Dodaj do ulubionych

Sprawdziliśmy wiarygodność biznesmena, który pr...

IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 23:19
od dzisiaj nie istnieje dla mnie "Faraon"
może warto ją bojkotować na szerszą skale.
kp
Obserwuj wątek
    • Gość: Miguel Re: Sprawdziliśmy wiarygodność biznesmena, który IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.04.03, 07:47
      Barany...

      Niepokojące jest również, że ten zawodnik ma aż osiem lokali.
      Tak dominująca pozycja na rynku jednego z graczy nie wpływa za
      dobrze na rozwój konkurencji.
      • Gość: ww@ Re: Sprawdziliśmy wiarygodność biznesmena, który IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.04.03, 09:51
        No i co z tego?
        To, że koleś ma osiem lokali i sprawę w sądzie ma oznaczać bojkot mojego
        ulubionego żarcia z Faraona?!
    • Gość: ernest Trochę rzetelności IP: *.gala.net.pl 17.04.03, 11:02
      Niedoręczenie wyroku sądowego z nakazem płatności dłużnikowi nie
      ma nic wspólnego z brakiem egzekucji komorniczej. Nawet gdyby
      sprawa odbyła się bez wiedzy i obecności pozwanego, też
      skutkowałoby to egzekucją długu.
      • Gość: Anastazja Re: Trochę rzetelności IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.04.03, 19:31
        Ciekawe jest, że nowy dzierżawca ma urządzić restauracje wg narzuconego przez
        miasto projektu. Czyżby znowu miasto wspomagało tych, dla których wolny rynek
        zatrudny. Rozdawanie wizytówek w urzędzie, potencjalnym inwestorom to widać za
        mało.
        • Gość: Mika Re: Trochę rzetelności IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.04.03, 06:44
          Najlepiej narzekać i nic nie robić, wszystko jest "be". Świetnym
          rozwiązaniem była likwidacja "Bachusa" i półtora roku
          bezczynności. To wam odpowiada????
          A tak na marginesie, może by się ktoś zainteresował kto to jest
          pan Śledzik, bo mnie się obiło o uszy, że to ten samo, który
          przekręcił kamienicę przy kinie Newa na Niepodległości jhakoo
          działacz Towarzystwa Przyjażni Polsko-RAdzieckiej.
          • Gość: FBi Re: Trochę rzetelności IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 23:39
            Zdzisław Ś. - to były funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej z tzw. pionu PG -
            Przestępczosci Gospodarczej, ingwilował m.in. środowisko cinkciarzy
            zielonogórskich. Po wystąpieniu z milicji (byc może była to emerytura) był
            ajentem w branży gastronomiczenej m.in. prowadził lokal Zajazd w Chynowie (z
            dzikiem). Gdyby w dzisiejszych czasach jakiś policjant pozwolił sobie na takie
            działania jak p. Zdzisiek, to od razu miałby na głowie komórkę do kontroli
            wewnętrznej z Komendy Głównej, no chyba, ze jego misja miała poparcie z jakichś
            tam względów wyższych. W budynku TPPR to miał siedzibę i hurtownię, wtedy to
            kupił sklep "Kreślarz", który przerobił na gostronomię. Wśród braci kelnerskiej
            sławne były opowieści, jak to p. Żdzisiek przeprowadzał wśród kandydatek
            egzaminy na kelnerki. Niewątpliwie gdyby ktoś pokusił się o napisanie "Pitavalu
            zielonogórskiego", to wskazane byłoby poświęcenie odrobiny miejsca temu trochę
            rubasznemu i nie pozbawionemu fantazji panu.
            • Gość: marek Re: Trochę rzetelności IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.04.03, 09:10
              Gość portalu: FBi napisał(a):

              > Zdzisław Ś. - to były funkcjonariusz Milicji Obywatelskiej z tzw. pionu PG -

              > Przestępczosci Gospodarczej, ingwilował m.in. środowisko cinkciarzy
              > zielonogórskich. Po wystąpieniu z milicji (byc może była to emerytura) był
              > ajentem w branży gastronomiczenej m.in. prowadził lokal Zajazd w Chynowie (z
              > dzikiem). Gdyby w dzisiejszych czasach jakiś policjant pozwolił sobie na
              takie
              > działania jak p. Zdzisiek, to od razu miałby na głowie komórkę do kontroli
              > wewnętrznej z Komendy Głównej, no chyba, ze jego misja miała poparcie z
              jakichś
              >
              > tam względów wyższych. W budynku TPPR to miał siedzibę i hurtownię, wtedy to
              > kupił sklep "Kreślarz", który przerobił na gostronomię. Wśród braci
              kelnerskiej
              >
              > sławne były opowieści, jak to p. Żdzisiek przeprowadzał wśród kandydatek
              > egzaminy na kelnerki. Niewątpliwie gdyby ktoś pokusił się o
              napisanie "Pitavalu
              >
              > zielonogórskiego", to wskazane byłoby poświęcenie odrobiny miejsca temu
              trochę
              > rubasznemu i nie pozbawionemu fantazji panu.
              Opis pasuje bardziej do wspólnika Zdzisia czyli Czesia C.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka