ajax333
27.11.06, 09:15
Dla każdego obserwatora sceny politycznej jest oczywiste,że fundusze unijne w
najmniejszym stopniu trafią do miast rządzonych przez lewicę.Takie niestety
są wypowiedzi szefów PiS.Zielonogórscy wyborcy znów na złość sobie
zminimalizowali szanse rozwojowe miasta.Zielona Góra znów będzie miała
obrzdyliwą twarz Wontora,Listowskiego,Domaszewicza,Brachmańskiego.Co
zadecydowało o takim wyniku:-totalna bierność obywatelska większości
mieszkańców,słabość i lewicowość środowiska akademickiego,zacietrzewienie
środowiska radio-maryjnego,które nie poparło kandydata PO /woleli lewicę/,a
także pewność zwycięstwa głosujących na Bukiewicz w pierwszej turze i ich
pozostanie w domach.Jak pisał Gogol:"..z kogo głupcy się śmiejecie-sami z
siebie...".Staniemy się kolejny raz pośmiewiskiem kraju .Gratulacje.