Dodaj do ulubionych

Oddawanie krwi

24.07.07, 22:56
Czy oddawaliście już kiedyś krew w Zielonej Górze? Jakie macie doświadczenia?
Od jakiegoś czasu powraca do mnie myśl "Oddaj krew" :)

Mam pytania do osób, które mają to za sobą:
- czy w ZG pobieranie jest higieniczne, nie ma obaw o zarażenie czymkolwiek?
- czy po kilku oddaniach krwi można zaprzestać? (czy nie występuje jakaś
nadprodukcja zmuszająca do ciągłego oddawania?)
- czy posiadanie igły w żyle podczas "pompowania" jest mocno nieprzyjemne?
(choć jestem dużym chłopcem i nie boję się szczepionek, miałem igłę w kolanie,
to igła w żyle wydaje mi się sytuacją mocno niekomfortową ;))
Obserwuj wątek
    • Gość: anonimowy Re: Oddawanie krwi IP: *.ztpnet.pl 25.07.07, 22:55
      > - czy w ZG pobieranie jest higieniczne, nie ma obaw o zarażenie czymkolwiek?

      Co do higieny nie mam zastrzezen. Zarazenie jest mozliwe tylko
      w przypadku z krwia innej zarazonej osoby, a to jest w centrum
      krwiodawstwa niemozliwe. Oczywiscie krew pobierana jest nowa
      igla (i nie idzie uzyc poprzedniej, bo jest ona polaczona ze
      zbiorniczkiem na krew), pani pielegniarka zaklada na Twoich
      oczach nowe rekawiczki, a kazde pobranie jest identyfikowane
      poprzez kody kreskowe (czyli wiadomo kto pobieral, od kogo
      pobierano, itp.).

      > czy po kilku oddaniach krwi można zaprzestać? (czy nie występuje jakaś
      > nadprodukcja zmuszająca do ciągłego oddawania?)

      Nie da rady. Twoj organizm nie wyprodukuje wiecej niz potrzebuje.
      Poczytaj sobie wiecej tutaj:

      www.krewniacy.pl/?action=showCategory&id=21
      > czy posiadanie igły w żyle podczas "pompowania" jest mocno nieprzyjemne?

      Moim skromnym zdaniem samo pobieranie nie boli. Boli jedynie
      samo naklucie i nie jest to nic strasznego (np. bol zeba to
      prawdziwa masakra w porownaniu do tego naklucia :)). Krew nie
      jest pompowana, tylko sobie naturalnie plynie i czesc 'wyplywa'
      poza organizm. Standardowe pobranie krwi trwa ok. 4.5 minuty
      (450g krwi) - choc na cala procedure przeznacz sobie 1 godzine.

      T.
      • martabg Re: Oddawanie krwi 26.07.07, 00:07
        Popieram, w mojej "karierze" krwiodawczej oddałam ponad 5 litrów (mam 25 lat) i
        ani mi sie widzi przestać:)
        Oddawałam i w Polsce i za granicą i powiem, że w ZG mi się najbardziej podoba.
        Panie są miłe i uprzejme, jest czysto i higienicznie a do tych mniej
        przyjemnych rzeczy idzie się przyzwyczaić.
        Bo tak jak przedmówca napisał, samo wbicie igły da się odczuć, jednak reszta
        nie jest nieprzyjemna.

        Polecam zapoznanie się z informacjami na stronach PCK czy krewniakach, im
        więcej człowiek wie, tym mniej się obawia nieznanego:)

        Warto oddać krew, świadomość bezinteresownego niesienia pomocy innym ludziom
        jest wspaniała (przynajmniej ja tak to odbieram).
        Szczególnie teraz, kiedy krwi jest mało ci z krwiodawstwa będą Cię wielbić
        normalnie:)


        Pozdrawiam,
        Marta A Rh -
        • Gość: Krew Re: Oddawanie krwi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.07, 11:01
          Krwi barkuje więc warto się wybrać i oddać
          • Gość: ooo Re: Oddawanie krwi IP: *.uz.zgora.pl 26.07.07, 14:33
            Właśnie byłem, oddałem dla rodziny, ale postanowiłem oddawać regularnie.
            W stacji atmosfera jest bardzo miła, jest higienicznie i przyjemnie. Nie ma
            czego się bać - iść i oddawać.
            Oddawać można od 7:00 do 13:00. Cała procedura trwa ok. 40 minut.
            Naprawdę warto.
    • Gość: Lika Re: Oddawanie krwi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:17
      Nie mogę być dawcą krwi ale dwa razy byłam biorcą. Ostatni raz jako osoba dosyć
      dojrzała. W trakcie transfuzji, wpatrzona w anonimową zawartość pojemnika
      płakałam ze wzruszenia wyobrażająć sobie osobę, która dobrowolnie, pokonując
      niedogodności,także anonimowo pospieszyła mi z pomocą.Załuję,że takie refleksje
      przyszły zbyt póżno i ja nie spłacę tego długu nikomu innemu.Dobrze, że chociaż
      mój syn oddał krew zanim /oby nigdy nie potrzebował/ miałby ją przyjąć od kogoś.
      • martabg Re: Oddawanie krwi 26.07.07, 16:34
        Wzruszyłaś mnie:)
        Owszem, oddaję krew by pomagać ludziom, ale nigdy nie myślałam o tym, że ktoś
        może być pośrednio mi za to wdzięczny:)
        • zg_man Re: Oddawanie krwi 27.07.07, 00:00
          Chodzisz oddawać krew sama? Na stronie krewniaków widziałem, że ludzie czasami
          chodzą razem...
          • martabg Re: Oddawanie krwi 27.07.07, 00:37
            Mój mąż mnie w to wciągnął, pierwszy raz oddałam krew w dniu 18 urodzin.
            Teraz zdarza mi się chodzić samej (terminy nam się nie pokrywają, mężczyźni
            mogą oddawać co 2 mce a kobiety co 3).
            Razem rzeczywiście przyjemniej, pogadać można, chociaż panie pielęgniarki też
            są skore do interesujących pogawędek:)
    • Gość: Vlad.H. tak, jest ok IP: 80.53.41.* 27.07.07, 00:04
      caly sprzet jest jednorazowy, zabierz ze soba ksiazeczke badan i dowod osobisty.
      Dzien przed oddaniem wypij kartonik soku porzeczkowego (litr albo dwa), rano
      zjedz lekkei sniadanie - najlepiej bez bialka i tluszczy zwierzecych, mozesz
      wypic kawe (na miejscu tez jest kawa), wypelniasz ankiete, pobierana jest krew
      do badania by ustalic jej stan, po wyniku idziesz do lekarza ktory robi wywiad i
      mierzy cisnienie on tez ostatecznie kwalifikuje cie lub nie do zabiegu wlasciwego.
      Jesli masz szczescie to idziesz oddac krew, caly zabieg nie trwa dlugo ale
      wspomniana godzina jest mozliwa tylko pod warunkiem ze nie ma zbyt wielu dawcow.
      Po badaniu dostajesz paczke czyli 10 czekolad + paczke kawy.
      Dodatkowo jesli chcesz mozesz dostac zaswiadczenie na podstawie ktorego
      przysluguje ci jeden dzien wolny w pracy z tytulu oddania krwi.
      Co do bolu - nie wiem, mnie nie boli - raczej jest to szczypanie niz bol.
      Ogolnie nie odczuwam zadnych klopotow zwiazanych z oddawaniem krwi.
      • zg_man Re: tak, jest ok 27.07.07, 00:14
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Ja wyleczę przeziębienie, to chyba w końcu się
        zdecyduję :)
        • Gość: suregatka Re: tak, jest ok IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.07, 07:55
          Jakie są główne przeciwskazania oddawania krwi? Na pewno branie określonych
          lekarstw. A nie wie ktoś czy branie pigułek antykoncepcyjnych jest faktem
          wykluczającym z grona krwiodawców?
          • Gość: Mike Re: tak, jest ok IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.07, 09:24
            Na stronie www.krewniacy.pl masz szczegółową odpowiedź na swoje pytanie.

            Pozdrawiam serdecznie

            Mike
          • Gość: RW Re: tak, jest ok IP: *.ztpnet.pl 27.07.07, 10:37
            Zależy jaki lek.
            Biorąc pigułki antykoncepcyjne można oddawać.
            • Gość: g ksiazeczka IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.07.07, 14:17
              a jak to jest z tymi ksiazeczkami zdrowia? co musi byc? RUM, legitymacja ubezpieczeniowa, pieczatka zakladu pracy? a co z bezrobotnymi, a nie zarejestrowanymi - nie moga oddawac krwi?


              • martabg Re: ksiazeczka 27.07.07, 16:22
                Książeczka zdrowia wg. mnie obrazuje stan twojego zdrowia, twoje przebyte
                choroby itp.
              • Gość: T. Re: ksiazeczka IP: *.ztpnet.pl 27.07.07, 23:11
                Ja tam nie mam takiej ksiazeczki i nie przynosze, lekarka
                kreci troche nosem, ale i tak pozwalaja mi oddawac. To
                nie jest obowiazkowy wymog.
        • Gość: Vlad.H. Re: tak, jest ok IP: 80.53.41.* 27.07.07, 22:20
          to odczekaj 4 tygodnie po wyleczeniu przeziebienia
    • recon4 Re: Oddawanie krwi 27.07.07, 20:09
      Witam! Nie ma sie nad czym zastanawiać! Pierwszy raz oddałem krew tylko po to
      żeby określić sobie grupę krwi. Myślałem że już więcej tego nie zrobię pomimo
      wolnego dnia w pracy! ;-) Ale uświadomiłem sobie że moja krew może komuś
      uratować życie! Jak umierała moja mama też podano jej krew kilka razy i teraz
      mam moralny dług do spłacenia! Nie jestem niestety systematycznym dawcą ale mam
      na koncie już zdanych kilka litrów. Niedługo muszę sie znowu udać do centrum
      zdać krew. Oddaj pierwszy raz i pomyśl o tym że naprawdę możesz uratować komuś
      życie. To nie pusty frazes. Pozdrawiam
    • martabg Re: Oddawanie krwi 30.07.07, 10:40
      I co? Zdecydował się ktoś?
    • martabg Link 30.07.07, 11:18
      www.oddajekrew.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka