Gość: zbyszek
IP: *.zgora.dialog.net.pl
15.05.03, 22:08
Jako nauczyciel wychowania fizycznego z wielką przyjemnoscią przeczytałem
informację o przekazaniu obiektów MOS przy Wyspiańskiego UZ. Jednocześnie mam
nadzieję, że to początek końca instytucji niepotrzebnej, jakim jest MOS.Nie
jest to odosobniona opinia, ale prawie całego środowiska nauczycieli w.f.
( może za wyjątkiem Darskiego,Czerwińskiego i osób,którym dają zarobić pod
pozorem organizowania zawodów i rozgrywek, przez dawanie dodatkowych godzin.)
Po co nam taka instytucja, tacy dyrektorzy? Szkoda pieniędzy,które mogą być
przekazane dla szkół i młodzieży na faktyczne zajęcia sportowe.Nauczyciele i
tak organizują imprezy międzyszkolne, a MOS zbiera tylko wyniki.Z chęcią
zrobią to także sami nauczyciele wiedząc,że nie ma MOS-u,"dyrektorów starej
ekipy".Niech wrócą do szkoły(jeśli ich będą chcieli)i tam się realizują-chyba
nie zapomnieli na czym polega praca nauczyciela, a my bez nich damy sobie
radę i nikt nam nie będzie przeszkadzał.Życzę władzom miasta
konsekwencji,zlikwidowania posad dyrektorskich i całego MOS-u.Uniwersytet
wykorzysta obiekt efektywniej, bo w tej chwili świeci pustkami.Jestem
pewna,że w razie potrzeby dogadamy się z W.Leśniakiem i stadion udostępni
także na sport szkolny.