Dodaj do ulubionych

Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej Góry

14.09.06, 21:35
Musimy tutaj rozgraniczyć Las Odrzański, który jest jak by niebyło cudem
natury wykonany jednakże ludzką ręką a terenami pod wycinkę. CIężar projektów,
wizji i środków przeniósłbym własnie do Oderwaldu i tu zainwestował w
infrastrukturę turystyczną i co ważne, żeby ten kawałek wytrzymał napływ
turystów, co tez wiąże się ze środkami na jego ochronę. Patrząc na mapę w
prostokącie lasu Chynów, Zawada, Jany, Stary Kisielin nie ma zbyt wiele
atrakcji, cięzko rowerem przejechać, a wieże widokowe tam to raczej pomyłka.
Znam tereny Zawady, Krępy. To tereny super atrakcyjne turystycznie z
zabytkami, kanałami, Starą Odrą albo skarpą pradoliny w Krępie. Zielonka
gdzieś musi się rozbudować, a lepiej w Spalonym niż na Wzgórzach Piastowskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mosiek Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej Góry IP: *.ztpnet.pl 14.09.06, 23:00
      A może pan Fularz powie mi gdzie bedę pracować jak Zielona Góra nie będzie
      miała terenów dla inwestorów? Może jako strażnik parku?
      • Gość: lokalny Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.06, 23:53
        albo będziesz robił za misia (Yogi?) :) a tak poważnie, to wszystko jest do
        pogodzenia.. a za przeproszeniem pieprz. o terenach to mydlenie oczu, bo
        słyszałem, że pierwszą barierą dla inwestorów w ZG jest sam magistrat ZG..
        ciekawe, że Nowa Sól się rozwija, ale tam jest Wadim Tyszkiewicz :) a nie p.
        Bożena 'Groszki' Ronowicz
        • Gość: alek Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 00:05
          Jak slysze nazwe typu "zieloni" to az mnie nosi!!!!!!!!!!!!!!

          Rob sobie Adas park , ile wlezie!!!

          Ale las za strefa ekonomiczna te 160h musi zostac wyciety.
          Gdzie mlodzi ludzie maja pracowac??
          Juz nie wspomnie o braku terenow pod budownictwo mieszkaniowe!!!

          Przeciez lasow wokol ZG jest mnostwo.
          A program wycinki 160h lasow zakladal iz w zamian zostana zalesione tereny w
          samym miescie!!!!!


          Zielona Gora jest stracona.
          Bo pelno demagogow w niej mieszka co probuja podbic punkty na takich tematach.
          • sasser.g haha dobre sobie :) 15.09.06, 08:45
            Gość portalu: alek napisał(a):

            > Jak slysze nazwe typu "zieloni" to az mnie nosi!!!!!!!!!!!!!!
            >
            > Rob sobie Adas park , ile wlezie!!!
            >
            > Ale las za strefa ekonomiczna te 160h musi zostac wyciety.
            > Gdzie mlodzi ludzie maja pracowac??
            > Juz nie wspomnie o braku terenow pod budownictwo mieszkaniowe!!!
            >
            > Przeciez lasow wokol ZG jest mnostwo.
            > A program wycinki 160h lasow zakladal iz w zamian zostana zalesione tereny w
            > samym miescie!!!!!
            >
            >
            > Zielona Gora jest stracona.
            > Bo pelno demagogow w niej mieszka co probuja podbic punkty na takich tematach.



            Być może demagogów, ale argument, że posadzone zostany lasy w innej części to
            żadne działanie kompensujące dla środowiska! Poczekajmy na prognozę
            oddziaływania na środowisko lub może inaczej- wymagajmy jej! Tereny pod
            inwestycje są ważne ale nie po każdych kosztach środowiskowych.
            • Gość: eye Re: haha dobre sobie :) IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 09:03
              Jakich "każdych" - rozbudowa insfrastruktury to nie koniecznie jest "masakra
              zieleni" wokół miasta. A miasto musi się rozwijać i potrzebuje terenów - nawet
              dla mieszkaniówki - a to już jest naprawdę przesada żeby nie było gdzie
              mieszkań budować. Pomyślcie przynjamniej o swoich dzieciach - gdzie będą
              mieszkać - czy będzie ich stac na luksosowy teren na Wilkanowie, czy pozostaną
              im stare bloki na przyjaźni i osiedlowej??

              Piszę te słowa w pełni obiektywnie, jako osoba baardzo szanująca przyrodę,
              zieleń i czystość powietrza... nie trzeba jednak odrazu wkładac ludzią drzew do
              zakładów przemysłowych - jak ktoś powiedział - wszystko można pogodzić - park
              krajobrazowy obszem - ale 13 km od ZG.
              • antypolityk1 Re: haha dobre sobie :) 15.09.06, 11:31
                A za 20 lat to będziemy przesuwać dalej park krajobrazowy? I tak w
                nieskończoność? Dokąd? Gdzie jest granica ? To co, Zielona Góra ma się
                nieskończenie rozwijać, bo inwestycje są najważniejsze? Chrzanię inwestycje w
                takiej formie. Mam to gdzieś, że nie będzie gdzie mieszkać, bo nigdy nie będzie
                mieszkań za dużo, jak ludzi przybywa. Dla mnie najważniejsza jest matka natura,
                bo to ona daje nam życie, to dzięki niej tacy kretyńscy inwestorzy mogą
                oddychać i stąpać po tej ziemi. Dlatego łapy precz od natury.
                • Gość: eye Re: haha dobre sobie :) IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 13:54
                  Chodzi o to żeby nie popadac a skrajności, piszesz że jesteś antpolityk, a do
                  sprawy podchodzisz z większymi klapkami niż LPRowcy do homoseksualizmu.
                  Poczytaj inne posty to się dowiesz, że lasy njabliżej ZG nie mają nic wspólnego
                  z terenami, które chociaż w 10 % nadawałyby się na park krajobrazowy - chodzi o
                  to aby chronić już ten teraz, który będzie zgrożone za 20 lat a nie marnować
                  energię na mało "dla zasady" i tak naprawdę o nic. Jak dzisiaj zrobi się parki
                  w pramieniu 15km od ZG to za 20 lat nie bedziesz miał powodu do krzyku bo
                  przyroda bedzie zabezpieczona - trzeba myślec kolego trochę bardziej globalnie
                  (a podobno ekolodzy to podrafią, ale pewnie ty masz 17 lat) a nie tylko unosić
                  się - choć to typowo polska domena :/
                  • antypolityk1 Re: haha dobre sobie :) 15.09.06, 14:29
                    Za dwadzieścia lat te lasy za Zieloną Górą będą stanowić barierę do dalszych
                    inwestycji. Trzeba je będzie też wyciąć. Nie widzisz tego.
                    Mam 42 lata.
                    Polityki nie cierpię, a LPR-u szczególnie. Każda z partii ma w d... przyrodę
                  • antypolityk1 Re: haha dobre sobie :) 15.09.06, 14:30
                    Aha. Tak. Ekolodzy muszą myśleć lokalnie w myśl zasady:
                    Myśl globalnie, działaj lokalnie. Zapraszam jutro na sprzątanie lasów
                  • Gość: xela Re: haha dobre sobie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 18:28
                    Dobrym przykładem ZIELONYCH jest Byrcyn,który walczył o środowisko w Zakopanem
                    do tego stopnia, że wykupił te tereny jego POCIOTEK na własnośc.
                    • antypolityk1 Re: haha dobre sobie :) 15.09.06, 21:36
                      Akurat Byrcyn ani jego pociotek nic nie wykupili, bo to od lat była ich
                      własność. Chodzi o tereny pod Gubałówką, a nie Tatry. Widać że niechęć do
                      ekologów jest tak wielka, że nawet przeinacza prawdziwe fakty.
                  • behemotkocur Re: haha dobre sobie :) 17.09.06, 18:27
                    Gość portalu: eye napisał(a):

                    > Chodzi o to żeby nie popadac a skrajności, piszesz że jesteś antpolityk, a do
                    > sprawy podchodzisz z większymi klapkami niż LPRowcy do homoseksualizmu.
                    > Poczytaj inne posty to się dowiesz, że lasy njabliżej ZG nie mają nic
                    wspólnego
                    >
                    > z terenami, które chociaż w 10 % nadawałyby się na park krajobrazowy - chodzi
                    o
                    >
                    > to aby chronić już ten teraz, który będzie zgrożone za 20 lat a nie marnować
                    > energię na mało "dla zasady" i tak naprawdę o nic. Jak dzisiaj zrobi się
                    parki
                    > w pramieniu 15km od ZG to za 20 lat nie bedziesz miał powodu do krzyku bo
                    > przyroda bedzie zabezpieczona - trzeba myślec kolego trochę bardziej
                    globalnie
                    > (a podobno ekolodzy to podrafią, ale pewnie ty masz 17 lat) a nie tylko
                    unosić
                    > się - choć to typowo polska domena :/

                    jakie skrajności człowieku? nie żeby zablokować inwestycje dla zasady ale
                    trzeba robić wycinki z głową, znając wartość terenów które miałyby zostać
                    wycięte ! w ciemno bez prognozy oddziaływania na środowisko to sobie możesz
                    wyciąć kawałek trawy na swym ogródku o ile jeszcze go masz...
          • antypolityk1 Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 11:32
            Jak już chamie wytniesz ostatnie drzewo pod inwestycje to stwierdzisz, że nie
            można jeść pieniędzy.
      • Gość: ZLipnicki Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.ec.zgora.pl 15.09.06, 07:18
        Poruszany temat jest bardzo ważny dla Zielonej Góry. Położenie Zielonej Góry
        nie jest bez znaczenia. Stok północny góry na którym leży nasze miasto wpływa
        na szybki i łatwy spływ wody w kierunku północnym do rzeki Odry. Lasy spełniają
        rolę akumulatora wody, po prostu ją gromadzą i zatrzymują. Zielona Góra jest
        wyjątkowym pod tym weględem miastem. Wycinanie lasów w jednym miejscu a w
        zamian sadzenie nowych w innym, nie jest dobrym rozwiązaniem. Lokalizacja lasów
        jest bardzo istotna.Poszukiwanie terenów inwestycyjnych dla miasta to też
        bardzo ważny problem. Myślę, że przyłączenie gmin otaczających do Zielonej Góry
        wychodzi temu na przeciw. Miasto może się rozszerzać wtapiając w lasy. Przecież
        nikomu nie przeszkadza, że las zostanie na terenie miasta. Pozdrawiam.
        Zygmunt Lipnicki
        • Gość: alek Re: Panie Zygmuncie Lipnicki IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 11:45
          Panie Lipnicki mnie naprawde g. obchodzi ze zaczela sie kampania wyborcza!!!

          Polaczenia miasta z gmina nei bedzie jeszcze przez ladnych kilka lat i dobrze
          pan o tym wie.
          Zreszta najlepsze tereny inwestycyjnje sa w strefie spalonego lasu.
          Gdzie pan chce taki zrobic na terenie gminiy, nie uzbrojony, z dala od obwodnicy???

          W tym roku mozna pozyskac 10ml ze srodkow unijnych.
          Przez takich jak pan Zielona Gora stanie sie malym miasteczkiem.

          Oczekuje od pana iz przeniesie sie pan ze swoja rodzina dolasu. wybuduje na
          drzewach szalas i zamieszka tam pan.

          No co pan ma prace,dom, ja tez chce ale tacy jak pan uniemozliwiaja mi to.
          Najgorsza rada miejska w chistori miasta, a pan byl jednym z najgorszych radnych
          tej rady.

          Zegnam!!!!
          • Gość: alek Re: Panie Zygmuncie Lipnicki IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 11:51
            Chodzilo mi oczywiscie o 100ml. zl a nie 10
      • Gość: deus.ex.machina A po co ci huta w ZG? IP: 80.53.41.* 16.09.06, 01:38
        Cop za roznica czy sprzedajesz gwozdzie czy pamiatki turystom... tereny kolo
        Krepy, Pomorska to jedne z najcenniejszych terenow - skrawek lasu ktory kasy nei
        przyniesie jak teren pod inwestycje bo podmokly i o sinie zroznicowanej
        geometrii - za to piekny i niezwykle wartosciowy turystycznie.
        Zielona Gora to miasto ktore ma ogromny potencjal turystyczny i trzeba rozwijac
        wlasnie ten fragment a nie wycinac go pod sklepy, osiedla i huty...
    • Gość: mech zielone pieniactwo IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 01:53
      Na terenie przyległym do Trasy Północnej rosną zwykłe sosenki.
      Trzeba być naprawdę bardzo zielonym (ja mógłbym być taki zielony
      po wypiciu dwóch litrów płynu Borygo), żeby twierdzić, że tu park
      krajobrazowy powinien powstać.

      Ot, zielone pieniactwo. Wolałbym tego zielonego pana zobaczyć
      zimą tropiącego palących plastikiem i szmatami w piecach w śródmieściu
      miasta. Czemu nie protestował, kiedy w czasie Winobrania nawet
      pierogi wileńskie były ładowane do toreb plastikowych, zamiast do
      ekologicznych papierowych? Niech ten pan lepiej zajmie się
      akcjami edukacyjnymi na temat recyklingu - żeby np. mieszkańcy
      nauczyli się wreszcie zgniatać butelki, kartony i puszki, bo
      wrzucają pełne, niezgniecione, co w zupełnie bezsensowny sposób szybko wypełnia pojemniki powietrzem, zamiast materiałem do recyklingu.
      • Gość: won.z.ekoterrorem W rzeczy samej,mechu. Tzw. "ekolodzy" (odruch ... IP: 206.54.158.* 15.09.06, 07:06
        wymiotny na to gornolotne okreslenie tej 'zielonej' smarkaterii) jazgotem
        probuja zbic tani polityczny kapital.

        Jak slusznie zauwazyles, nie w glowie im akcje uswiadamiajace, propagowanie
        recyklingu i energo-oszczednych technologii. Oni stworzeni sa do rzeczy
        WIELKICH - kontestowania globalizmu, kapitalizmu i rozwoju. Za to tkwia w
        oparach anarchii i lewackich politykierow.

        Krotkowzroczna tepa smarkateria - najlepiej niech przykuje sie do drzew w
        Oderwaldzie i tam juz zostanie. Runo lesne jej za zywicielke, a pohukiwanie
        puchacza za techno.
        • sasser.g histeryzujesz dzieciaku :) 15.09.06, 08:51
          Gość portalu: won.z.ekoterrorem napisał(a):

          > wymiotny na to gornolotne okreslenie tej 'zielonej' smarkaterii) jazgotem
          > probuja zbic tani polityczny kapital.
          >
          > Jak slusznie zauwazyles, nie w glowie im akcje uswiadamiajace, propagowanie
          > recyklingu i energo-oszczednych technologii. Oni stworzeni sa do rzeczy
          > WIELKICH - kontestowania globalizmu, kapitalizmu i rozwoju. Za to tkwia w
          > oparach anarchii i lewackich politykierow.
          >
          > Krotkowzroczna tepa smarkateria - najlepiej niech przykuje sie do drzew w
          > Oderwaldzie i tam juz zostanie. Runo lesne jej za zywicielke, a pohukiwanie
          > puchacza za techno.

          czas podejrzany do przeprowadzania tego rodzaju akcji ale jeśli nie teraz to
          kiedy? gdy już wytną lasy? rzeczywiście las to nic istotnego, wytnijmy
          wszystkie i uduśmy się CO2 lub przywitajmy fale powodziowe :)
          • Gość: eye Re: histeryzujesz dzieciaku :) IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 14:00
            dlaczego wszyscy popadają w skrajności - nikt nie mówi o wycince wszystkich
            lasów w promienie wielu kilomentrów od ZG a reagujecie jakby pzynajmniej miano
            beton wylać dookoła ZG w promieniu 30km. Uspokójcie się, pomyślcie, zastanówcie
            się na co krzyczycie, poczytajcie posty - dowiecie sie że okoliczne lasy z
            punku widzenia przyrody sa mało warte, lepiej zajmijcie sie ochroną tego co
            jest jeszcze niczym nie zkażoną przyrodą i jest warte ochrony...
            Z jednej pis i lpr z drugiej ekooszołomy i starzy złodzieje, nie ma równowagi w
            tym kraju i nic dziwnego - z takimi obywatelami chyba nigdy nie bedzie.
            • antypolityk1 Re: histeryzujesz dzieciaku :) 15.09.06, 14:31
              A co dla Ciebie jest naprawdę wartościowe w przyrodzie? Bo mi się wydaje, że
              dla każdego coś innego.
            • behemotkocur Re: histeryzujesz dzieciaku :) 17.09.06, 18:28
              Gość portalu: eye napisał(a):

              > dlaczego wszyscy popadają w skrajności - nikt nie mówi o wycince wszystkich
              > lasów w promienie wielu kilomentrów od ZG a reagujecie jakby pzynajmniej
              miano
              > beton wylać dookoła ZG w promieniu 30km. Uspokójcie się, pomyślcie,
              zastanówcie
              >
              > się na co krzyczycie, poczytajcie posty - dowiecie sie że okoliczne lasy z
              > punku widzenia przyrody sa mało warte, lepiej zajmijcie sie ochroną tego co
              > jest jeszcze niczym nie zkażoną przyrodą i jest warte ochrony...
              > Z jednej pis i lpr z drugiej ekooszołomy i starzy złodzieje, nie ma równowagi
              w
              >
              > tym kraju i nic dziwnego - z takimi obywatelami chyba nigdy nie bedzie.

              nie ma lasów mało wartych, są natomiast firmy, które mogą zarobić na
              karczowaniu i uzbrajaniu terenu, który nie doczeka się inwestórów i będzie
              sobie odłogiem leżał ...
        • antypolityk1 Re: W rzeczy samej,mechu. Tzw. "ekolodzy" (odruc 15.09.06, 11:39
          Jesteś kretyn i tyle. To dzięki matce naturze możesz wypisywać takie dyrdymały.
          Odczep się od ekologów. Zajmij się lepiej Twymi japiszońskimi bezdusznymi
          biznesmenami.
      • Gość: święty franciszek w pełni obiektywnie IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 09:11
        bardzo dobre słowa, niech zaczną faktycznie robić coś a nie tylko przeszkadzać,
        niech interweniują tam gdzie jest sens, niech kształcą... gadanina o "wielkich
        lasach" wokół zielonej góry jest takim absurdem, że trudno mi logicznie na ten
        temat rozmawiać... w większości to są lasy przemysłowe, posadzone dość niedawno
        przez człowieka, żadnego tam "matecznika" nie znajdziesz, dopiero pod 15 km od
        ZG coś sie zaczyna zagęszczać (i okolice odry) - więc gadanie o wartościwych
        lasach jest wyzsane z palca - może spełniały swoją rolę 200 lat temu kiedy było
        to prawdziwe lasy - wtedy trzeba było protestować.
        • antypolityk1 Re: w pełni obiektywnie 15.09.06, 11:42
          Ci Twoi nielubiani ekolodzy protestują również kiedy wycinają mateczniki, ale
          również wtedy odzywają się głosy, że ekolodzy to oszołomy. Dzięki takim ludziom
          jak Ty ekolodzy są niezauażalni, bo skutecznie nas tłamsicie przy każdej
          okazji, wylewając na nas pomyje za każdą akcję. Naturę trzeba chronić
          bezwzględnie.
          • Gość: święty franciszek Re: w pełni obiektywnie IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 14:07
            Popierałem ekologów mały człowieczku w przypadku ochrony puszczy białowieskiej
            i w wielu innych systuacjach. Różnica między mną a tobą polega na tym że ja
            wiem co jest warte i wartościwe i nie drę się przy byle okazji tylko "dla
            zasady". Uwierz mi, z ekologią licze się pewnie bardziej niż Ty, swoją drogą
            jestem ciekaw czy przynajmniej regularnie śmieci segregujesz... To tacy ludzie
            jak Ty odstraszają obywateli od Ekologów - bo jesteś zwyczajnym bezmyślnym
            oszołomem i nic tak naprawdę nie potrafisz zaoferować poza rzucanie sloganów o
            matce naturze. NIE MOŻNA BYŹ ZAWSZE "ZA" LUB ZAWSZE "PRZECIW" - ROBIENIE DLA
            ZASADZY CZEGO KOLWIEK NIGDY NIC DOBREGO NIE STWORZYŁO. IDŹ TAM DZIAŁAĆ GDZIE
            JESTEŚCIE NAPRAWDĘ POTRZEBNI!
            • antypolityk1 Re: w pełni obiektywnie 15.09.06, 14:41
              Na spokojnie.
              Z całym szacunkiem, ja znam takich dla których działanie ekologów w obronie
              Puszczy Białowieskiej to oszołomstwo i ekoterroryzm. Każdy mierzy to inną
              miarą. Ja zaś przyjąłem zasadę punktu 0 lub naczyń połączonych, polegającej na
              tym, że jeżeli coś przyrodzie zabierasz to daj coś w zamian. Na razie jest
              jednak rabunek na całym świecie, mniejszy lub większy ale jest. W posadzenie
              120 ha lasu w innym miejscu w zamian to nie wierzę, bo u nas na Wybrzeżu też
              tak się mówiło i nic z tego nie wynikało.
              Segreguję śmieci już od dawna. Żałuję nawet że nie ma pojemników na szkło
              brązowe, zielone, białe, na tetrapaki, papier gazetowy, kredowy, kolorowy itd.
              Od ekologii odstraszają prawdziwych miłośników przyrody nie takie działania,
              ale geje, lesbijki i feministki. Ci nie mają z ekologią nic wspólnego.
              Zapraszam na sprzątanie lasów jutro.

              Pozdrawiam
      • antypolityk1 Re: zielone pieniactwo 15.09.06, 11:37
        Jak Ci Twoji kochani inwestorzy już wytną ostatnie drzewo, to stwierdziś, że
        nie można jeść pieniędzy.
        Odczep się od ekologów, bo matka natura jest najważniejsza, a nie inwestycje.
        To dzięki niej możesz oddychać i żyć, a nie dzięki inwestycjom, które Twoje
        życie czynią jedynie wygodnym.
        Recycling i niepalenie szmatami jest tak samo ważne jak zostawienie sosenek. Bo
        niby jaka jest różnica pomiędzy wycięciem tych sosenek, a np. wycięciem Puszczy
        Białowieskiej? Dla Ciebie jest? Bo dla niejednego biznesmena nie. Przecież jak
        można na tym zarobić, to czemu nie wyciąć? Inwestycje są przecież
        najważniejsze, no nie ?
    • Gość: elo Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 08:10
      zamiast ciąć lasy przyłączyć gminę i terenów będzie full i do tego niezalesione
      a miejscami nawet uzbrojone przecież to takie oczywiste jak budowa cepa
      • Gość: światowit Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 09:16
        też, może i nawet przede wszystkim, ale to nie starczy. Po drugie - już gmina
        ZG pozwoli się wcielić do miasta - buchacha - stołków im szkoda i nigdy nikt na
        to się nie zgodzi, tak samo mieszkańcy okolic ZG - wykożystują miasto jak
        pasożyt - biorą wszystko co dobre a nic nie dają - to im także gra - i też
        wątpię żeby "większość" gminy wykazała się odrobiną przyszłościwego rozsądku i
        chciałby się przyłączyć do ZG... lepiej kierować sie przecież krótkowzrocznym
        zyskiem....;) - a za 20 lat dzieciaki będą jeździć już nie do ZG się uczyć
        tylko do Wrocławia, bo w ZG nic nie zostanie poza slamsami, supermarketami i
        stacjami benzynowymi - dzięki EKOLOGOM-paranoja, czyż nie?;)
        • antypolityk1 Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 11:45
          Tak wsyztkiemu winni są ekolodzy. Szczególnie za wypadki pijanych kierowców na
          drogach, bo nie ma autostrad. Kiedy już wytniemy ostatnie drzewo pod inwestycje
          i zabijemy ostatnie zwierzę to stwierdzimy, że nie da się jeść pieniędzy. Tego
          chcesz?
    • Gość: bz Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: 62.87.177.* 15.09.06, 08:44
      Pomysł Fularza jest oderwany od rzeczywiśtości. Gość nie ma zadnego pojęcia o
      gospodarce leśnej i rzuca ekologiczne hasła, bo są chwytliwe. Zastanawia tylko,
      dlaczego gazeta nagłaśnia takie niewypały!
      • sasser.g spytajmy p.Fularza jak jest, jest Pan tu ? :D 15.09.06, 08:54
        Gość portalu: bz napisał(a):

        > Pomysł Fularza jest oderwany od rzeczywiśtości. Gość nie ma zadnego pojęcia o
        > gospodarce leśnej i rzuca ekologiczne hasła, bo są chwytliwe. Zastanawia
        tylko,
        >
        > dlaczego gazeta nagłaśnia takie niewypały!
        • Gość: zgora Re: spytajmy p.Fularza jak jest, jest Pan tu ? : IP: 212.234.117.* 15.09.06, 11:15
          Adam Fularz ma co chwile jakies dziwne pomysly. Pamietam jeszcze jak studiowal
          w Slubicach, wymyslil szybki tramwaj w Gorzowie!! kolejka miala sie
          przemieszczac 150 km/h !!! po za tym za duzo sie chlopak lubi przechwalac...
          • behemotkocur Re: spytajmy p.Fularza jak jest, jest Pan tu ? : 17.09.06, 18:21
            dziwne nie znaczy, że złe, bo mogą być to pomysły innowacyjne, proszę porzućmy
            skostniały schemat myśleniowy ;p
      • Gość: wz. Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 09:18
        Dobre pytanie!
      • lubuskielotnisko Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 21:13
        > Pomysł Fularza jest oderwany od rzeczywiśtości. Gość nie ma zadnego pojęcia o
        > gospodarce leśnej i rzuca ekologiczne hasła, bo są chwytliwe. Zastanawia
        tylko,
        >
        > dlaczego gazeta nagłaśnia takie niewypały!

        Ależ proszę Pana, istotnie nie mam żadnego pojęcia o gospodarce lesnej,
        ponieważ wiem ile kosztuje metr sześcienny dębu, świerku i innych drzew w
        których gustują prawni opiekunowie zielonogórskich lasów. Nie będzie tam władzy
        Lasów Państwowych, nie będzie wycinek, nie będą wycinane debowe aleje. Po
        prostu nie będą one już ekspoatowane jako rezerwuar bezpłątnego drewna.

        Dziś szedłem z moim Wojtusiem po Parku Poetów, zbudowanym przez Niemców, dziś
        pełnym śmieci. Jacyś ludzie palili w nim jakiś plastik, prawdopodobnie
        złomiarze. Wojtuś się mnie pyta- a czemu ktoś wyciął to wielkie drzewo,
        pokazując gigantyczny pień po ściętym drzewie.

        No właśnie- takie samo pytanie mam do Lasów Państwowych. Pora im to zabrać.
        Podcinają, kasę za drewno kasują, a śmieci nie sprzątają, staw w dawnym Parku
        Poetów to tony śmieci.

        Ostatnio tam chodziłem z jakimis cudzoziemcami którzy zawitali na winobranie i
        byli zachwyceni tym obszarem, a to były zwykłe pokopalniane wąwozy. Takich
        miejsc jest tu sporo. A z dzieciństwa pamiętam że było jeszcze więcej. Tylko
        czemu ktoś wybetonował wodospad w którym kąpałem się jako dziecko? Przecież tam
        nie ma żadnych powodzi? Czemu ktoś wybetonował koryto strumyka- pytał się mnie
        dziś Wojtuś. No właśnie- po co? Ktoś miał chyba za dużo pieniędzy i ze strumyka
        z wodospadami zrobił betonowy kanał, a z idyllicznego pokopalnianego stawu
        otoczonego gęstym laskiem- betonową nieckę o idealnie jajowatym kształcie i
        wyrównanych brzegach. Po co? Takich absudrów można mnożyć.
    • Gość: Zibi Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej Góry IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 09:04
      Ekolodzy to typ chorego człowieka, który swoje ego realizuje eksponując rzekomą
      troskę o naturę a najczęściej dba o swoją kasę!!!
      Wokół Ziel Góry znajdują się przede wszystkim lasy zasadzone w kulturze
      uprawy przemysłowej sosny. Czyli na potrzeby przemysłu drzewnego. Te lasy
      zamknęły rozój terytorialny miasta! Wszystkie wkiększe miasta wykarczowały wokół
      swych terenów stare lasy i zamieniły je na tereny rolnicze. Dziś te przestrzenie
      pozwalaja na szybszy rozwój stref aktywności Vide Poznań, Wrocław a nawet
      Gorzów. W naszym mieście jest problem. Trzeba wyciąć prawie wszystko co znajduje
      się na terenie miasta i gminy ZG zachowując jedynie rzadkie okazy i drzewostan
      liściasty. acjonalnie uzyskane tereny przeznaczyć na inwestycie i porządnie
      zaprojektowane parki ze specjalnie dobranymi zespołami roślinności!
      W ten sposób zyskamy tereny pod rozwój miasta i atrakcje turystyczne w
      postaci prawdziwych estetycznych i botanicznych rarytasów - parków
      Opowiadanie, że techniczne lasy sosnowe (sadzone przez niemców met.
      przemysłową) to atrakcja Ziel Góry jest kompletną paranoją i ekoterrorem
      bezmyślnych wyznawców bożka natury, który staje się ważniejszy od człowieka!!!
      APELUJę O ZDROWY ROZSąDEK ALBO PRZEGRAMY WSZELKą RYWALIZACJE NAWETY Z GORZOWEM!!!
      • Gość: wirek Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 09:19
        nic dodać, nic ująć...
      • Gość: MW Pozdrawiam wyznawcę betonu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 09:48
        Wyciąć las, projektować park???? Co za pierdo..enie!!!!!!
        • Gość: alek Re: Pozdrawiam wyznawcę betonu. IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 11:50
          Jak czytam takich durni jak antypolityk to odechciewa sie zyc w tym miescie

          "To co, Zielona Góra ma się
          nieskończenie rozwijać, bo inwestycje są najważniejsze? Chrzanię inwestycje w
          takiej formie. Mam to gdzieś, że nie będzie gdzie mieszkać, bo nigdy nie będzie
          mieszkań za dużo, jak ludzi przybywa. Dla mnie najważniejsza jest matka natura,
          bo to ona daje nam życie, to dzięki niej tacy kretyńscy inwestorzy mogą
          oddychać i stąpać po tej ziemi. Dlatego łapy precz od natury."

          Tak pajacu Zielona Gora ma sie rozwijac bez konca i pojmij to !!!!!
          Ciekaw jestem dlaczego 2 miesiace przed wyborami Adam fpadl na ten arcy
          blyskotliwy pomysl.
          Jest w organizacji zielonych ale dizwnym trafem uaktywnia sie zawsze przed wyborami.
          • antypolityk1 Re: Pozdrawiam wyznawcę betonu. 15.09.06, 11:59
            Wyznajesz zasadę rozwoju rabunkowego, ekstensywnego, którego jedynym
            ogranicznikiem jest wojna albo kryzys. Jest to typowe dla prawa natury.
            Zwycięża gatunek silniejszy, na tyle na ile mu pozowli otoczenie. Jak już
            pożywka zostanie wykorzystana, to wtedy i populacja gatunku się zmniejsza.
            Dokładnie to co człowiek czyni dzisiaj z przyrodą.

            Jak sobie wyobrażasz nieskończony rozwój Zielonej Góry, aż do Odry? Wyciąć
            wszystkie lasy w Lubuskiem? Niezły pomysł. Ile terenów pod zabudowę, a ile
            miejsc pracy. Czy o to ci chodzi darwinisto społeczny?
          • Gość: maruti2004 Re: Pozdrawiam wyznawcę betonu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 12:36
            Adam Fularz nie startuje w wyborach w Zielonej Gorze. Nawet gdyby chcial nie
            moglby, bo wyklada na Uniwersytecie w Leeds ekonomię transportową, wiec musialby
            byc radnym na odleglosc.

            Najbardziej mnie bawia twierdzenia jakoby byl ekooszolomem... rozumiem, ze
            stopien naukowy i uznanie uniwersyteckie w Anglii nic nie znacza? Adam jest
            fachowcem i tego nie mozna podwazac.
            • Gość: thunder Re: Pozdrawiam wyznawcę betonu. IP: *.dialog.net.pl 15.09.06, 14:49
              Adam jest "fachoffffcem" w dziedzinie pt. fantastyka :D
      • antypolityk1 Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 11:51
        A dlaczego nie można by wycinać lasów liściastych, jak można by było na nich
        zarobić. W ogóle po co komu lasy?
        • Gość: alek Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 12:16
          Po co ja z tobo gadam.
          Przeciez ty jestes 15 letni gowniarz z jakas swoja ideologia ktora minie po
          19-cie hehe.

          Piszesz tylko o lasa i lasach ale moze wypioiesz sie gdzie w ZG maja powstawac
          inwestycje???

          Ja nie pisze aby wyciac wszystkie lasy wokolo Zieonki i nie wmawiaj mi tego!!!!
          Pisze o 160h + zalesienie w zamian za to terenow w Zieonej.

          Napisz o swoich blyskotliwych pomyslach jak sciagnac inwestorow, gdzie budowac
          osiedla mieszkanoiowe.

          A tak przeciez ty jestes 15 gowniarze z bogatej rodzinki co ma domek w
          Drozkowie, Ochli czy Wilkowie i ciebie nie obchodza takie kwestie.
          • antypolityk1 Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 12:43
            Teraz na spokojnie. Chciałbym, żebyś bez urazy poczytał to co piszę
            Postaram się wytłumaczyć ideę głębokiej ekologii. Ale po kolei.

            1. Mam 42 lata.
            2. Nie mieszkam w Zielonej Górze, a miejscowości które wymieniłeś nie znam,
            gdyż mieszkam w Sopocie.
            3. Link do artykułu ściągnąłem z www.lasypolskie.pl. Tak więc stąd znam ten
            problem.
            4. Zanim zarzucisz mi, że się wtrącam w Wasze sprawy to zrozum, że ekologia
            jest ponadczasowa i bezgraniczna i tak samo martwię się lasami trójmiejskimi
            jak i lasami zielonogórskimi, Tatrami, recyklingiem, zaśmieceniem lasów,
            ginącymi gatunkami, nadmierną motoryzacją, rozpasanym konsumpcjonizmem itd.
            itp. można wymieniać bez końca. Generlani chodzi o wpływ człowieka na
            środowisko.
            5. Jeśli chodzi o inwestycje to powinna istnieć równowaga pomiędzy nimi a
            przyrodą. Inwestycje mogą powstawać na dawnych niewykorzystanych terenach
            przemysłowych. U nas np. na terenach postoczniowych, czy wzdłuż torów. Nie
            szkodzi to przyrodzie, a przynajmniej nie straszyłyby rudery jak dziś. Ludzie
            zamiast tego wolą wycinać lasy pod następne.
            6. Nie wierzę, że zasadzą 160ha w innym miejscu. Wiem jak to się odbywa u nas.
            Jest to tylko mydlenie oczu ekologom.
            7. A co będzie jak dalsze inwestycje będą się rozwijać i trzeba będzie wyciąć
            dalsze 200 h. Też będzie się szukało zastępczych miejsc? I tak dalej, i tak
            dalej.
            8. Inwestycje to nie wszystko. Inwestycje mają być środkiem, a nie celem samym
            w sobie. Inwestycje są po to byśmy mieli pracę i abyśmy mogli wygodnie żyć.
            9. Inwestycje powinny przechodzić w jakość, a nie w ilość. Nadal mamy jednak
            rabunek rodem z XIX w. Tyle tylko, że miejsce dymiących kominów zajęli
            deweloperzy i autostrady.
            10. Powodem bezrobocia jest wyż demograficzny z początku lat 80-tych, kiedy to
            w roku 2002 na runku pracy pojawiło się nagle 2mln osób dodatkowo. Żadna
            godpodarka by tego nie wytrzymała, tym bardziej Polska.
            11. Dopóki nie zmieni się mentalności większości ludzi dla których miarą
            postępu jest ilość wylanego betonu i asfaltu w lasach i na łąkach oraz przyrost
            ludności, dopóty kryzys społeczno-gospodarczy spowodowany katastrofą
            ekologiczną będzie się coraz szybciej zbliżał. To nie demagogia, to fakty.
            Aby temu zapobiec należy właśnie chronić środowisko pod każdym względem, m.in.
            zostawiając te Wasze sosenki.

            Mam nadzieję, że się nie obrazisz i zanim zaczniesz sypać inwektywami to
            spokojnie przemyśliś to co napisałem. Pozdrawiam
            • Gość: wir Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 14:20
              Przepraszam, że tak prosto z mostu, ale czy był Pan kiedyś w ZG. U nas
              równowagi o której Pan pisze zdecydowanie nie ma zachowanej (i to nie tylko w
              ZG ale w 3/4 województwa - zresztą jednego z biedniejszych) - są tylko lasy
              (wszędzie dookoła miasta i daleko w głąb, proszę popatrzeć na mapy lotnicze),
              brak jakichkolwiek - tak jakichkolwiek - poważnych inwestycji - a tereny po
              dawnych fabrykach zostały już dawno wykorzystane przez mikrozakłady lub centra
              handlowe i stacje benzynowe - a z pewnością Pan wie, że na samych
              supermarketach miasto nie pożyje - zacznie umierać, produkowac patologię,
              wszyscy co bardziej kreatywni wyjadą bo nie będą mieli żadnych perspektyw - co
              zresztą ja też uczynię niedługo. Może ma Pan dla mnie godziwą pracę w ZG??
              poproszę... A aby wokół ZG zrobiło się szaro, buro i bez lasów botrzeba by
              wycinać non stop przez wiele lat... My potrzebujemy odrobiny terenów na
              złapanie "oddechu" bo niestety teraz ten "oddech" jest nam tłumiony przez brak
              chociaż minimalnej wycinki.
        • Gość: marność Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.06, 14:02
          A wiecie ile bryłek węgla nieodnawialnego spalono by wasze ekologiczne tezy tu
          wysłać. Kompy chodzą na prąd a nie są napędzane przez świstaki. Przecież Adam
          wie, że w Anglii przemysłowej wycięto lasy, później wygrzebali węgiel...i jakoś
          nie dobiło ich CO2 a niejednemu rodakowi bardzo służy tamtejsze smogowate
          powietrze.
          • antypolityk1 Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 14:52
            Bo zmiany klimatyczne nie następują z dnia na dzień. Następują powoli. Naukowcy
            podają na podstawie odwiertów lodowców na Antarktydzie, że klimat ziemi się
            ocieplał lub oziębiał w przeciągu wielu milionów lat, ale tak silnych zmian jak
            ostatnio to nigdy nie było. Następują one od 200 lat, a więc od rewolucji
            przemysłowej w Anglii. Twoja teza, że lasy w Anglii wycięli i nic się nie stało
            jest błędna, ponieważ, owszem ma to mały wpływ, ale ma. Zmiany następują
            później. Na razie wycina się na potęgę Lasy Amazonii. I na pewno też takich jak
            ja uznaje się tam za ekooszołomów i ekoterrorystów. Ba, tam nawet za głoszenie
            takich poglądów można stracić życie. Nie można traktować natury wybiórczo,
            Puszczę Białowieską chronimy, a lasy wokół ZG nie. Ci którzy wycinają Puszczę
            Amazońską są be, a ci z USA dobrzy. Klimat i atmosfera ziemi nie uznaje granic
            i każde działanie przeciwko przyrodzie, nawet najmniejsze będzie generowało
            skutki.
      • antypolityk1 Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 16:18
        A podaj przykład, gdzie ekolodzy dbają o swoją kasę. Byłbym wdzięczny za
        odpowiedź
      • lubuskielotnisko Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 15.09.06, 21:03
        Proszę Szanownego Pana, co ja mam Panu odpowiedzieć na tak uprzedzone
        podejście, dodatkowo okraszone epitetami? Może tak: Jaki Pan mądry- zna Pan
        wszystkie okoliczne lasy!".

        Proszę Pana, gdyby sprawdził Pan obszary które zaproponowałem jako obszary
        chronione, przekonałby się Pan iż wybrałem lasy mieszane, nasadzone albo
        jeszcze przez Niemców albo lasy powstałe samoistnie na terenach pokopalnianych.
        Istnieje wiele gęstych mateczników ulokowanych wzdłuż strumieni. Niestety,
        gospodarka leśna i tam doszła, i coraz częściej widze że leśnicy preferują
        wycinki mateczników bo te zostaną trudniej wyłapane przez okoliczną ludnośc i
        nikt im nie przeszkodzi w wycinkach. Ja natomiast tych ludzi z miłą chęcią
        oskarżyłbym io niszczenie środowiska naturalnego, bo na pewno jest jakiś
        paragraf przewidujący kary za wycinki obszarów przyrodniczo cennych.

        Proszę Pana, moim hobby jest właśnie natura. Może nie jestem specjalistą, ale
        podróżowałem tyle, że wiem, jaka przyroda jest cenna, a jaka nie. Sadziłem że
        krytyka spotka mnie za to że lasy do chrony wybierałem jak piesek francuski, bo
        np. wg mnie cenne przyrodnioczo są także te za os. Słowackiego etc. ale ich nie
        uwzględniłem bo aż tak dobrze ich nie znam.

        A co do zarzutów o "blokowanie rozwoju maista" to zawodowo zajmuję się
        badaniami takiego tematu jak ekonomika miast (urban economics) i wiem jakie
        znaczenie dla miasta mają tereny inwestycyjne. Wycinanie lasów jest próba
        odsunięcia w przyszłość tematu poszerzenia granic miasta, tematu którego nasi
        radni nie potrafią rozgryźć. Wobec tego wycinają lasy. Potem wytną ich więcej.
        A np. w Kisielinie czy w Przylepie jest tyle terenu. Ale podatki z niego płyna
        do innej gminnej kasy...

        Z szacuniem, Adam Fularz

        > Ekolodzy to typ chorego człowieka, który swoje ego realizuje eksponując
        rzekomą
        > troskę o naturę a najczęściej dba o swoją kasę!!!
        > Wokół Ziel Góry znajdują się przede wszystkim lasy zasadzone w kulturze
        > uprawy przemysłowej sosny. Czyli na potrzeby przemysłu drzewnego. Te lasy
        > zamknęły rozój terytorialny miasta! Wszystkie wkiększe miasta wykarczowały
        wokó
        > ł
        > swych terenów stare lasy i zamieniły je na tereny rolnicze. Dziś te
        przestrzeni
        > e
        > pozwalaja na szybszy rozwój stref aktywności Vide Poznań, Wrocław a nawet
        > Gorzów. W naszym mieście jest problem. Trzeba wyciąć prawie wszystko co
        znajduj
        > e
        > się na terenie miasta i gminy ZG zachowując jedynie rzadkie okazy i drzewostan
        > liściasty. acjonalnie uzyskane tereny przeznaczyć na inwestycie i porządnie
        > zaprojektowane parki ze specjalnie dobranymi zespołami roślinności!
        > W ten sposób zyskamy tereny pod rozwój miasta i atrakcje turystyczne w
        > postaci prawdziwych estetycznych i botanicznych rarytasów - parków
        > Opowiadanie, że techniczne lasy sosnowe (sadzone przez niemców met.
        > przemysłową) to atrakcja Ziel Góry jest kompletną paranoją i ekoterrorem
        > bezmyślnych wyznawców bożka natury, który staje się ważniejszy od człowieka!!!
        > APELUJę O ZDROWY ROZSąDEK ALBO PRZEGRAMY WSZELKą RYWALIZACJE NAWETY Z GORZOW
        > EM!!!
        • Gość: alek Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 21:06
          > A co do zarzutów o "blokowanie rozwoju maista" to zawodowo zajmuję się
          > badaniami takiego tematu jak ekonomika miast (urban economics) i wiem jakie
          > znaczenie dla miasta mają tereny inwestycyjne. Wycinanie lasów jest próba
          > odsunięcia w przyszłość tematu poszerzenia granic miasta, tematu którego nasi
          > radni nie potrafią rozgryźć. Wobec tego wycinają lasy. Potem wytną ich więcej.
          > A np. w Kisielinie czy w Przylepie jest tyle terenu. Ale podatki z niego płyna
          > do innej gminnej kasy...
          >
          > Z szacuniem, Adam Fularz
          >

          Tu problem szczegolnie tkwi w radnych gminy.
          To oni blokuja polaczenie miasta z gmina poniwaz straca swoje cieple stoleczki
          to oczywiste.

          Tak czy inaczej tego polaczenia nie bedzie wczesniej niz za 5 lat, to poprostu
          niemozliwe.
          Ja oceniam je na 15-20 lat niestety.

          Inweswtorow potrzebujemy teraz.
          Gdzie niby maja inwestowac??
          Blagam o pokazanie mi tego cudownego terenu co ozloce Pana
    • Gość: zielonka Lasy w Zielonej Górze IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.09.06, 12:47
      A może magistrat zająłby się terenami, ktore można wykorzystać pod inwestycje
      bez wycinki lasów. Mam tu na mysli chociażby tereny między ul. Działkową a Woj.
      Polskiego? Ogromne połacie tzw. ogrodków działkowych i to w centrum miasta!
      • Gość: alek Re: Lasy w Zielonej Górze IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 14:22
        cze andtypolityk

        Mimo wszystko napisze ci ze powinienes sie zajac swoimi sprawami.
        Widac ze nie jestes zorientowany w tematyce chodzi mi o problem braku terenow
        pod inwestycje w zG i tym ze te lasy obok strefy te o ktorych mowa to sa zwykle
        lasy iglaste na piachach bez wiekszej wartosci.

        Dalej nie doczekalem sie odpowiedzi gdzie maja powstac w ZG tereny pod
        inwestycjie bo i w sumie nie spodziewalem sie jej od ciebie.


        zielonka ja cie blagam!!!
        Pomysl zanim cos napiszesz
        To ze spacerujac po miescie tymi ulicami widzisz wolne place to nie znaczy ze
        one nadaja sie pod inwestycje.
        Moze to teren prywatny a jesli nawet miejski to z dala od dobrej komunikacji tak
        jaka posiada strefa aktywnosci gospodarczej (blisko obwodnicy)

        Jesli to miejski teren to wlansie tam powinno sie sadzic drzewa.

        Zrozumcie ze zielona gora niedlugo bedzie betonowa gora a to wlasnie dlatego ze
        dusi sie w swioich granicach.

        • antypolityk1 Re: Lasy w Zielonej Górze 15.09.06, 14:58
          Nie wiem czy czytałęe, ale odpowiedziałem Tobie parę postów wyżej.

          Pozdrawiam
        • Gość: thunder Re: Lasy w Zielonej Górze IP: *.dialog.net.pl 15.09.06, 15:05
          zielonka czasem robi tu zamęt ale w sprawie tego terenu ma całkowitą rację.
          Precz z działkami w centrum miasta! Tam jest 14,5 ha terenu, na którym można by
          zbudować miezskania dla ok. 3 tys. ludzi!
          • Gość: alek Re: Lasy w Zielonej Górze IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 15:17
            Ale powtarza mescze raz

            Ten teren moze nie byc wlasnoscia miasta!!
            Ten teren moze byc wpisany w inna strategie miasta!!
            Ten teren nadaje sie na zalesienie wlasnie w miescie .

            • Gość: thunder Re: Lasy w Zielonej Górze IP: *.dialog.net.pl 15.09.06, 15:30
              To nic nie szkodzi by miasto go przejęło, strategie są po to by je zmieniać a
              na las zwyczajnie go szkoda.

              Podobnie wspaniałym miejscem na osiedle jest ponad 21 ha terenu działek przy
              Łużyckiej.

              Miasto zamiast wykorzystać to co może to tylko niepotrzebnie wkurza ekoświrów.
              • Gość: alek Re: Lasy w Zielonej Górze IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 15:45
                I co z tego ze jest 21 ha terenu przy Lużyckiej.
                5-6 lat i nie ma terenu.

                Popytaj sie deweloperow co sadza o tych niby terenach w ZG pod budownictwo.
                Ceny mieszkan w zG rozna wlasnie dlatego ze nie ma terenow.

                Zresszta mowa jest o tym lesie za strefa aktywnosci gospodarczej.
                Wiesz w ogole gdzie to jest??

                Nikt tu nie mowi o wyrobie wszystich lasow w ZG!!!
                • Gość: thunder Re: Lasy w Zielonej Górze IP: *.dialog.net.pl 15.09.06, 17:49
                  > I co z tego ze jest 21 ha terenu przy Lużyckiej.
                  > 5-6 lat i nie ma terenu.

                  Obawiam się, że działki tam pozostaną na wieki wieków :/

                  > Popytaj sie deweloperow co sadza o tych niby terenach w ZG pod budownictwo.
                  > Ceny mieszkan w zG rozna wlasnie dlatego ze nie ma terenow.

                  Tereny jeszcze są tylko deweloperzy mają je gdzieś bo by chcieli dostać odrazu
                  uzbrojone.

                  > Zresszta mowa jest o tym lesie za strefa aktywnosci gospodarczej.

                  W tej części wątku temat zboczył i zrobił się bardziej ogólny niż strefa.

                  > Wiesz w ogole gdzie to jest??

                  Nie martw się o to. Swoje miasto znam dość dobrze.

                  > Nikt tu nie mowi o wyrobie wszystich lasow w ZG!!!

                  Akurat to nie stanowi dla mnie problemu. Lasów u nas pod dostatkiem a ja jestem
                  za rozwojem miasta ale z głową, "od środka" - najpierw zagospodarować to co
                  mamy, potem zagospodarować tereny miedzy miastem a okolicznymi wioskami a
                  dopiero na samym końcu włączać stopniowo wsie do miasta.

                  Nie napinaj sie tak bo Ci żyłka pęknie.
                  • Gość: alek Re: Lasy w Zielonej Górze IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 19:23
                    a ja jestem
                    >
                    > za rozwojem miasta ale z głową, "od środka" - najpierw zagospodarować to co
                    > mamy,

                    Na 118 tys. mieszkancow ZG ma 58 km.kwadratowych
                    Ewenement w skali kraju a ty chcesz jescze w miescie budowac osiedla :)

                    POWODZENIA
    • Gość: miras Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej Góry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 16:30
      Trzeba dbać o każde drzewo w zielonce co nie oznacza,że miasto się nie może
      rozwijać. Niech ktoś madry wreszcie podejmie mądrą decyzje odnośnie Rozwoju
      miasta. Miasto potrzebuje terenow p[od rozwój infrastruktury przemysłowej i
      komunalno przemysłowej. Gdzie ma jej szukać, w kosmosie? Niech nam nikt z
      gorzowki nie pluje,że się nie rozwijamy, a pytanie gdzie? Oni się też nie
      rozwijają, tam inwestuje zagranica w stare pokomunistyczne zakłady, też mi
      rozwój przedsiębiorczości lokalnej. U nas jak będzie chciał się pojawić
      inwestor, to gdzie ma inwestować. Tereny po "spalonym lesie" już się rozeszły,
      nowych nie ma. Jak ich nie będzie to sie nie rozwiniemy. Moim pragnieniem jest
      aby z głową znaleść tereny po inwestycje bez uszczerbku dla naszej przyrody (mam
      na myśli tworzenie nowych terenów zielonych i rekreacyjnych w miejscach gdzie
      nie będzie lokalizowana infrastuktura, odtworzyć już zniszczoną). Przede
      wszystkim wybrać odpowiednie władze samorządowe, bo coś zielonka nie ma do nich
      szczęścia.
      • Gość: Rafał Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.06, 17:26
        Ja duże nadzieje pokładałem w pani prezydent Zielonej Góry, nauczyciel
        biologii jakby ktoś nie wiedział ale bardzo mnie ta pani rozczarowała
        nieuzasadnione wycinanie drzew w mieście,podcinanie tak drzew że uschły
        wszystkie na ul.Waryńskiego.Wydaje mi się że potrzebny jest prezydent który
        będzie dbał o to co mamy.Betonem można zalać zawsze wszystko ale odbudować
        tereny zielone potrzeba pokoleń.
        • Gość: alek Re: marcin_zielna wypowiedz sie IP: *.ztpnet.pl 15.09.06, 23:25
          Ty masz zawsze dobre merytoryczne zdania.
          • Gość: Mieszkaniec Re: marcin_zielna wypowiedz sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.06, 20:07
            Gadanie o ekologi stało się bardzo modne.Dlaczego Zielona Góra ma dużo zieleni
            bo pdczas robudowy miasta spółdzielnie mieszkaniowe wydały duże pieniądze.Na
            zieleń osiedlową.Tego ekolodzy nie widzą.Apodczas suszy w lipcu któryś z
            ekologów podlał wiaderkiem usychające drzewa i krzwy nie bo woda kosztuje 4 zł
            za 1000l.Kto posadził z dobrego serca jedno drzewko? Kto podrrzuca smieci do
            lasu ,nad wodę i do wody.Dorośli ekolodzy co wyjezdżają na łono natury,a dzieci
            muszą sprzątać świat.W mieście urzędasy też zieleń widzą przez różowe
            okulary.Bo nikt nie nawozi nawozami zieleni oprócz ptaszków i piesków.Zimą soli
            wali się na drogi dowoli tonami,chyba że braknie kasy.A tu chodzi o kasę żeby
            komuś dowalić za wycięcie krzaczka no i protesty przy inwestycjach.tam jest
            kasa do wzięcia.W Zielonej Górze i okolicach jest tyle terenów do zabudowy,na
            dzielnicy kisielińskiej miało powstać osiedle na ok.100tys.Jędrzychów
            IV,Czarkowo ,Chynów kierunek Krępa.Działki ogrodnicze przy Działkowej.To jest
            nieudolność władzy bo nie mają wizji rozwoju miasta.Zbliża się jesień i jest
            pora sadzenia drzew,krzewów ale ekolodzy mają lewe rączki i myślą komu
            dopieprzyć i dokuczyć .Myślę że więcej pożytku będzie jak każdy zasadzi swoje
            drzewko i będzie je podlewał a nie olewał!
            • antypolityk1 Re: marcin_zielna wypowiedz sie 17.09.06, 14:24
              Skąd u Was do idei ekologii tyle nienawiści? Wydaję mi się, że szukacie tylko
              pretekstu, aby nam dowalić, bo jesteśmy przeciwko bezmyślnym inwestycjom i
              robieniu kasy za wszelką cenę. Ja to rozumiem, bo w odróżnieniu od polityków,
              którzy obiecują złote góry za nic, mu ekolodzy, mówimy otwarcie, że aby tę
              ziemię zachować, trzeba dać coś od siebie. A to jest bardzo niepopulrane.
              Dlatego na nas wylewacie pomyje przy byle okazji.

              Dla prawdziwego ekologa, wrażliwego na to co się dzieje dookoła i na całym
              świecie ważne jest zarówno segregowanie odpadów, sprzątnaie ziemi, jak i
              sprzeciw wobec wycinania sosenek w Zielonej Górze, nawet jak zostały posadzne
              ludzką ręką. Dlategop proszę o trochę szacunku dla ideii ekologii.
    • Gość: ik Ten pan trochę przesadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 22:58
      Parkiem krajobrazowym to można objąć Las Nadodrzański czy Oderwaldu a nie
      monokulturę sosny przy Trasie Północnej, przecież to zwykła produkcyjna uprawa
      sosny tego to akurat w naszym województwie nie brakuje.
      Ja bym nawet poszedł dalej i wyciął całą sosnę w okolcach ZG (nie jednocześnie
      ale stopniowo) i zastąpił je lasami mieszanymi z myślą o zagospodarowaniu tych
      terenów turystycznie w przyszłości. Bo wybaczcie ale lasy sosnowe są bardzo
      monotonne i nużące i atrakcją rzadną nie są.]

      PS

      Ciekawe czy ci ekolodzy sprzątali świat ostatnio? Koncepcje to wymyslać potrafią
      ale czy spzątać też? Bo te super atrakcjne lasy pełne smieci są .
      • Gość: Filip Re: Ten pan trochę przesadza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.06, 11:28
        Utworzenie parku krajobrazowego to zły pomysł.Trzeba zadbać o parki miejskie,bo
        tu jest pole do popisu.Trzeba nasadzać nowe parki z okazami jak park
        Piastowski.W Zatoniu jest zaniedbany park tego ekolodzy nie widzą.Leśnicy nie
        dbają o parki bo przynoszą straty brak pozysku drewna.A zielonogórkie lasy są
        ubogie bo taka była gospodarka leśna.Na piachach sadzono tylko sosnę,a
        zapomniano o drzewach liściastych i co to jest las mieszany.Teraz po latach
        robią leśnicy eksperymenty i na zrembach pozostawiają kilka sarych drzew.Jak
        przy Odrze i okolicznych wsiach stare dęby wycinano to ekolodzy milczeli.Moim
        zdaniem trzeba pielęgnować to co jest i dosadzać okazy,a sosnę wycinać i na
        wióry do Żar bo drewno jest marne.Ekolodzy niech zajmą się plagą srok ,które
        niszczą mniejsze gatunki ptaków.Może eksport? bo populacja jest bardzo duża i
        niema czym się szczycić ,robią wielkie szkody korzyści żadnych.
        • antypolityk1 Re: Ten pan trochę przesadza 17.09.06, 14:32
          Ekolodzy milczeli? Pewno gdyby nie milczeli, to i tak wylewano by na nich całe
          wiadra pomyj i błota. A to dlatego, że idea ekologii jest niepopularna, bo
          wymaga od nas pewnego poświęcenia się w odróżnieniu od wodolejstwa polityków,
          obiecujących złote góry, czy od biznesmenów wyznających zasadę: Po nas choćby
          potop.
      • antypolityk1 Re: Ten pan trochę przesadza 17.09.06, 14:29
        Czy Ty nie rozumiesz, że inwestorów nie interesuje czy to jest sosna
        monokultura posadzona ludzką ręką, czy to jest las mieszany ze stuletnimi
        dębami lub bukami. Biznes ma to gdzieś. Inwestora interesuje teren i ma w d...
        walory przyrodnicze. Więc proszę bardzo posadźmy dęby i buki na miejscu
        sosenek, jak Ci tak bradzo zależy, ale przyrodę zostawmy w spokoju. Ale dobrze
        wiesz, że nie o to chodzi.
        • Gość: ik Re: Ten pan trochę przesadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 22:13
          Po pierwsze to wycinki ma dokonać chyba miasto a nie inwestorzy , oni oczekują
          teranów pod inwestycje, którch brakuje.
          A akurat tereny wokół Spalonego Lasu i przy Trasie Północnej to zdaje się w
          większości sosna.
          • antypolityk1 Re: Ten pan trochę przesadza 18.09.06, 09:39
            Miasto, nie maisto. Nieważne kto dokonuje wycinki. Ważne, że wycinka ma mieć
            miejsce. Bardzo niebezpieczny precedens. Do tej pory biznes, miasto, ludzie
            zosatwiali lasy w spokoju; jedynie na poszerzenie dróg lub ewentualnie budowę
            obwodnic czy autostrad dokonywano przecinek, ale nie pod inwestycje lub pod
            mieszkania. Lasy zostawiano w spokoju, czy te naturalne, czy te sztuczne. Więc
            wycięcie nawet tych sosen, spowoduje lawinę innych wycinek pod inwestycje,
            niekoniecznie już sosen. O ile mi wiadomo, do niedawna nawet właściciel
            prywatenego terenu musiał mieć zgodę na wycięcie drzewa. Coś takiego chyba
            jednak już nie istnieje?
    • mrusek-kadzidelko Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej Góry 18.09.06, 02:25
      A może by było pięknie i po Bożemu,żeby to co zdołało się uchronić ,zostało tak
      jak je Natura stworzyła?!Jakie my mamy prawo niszczyć coś co przetrwało tysiące
      lat, Giertycha i Leppera?
      • antypolityk1 Re: Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej 18.09.06, 09:40
        Popieram w 100%. Człowiek powinien już dojrzeć do tego. Najwyższy czas!
    • Gość: michoo Ekolodzy: trzeba ratować lasy wokół Zielonej Góry IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.09.06, 15:52
      Tyle narzekania, ze nie ma gdzie budowac, a firma z Gorzowa ni stad znajduje
      sobie skrawek miejsca i juz rosna bloki przy ul.Rzezniczaka (Zastalowskie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka