
                    stosują, co więcej odnoszą sie do tego systemu krytycznie.

                    .........
                    Technika łuków segmentowych. Można ją z większym lub mniejszym powodzeniem
                    stosować do każdego typu zamków.
                    Wymga ona jednak droższych materiałów, dodatkowych narzędzi, dodatkowych wizyt,
                    dużej wiedzy z zakresu biomechaniki i fizyki.

                    W zamian za to leczenie jest szybsze a zęby ustawione są lepiej.

                    Proszę nie pytać mnie co to znaczy "lepiej" , bo tej kwestii nie chcę rozwijać
                    dalej ze względu na brnięcie w dalsze mało zrozumiałe dla laika detale.

                    Stosuję zamki w systemie Rotha, 0,022''dla techniki łuku segmentowego i 0,018''
                    dla techniki ślizgowej.

                    Odpowiadając na ostatnie pytanie. Gdybym miał do wyboru, wybrał bym system,
                    aparat incognito, ze względu na 100% dopasowanie zamków do potrzeb konkretnego
                    pacjenta. Parametry tych zamków nie są nigdzie zapisane i narzucone, bo
                    narzucają je potrzeby danego przypadku, dla którego są wyprodukowane.

                    Gdybym miał jednak ograniczone możliwości finansowe, to odpowiedź nie była by
                    już taka jednoznaczna.

                    Ostatecznie szukał bym dobrego lekarza decydując się na jego doświadcznie i
                    wiedzę. A wtedy to czy leczy takimi czy innymi zamkami, tą czy inną techniką
                    było by sprawą szóstorzędnąsmile

                    pzdr.
                    • tigra.14 do orto... 17.12.06, 13:05
                      Panie Doktorze...czy Pan interesuje sie motoryzacja?? Pisze pan świetne
                      porównania, ale zawsze jest to związane z samochodami...A pytam dlatego, bo sama
                      od wielu lat się tym interesujęwink

                      moim zdaniem nie mogą panowie się dogadać, bo efghij za mało Panu napisał. Np.
                      jaki typ zamków On sam nosił. I co najważniejsze...to jest moje przypuszczenie,
                      ale efghij chciałby się czegoś dowiedzieć właśnie o tych systemach, ponieważ
                      jeden lekarz leczył Go jednym systemem a ten obecny będzie już innym. I pacjenci
                      już tak mają...zastanawiają się, który jest lepszy, bo wiadomo, że każdy
                      chciałby ten najlepszy, skoro już raz trafił do "niekompetentnego" lekarza.

                      Oczywiście zgadzam się z tym, że najważniejszy jest plan leczenia. Ale ja
                      takiego nie miałam i pewnie efghij też nie(leczyliśmy się u tego samego lekarza).

                      panie Doktorze...ja też tak miałam...jak zmieniłam lekarza, to na początku
                      przyglądałam się wszystkiemu nieufnie. Dlatego proszę się nie dziwić.

                      mam jednak pytanie...mam zamki metalowe...ale moja obecna orto niestety nie
                      leczy takimi. I niestety jak jakiś po operacji się odklei, to będzie problemsad i
                      moje pytanie: czy można pomieszać zamki? Oczywiście mówimy o jednym czy dwóch,
                      bo wszystkie raczej nie odpadną. czy może lepiej będzie zdjąć aparat i założyć
                      nowe, inne zamki??

                      pozdrawiam
                      K.
                      • ortodonta Re: do orto... 18.12.06, 09:50
                        1. przepraszam efghj za nie rozpoznianie płcismile, nie znam jego historii, nie
                        śledzę większości wątków;
                        2. motoryzacją się specjalnie nie interesuję, ale jakoś te przykłady same się
                        narzucają;
                        3.mam pełne zrozumienie dla Państwa dociekliwości. gdy zacząłem budowę domu,
                        poznałem teorię od podstaw, by móc dogadać się z fachowcami i ich kontrolować.
                        niestety zaufanie do fachowców dobrze mieć ograniczone.
                        4. dzięki internetowi mamy możliwość rozstrzygnięcia swoich wątpliwości i to
                        jest wspaniałe. sam siedzę często na forum muratora z w/w powodów.
                        5. nie ma systemów lepszych i gorszych. żaden nie jest idealny, stąd bardzo
                        ważna jest umiejętność doginania łuków gdy jest to potrzebne, by poprzez
                        dogięcia zmienić parametry zamków, korzystniejse dla danego pacjenta.
                        6. myślę,że strata pojedynczego zamka i zastąpienie go zamkiem innej firmy nie
                        jest problemem, zawsze można zrobić korektę na łuku, gdy to konieczne.
                            • tricia23 pytanie do orto o konsultację 19.12.06, 10:05
                              Nie chcę zakładać nowego wątku więc pisze tu czy w okresie ok.30.12 -4.01.
                              będzie Pan miał otwart gabinet i możnaby umowić się na konsultację ?aparat juz
                              noszę ale ... chciałabym się czegoś dowiedzie.
                                  • efghij Jaki system ja miałem? 19.12.06, 12:36
                                    Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, Doktorze. Z pierwszego ortodonty nie byłem
                                    zadowolony, ale do nowego mam już pełne zaufanie - najlepszym tego dowodem są
                                    wyrzeczenia, na jakie się zdobyłem. Zdobyłem się na nie, ponieważ nie byłbym w
                                    stanie jako nowego orto wybrać kogoś, co do kogo miałbym choćby najmniejsze
                                    wątpliwości - dlatego też płacę teraz znacznie więcej za wizytę, dojeżdżam o
                                    wiele dalej oraz, przede wszystkim, muszę zmienić aparat. Wszystko to po to, by
                                    leczyć się w renomowanej klinice. Prawdopodobieństwo, że znowu wybrałem złego
                                    lekarza, wynosi 0%.

                                    Ale jak się zmienia ortodontę to, czy się chce czy nie, porównania nasuwają się
                                    same... Pojawiają się różne domysły, które wolałbym od razu sprawdzić, żeby
                                    później, na podstawie skrawków informacji, nie wysunąć fałszywych wniosków. I
                                    tak np., przypuszczałem - jeszcze do wczoraj - że system Rotha jest mniej
                                    nowoczesny. Ale skoro Pan go używa, to już to wykluczyłem. Dlaczego tak
                                    wcześniej myślałem? Po pierwsze, koleżanka lecząca się wcześniej w tym systemie
                                    miała znacznie większe pierścienie niż obecnie. Po drugie, miałem wtedy założony
                                    gruby łuk, a w klinice, w której teraz się leczę, używa się techniki
                                    cienkołukowej. Wniosek jaki nasuwa mi się teraz: W każdym systemie istnieje ileś
                                    tam odmian.

                                    Co do systemu, według którego ja się leczyłem... Mój nowy ortodonta mówi, że był
                                    to system Rotha. Na kartce, którą dostałem od poprzedniego (przekazałem ją
                                    oczywiście nowemu), jest napisane "MBT" i "Clarity".
                                    Z tego co Pan powiedział, to MBT i Rotha są nazwami dwóćh różnych systemów. Mogą
                                    być te dwie rzeczy u mnie naraz czy to niemożliwe i po prostu nowy orto się
                                    pomylił?

                                    Czy to w jakim systemie dany ortodonta leczy ma wpływ na czas leczenia?


                                    Pozdrawiam
                                    • ortodonta Re: Jaki system ja miałem? 19.12.06, 13:31
                                      1. ortodonta nie jest w stanie ocenić po wyglądzie zamków w jakim są systemie
                                      (roth czy mbt), czego dowodem jest Pański przypadek. Nowy orto stwierdził że to
                                      roth a to był MBT.
                                      2. pojęcie nowoczesności systemu to droga na manowce. nie ma czegoś takiego.
                                      najlepsi ortodonci używają systemu edgewise ,który został opracowany jako jeden
                                      z pierwszych.
                                      2a. wielkość pierścieni i zamków nie ma związku z systemem a producentem. każda
                                      firma produkująca zamki i pierścienie robi je we wzystkich poularnych
                                      systemach. Clarity3M może być wg rotha ,mbt, itd.
                                      3.rozwinięta nazwa ap. stałego z zamkami, to cienkołukowy aparat stały. wbrew
                                      pozorom grubość łuku włożona w szczelinę zamka nie zmienia faktu,że dalej jest
                                      to ap. cienkołukowy.
                                      ap. grubołukowy, to zupełnie inna bajka, która ma niewiele wspólnego z zamkami.
                                      4. "Z tego co Pan powiedział, to MBT i Rotha są nazwami dwóćh różnych systemów.
                                      Mogą być te dwie rzeczy u mnie naraz czy to niemożliwe i po prostu nowy orto się
                                      > pomylił?"
                                      pomylił się, dziwię się że próbował zgadywać.
                                      5. czas leczenia nie zależy od systemu, największy wpływ na skrócenie czasu
                                      leczenia ma:
                                      a) dobre rozpoznanie
                                      b)dobry plan leczenia
                                      c)dobra jego realizacja - dobrze przyklejone zamki, odpowiednio dobrana do
                                      przypadku technika leczenia
                                      d)współpraca pacjenta-noszenie wyciągów, reg. wizyty, itd.
                                      • tigra.14 Re: Jaki system ja miałem? 19.12.06, 14:19
                                        Efghij...mam nadzieje, ze o tych "za duzych" pierscieniach...to nie pisales o
                                        mnie!! Ale jesli tak...to zle to zrozumiales. te pierscienie sa inne,
                                        wygodniejsze, "kostka" jest mniejsza. No i przede wszystkim...sa te pierscienie
                                        przeznaczone na 7-ki...a nie tak jak na dole...(od naszego orto) mam 4
                                        pierscienie przeznaczone wlasnie na 6-kisad(((((((((( Ale czy te pierscienie są
                                        lepsze...tego nie wiem...są po prostu inne.

                                        ja tam nie mam pojecia jaki byl u mnie system i mowiac szczerze to mnie nie
                                        obchodzi. Efghij zaufaj lekarzowi...wybrałeś przecież jednego z najlepszych we
                                        Wrocławiu!!! Niech on martwi się systemami, zamkami...Ty poddaj sie tylko
                                        leczeniu i wykonuj polecenia lekarza. To jest niesamowite...jak ważne jest
                                        zaufanie do lekarza!!! I chociaż płace teraz 3 razy drożej, wizyty trwają godz.
                                        (gdzie wcześniej kilka minut), to jestem bardzo, bardzo szczęśliwa.

                                        A teraz ciesz się ząbkami bez żelastwabig_grin

                                        pozdrawiam z Greiffenbergawink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka