deerzet 03.04.07, 21:22 Mieszane uczucia - a niechby sobie sami wałówkę kupili i PRZYWIEŹLI TAKSÓWKĄ. Jak kibol to ma na rękach być noszony? A to siedzenie razem z kibolami? No powtórzę: MIESZANE UCZUCIA... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: deper Re: Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.07, 22:33 nieszablonowa ta nasza policja. Pania komendant powinna FiFa i UeFa wynajac i puszczac na jakies mecze podwyzszonego ryzyka w Europie: debry Mediolanu, Glasgow, Barcelona-Real. Popieram kandydature na ambasadora UNICEF i pokojowa nagrode Nobla Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.ztpnet.pl 03.04.07, 22:46 a może po prostu jest fanką GKS-u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maraczek Re: Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.07, 22:51 Chciałbym poznać nazwisko i stopień wysokiego rangą policjanta z Lubuskiego, który komentował poczynania pani komendant. W jego wypowiedzi dopatrzyłem się "jak wielka troska o obywatela przez niego przemawia". Widać po nim, że mimo już upływu 17 lat transformacji w pracy policji, większość z policjantów tkwi mentalnie w latach czterdziestych i pięćdziesiątych. Łza się im w oczach kręci, że jak można nie spałować kibola, dokopać innym. Czemu nie wracają czasy z UB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hugo Re: Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.centertel.pl 03.04.07, 23:10 dokładnie tak, maraczek. policjantom o mentalności zomowskich pałarzy w głowie nie może się pomieścić, że autorytet policji można budować nie chamskim, ale przyjaznym nastawieniem do otoczenia. brawo, pani komendant. oby więcej takich policjantow jak pani Odpowiedz Link Zgłoś
bs75 Re: Policjanci nie chcą być kelnerami 04.04.07, 08:19 Gość portalu: hugo napisał(a): > dokładnie tak, maraczek. policjantom o mentalności zomowskich pałarzy w głowie > nie może się pomieścić, że autorytet policji można budować nie chamskim, ale > przyjaznym nastawieniem do otoczenia. brawo, pani komendant. oby więcej takich > policjantow jak pani no nie przesadzajmy co? wozic chuliganow po piwo zeby nie robili zadym? to nie jest normalne. tym bardziej ze policja zwyklych, potocznych, szarych ludzi traktuje jak szmaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portatu Porównajcie to z hamburgerami pana wiceministra. IP: 212.244.166.* 04.04.07, 09:04 Pani komendant pokazała że w policji są też ludzie i mają ludzkie odruchy. Nie takie ja sam pan wiceminister od hamburgerów. Fakt jest taki że złagodziła sytuację, bo kibice zajęli się jedzeniem a nie walką. Poza tym trudno jest uderzyć kogoś kto okazał ci przyjazny gest. Nie powinna dawać radiowozu, bo to pewnie wychodzi poza zakres przyjaznych gestów. Nie powinna też tracić stanowiska, zwłaszcza że jej zwierzchnik też nie stracił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.gala.net.pl 04.04.07, 10:58 urażona duma? co ? policjancie, ś wypadku, trzeba się schylić i coś podnieść, przeprowadzić staruszkę przez przejście- to też są niegodne policjanta czynności? trzeba być elastycznym! policjanci w naszym kraju są agresywni w stosunku do obywateli,wciąż tylko ich postawa nam ma udowadniać, kto tu ma władzę; sprawa w Nowej Soli może odwrócić to, zmienić ich i oby na zawsze! serdeczne wyrazy uznania dla zwierzchnika Pani Komendant Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.gala.net.pl 04.04.07, 11:03 oj, wypadło mi coś w moim poście: trzeba czasem coś podnieść, sprzątnąć, kiedy juz policjant jest pierwszy na miejscu jakiegoś zdarzenia- czy takie czynności uwłaczają policjantom? przecież "służba" to bardzo szerokie pojęcie, wymaga podejścia do rozwiązania konfliktów w sposób czasem niekonwencjonalny; zachowania niekonwencjonalne cechują tylko ludzi naprawdę inteligentnych, pomysłowych, otwartych i bez kompleksów! Odpowiedz Link Zgłoś
musachi Re: Policjanci nie chcą być kelnerami 04.04.07, 11:29 Przede wszystkim Ta Pani komendant jest dosyć nowa i chyba nie wszystkim w smak i stąd cała afera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John F. Kennedy Policja stosuje twarde i miękkie metody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 12:34 By osiągnąć swe cele, policja stosuje twarde i miękkie metody działań. One mają być przede wszystkim skuteczne. Widać tej prawdy nie rozumie wyższy oficer policji(co słusznie zauważył Maraczek). Do twardych należy np. pała, do miękkich np. negocjacja. Pani komendant jako osoba odpowiedzialna postanowiła skorzystać z miękkiej metody. Cel swój osiągnęła. Nakłady finansowe prawie zero, nie ma poszkodowanych, nie ma pobitych, nie ma strat materialnych. I co się dzieje ? Robi się z tego aferę. Bo redakórka Maja Sałwacka musi zarobić na wierszówce. Zrobiła już dwa artykuły - zarobiła 113 zł 90 gr + VAT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Policja stosuje twarde i miękkie metody IP: *.uz.zgora.pl 04.04.07, 13:35 tylko czemu miekkie metody stosowane sa wobec chuliganow (bandytow), a twarde zostawia sie na reszte spoleczenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John F. Kennedy Re: Policja stosuje twarde i miękkie metody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:22 Bartku Owszem są sytuacje i takie o jakich piszesz. Sprawa dobrania skutecznych metod świadczy o klasie osoby odpowiedzialnej za działania. Zwróć uwagę na jedną sprawę - kiedy kibic, staje się niepoprawnym kibicem? kiedy niepoprawny kibic staje się drobnym chuliganem? kiedy drobny chuligan staje się chuliganem ? Granice są płynne i łatwo je przekroczyć, szczególnie w tłumie, agresywnych zachowaniach i złych emocjach. Wtedy spokojni ludzie zaczynają zachowywać się dziwnie, do głosu zaczynają dochodzić prawa opisane w tzw. psychologii tłumu. Co jest bardziej skuteczną metodą i na jakim etapie, to zależy od konkretnej sytuacji. Uważam, że absolutnie nie wolno pani komendant wyrzucać z pracy w imię jakichś doktrynerskich postaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policjant Policjanci nie chcą być kelnerami IP: 80.50.92.* 04.04.07, 15:11 Najbardziej w tej sytuacji idiotyczne jest stanowisko Przewodniczącego NSZZPOL. W Angli takie zachowanie policji to normalność. Tam pijanego kibica policjanci zawożą do domu.Związki zawodowe to przystań dla nierobów zwolnionych z obowiązku pracy na koszt policji i podatnika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wadim Tyszkiewicz Re: Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.04.07, 16:21 Postanowiłem przyłączyć się do dyskusji, choć zdaję sobie sprawę z ryzyka opowiedzenia się po jednej ze stron, a związanego z kontrowersyjną decyzją Pani komendant. Stare przysłowie mówi: ,,nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi,,. To, że kibice przemycili do radiowozu zgrzewkę piwa oczywiście jest złe. Oczywiście zgoda Pani komendant na zakupy w sklepie kibiców, którzy przyjechali z dalekich Katowic, nie przewidywała zakupu piwa. Stało się. Ale nie można tego zdarzenia analizować całkowicie odrębnie od całej sytuacji. Gdyby doszło nie daj Boże do tragedii, to doszukiwano by się tego, czy nie można było czegoś zrobić, żeby tragedii uniknąć? Dzisiaj na fali sensacji próbuje się dokopać osobie, która zachowała się niekonwencjonalnie i może uniknęła przez to czegoś o wiele gorszego. Wg niektórych forumowiczów, prościej i łatwiej było wyjąc "pały" i załatwić sprawę w inny sposób. Jakie to proste. To nie jest kwestia, tego czy policjanci boją się kibiców. A jeśli nawet, to cóż w tym złego? To jest kwestia wyboru mniejszego zła. Strach się jest rzeczą ludzką. Tylko głupiec się nie boi. Jakie konsekwencje niosły za sobą zadymy na stadionach dla policjantów i dla kibiców, wszyscy wiedzą. Często to są ludzkie tragedie, których można było uniknąć. Wszystko można sprowadzić do absurdu jednostronnie analizując zaistniałą sytuację, przy okazji krzywdząc ludzi, którzy wcale na to nie zasłużyli. Przy okazji próbuje się na podstawie nieprawdziwych plotek budować wygodne teorie. Wg mojej wiedzy nie było żadnego pobicia policjanta. Komu więc służy rozpowszechnianie takich właśnie plotek? Wg mojej oceny źle się stało, że kibice przemycili zgrzewkę piwa, ale dobrze się stało, że nie doszło do rozruchów z udziałem miejscowych fanó Arki i rozemocjonowanych kilkuset kibiców GKS-u po przegranym meczu. Wystarczyła może mała ,,iskra,,, żeby doszło do niekontrolowanego zapłonu, a konsekwencji do tragedii. Ta ,,iskra,, została ugaszona. Nic się nikomu nie stało. Nowa Sól pokazała, że można na meczu piłkarskim zachować spokój i kontrolę nad sytuacją. Abstrahując od nieszczęsnego piwa, ja się cieszę, że wszystko skończyło się szczęśliwie, może właśnie dzięki niekonwencjonalnemu zachowaniu Pani komendant. Czy policjanci powinni pełnić rolę taksówkarzy? Na pewno nie, ale każdą sytuację należy analizować indywidualnie. Porównanie przedmiotowej sytuacji na stadionie do słynnych "wieśmaków" dla mnie jest nieuzasadnione i niesprawiedliwe. Nagonka, która niewątpliwie dzisiaj ma miejsce, nie służy ani wizerunkowi policji, ani miastu, ani piłce nożnej. Po publicznym ,,skazaniu,, można wyobrazić sobie podejście przeciwników piłki nożnej do wydawania zezwoleń na organizacje meczów, na postrzeganie piłki nożnej z perspektywy ,,zadym,,, chuligaństwa, niszczenia mienia, dewastacji, bójek i wszystkiego co jest najgorsze w zachowaniu kibiców. Niekonwencjonalne zachowanie, pokazujące, że można inaczej podejść do problemu, nie może służyć jako przestroga dla ludzi odważnych i z pomysłami do podejmowania trudnych decyzji, może i czasami obarczonych błędem. Prościej wyjąć ,,pałę,, i do dzieła, bez względu na konsekwencje zarówno dla kibiców jak i policjantów. Mam świadomość mieszanych uczuć wielu ludzi analizujących ta całą sytuację. Dlaczego nie zwykła taksówka. Można było pozostawić kibiców, i tych ,,dobrych,, i tych ,,złych,, i tych głodnych i tych najedzonych, za kordonem policji i pozbyć się kłopotu na rogatkach miasta. Wypuszczenie poza kordon policji mogło się wiązać z atakiem na grupkę przyjezdnych kibiców GKS-u ze strony miejscowych kibiców i dalej sytuacja mogłaby się rozwinąć zgodnie ze znanym z innych stadionów scenariuszem. Możemy teraz gdybać. Trudniej byłoby nam podjąć decyzję będąc w środku tych zdarzeń. Wg mnie nie ma tutaj prostych i jednoznacznych odpowiedzi, tym bardziej jestem przeciwny jednostronnej ocenie tego kontrowersyjnego zdarzenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: John F. Kennedy Panie Prezydencie Wadimie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 18:13 Pozdrowienia od Johna F. Kennedy'ego (nie prezydenta). Chyba podobnie postrzegamy tę sytuację. Dorzuciłbym tu jeszcze jeden ciekawy aspekt. Kibice katowiccy na forum internetowym byli zadowoleni z takiego przebiegu sytuacji. Można przypuszczać, że w tym układzie pojawienie się kibica nowosolskiego w Katowicach na rewanżu będzie trochę mniej ryzykowne. Mały kroczek w kierunku cywilizowania kibiców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GIEKSIARZ Re: Panie Prezydencie Wadimie IP: *.chello.pl 05.04.07, 04:02 NIESTETY NIE BĘDĄ MOGLI PRZYJECHAĆ bo stadion nasz to ruina!!!!! ww6.tvp.pl/3143,20070402480440.strona www.youtube.com/watch?v=9LFpvUsA8_c PEŁNE UZNANIE DLA MŁ. INSP. BONTER!! ŻADNYCH KAR DLA ODZNACZONEJ SREBRNYM KRZYŻEM ZASŁUGI!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GIEKSIARZ Wypowiedź prez. Tyszkiewicza IP: *.chello.pl 05.04.07, 03:43 Bardzo rozważny tekst prezydenta Wadima Tyszkiewicza!! Mł. insp. Bogumiła Bonter jest niewinna!!!!! Ja byłem świadkiem jak miło do nas ustosunkowana była pani komendant. Również jak wydała rozkaz by zawrócić radiowóz z 2 GIEKSIARZAMI!! To działanie uspokoiło naszych fanów. A jakby nie zawrócono naszych kibiców to by była haja na całego!!! Stykło by 5 minut jak nie mniej... POZDRAWIAM BARDZO REZOLUTNĄ PANIĄ INSPEKTOR (OD KIBICA POZDROWIENIA DLA POLICJANTA(KI) TO RZECZ NIEBYWAŁA, A JEDNAK!!) GIEKSA PANY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robin Otóż nie - Panie Tyszkiewicz IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.04.07, 09:54 Oglądałem Pana wystąpienie w TVN a teraz przeczytałem Pana tekst. Szanowny Panie Prezydencie miasta Nowa Sól czy Pan nie widzisz róznicy miedzy kibicem a chuliganem? Kogo Pan dostrzegł w pochodzie maszerującum za blue taxi i tłumie rozlanym na torach przy dworcu PKP - kibiców czy bande chuliganów. Kogo własciwie wspierała policja - kibiców czy chuliganów gotowych do wywołania ekscesów? Skoro Pan uważasz że jest to dobra droga na unikniecie awantur to polecam aby w nastepnych meczach prewencja serwowała bigos, a drogówka golonkę. - takie będzie oczekiwanie nastepnych band pseudokibiców Ja -normalny kibic- na wszelki wypadek zabiorę ze soba kanapke bo stojąć w kolejce po bigos, a nie kwalifikujac sie do grupy wybranych przez mundurowych, mogłym oberwać policyjną chochlą. Kto z kim przystaje - takim sie staje. pzdr. robin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tasaq Policjanci nie chcą być kelnerami IP: *.kronopol.com.pl 04.04.07, 19:36 "aby służyć i chronić" policjanci o starej zatwardziałej mentalności nie mogą sie pogodzić z tym, że to owszem powinni stać na straży przestrzegania prawa ale nie wyłącznie pałując obywateli na zapas, co by im sie przypadkiem nie chciało...czas pomyśleć o służbie w policji jako o służbie społeczeństwu a za umiejętne łagodzenie napięć panią komendant chwalę a reszcie zfrustrowanych policjantów proponuję kozetkę u psychiatry Odpowiedz Link Zgłoś