Dodaj do ulubionych

Brońmy Jacka Kuronia

02.09.06, 09:35
Zwracam się do wszystkich o podpisanie się pod listem w obronie Jacka
Kuronia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marian Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.09.06, 11:28
      Jacek broni się sam, raczej zajmijmy się głupcami, którzy dorwali się do władzy
      i róbmy wszystko aby więcej takich oszołomów nie wybierać
      • Gość: Kor Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.ztpnet.pl 02.09.06, 12:09
        jasne że obroni się sam, ale dla mnie jest 1000000... razy lepszy od girtychów i kaczyńskich. A giertych niech swoim dzieciom mówi kto ma być autorytetem!!! Mnie nie będzie pouczać. NIE dLA GIERTYCHA i obecnego rządu. TAK DLA KURONIA.
      • Gość: Mary Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 10:37
        popieram Mariana i mam nadzieję, że teraz juz wiecie, kto dorwał się do władzy,
        będą kolejne wybory to trzeba pisuary z ich lprem i samoobrona usunąć od
        polityki ! idźcie na wybory, żeby nie mogli choć w terenie nami rządzić! to
        wstyd, że naszym krajem rzadzi giertych, lepper; ludzie, jak to sie stalo?
        wiecie!
    • Gość: Zibi Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.09.06, 12:50
      Pracował jako działacz komunistyczny, zakłądając czerwone harcerstwo, potem
      pracował w MIlicji Obywatelskiej skąd go wyrzucono za niesubordynację
      idoelogiczną, wreszcie wszedł w nurt opozycji ateistycnej po 68 roku. Zaszłużył
      się działalnością przeciw komunie, ale też sączył ateistyczną truciznę w życie
      społeczne (sam mówił, że ma problemy z transcendencją)
      Jako Żyd, który utracił wiarę(pokoleniowo), stał się antyikoną prawdy i
      musiał się stoczyć w objęcia PRLu. Gdy zobaczył, że to tyrania, szukał dalej,
      tym razem pod szyldem Solidarności. Niestety wiele zła przez jego działalność i
      jego zaplecza pojawiło się już w wolnej Polsce. przede wszystkim to że możemy
      sobie poradzić sami bez Pana Boga. Dlatego zostały po nim "zpuki Kuronia" i
      kuroniówki...
      A przeciez "...mamy sobie czynić Ziemię podległą..."
      • Gość: Joanna Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.09.06, 13:51
        no właśnie , przekrój przez polskie społeczeństwo wygląda dramatycznie,
        dobrze , że zabrałeś głos, to pokazuje nam dlaczego IVRP jest jaka jest -
        ludzie zaczynają uciekać z własnej Ojczyzny, także ze strachu
        • Gość: Zibi Re: Szukajmy Prawdy a błądzących nie potępiajmy IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.09.06, 15:07
          Ja wróciłem z emigracji i cieszę sie z tego choc zyje mi sie trudniej. Europa
          jest w stanie agonii duchowej i większość Polaków, którzy dzis wyjeźdźają z
          Polski niebawem powrócą, powodowani wewnętrznym pragnieniem, często
          nieuświadamianych motywów natury transcendentnej.
          Tych motywów w bogatej materialnie Europie prawie już nie ma! Umarły, tak
          jak umarł Kuroń i jego fałszywe materialistyczne ideologie, sztucznie podsycane
          do życia przez demo-liberalne media.
          JP II chciał byśmy weszli do UNi Jewropejskiej nie po to by konsumować
          materialny dobrobyt wraz z nimi ale po to by zanieść ducha wiary jekiego
          Niejaki Kuroń nie chiał przyjąć (publicznie się do tego sam przyznał) ...
          Zatem opowiadanie o emigracji z powodu ciemnoty ludu jest swoistym
          chorobowym widzeniem faktycznego stanu rzeczywistości - tej transcendentej
          szczególnie!!!
          • Gość: zgreg Zibi spieprzaj dziadu skąd przyjechałeś!!! IP: 85.195.123.* 02.09.06, 19:24
            Jak Ci się nie podoba to wypad z mojego kraju. Proponuję Chiny tam znajdziesz
            szczęście a od Pana Kuronia wara. Żygać mi się chce jak pomyślę, że tacy ludzie
            jak Ty rządzą w Polsce.
            PS urodziłem się po 74 więc nie używaj argumentów typu SB, UB itp.
            • Gość: olas Re: Zibi spieprzaj dziadu skąd przyjechałeś!!! IP: *.ztpnet.pl 02.09.06, 21:41
              do zgrega.ale argument ZSMP używać mogę czerwony kut..?
              • Gość: zgreg Re: Zibi spieprzaj dziadu skąd przyjechałeś!!! IP: 85.195.123.* 02.09.06, 22:09
                Do Olas. Twój poziom rozumowania to już nie PISuar ale obsrany g.wnem sedes. No
                cóż... Na tym dyskusję kończę. Z g.wnem się nie bawie.
                • Gość: Goguś Re: Zibi spieprzaj dziadu skąd przyjechałeś!!! IP: 195.175.37.* 02.09.06, 22:17
                  Typowy przejaw lewackiej kultury.

                  A propos faktów:

                  Nowatorska teoria negocjacji

                  Niezależnie jak /czy inteligentnym jest pułkownik Lesiak, napewno nie on
                  wymyślił cele strategiczne Koru, transformację doradców w reprezentantów
                  strony społecznej. Z dokumentów wynika, że Kuroń snuł przed esbekiem
                  wielowątkowe konstrukcje polityczne. Jak rozumieć wywody Kuronia z 1985 roku,
                  w których stwierdza, że podziemie słabnie. Jeżeli przyjąć na chwilę opinię
                  Salonu za dobrą monetę to wynika z tego, że wg nich i Kuronia negocjacje
                  polegały na przedstawieniu swojej (podziemia) sytuacji w możliwie
                  najczarniejszych barwach:

                  "– TKK traci wpływy w zakładach pracy. Działalność prowadzona w konspiracji
                  jest mało efektowna. Na obecnym etapie nawet niepotrzebna. Jednak członkowie
                  TKK nie mogą się ujawnić ze względów prestiżowych. W sumie są w sytuacji bez
                  wyjścia i prawdopodobnie „niedługo ich wyłapiecie”. W sytuacji, gdyby uzyskali
                  jakieś korzyści społeczno-polityczne (nie precyzował bliżej jakie), ujawniliby
                  się;

                  – J. Kuroń zdecydowanie zaprzeczył, ażeby kierował jakimkolwiek ciałem
                  organizacyjnym d/s wyborów. Odmówił jednak jakichkolwiek wyjaśnień na temat
                  wydawanej „Gazety Wyborczej”; " (O co chodzi z tą Wyborczą w 1985 roku? Powinno
                  być chyba Tygodnik Mazowsze ?)

                  Echa akcji Renesans

                  " (Kuroń)... stwierdził, iż wiadomo mu, że były ze strony władzy propozycje
                  ewentualnego reaktywowania „Solidarności”. Odmówił odpowiedzi co do czasu,
                  miejsca i osób w nich uczestniczących. Propozycje sformułował następująco:

                  a) eliminuje się z nazwy związku słowo „Niezależny”,

                  b) struktura organizacyjna tylko branżowa’

                  c) związek przyjmuje na siebie odpowiedzialność za aktywny udział w łagodzeniu
                  nastrojów społecznych wynikających z obniżenia stopy życiowej oraz za
                  rozwiązanie problemów ekonomicznych,

                  d) sporządzona zostaje liczba osób, które nie mogą być członkami tego związku.

                  W ocenie J. Kuronia były to propozycje, które mogły stanowić podstawę do
                  negocjacji. Jednak skończyło się tylko na propozycji.

                  Tu mamy echa przygotowywanej przez Kiszczaka reaktywacji neosolidarności. Jak
                  widać Kuroń gotów był na daleko idący kompromis. Jak rozumiem i tu miał
                  przyzwolenie Wałęsy. Z dokumentów wynika, że gdyby Kiszczak zdecydowałby się
                  na przejęcie Solidarności przez Tw, to miałby zapewnione poparcie guru opozycji
                  laickiej Jacka Kuronia. Chyba proroczo pisałem o roli pożytecznych idiotów w
                  tej operacji. Sprawa Renesansu będzie się przewijała w następnych ujawnianych
                  przez IPN dokumentach.

                  Każdy miał swojego Lesiaka ?


                  Dlaczego Kuroń pomógł Lesiakowi w przejściu weryfikacji? Jak to się ma do
                  afery inwigilacji prawicy u progu III RP ? Przypominam, że mieliśmy tam do
                  czynienia z nacinaniem opon, przewodów hamulcowch czyli działaniami, które
                  mogły zakończyć się śmiercią polityków prawicy. I jeszcze jedno pytanie; Kuroń
                  pomógł tylko Lesiakowi, czy może innym Sbekom też? Pytam, bo we wspomnieniach
                  Kuronia o tym cicho. Czy te specyficze relacje między oficerem bezpieczeństwa a
                  ofiarą, skutkujące w III RP świadczeniem sobie wzajemnych uprzejmości, były
                  tylko wyjątkiem czy może zasadą ? Może więcej prominetnych działaczy
                  opozycyjnych pomogło swoim "oprawcom" w znalezieniu się w nowej
                  rzeczywistości?
                • Gość: Olas Re: Zibi spieprzaj dziadu skąd przyjechałeś!!! IP: *.ztpnet.pl 03.09.06, 08:08
                  Do zgrega.Masz rację, że nie bawisz się z g.wnem,ty je na forum po prostu
                  robisz,broniąc Kuronia.
            • Gość: x Re: Zibi spieprzaj dziadu skąd przyjechałeś!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.09.06, 22:24
              Typowo faszystowska mentalność
            • Gość: *** Re: Zibi spieprzaj dziadu skąd przyjechałeś!!! IP: *.gorzow.mm.pl 03.09.06, 12:34
              PS urodziłem się po 74 więc nie używaj argumentów typu SB, UB itp.
              a ja urodziłem się przed 74 i argumenty SB< UB itp. sa dla mnie b. istotne.
              Według twojej argumentacji gestapo, ss itp. to też nie argument , jak ktoś
              urodzl się po 45 to czego się ma czepiać Hansa z SS, np w latach 50tych, 60
              tych. Młodzi ludzie macie wpojone między innymi przez Kuronia brak
              samodzielnego myslenia i luki w wiedzy historycznej."Jak Ci się nie podoba to
              wypad z mojego kraju." typowy argument komuny, który udanie realizowała , ale
              co ciebie to obchodzi, wszak urodziłes się po 74!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Polak Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 18:53
        W tym kraju nie szanuje się wielkich rodaków i zawsze znajdzie się jakieś
        ścierwo które szarga dobre imię.
        • Gość: Janusz Korwin-Mikk Kuroń, tak jak Hitler i Stalin siedział w więziniu IP: *.icm.edu.pl 02.09.06, 22:07
          W ogromnej większości zgadzam się z twierdzeniami Romana Giertycha. Zawsze
          mówiłem, że tak to było. Powiem o tym, z czym się nie zgadzam. Nie zgadzam się,
          że postawa Kuronia była moralną okropnością, dlatego, bo gdyby przyszedł ktoś
          do Giertycha, czy do mnie z bezpieki i powiedział, że chce ze mną robić Polskę
          liberalną, to ja bym się oczywiście ucieszył jak jasna cholera i byśmy razem
          się konsultowali. Więc trudno skazać Kuronia za to samo. On zawsze był
          socjalistą i zawsze to twierdził, że w SB są prawdziwi socjaliści. Tak więc
          zrozumiałe jest to, że kiedy zaproponowali mu, że będą budowali prawdziwy
          eurosocjalizm, to Kuroń się ucieszył i trudno go za to moralnie obciążać.
          Moralnie nieuczciwe jest tylko to, że oni wszyscy twierdzili, że budują
          kapitalizm, a tak naprawdę pogłębiali socjalizm i to widać dokładnie po ilości
          urzędników. Mamy ich dzisiaj więcej niż w 1988 roku. To oszustwo jest
          obciążaniem dla Kuronia. Bezpieki nie będę oceniał moralnie, bo wiadomo, co to
          było.

          Uważam ponadto, że to był spisek bezpieki przeciwko PZPR i generałowi
          Jaruzelskiemu. Jaruzelski robił PRON, był otwarty na środowiska również
          prawicowe. Bezpieka chciała budować neosocjalizm. Bezpieka do spółki ze swoją
          agenturą, socjalistami, budowała socjalizm. To był spisek przeciwko ówczesnej
          władzy. Swego rodzaju nowością jest to, że robiła go do spółki z Kuroniem i
          lewicą zachodnioeuropejską. Pan Giertych powinien się z tym zgodzić, bo to
          również wyjaśnia rolę jego ojca. Jego ojciec próbował rozmawiać z Jaruzelskim i
          namawiać go na tworzenie prawicy, a tutaj bezpieka do spółki z Kuroniem te
          wysiłki, konkretne dokonania, likwidowała. To jest istotne.

          Nie należały odbierać Orła Białego Kuroniowi. Kuroń wierzył, że dobro Polski
          istnieje w socjalizmie, ja twierdzę odwrotnie. Jestem przeciwnikiem politycznym
          Kuronia, ale to nie jest powód, żeby odebrać krzyż. Uważam, że dobro Polski
          leży w likwidacji socjalizmu, a nie w jego budowie. Kuroń uważał odwrotnie. I
          robił, co mógł, by socjalizm tworzyć. Oczywiście prezydent Kwaśniewski był
          socjalistą i dawał mu za to ordery. Z drugiej strony dzisiejsza motywacja
          prezydenta Kaczyńskiego, który powiedział, że Kuroniowi należy się Order Orła
          Białego, bo siedział w więzieniu, jest błędna. Przypominam, że Stalin siedział
          jeszcze dłużej w więzieniu. Samo to, że ktoś został osadzony nie jest więc
          powodem, by mu dawać od razu ordery. Nie zawsze wtrącenie do celi oznacza, że
          ktoś ma rację. Hitler też siedział w więzieniu, był internowany.

        • Gość: rodak Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.09.06, 22:11
          to prawda absolutna
          • Gość: fel Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 10:58
            te, koleś, co dla ciebie jest prawdą absolutną? to tylko pojęcie, którego nie
            rozumiesz, bo prawdy absolutnej nie ma, jak tego, co kryje się pod pojęciem
            dobro absolutne, liczba nierzeczywista, nieskończonoć itd.; twoja prawda dla
            mnie może być nieprawdą, twoja racja dla mnie duperelą i musisz z tym żyć, mam
            prawo inaczej myśleć; twoja ideologia faszystowska jest dla mnie obrzydliwa ale
            póki cię nie znam i nie przeszkadzasz mi żyć, mam to w doopie; jeśli popełnisz
            zbrodnię to cię policja złapie, sady osądzą, pewnie wyspowiadasz się i bedziesz
            mogl znowu spokojnie grzeszyć, amen;
            nie zazdroszczę twoim sąsiadom! matce wspólczuję, ze takie dziecko ma
      • Gość: lolek Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 10:44
        Joanno, ludzie zaczynają uciekać, bo między nami są tacy, jak Zibi; kto urodził
        takich? kto wychował? to socjopata! Kuroń jako idealista społeczny, krytykują
        go tylko tchórze, gnoje, którzy niczego dobrego na rzecz innych nie zrobili!
        cisza nad tą trumną! uszanujcie człowieka, ktorego nie jesteście w stanie
        zrozumieć, bo jesteście za mali! ty Zibi i do ciebie podobni! zejdźcie z niego!
    • Gość: koroner Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 22:32
      Im już żywi nie wystarczają, zabierają się za zmarłych.
      • Gość: Marian Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 02.09.06, 22:33
        to straszne, że najgorsze przed nami
        • Gość: Jan Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.06, 23:30
          Pampersy jesteście jak glina Takie Giertychy,Rydzyki i Korwinny robią z wami
          co chcą.
      • Gość: Niobe Zdrada w Magdalence IP: *.icm.edu.pl 02.09.06, 23:27
        Pietrzyk: (...) odbyło się posiedzenie KKW zwołane przez Walęse. Związane było
        wyłącznie z wyborami do parlamentu i wyborem prezydenta. KKW liczyla 20 osób,
        ponadto uczestniczyli w niej zwykle doradcy (Geremek, Mazowiecki,
        Stelmachowski, Kuron, Michnik) z prawem zabierania głosu, ale bez prawa
        głosowania. Z reguły posiedzenia prowadził Janusz Pałubicki.


        Byłem zwolennikiem wolnych wyborów i przegrałem. Prof. Geremek jako
        przewodniczący zespołu reform politycznych Okrągłego Stołu, przekonał KKW, że
        powinniśmy przyjąć propozycje wyborów okrojonych - dla nich 65 proc., dla nas
        35. A potem nastąpiła najbardziej haniebna chwila.

        Na stanowisko prezydenta zaproponowano dwie kandydatury: Kiszczaka i
        Jaruzelskiego.

        Jak można było na posiedzeniu KKW "Solidarność" w ogóle brać pod uwagę
        Kiszczaka i Jaruzelskiego na najwyższy urząd w państwie? Oceniłem to jako
        niesamowity upadek, wręcz profanację "Solidarności"

        A tu bez żadnych protestów, niemal natychmiast doszło do głosowania: Kiszczak,
        albo Jaruzelski. Padło stwierdzenie, że jak prezydentem ma być taki typ jak
        Kiszczak, to lepiej postawić na Jaruzelskiego.

        Po tym stwierdzeniu Pałubicki poddał wniosek o poparcie Jaruzelskiego pod
        głosowanie. Tylko ja byłem przeciw, dwoje wstrzymało się. Reszta była za. Z
        wiekszością najwyraźniej wcześniej odbyły się rozmowy.

        Potem odbyło się jeszcze parę posiedzeń w Magdalence. Wciąż rosła komitywa
        warszawiaków z obu stron barykady. Mieli już stałe, wręcz towarzyskie - przy
        wódce - kontakty.

        Jeśli Kiszczak powołuje się na rozstrzygnięcia Okrągłego Stołu, zwalniające go
        z poniesienia odpowiedzialności, to może chodzić jedynie o ustalenia podjęte w
        wąskiej grupie osób.

        Bardzo dobrze było widać, że niektórzy uczestnicy rozmów afiszowali się z
        generałami, wręcz brudzia wypijali, jak na przykład Adam Michnik.

        To te osoby dały generałom pewne gwarancje, ale nie publiczne, tylko w
        rozmowach kuluarowych.
      • Gość: kor Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 11:04
        tak, koroner, niedlugo wezma sie za historię starożytną, żeby inaczej ją
        napisać i wykorzystać do swoich celów w jakiś pokretny sposob, bo nie wiedzą
        jak sie wziąć za sprawy naprawdę ważne, zostawią Polske z długami, ktoś to za
        nich będzie musiał nadrabiać, lecimy gospodarczo w dół, coraz więcej
        bezrobotnych, place mamy małe, ceny Unii Europejskiej; rozjeżdźaja sie
        służbowymi samochodami z całą kawalkadą samochodów, weszpolacy to ich zaplecze;
        straszne czasy! rządzą nami faszyści, ksenofoby, ciemniacy
    • Gość: Ula Po co zdrajca Kuroń "negocjował" z SB IP: *.udsm.ac.tz 02.09.06, 23:29
      Adam Strzembosz: - Znam wypowiedź Jacka Kuronia: "ludzi z którymi się rozmawia,
      nie wsadza się do więzień". Ja w jednym z wywiadów protestowałem przeciwko
      możliwości niestosowania istniejącego prawa. Powiedziałem, że umowy nie mogą
      być wiążące dla organów ścigania. Natomiast Adam Michnik powiedział, że dla
      niego byłyby wiążące.
    • Gość: Hubi Jacek Kuroń - lewak, komunista, trockista IP: *.icm.edu.pl 02.09.06, 23:43
      Cytat Kuronia: "Nie palmy komitetów, zakładajmy własne"

    • Gość: Antoni Zambrowski Były przyjaciel Kuronia, o nim: IP: *.udsm.ac.tz 02.09.06, 23:49
      Po chwili rozmowy zabrał mnie na spotkanie z Jackiem koło bramy wejściowej na
      cmentarz. Z Jackiem byli Gajka, Maciek, Jan Józef Lipski, Adam Michnik oraz
      Krzysztof Śliwiński, który przed więzieniem dostarczał mi do prowadzonego
      przeze mnie samizdatu teksty przemówień sejmowych posłów katolickiego
      klubu "Znak". Przywitałem się kolejno ze wszystkimi zebranymi i ostatni w
      kolejce Jacek niespodziewanie nie chciał podać mi ręki. Zapytałem
      zdziwiony: "Co to, traktujesz mnie jak majora SB Bartczaka?" Jacek nie
      odpowiedział. Pożegnałem się ze wszystkimi ostentacyjnie, podając im rękę i
      odszedłem w kierunku bramy. Przy bramie dogonił mnie Jacek i przeprosił za
      afront. Wytłumaczył mi, że ma pretensje do mnie o to, że składałem zeznania w
      śledztwie i wsypałem zbyt wiele osób. I dodał z dumą: "Mierzyłem cię swoją
      miarą". Jacek istotnie odmawiał zeznań, ale ja nie brałem udziału w ich
      konspiracji i dążyłem do wykazania, że nie mam nic wspólnego z "Ruchem 8
      marca". Wymieniłem w śledztwie wiele osób, ale były to na ogół osoby już znane
      SB. Nie sypnąłem - dla przykładu - Krzysztofa Śliwińskiego ani też Dariusza
      Fikusa, u którego przepisałem fragmenty przemówienia prof. Leszka Kołakowskiego
      na słynnym zebraniu na UW (Bogna Modzelewska przekazała ten tekst do "Kultury"
      paryskiej). Strzegłem ludzi, którzy za współpracę ze mną mogli ponieść przykre
      konsekwencje. W "Ruchu 8 marca" było wiele osób, które załamały się w śledztwie
      (np. Jan Tomasz Gross), ale Jacek wyładował swą złość na mnie. Od tego czasu
      nigdy pierwszy nie podawałem mu ręki.

      W swoje urodziny 3 marca Jacek organizował co roku przyjęcia u siebie dla całej
      ówczesnej opozycji, ale ja zostałem zaszczycony zaproszeniem tylko raz, gdy -
      jak podejrzewam - liczył on, że przyjdę z moją młodą i przystojną żoną (ślubna
      żona opuściła mnie, więc ożeniłem się ponownie, biorąc ślub cywilny)
      Przyszedłem do niego sam i w dodatku odniosłem na przyjęciu sukces towarzyski,
      więc zostałem skreślony. Mimo to przyszedłem do niego po wypadkach radomskich w
      czerwcu 1976 roku, gdy poprosiły mnie o to moje koleżanki z pracy, które
      zebrały pieniądze dla robotników Ursusa i Radomia. Jacek pieniądze przyjął i
      poprosił o napisanie relacji o strajku w mojej fabryce, czyli w Polskich
      Zakładach Optycznych na Kamionku. Relację napisałem natychmiast na Jackowej
      maszynie do pisania. Gdy powstały pisma II obiegu "Biuletyn informacyjny"
      oraz "Krytyka", miałem żal do Jacka o wprowadzony przez niego zapis cenzuralny
      na moje artykuły. Redaktorzy nie drukowali mnie. Jacek ogłosił w Biuletynie
      artykuł dyskusyjny "Uwagi o programie działania" i redakcja wezwała do
      nadsyłania wypowiedzi. Wręczyłem więc Sewerynowi Blumsztajnowi artykuł
      polemizujący z Jackową koncepcją finlandyzacji, ale redakcja nie raczyła go
      zamieścić. Gdy przyniosłem Wiktorowi Woroszylskiemu dla wydawanego w II obiegu
      pisma "Zapis" swój zapis relacji mego ojca o układach w kierownictwie PZPR za
      czasów Bolesława Bieruta pod tytułem "Chozjain i Gospodarz", Wiktor odrzucił
      go, tłumacząc mi, iż mam drewniane pióro. Bardzo się zdziwił (Jacek go o tym
      nie poinformował), gdy mu wyjaśniłem, że przed wydaleniem z Partii przez wiele
      lat współpracowałem z "Polityką" oraz "Życiem Gospodarczym", więc nie byłem
      początkującym autorem. W związku z tymi szykanami nawiązałem współpracę z
      Antonim Macierewiczem i Piotrem Naimskim - wydającymi miesięcznik "Głos", w
      którym za sprawą Jakuba Karpińskiego zamieściłem artykuł "Rady dla polskiego
      Kadara". Dzięki przyjaźni z zespołem "Głosu" poczułem się bardziej bezpieczny w
      obliczu pozaprawnych działań SB. Ostracyzm ze strony grupy Jacka w KSS KOR
      doszedł z czasem do tego stopnia, że gdy w kwietniu 1980 roku zostałem wraz z
      Grzegorzem Liesem zatrzymany przez SB po mszy katyńskiej w kościele św. Krzyża,
      w Komunikatach KSS KOR ukazała się informacja o zatrzymaniu jedynie Grzegorza
      Liesego. Na nic im się to nie zdało, gdyż jako uczestnik Akcji
      Wiernych "Chrystus w środkach przekazu", zbierający podpisy po apelem o mszę w
      radiu i TV, zdobyłem rozgłos i uznanie.
    • Gość: MW Z kim pił Kuroń IP: *.udsm.ac.tz 03.09.06, 00:04
      www.polonica.net/Magdalenka.htm
      • Gość: Wiktor Re: Z kim pił Kuroń IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.09.06, 09:45
        okrągły stół - większość Polaków odetchnęła z ulgą, krwiopijcom nigdy dość.
        Wódkę mężczyźni piją przy wszelkich okazjach, ta była warta kielicha.
        • Gość: Władysław Re: Kuroń to wielki człowiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 11:54
          Dziękujemy Ci Jacku dzięki Tobie krew się nie polała.To była jedyna zwycięska
          rewolucja w dziejach kraju bez żadnych ofiar i to jest najważniejsze,
          pamientajmy o tym.
          • Gość: marcin Re: Kuroń to wielki człowiek IP: *.icm.edu.pl 03.09.06, 12:40
            Chyba za wcześnie na sądy, czyli na opluwanie, czy stawianie pomników. Historia
            osądzi. Jeszcze nie wszystkie dokumenty ujrzały światło dzienne, jeszcze nie
            znamy pełnej historii tamtych czasów. Żenujące jest, że obiektywne dokumenty
            publikowane przez IPN, są stronniczo wykorzystywane przez media i co ciekawe,
            skrytykowano IPN a nie stronniczość artykułu na podstawie obiektywnych badań.
            Efekt działań opozycji był wspaniały, czyli odzyskaliśmy niepodległość i
            wyrzuciliśmy wojska ZSRR z Polski. Motywy tych działań nie muszą być już tak
            wspaniałe, ale za wcześnie na roztrząsanie.
    • Gość: stefan Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.09.06, 19:06
      członka PZPR , socjalistę i sprzedawce Polski przy okrągłym stole !!! NIGDY !!!
      • Gość: Anka Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.09.06, 19:15
        a Pan co zrobił dla wolnej Polski ?
      • Gość: Normalny Polak Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.06, 21:24
        Stefan to wszechpolak ci to wypisują na tym forum różne rzeczy tylko się
        wstydzą napisać że są od giertycha.Jak to powiedział Borowski wysoki wzrostem a
        jednak politycznym karłem jest ten gość.Tak więc polityczne karły nie powinny
        zabierać głosu.
        • Gość: Hmmm Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.gala.net.pl 03.09.06, 21:30
          Nie popieram lpru ani giertycha, ale borowski jest teraz nikim, a giertych
          wicepremierem, więc niech ten pan 'nikt' mądrośi nie wygłasza, gdyż nie ma do
          tego prawa, jako że sam nawet karłem politycznym nie jest.
      • Gość: HooDy Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.icm.edu.pl 03.09.06, 21:35
        Ciekawe, że gdy dzisiaj pokazywali jego grób, świeczki zapalali mu sami byli
        członkowie PZPR: Mazowiecki, Kwaśniewski, Michnik. Akcja prowadzona ze strachu?
        Czują, że ich teczki także czekają na swój czas. oczywiste, że ani Kuroń,
        Kwaśniewski ani Michnik i Mazowiecki nie byli TW, gdyż SB miało zakaz werbunku
        wśród swoich, czyli członków PZPR. Negocjacje odbywały się pomiędzy ówczesnymi
        pzprowcami a byłymi komuchami.
    • Gość: bystry Brońmy prawa do uczciwego pokazywania historii IP: 195.175.37.* 03.09.06, 21:44
      Przez te szesnaście lat „salonowi” udało się stworzyć pewną psychozę. Otoczono
      pewne postaci wieloma zbrojeniami psychologicznymi. Mając w rękach większość
      mediów potrafią skutecznie blokować jakąkolwiek dyskusje o tych ludziach. Przy
      próbach krytyki wytaczane są najcięższe armaty.

      Oto kierowca Frasyniuk – technik z wykształcenia, miesza z błotem historyków z
      IPN-u, zarzucając im brak wiedzy.

      Nawet przeciwnicy polityczni Kuronia mają lęk przed ocenami. Prezydent
      Kaczyński, w pierwszym momencie, również się zawahał i stanął po stronie
      salonu. Dopiero później – na szczęście zobiektywizował swój pogląd i
      stwierdził, że sprawę należy zbadać.

      Pewnie musi jeszcze sporo wody upłynąć, zanim będzie można otwarcie dyskutować
      o takich ludziach, jak Kuroń. Choćby tak, jak to czynimy na tym forum.
      • Gość: fox Co wy QRWA leszcze wiecie o historii ???!!! IP: *.ztpnet.pl 03.09.06, 22:07
        Historia to qrwa stara jak świat.
        Każdemu za kase.Za wierszówki debilnym pismakom.
        Za polityke naciągaczom historii.

        Komu, komu, bo zabieram du/pę do domu.No Korwin albo sie debilu decydujesz albo...
        • Gość: chomik Re: Co wy QRWA leszcze wiecie o historii ???!!! IP: *.udsm.ac.tz 03.09.06, 22:11
          Lewica we wspólnym bloku będzie budować "polskę jacka kuronia". Już powstaje
          nowa tradycja pielgrzymowania do jego grobu pod przywództwem Aleksandra K. i
          Adasia M. Pierwsza niedziela września będzie świętem upamiętniającym powstanie
          nowego państwa w jEwropie Środkowej. Pomysłodawców odebrania Orderu Orła
          Białego ojcu nowego narodu wybiórczego należy "wyrżnąć", ale narazie to
          postulat Bujaka ograniczony do "gęby".
          • Gość: mała Re: Co wy QRWA leszcze wiecie o historii ???!!! IP: *.gala.net.pl 03.09.06, 22:16
            No ja myślałam, że się przewrócę ze śmiechu przy oglądaniu Faktów. Lewak
            Michnik z agnostykiem Kwaśniewskim zapalają świeczki zagorzałemu ateiście
            Kuroniowi.
            Akcja rodem z Mrożka!!!!!
            • Gość: Monika Re: Co wy QRWA leszcze wiecie o historii ???!!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 03.09.06, 22:18
              a ja się wzruszyłam, czas na zasypywanie polskiego szamba, w którym dobrze
              czują się tylko szczury
              • Gość: mała Re: Co wy QRWA leszcze wiecie o historii ???!!! IP: *.gala.net.pl 03.09.06, 22:27
                Bo się miałaś wzruszyć, akcja to miała na celu, aby bezkrytycznie łykający
                frazesy z tv i gw ludzie się wzruszyli. Po chwili zastanowienia się nad
                paranoją tej całej sytuacji, każdy myślący Polak wybucha śmiechem:)))
                • Gość: Polak Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 23:13
                  Zamknij sie gnoju. Kalanie ludzi, którzy walczyli o to, abyś dzisiaj żył w
                  wolnym krajuj jest zwykł podłością. Szcunek dla Jacka Kuronia.
                  • Gość: mała Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.gala.net.pl 03.09.06, 23:32
                    Panie Polak, rodzice kultury nie nauczyli i rozumu w genach nie przekazali?

                    Kolejny wzruszony, gdy widzi czerwonych ateistów palących świeczki nad grobem
                    innego czerwonego ateisty? Kwaśniewski nawet w Watykanie wierzącego nie udawał,
                    a tu świeczki z Michnikiem pali? Widać, że plotki jakoby myślenie nie bolało są
                    mocno przesadzone...
                  • jak-szymon Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! 04.09.06, 12:36
                    "Gnoju" - to wysokiej klasy argument ludzi, którzy sami w takim(psycho)gnoju żyją
                    Kuroń to degenerat (duchowy) i podobnych sobie przyciąga... on już poszedł na
                    zatracenie a teraz ciągnie podobnych sobie.
                    spośród Żydów najbardziej cenię Miriam (Najświętszą Maryję Pannę) i jej syna
                    Jezusa Chrystusa...
                    • Gość: Henryk Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 04.09.06, 13:11
                      Jacek Kuroń to bohater narodowy, największy Polak po II wojnie, dzięki niemu
                      Polska jest dziś uznawana za inspiratora największych zmian w Europie i to
                      bezkrwawych, wolałbyś aby tak z 20 tys. młodych wilków poległo ?
                      • Gość: Normalny Polak Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 13:40
                        Jeszcze raz proszę gościa który zmienia się jak kameleon na tym forum żeby dał
                        sobie spokój ze szkalowaniem wielkiego Polaka.To podpada pod kodeks karny
                        pamietaj wszechpolaku o tym.
                        • Gość: Także Polak Cytaty z książek Kuronia Lewackiego guru IP: 61.47.15.* 04.09.06, 16:03
                          "Trzy miliony wymordowanych polskich Żydów to przecież trzy miliony mieszkań,
                          które w większości zajęli Polacy, a do tego dodać trzeba inne mienie: złoto,
                          meble, warsztaty, futra czy choćby stare palta, buty, ubrania itp. Niemcy brali
                          tylko to, co lepsze, a i tak nie do wszystkiego umieli dotrzeć. Nie ulega
                          wątpliwości, że eksterminacja Żydów połączona była z awansem społecznym
                          polskiej biedoty (...) "

                          Źródło: Wiara i wina, s. 20.

                          "Ruszył proces wyradzania się partyzantki w bandytyzm. Od chwili rozwiązania AK
                          coraz trudniej było rozróżnić bandę rabunkową od grupy niepodległościowej.
                          Najpierw zabijali działaczy PPR, z czasem cała ich działalność ograniczyła się
                          do rabowania [o Armii Krajowej]. "

                          Źródło: PRL dla początkujących, s. 18-19.

                          "W statucie naszego związku napisaliśmy, że nawiązujemy do najbardziej
                          postępowych tradycji polskiego ruchu młodzieżowego. To stwierdzenie
                          zobowiązuje. Najbardziej postępowe oznacza przecież organizacje młodzieżowe
                          związane z ruchem robotniczym, a przede wszystkim jego najkonsekwentszym
                          nurtem, z partią komunistyczną. Tak więc w naszej ocenie przeszłości
                          harcerskiej obowiązuje nas przede wszystkim punkt widzenia PKK i KZMP."

                          Źródło: Harcerstwo nr. 17-18, s. 41

                          Cały życiorys:
                          geralt.blox.pl/2006/08/Za-co-Kuron-dostal-Orla-Bialego.html
                        • Gość: Jacek Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 00:03
                          Co będziesz takiemu tłumacył.Hitler niszczył autorytety m.in. poprzez palenie
                          ich książek. "Larwy Hitlera" też usiłują to robić.
                          • Gość: alek Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 15:59
                            Ciekawa forma 'hitler', 'larwy'. Z tego co wiem, to Michnik uuuuups, miało być
                            Hitler (nikt ich nie rozróżnia, nawet GW:
                            galba.blox.pl/2006/08/Precedens-medialny-czyli-menel-gwiazda-
                            salonow.html ) niszczył autorytety przez promowanie nowych fałszywych, teraz
                            larwy Michnika, uuuuups Hitlera, próbują ratować swoją twarz traconą na oczach
                            wszystkich.
                            • Gość: Jacek Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 16:05
                              Najwyższą formą uznania jest naśladownictwo.
                        • Gość: Henryk Re: Co wy gnoju wiesz o historii ???!!! IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.09.06, 11:15
                          do kogo to było ?
                      • Gość: Zibi Re:Trupy bronią trupa IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 10:35
                        Zmiany w w Polsce i Europie rozpoczęły sie od słów papieża "...niech stąpi Duch
                        TWój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi" a kuroź to żaba, którawyciagnęła nogę
                        wtedy gdy kuli konie.
                        Wielkie przemiany mogły sie odbyć po włączeniu się Regana i militarnej potęgi
                        USA (wykońcyła wyścigiem zbrojeń ZSRR - 50 tyś czołgów sowieckich zardzewiało) i
                        wielki ruch społecznej odnowy pod hasłem "Solidarność" z Lechem Wałęsającym sie
                        tu i tam na czele!!!
                        Jeśli tego nie widzisz to znaczy, że dysponujesz jedynie postmarksistowską
                        zmasakrowana przez media duchu demo-liberalnym świadomością
                        Kuroń i jego zupki=kuronówki to cuchnącą niemocą historia wywołana
                        antyspołeczną polityką (Saksa) Balcerowicza.
                        Teraz nadchodzi czas odłoniecia tych knowań Światowego rządu Bildenberga
                        • jarii1 Re:Trupy bronią trupa 05.09.06, 10:55
                          Zibi,Także Polak,mała i inni to nic innego jak ten sam człowieczek pisał kiedyś
                          pad nickiem IIIks ale całe forum się z niego śmiało wiec wpadł na pomysł i
                          podczywa się pod rózne nazwy, muszę przyznać że jest dość sprytny bo
                          wykorzystuje rózne IP. Jest to gość chory który zieje nienawiścią i wkłada w to
                          dużo czasu i energii.Zawsze znajdzie sobie wroga taki ma charakter podejrzewam
                          że to facet skrzywdzony przez los.
                          • po_lubuskie Re:Trupy bronią trupa 05.09.06, 13:41
                            Chyba ktoś tu popada w paranoję. Ja niestety jestem za młody, aby pamiętać co
                            takiego złego zrobił Kuroń, ale zauważyłem, że osoby popierające tutaj Jacka
                            Kuronia, zamiast dyskutować z argumentami, wyzywają i zieją jadem. Może by tak
                            odnieść się do argumentów przeciwników Kuronia, a nie wyzywać samych
                            przeciwników? Taka postawa jego popleczników w sumie zraża mnie do samej osoby,
                            która jak się okazuje jest jednak kontrowersyjna.
                            • Gość: Ania Re:Trupy bronią trupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.06, 14:33
                              To tak samo jakby oczerniano Ojca Świętego i czy byłby sens używania argumentów?
                              Niestety do kretynów argumenty nie docierają.Jacek był wielkim Polakiem i
                              powinniśmy być dumni z tego przed całym światem a nie obrzucać go g..... dla
                              dorażnych celów politycznych.
                              • Gość: alek Re:Trupy bronią trupa IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 15:51
                                Ooooo, z komunisty i ateisty Kuronia, lewaki zrobiły swojego ojca świętego!!!
                                To dlatego ten jazgot na forach, lewackie świętości się szarga <<ubaw>>.
                                Zrozumcie ludzie, że Kuroń podobnie jak Michnik czy Geremek nie jest żadnym
                                autorytetem, a tym bardziej świętym. O historii trzeba rozmawiać jasno i
                                prawdziwie, choćby ta prawda bolała, odchodzimy od rozdawania w polskiej
                                polityce przez żydów rodem z PRL'u. Odstawiamy w końcu fałszywe autorytety tam
                                gdzie ich miejsce, czyli na śmietnik historii.
                                • Gość: Beata Re:Trupy bronią trupa IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.09.06, 17:33
                                  nie jest Pan dobrym człowiekiem
                                  • Gość: alek Re:Trupy bronią trupa IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 17:48
                                    Nie jest dobrym człowiekiem, kto obraża Ojca Świętego równając go do lewackiego
                                    ateisty Kuronia.

                                    Ap 19:20 Bw "I pojmane zostało zwierzę, a wraz z nim fałszywy prorok, który
                                    przed nim czynił cuda, jakimi zwiódł tych, którzy przyjęli znamię zwierzęcia i
                                    oddawali pokłon posągowi jego."

                                    2Tes 2:1-12 Bw "Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie
                                    pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek
                                    niegodziwości, syn zatracenia, przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co
                                    się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci...
                                    ...A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i
                                    rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają
                                    zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego
                                    zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni
                                    wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości.”
                            • Gość: niepo Re:Trupy bronią trupa IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 11:24
                              "po lubuskie", to nie Kuroń jest kontrowersyjny, to jego krytykanci są
                              nienormalni, używają języka niekulturalnego, bo po prostu nie mają ani klasy,
                              ani wiedzy, tylko mają wpojoną nienawiść przez indoktrynację rydzykową, ci,
                              którzy bronią Kuronia, piszą cywilizowanym językiem; "po" ty sam się
                              ucywilizuj, jakie argumenty zastosujesz wobec rydzyka i ogłupionych przez
                              niego? to tak jak z tymi terrorystami, co w imię boże mordują;
                              "po lubuskie" bezpłciowe
                          • Gość: Kajusz Re:Trupy bronią trupa IP: *.icm.edu.pl 05.09.06, 17:01
                            Spisek? Zapewne pan Michałkiewicz to też jest zamieszany:

                            www.michalkiewicz.pl/tor_05-09-2006.php

                            "Ta nowa zdobycz teologiczna ludu pracującego miast i wsi może znaleźć doniosłe
                            praktyczne zastosowanie w sprawie Jacka Kuronia. Krakowski naukowy
                            dwumiesięcznik „Arcana” ogłosił odnalezione w archiwach IPN protokoły rozmów
                            Kuronia z oficerami SB z drugiej połowy lat 80-tych, z których wynika, iż
                            przywódca ówczesnej opozycji negocjował z ubekami warunki podzielenia się
                            władzą nad polskim narodem.

                            Chodziło mu o uzyskanie dyskretnej pomocy władz w wyeliminowaniu z
                            podziemnej „Solidarności” wszelkiej „ekstremy”, czyli politycznych
                            konkurentów „lewicy laickiej”, a w zamian za to owa „lewica”, jako „strona
                            społeczna” udzieli przemalowujacym się właśnie komunistom gwarancji
                            bezpieczeństwa w trakcie transformacji ustrojowej. Krótko mówiąc, w drugiej
                            połowie lat 80-tych Jacek Kuroń nakreślił ubekom program „okrągłego stołu”.

                            Oczywiście, zgodnie z taktyką stosowaną przez J. Ekscelencję, można by
                            zaprzeczyć autentyczności tych protokołów, gdyby trochę chyba wystraszony Lech
                            Wałęsa nie powiedział, że osobiście upoważnił „około 20 osób” do prowadzenia
                            takich negocjacji z SB, w szczególności zaś Jacka Kuronia i Adama Michnika.
                            Wyświadczył w ten sposób niedźwiedzia przysługę, bo w tej sytuacji o żadnym
                            zaprzeczaniu nie mogło być już mowy.

                            I w tym momencie okazało się, jak wielka rolę w takich kłopotliwych sytuacjach
                            może odegrać teologia, a zwłaszcza – dialog z judaizmem. Utworzony
                            spontanicznie ruch obrony Jacka Kuronia postąpił bowiem dokładnie tak, jak
                            Żydzi opisani w „Dziejach Apostolskich”, we fragmencie przedstawiającym
                            zlinczowanie św. Szczepana. Jak pamiętamy, w podobnie kłopotliwej
                            sytuacji „podnieśli wielki krzyk i zatkali sobie uszy”. I tak właśnie zachowują
                            się czciciele Jacka Kuronia, gwoli podtrzymania legendy okrągłego stołu, no i
                            oczywiście hagiografii nieboszczyka, bo w przeciwnym razie – cały pogrzeb na
                            nic..."
                          • Gość: Zibi Re:kiepski z ciebie śledczy IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.09.06, 23:10
                            i nie trafiłeś, na tym forum rzadko bywam i zawsze pod powyższym nikiem. Ale ton
                            twych argumentów odsłania tylko twoje lewackie nieuctwo i zabitego ducha, bowiem
                            trupy do trupów ciągną. Wszak podobne przyciąga się
                            Nie dziwię się zatem, ze kuroniowe wycie beznajdziei jest dla ciebie
                            harmonijną symfonią. Dla mnie jest ono co najwyżej wyciem dzikiego człowieka,
                            który nie znalazł prawdy. Nawet gdyby jego działalność była wielkimi piramidami
                            z Gizy to i tak jest to zdziczały człowiek a piramidy prędzej czy później się
                            rozsypią
                            Jeśli naprawdę szanujesz Jacka kuronia to zwróć się do Boga z prośbą o
                            miłosierdzie dla niego - to chyba jest mu dziś najbrdziej potrzebne. jeśli nie
                            potępił się sam to mimo cierpienia właśnie MIłOSIERDZIA najbardziej mu potrzeba...
                            • Gość: bystry Prawdziwa historia IP: 195.175.37.* 05.09.06, 23:49
                              gdanszczanin.blox.pl/html


                              ...Publikowany w ostatnich Arcanach przedruk rozmowy Wałęsy z SB z listopada
                              1982 roku:

                              "Ma pan dowody, że robiłem porządek.W Gdańsku wyrzuciłem wszystkich, którzy wam
                              mogli się nie podobać Borusewicza, Walentynowicz. (....) Nie zarzuci mi pan
                              nic, że w Gdańsku miał pan jednego człowieka, który wam mógł się nie podobać.
                              Wyczyściłem. Nie zarzuci mi pan, że tam gdzie miałem wpływ,to znaczy w
                              Prezydium Komisji Krajowej, które dobierałem, dobrałem jednego człowieka, który
                              wam nie odpowiadał. Pytałem się nawet.. Myśli pan, że odsunięcie Onyszkiewicza,
                              Gwiazdy to łatwa sprawa? Poradziłem sobie jednak."


                            • Gość: fokir Re:kiepski z ciebie śledczy IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 11:35
                              Zibi, jeśli potrzebujesz, to módl się o miłosierdzie, są tacy ktorzy tego
                              czegoś nie potrzebują, są inni, rozumiesz?, w bajki nie wierzA; może wierzysz
                              też w karasnoludki, dlaczego nie? w dobrą wróżkę? też można! dlaczego nie,
                              jeśli musisz, jeśli tak ci lżej zyć, to wierz; trudno uwierzyć ci że mozna nie
                              wierzyć w to , co ty wierzysz i być porządnym człowiekiem, nie? jesteś po
                              prostu ograniczony, dlatego nie przyjmujesz, że można mieć inne zdanie; Kuroń
                              nie potrzebuje miłosierdzia, nie potrzebował; był porzadnym czlowiekiem a ty
                              nie, mimo, ze chodzisz do koscioła; Kuroń nigdy by tak jak ty nie napisał o
                              innym człowieku, bo ludzi szanował, rozumiał potrzeby innych i ich prawo do
                              innego zdania; papież też mówił o szanowaniu innych ludzi, ale ty nie
                              rozumiesz, co on do ciebie mowił; nie dziwię się tobie, bo rydzyk i giertych
                              też go nie rozumieli i dalej nie są w stanie zrozumieć
                              • Gość: Witoldo Re:kiepski z ciebie śledczy IP: *.icm.edu.pl 12.09.06, 15:29
                                Lewackie harcerstwo kuronia tak móżdżek sprało? A ty jesteś oświecony bo
                                wierzysz w 'boga kuronia' i masz prawo nazywać innych ograniczonymi? Jakim
                                prawem powołujesz się na słowa papieża, skoro nie jesteś w stanie pojąć, że
                                lewactwo kuronia nie ma z papieżem niczego wspólnego? Twój bożek kuroń kazał ci
                                poniżać innych za to, że są chrześcijanami?
                                Wyrazy współczucia.
                          • Gość: psychiatra Re:Trupy bronią trupa IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 11:17
                            Zibi to psychopata
                            • jarii1 Re:IIks wiecznie żywy 12.09.06, 11:44
                              Ten jak to ujmujesz psychopata pisze tu kilkanaście wątków dziennie pod różnymi
                              nickami i różnymi IP.Chwała mu za to że ciągnie te forum bez niego było by
                              nudno a tak czytając różne rzeczy można się przynajmniej pośmiać.
                              • Gość: abp Re:IIks wiecznie żywy IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 11:48
                                "Społeczeństwo, które nie nauczy się szacunku dla swoich przodków, stwarza
                                klimat, gdzie następne pokolenia będą w podobnym stylu i z podobną nonszalancją
                                krytykować tych, którzy nie zdobyli się na szacunek. Jest czymś żenującym
                                atakowanie kogoś, kto za niezależność myśli płacił cenę więzienia (...). Kiedy
                                spotykamy się z żenującymi przejawami ataków, w których krytykuje się Zbigniewa
                                Herberta czy Jacka Kuronia, jest to postawa, przeciwko której pedagog musi
                                protestować". Arcybiskup Józef Życiński podczas mszy z okazji wojewódzkiej
                                inauguracji roku szkolnego 2006/2007.


                                • Gość: W.P. Re:Ideał Lenina wiecznie żywy IP: 212.109.135.* 12.09.06, 13:57
                                  Tak, oto grono rozpalpnych mitomanów wzrusza się i gawędzi, bo lubią ckliwe
                                  opowieści. Bredząc budują bajeczkę, która sławi polityczne zaczadzenie JACKA.
                                  Postawcie mu koniecznie jakiś pomnik. Może być prosty i niezbyt wyszukany w
                                  swej formie. Najlepiej, gdyby to był kocioł zupy. Ta zupa to sens jego życia,
                                  tak kiedyś o niej żarliwie opowiadał. Można też umieścić skromny napis: "Ciepła
                                  zupka, goła d...", tak ku przestrodze, gdyby w przyszłości jakiś polityk chciał
                                  tak jak Kuroń "uszczęśliwiać" Polaków swoimi ZUPKAMI. Poniżający żart z
                                  rodaków. Pozostała po nim tylko KURONIÓKA i nic więcej. Szkoda zajmować się
                                  takimi, co wykazywali się w czasie ucisku komunistycznego "...niezależnością
                                  myśli", lecz gdy trzeba było wykazać się działaniem w wolnej Polsce na rzecz
                                  wspólnego dobra obywateli, to proponowali in hasełko: "Ciepła zupka, goła
                                  d...". Jaki to działacz, każdy widzi. Porównania ze Zbigniewem Herbertem są
                                  niezbyt stosowne. Gdzie Krym, gdzie Rzym?
                                • Gość: MW Coś ci się pomieszało, schizofrenia? IP: *.udsm.ac.tz 12.09.06, 15:37
                                  Najpierw obrażasz ludzi wierzących a teraz cytujesz Życińskiego?
                                  Przypomina mi to zeszłotygodniową sytuację, gdy ateistyczni lewacy Kwaśniewski,
                                  Michnik i Mazowiecki, zapalali świeczki nad grobem lewackiego ateisty Kuronia -
                                  schizofrenia, czy perfidne wyrachowanie?
                                  Nie wiesz, że "za niezależność myśli płacił cenę więzienia" także Hitler,
                                  Stalin i Michnik? Tacy jak ty, twierdzą, że nie można teraz szukać prawdy
                                  historycznej, bo Kuroń nie żyje i nie może się bronić? Hitler i Stalin także
                                  nie żyją, nie można szukać prawdy historycznej o nich, bo nie mogą się bronić?
                                  Jak się okazało, nie można tym bardziej szukać prawdy o tych, którzy żyją, gdyż
                                  gdy Zbigniew Herbert skrytykował adolfa michnika, ten nie wybaczył mu nawet po
                                  śmierci. Paszkwile na Herberta w 'gw' i 'wprost' to skutki krytyki różowo-
                                  czerwonego salonu. Zemsta michnikowszczyzny, na podłości której Herbert się
                                  szybko poznał, dopadła go także po śmierci.

                              • Gość: ajrii Re:IIks wiecznie żywy IP: *.gala.net.pl 12.09.06, 11:52
                                jarii, masz dziwne poczucie humoru, pozdrawiam cię; jednak wydaje mi się, że to
                                co pisze Zibi, pisze ze śmiertelną powadą i świadomością słuszności jak ktoś
                                komu pomieszało się w łepetynie, dlatego jest straszno a nie śmieszno; wolę
                                śmiać się z innych kawałków;
                                • Gość: Zibi Re:psychiczni IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.09.06, 16:01
                                  Synku, idziesz szeroką drogą na zatracenie a twoja wiara w swój
                                  racjonalisytyczny "rozumek" przypomina rodzaj mitomanii, którą próbujesz
                                  wypełnic pustkę po Transcendecji. Tę akurat wyrugowałeś ze swego zycia i
                                  pozostaje ci tylko pusty śmiech z tego czego nie rozumiesz.
                                  Ateizm praktyczny jest rodzajem choroby duszy a jak mawiał prof Kempiński to
                                  czystej maści schizofrenia. Leczć ja mozna tylko na jeden sposób - szukaniem
                                  prawdy. jako że ...Prawda jest jedna... znajdziśż sens życia i wtedy zapłaczesz
                                  na d soba i obecnie prezentowaną pustką wyuzdanego ego!!!
                                  • jarii1 Re:psychiczni 12.09.06, 21:56
                                    Nie wiem chłopcze czy twój bełkot był do mnie ale ci odpowiem
                                    Jestem praktykującym i bardzo wierzącym katolikiem który się bardzo smuci jak
                                    ktoś używa różnych słów nie znając ich znaczenia.Nie ćpaj tyle bo żle skończysz.
                                    • Gość: z Re:psychiczni IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.09.06, 23:36
                                      Judasz też był wierzący!!!
                                    • Gość: Zibi Re:psychiczni IP: *.zgora.dialog.net.pl 14.09.06, 11:54
                                      Jeśli jesteś praktykującym katolikiem, to jak to się stało, ze praktyczny
                                      ateista i kolaborant sowiecki jest twoim idolem... wszak jest powiedziane nie
                                      będziesz miał bogów (bożków) cudzych przede mną. Nawet jeśli Kuroń przyczynił
                                      się do czegoś co było małym trybikiem w wielkim procesie uwalniania ludzkości od
                                      Czerwonego Smoka (Orędzia z Fatimy 1917 rok) - to owoce ostateczne nagłośnione
                                      (przez ukryte interesy czerwonych poprzez media) są robaczywe - TO Z CAŁĄ
                                      PEWNOśCIą FAłSZYWY PROROK.
                                      W jakiej kondycji jest zatem twoja wiara jeśli idziesz za fałszywym prorokiem
                                      (św. Jan Apokalipsa)? ... "a cała ziemia powiodła wzrokiem za Bestią (i
                                      fałszywym prorokiem na jej usługach) i pokłon oddali Smokowi bo władzę dał
                                      Bestii...a dano jej usta mówiące wielkie rzeczy...' (Ap.13) Z całą pewnościa te
                                      wielkie rzecz to naukowy (w rzeczywistości pseudo naukowy) marksizm i obecnie
                                      neomarksizm tak obecny na niestety większości uniwersytetów. Kuroń jako
                                      zwolennik tych doktryn (co najwyżej przeciwstawiał się w jej ramach formie
                                      marksizmu sowieckiego). Za pomocą dziesięciu rogów bestii (tuby propagandowe
                                      takie jak TV, radio, gazety)stał się mocno obecny w ludzkiej świadomości (za
                                      przyzwoleniem grup interesów - przede wszystkim służb specjalnych)
                                      Choć szanuje go jako człowieka - to jego owoce działania są zatrute w sensie
                                      zapisu Janowej Apokalipsy . Nie wystarczy deklarować się jako wierzący bowiem
                                      wiara to konkretna treść transcendentna, którą Jezus Chrystus przez sukcesję
                                      kolejnych papieży przekazuje wybranym do życia wiecznego.
                                      Jeżeli wierzący zmienia je, to tak jakby najadł się mentalnego blekotu -
                                      będzie mówić tak jak mówi Bestia a to są jej czasy!!!
            • Gość: W.P. Re: Co wy QRWA leszcze wiecie o historii ???!!! IP: 212.109.135.* 13.09.06, 08:29
              Miło przeczytać, że są tacy jak gość portalu: mała, co mają zdrowe odruchy na
              telewizyjny przekaz zbiorowej histerii. Mnie także ten zestaw modlącego się
              lewactwa wszechświatowego nad grobem Kuronia rozbawił do łez. Był także artykuł
              J. Fusieckiego (03.09.2006), który zaczynał się tak: "Wśród pielgrzymujących do
              grobu Jacka byli przedstawiciele wszystkich pokoleń. - Jacek Kuroń pomagał
              mojemu dziadkowi. Dlatego jadę zapalić znicz na jego grobie - powiedział nam
              siedmioletni Jaś Uszko". No i dalszy fragment tej bajeczki: "A jak pomagał? -
              zapytaliśmy. Jaś: - Dawał paczki robotnikom, gdy mieli ciężko...A dlaczego
              właśnie dziś jedziemy zapalić znicz? - zapytała syna. - Bo teraz Jacek Kuroń
              jest atakowany niesprawiedliwie i politycznie - odparł siedmiolatek." Takie
              wzruszające propagandowe brednie sączy GW. Kabaret i cyrk w jednym zestawie.
              Warto było czekać przez te wszystkie lata, by na własne oczy JAJA te zobaczyć.
              Był też Mazowiecki, który poprosił wierzacych, aby wspólnie odmówili "Ojcze
              nasz". Nad grobem komunisty!!!! Pielgrzymka była udana, bo Michnik,
              Kwaśniewski, Bujak i Mazowiecki obrzucili błotem wszystkich, co nie zgadzają
              się na beatyfikację Kuronia. Jaja do kwadratu.
              • Gość: Ania Re: przeciw chamstwu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 11:20
                Jarii ma racje ten wątek przeciwko Kuroniowi ciągie tylko jeden człowiek,który
                nie szanuje zmarłych, obraża ludzi,obrzuca błotem Jacka.Jak czytam te mizerne
                kłamliwe wypociny to jako lekarz uważam że to jakiś psychopata.
                • Gość: W.P. Re: Przeciw super chamstwu. IP: 212.109.135.* 13.09.06, 12:31
                  Ja zamierzałem wskazać tylko, że ta histeria krasnych ludków z SLD, UW, PD,
                  KLD, PO i Gazety Wyborczej (całej kacapii) o swoje życiorysy, to jest dopiero
                  SUPER CHAMSTWO. Można tylko się zastanawiać, cóż to z ciebie za lekarz, który
                  nie potrafi analizować faktów i pisze po przeczytaniu mojego tekstu, że
                  to "...mizerne kłamliwe wypociny". A sprawdziłaś wskazany materiał żródłowy w
                  GW? To czysta propaganda z lat 50-tych w PRL-u. Brak w kojarzeniu związków
                  pomiędzy przyczynami i skutkami jest poważną wadą. Skorzystaj koniecznie z
                  porady lekarza od głowy, bo ślepota twoja jest chyba nieuleczalna. Pacjenci
                  powinni uważać na takich lekarzy, bo im się jeszcze może pomylić prawa ręka z
                  lewą nogą.
    • Gość: walczący Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 13.09.06, 16:21
      na tym forum są naiwni, którzy myślą, że dawna władza chciała dobrowolnie oddać
      rządzenie krajem w nowe sprawiedliwe ręce.
      Wyjścia były dwa - otwarta wojna domowa i tysiące zabitych, albo stopniowe
      wyrywanie kolejnych fragmentów tej władzy, najczęściej narażając się przy tym
      na liczne przesłuchania, więzienie , wygnanie i inne przyjemne dolegliwości.
      Wybrano drogę dialogu popieranego strajkami i manifestacjami.
      Ta forma wymagała rozmów z przeciwnikami. Nie wszystkim to się podobało i dziś
      także zdania są podzielone. Dziś także są w kraju ludzie, którym marzy się
      wymachiwanie szabelką. Nie podobało się to także wielu oddającym władzę, którzy
      widzieli prostsze rozwiązania. Dziś zapewne nie byłoby tej dyskusji.
      Kuroń był mym bohaterem i zostanie takim na zawsze.
      Mam wrażenie, że podobnie uważa większość Polaków.
      • Gość: feliks Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: 195.175.37.* 13.09.06, 16:58
        Mylą ci się daty. Gdy Kuroń negocjował z SB w drugiej połowie lat
        osiemdziesiątych, było już wiadomo, że upada Związek Radziecki i czołgi ani
        wojna nam nie groziły. Kuroń po prostu zdradzał towarzyszy z własnego związku.
        Ustalał z Kiszczakiem za pośrednictwem Lesiaka jak odsunąć od rozmów prawicę
        solidarnościową, a umieścić przy stole głównie solidarnościową (KORowską)
        frakcję lewicy laickiej (Michnik, Mazowiecki, Kuroń, Geremek) z prostakiem
        Bolkiem jako kwiatkiem do kożucha. To ujawniły te dokumenty. Dlatego ani Kuroń,
        ani Michnik nigdy nie ujawnili tego, że prowadzili za plecami związkowców
        rozmowy z SB. Też bym się wstydził.
        • jarii1 Re: Brońmy Jacka Kuronia 13.09.06, 17:08
          WP,feliks to ten sam faszystowski wał.Podszywa się też pod inne nicki i zmienia
          różne IP.Nawet te chamskie wypociny nie zmienią faktu że Kuroń jest bohaterem
          narodowym.Mała grupka ludzi chce zmienić na siłe fakty ale to się im nie
          uda.Nawet Marcinkiewicz mówi że będzie w Warszawie ulica Kuronia.
          • behemotkocur Re: Brońmy Jacka Kuronia 13.09.06, 17:18
            Jacek Kuroń to bohater, precz z łgarzami !
            • Gość: W.P. Re: Brońmy Jacka Kuronia i naszego kociołka IP: 212.109.135.* 14.09.06, 07:50
              Może twoim tak, ale nie dla wszystkich, bo brak mu podstawowych standardów.
              Zasłużył tylko na pomnik - kociołek z napisem: "Ciepła zupka, goła d...".
              Takich jak on "bohaterów" obudowywanych legendami i mitami jest sporo,
              najbardziej pamiętamy tych z dzieciństwa pojawiających się zwykle w bajkach np.
              Czerwonego Kapturka, co to nie lękał sie Wilka.
          • Gość: feliks Nie płakałem po Jacku Kuroniu IP: 195.175.37.* 13.09.06, 17:23
            Jakiś argument zamiast wyzwisk? Tylko na to cię stać?
            Nie płakałem po Jacku Kuroniu i mam do tego prawo.

            P.s.
            Powiadasz, że ja jestem w kilku osobach? Widzisz zjawy? Czujesz spisek?
            Nie dociera do mózgu, że istnieją w tym kraju ludzie myślący samodzielnie?
          • Gość: W.P. Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: 212.109.135.* 14.09.06, 08:07
            Kuroń ma pewne zasługi, lecz nie można powiedzieć o nim, że to bohater
            narodowy. To poważne nadużycie. Faktów nie da się zmienić, bo one są znane.
            Budowanie legendy Kuronia przez lewactwo, wokół tej krzykliwej i mało
            produktywnej postaci w warunkach wolnej Polski, ma im pozwolić na rzucanie
            haseł: "Budujmy Polskę Jacka Kuronia", "Jacek jest ciągle żywy wśród nas" itp.
            brednie, aby grać na sentymentalnych obrazkach - Jacek dawał z kociołka zupki,
            był taki dobry. TO JEST CYNIZM I OBŁUDA.
            • Gość: Lars Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.06, 12:10
              a ty co zrobiłeś dla Polski ?
              • Gość: W.P. Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: 212.109.135.* 14.09.06, 14:44
                Nie jest to miejsce na licytowanie wielkości zasług. Każdy ma swoje. Co mogłem
                to zrobiłem kiedy było trzeba. Na pewno nie tak jak ci, którzy dzisiaj tworzą
                mity o Kuroniu, opowiadają ckliwe bajeczki, aby mieć lepsze samopoczucie
                grzejąc się legendami.
    • Gość: maniek Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 17:32
      Oj feliks czyś Ty czasem nie Dzierżyński???
    • Gość: lilith Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 10:03
      Dziwię się mieszkańcom niepodległej już Polski, że tak szybko zapominają o
      ludziach, którzy pomogli Polsce tą niepodległość osiągnąć. Dziwi mnie też
      postawa ludzi, którzy bezsprzeczne fakty mieszają z dziwnymi efemerydami, które
      wychodzą z ust naszych 'inteligentnych' polityków. W wyniku tego w mediach
      widzimy teraz fantasmagoryczne państwo, które straciło w ciągu okresu rządów
      PiSu wszystko to, co wypracowało w ciągu ostatnich 15 lat. Łącznie z wolnością
      słowa w mediach. Jako dziennikarka czuję, że mam zaszyte usta i nie wolno mi
      mówić jasno i otwarcie o sprawach, które mnie szokują i irytują w dzisiejszej
      polityce. Jeśli dziennikarza, który chce obiektywnie przedstawiać problemy
      współczesnego kraju stawia się w obliczu zwolnienia z pracy, to chyba nie mogę
      powiedzieć, że PiS nie zniewala.

      Wracając do wątku głównego - oddałam hołd Jackowi Kuroniowi, bo moim skromnym
      zdaniem jest on osobą, której zasług w żadnym wypadku nie powinno się
      deprecjonować. Wątpiąc w zmarłych, którzy zrobili wiele dla naszego kraju,
      powinniśmy też wątpić we własną tożsamość i w wolę życia w niepodległym,
      niezależnym i wolnym od ucisku państwie. Szalom!
      • Gość: W.P. Re:A ja się niczemu nie dziwię IP: 212.109.135.* 15.09.06, 11:28
        Spróbuję odpowiedzieć na te zdziwienia dziennikarki lilith, która pisze:
        "Dziwię się mieszkańcom niepodległej już Polski, że tak szybko zapominają o
        ludziach, którzy pomogli Polsce tą niepodległość osiągnąć." Mieszkańcy
        niepodległej już Polski, lub może lepiej Polacy, WIĘCEJ MAJĄ INFORMACJI o
        takich "walczących o niepodległość" tuzach jak Kuroń, Michnik, Wałęsa, Geremek,
        Mazowiecki i inni, aby nie umieli wyciągać właściwych wniosków. Z akt IPN
        ujawniane są dokumenty, które rozbijają te mity przez nich samych wcześniej
        głoszone, aby bronić własnych życiorysów - legendy walecznych. JA SIĘ NIE
        DZIWIĘ, BO WIEM JUŻ O TYM OD DAWNA. No kolejne zdziwenie: "Dziwi mnie też
        postawa ludzi, którzy bezsprzeczne fakty mieszają z dziwnymi efemerydami, które
        wychodzą z ust naszych 'inteligentnych' polityków." Mnie znowu nie dziwi, że
        politycy dziennikarki lilith są "inteligentni". Przecież wystarczy obejrzeć i
        posłuchać występy młodych SLDUP-ów, takiego np. Napierniczaka, Olejarskiego i
        Szmajdzińskiego, a także Onyszkiewicza i Frasyniuka z PD gertriatrycy.pl. No i
        głownie platformersów, takiego Tuska Donalda z Janem Marią Władysławem Rokitą i
        H. Gronkiewicz-Waltz. Nieżle się prezentuje niejaki Balcerowicz Leszek, któremu
        koniecznie potrzebny jest lekarz od głowy. No i właśnie - "W wyniku tego w
        mediach widzimy teraz fantasmagoryczne państwo...". Ale przecież to nie jest
        zasługa PiS. No i otrzymaliśmy coś na deser: STRACH przed PiS, który ZNIEWALA -
        "Jako dziennikarka czuję, że mam zaszyte usta i nie wolno mi mówić jasno i
        otwarcie o sprawach, które mnie szokują i irytują w dzisiejszej polityce. Jeśli
        dziennikarza, który chce obiektywnie przedstawiać problemy współczesnego kraju
        stawia się w obliczu zwolnienia z pracy, to chyba nie mogę powiedzieć, że PiS
        nie zniewala." A może jest tak, że sprawy, które szokują i irytują dziennikarkę
        lilith w dzisiejszej polityce nie są tak SZOKUJĄCE.
        Wracając do wątku głównego - MNIEJ PATOSU, BO ETOS KURONIA JEST NIEWIELKI - O
        CZYM WIELE FAKTÓW Z JEGO ŻYCIA NAS UPEWNIA (ŻYJĄ JESZCZE CI CO MOGĄ TO
        OPISAĆ).
        • Gość: Psychiatra Re:A ja się niczemu nie dziwię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 11:45
          W powyższym poście mamy dobitny przykład co można zrobić z mózgiem młodego
          człowieka.
          --
          "Młody człowiek jest jak plastelina można go formować jak się chce" - O.Rydzyk
          • Gość: W.P. Re:A ja się niczemu nie dziwię IP: 212.109.135.* 15.09.06, 12:20
            Brawo!!! Gość portalu Psychiatra, wybitny specjalista, wie dużo o mózgu młodego
            człowieka. Z mózgami starszych nie praktykuje. Może też z tekstu, którego nie
            rozumie, wnioskować o stanie mózgu autora. No rewelwcja!!! Temu też się nie
            dziwię, są takie przypadki medyczne.
            • Gość: lilith Re:A ja się niczemu nie dziwię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 14:49
              W.P. wierz mi, że są w tym państwie rzeczy i fakty, o których Ci się nawet nie
              śni. Dziennikarze nie publikują wszystkich brudów, które im wpadną w ręce. W
              archiwach IPNu każdy z politycznego olimpu ma swoją teczkę, z kaczyńskimi na
              czele, przez giertycha, zawiszę, o. rydzyka aż do leppera. Gdybyśmy chcieli
              uporządkować i sprawdzić wiarygodność wszystkich tych informacji zajęłoby nam to
              wieki, a taka selekcja udowodniłaby, że 80% z tych dokumentów oskarża niewinnych
              ludzi. Dziennikarze mają swoją godność. Jeśli dostaję od prezesa mojej firmy
              dokument, w którym jasno i wyraźnie zawarte jest stwierdzenie, że "jeśli nie
              zaprzestanie Pani publikować tendencyjnych, quasi - faktograficznych artykułów
              dotyczących koalicji rządzącej, które bazują na materiałach archiwalnych IPN",
              to niestety, ale będziemy zmuszeni Panią zwolnić, to dochodzę do wniosku, że ten
              kraj przez takich jak W.P. ma zamiast mózgu czaszkowy pustostan, w którym żyje
              tylko chęć wypromowania własnej osoby. Po trupach, do celu nie zważając na nic,
              co w naszym kraju ma jakąkolwiek pozytywną historię. Kuroń z pewnością nie był
              aniołkiem. Nie on jeden. W mojej opinii, nawet jeśli miał kontakty z SB, to Jego
              zasługą jest walka o niepodległość naszego kraju. W tym przypadku liczy się
              efekt. Szalom!
              • Gość: W.P. Re:A ja się niczemu nie dziwię IP: 212.109.135.* 15.09.06, 15:40
                Bez żadnych wątpliwości, szef gazety odpowiada za materiał ukazujący się na jej
                łamach i ma prawo oczekiwać od dziennikarza dobrej dokumentacji, a nie quasi-
                faktograficznych opisów. Jesli jednak dziennikarz jest przekonany, że ma dobry
                materiał, który da się obronić w sądzie, bo trzeba i taki stan mieć na uwadze
                (mamy przecież państwo prawa), a jego szef działa z pobudek politycznych - to
                ma inną drogę. Może przecież zainteresować swoje stowarzyszenia i poprzez ich
                działanie skorygować takie upolitycznione zapędy swojego zwierzchnika (a może
                się mylę?). Pytanie można postawić tylko takie, czy sam dziennikarz zachowuje
                właściwą równowagę, i także równie pilnie wcześniej, przygotowywał artykuły
                dotyczące przeszłości postkomunistycznych działaczy, gdy byli przy władzy
                (dawnego PZPR i ZSMP) - cimoszewicza, jaskierni, szmajdzińskiego, oleksego,
                millera, kwaśniewskiego, no i o jaruzelskim oraz kiszczaku nie zapominając. Jak
                czytam taki fragment tekstu lilith: "...dochodzę do wniosku, że ten kraj przez
                takich jak W.P. ma zamiast mózgu czaszkowy pustostan, w którym żyje tylko chęć
                wypromowania własnej osoby. Po trupach, do celu nie zważając na nic, co w
                naszym kraju ma jakąkolwiek pozytywną historię."wyrażnie skierowany do mnie, to
                myślę, że powinnaś szanowna redaktorko właściwie umeblować swój czaszkowy
                pustostan. Więcej odwagi i wymagania od siebie, a wtedy może te trudne prace
                porządkowe, prace nad sobą, przyniosą jakieś plony.
                • Gość: Psychatra Re:Kretyni i inni na tym forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 16:05
                  lilith zrozumiał/a/co się dzieje z mózgiem W P i podobnych. Choć sugerowano że
                  pisze to jedna i ta sama osoba ja się do tej tezy pczyłączam nie wierze w
                  zbiorowy pustostan to są pojedyńcze przypadki w kraju.
                  • Gość: lilith Re:Kretyni i inni na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 20:18
                    W.P. - nie pracujesz w tym zawodzie, więc nie wiesz, jak to wygląda. Sądy?
                    Broniąc swojego artykułu w sądzie tracę pracę na conajmniej 1,5 roku. Nawet
                    jeśli wygram sprawę to zostaję z chorą córeczką i dorastającym synkiem na
                    lodzie, dlatego, że mało kto będzie chciał mnie zatrudnić. Dziennikarstwo to nie
                    buzie z wiadomości czy innych programików, dziennikarstwo to nie znane ze
                    słyszenia w radiu nazwisko serwisanta, który odczytuje wiadomości.
                    Dziennikarstwo to ciężka, wcale nie tak dobrze płatna profesja, do wykonywania
                    której naprawdę powinno się mieć zapał. Tak jest w moim przypadku. Od 12 lat
                    pracuję w tym zawodzie. W ciągu ostatniego roku z mojego miejsca pracy zostało
                    zwolnionych 9 osób. Za co? Ponieważ artykuły, które OBIEKTYWNIE, ale jasno i bez
                    żadnych zawoalowanych informacji, zostały napisane przez moich kolegów i
                    koleżanki, nie pasowały szefostwu. Gratuluję ludziom, którzy zwalniają
                    rzetelnych i słownych pracowników tylko dlatego, że ukazują prawdę. Media i
                    wolność słowa w Polsce są zagrożone. Władza nie przyjmuje tego do wiadomości.
                    Czuję się, jakbyśmy znowu byli jednym z żyjących demoludowych krajów. To jest
                    chore. Szalom!
                    • Gość: Barbara Re:Kretyni i inni na tym forum IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.09.06, 11:36
                      jestem z Tobą, mamy kolejną powtórkę z historii
                    • Gość: W.P. Re:Kretyni i inni na tym forum IP: 212.109.135.* 18.09.06, 13:07
                      Jakiś dziwny stan ducha redaktorki lilith, która "...od 12 lat pracuje w tym
                      zawodzie." Pisze ona, że "...W ciągu ostatniego roku z mojego miejsca pracy
                      zostało zwolnionych 9 osób." To jest alarmujące. No i nic nie robi. I dalej
                      czytam: "Za co? Ponieważ artykuły, które OBIEKTYWNIE, ale jasno i bez żadnych
                      zawoalowanych informacji, zostały napisane przez moich kolegów i koleżanki, nie
                      pasowały szefostwu. Gratuluję ludziom, którzy zwalniają rzetelnych i słownych
                      pracowników tylko dlatego, że ukazują prawdę."
                      Nie widzę tu innych powodów, jak słabe kwalifikacje szefa, który nie umie
                      organizować pracy zespołu przygotowującego zgodnie z linią pisma, jak pisze
                      lilith rzetelny i obiektywny materiał. Jeśli materiał był RZETELNIE
                      PRZYGOTOWANY, to może nie trzeba zaraz dopatrywać się zaraz jakichkolwiek
                      podtekstów politycznych. Może to raczej jest NIEUDACZNICTWO i KUNKTATORSTWO. A
                      jeśli to zdarzyło się w ciągu jednego roku, to już nie jest wina jakiejś
                      mitycznej WŁADZY, o której pisze lilith: "...Władza nie przyjmuje tego do
                      wiadomości." A skąd ta władza ma wiedzieć, że w jakiejś redakcji NIEUDACZNY
                      KUNKTATORSKI szef nie umie sobie radzić z właściwym organizowaniem prac i ich
                      merytoryczną oceną? A te 9 osób nie może się lepiej zorganizować i "nagłośnić"
                      problem? Wygląda, że to jednak SZEFOWIE redakcji są serwilistyczni wobec każdej
                      władzy. Może jest i tak, że najpierw "kadzili" wybranym SLDUP-om, a teraz
                      próbują się przypodobać nowej władzy. Bo im tak wygodniej. Ja nie widzę tu
                      kontekstów politycznych. Media i wolność słowa w Polsce są zagrożone nie przez
                      WŁADZĘ, ale przez same MEDIA (ich właścicieli i szefów redakcji). Trzeba się
                      wyzwolić. Takie pokiereszowane, bez właściwego "kręgosłupa" zespoły redakcyjne
                      są bez wątpienia chore. A ich działanie wobec czytelników szkodliwe. A tak na
                      marginesie, nie rozumiem co oznacza podawane na zakończenie, z uporem - Szalom!
                      W moim kręgu kulturowym nie jest używane.
                  • Gość: W.P. Re:Kretyni i inni na tym forum IP: 212.109.135.* 18.09.06, 12:18
                    Gość portalu: Psychatra, prezentujący szczególnie gładkie powierzchnie swojego
                    mózgowia, zwolnione z myślenia, gdy próbuje wyrażać "gładkie" poglądy o innych.
                    Sam nie dostrzega tego, co dzieje się z jego mózgiem. Brak ćwiczeń w myśleniu
                    pozostaiwia taki nieodwracalne wygładzenie kory mózgowej. To pozostałość po
                    SLDUP-owskim, UD-eckim, PO-wskim i PD-owskim praniu mózgu. Został dobrze
                    wykrochmalony.
    • Gość: Kuleń Całym sercem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 21:53
      Tylko wściekłe podłe psy mogą dyskredytować wielkiego człowieka. PiSy won
    • Gość: monia Re: Brońmy Jacka Kuronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 09:54
      oj, bronmy nalezy mu sie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka