Dodaj do ulubionych

Jak tu rzucić fajki, skoro wszędzie palą

14.11.07, 09:33
Pani Julito, tekst niby sensowny, ale dlaczego są w nim błędy,
braki ? czy nikt tego nie sprawdza przed wypuszczeniem do czytania,
takie niechlujstwo w tekstach napisanych w gazetach - czy to w
wydaniach elektronicznych , czy też papierowych - niestety zdarza
się zbyt często, może potrzebne dziennikarzom jakieś dokształcanie z
języka ojczystego ?

"Ze swoim przyjacielem np. w spędzają czas na klatkach schodowych
lub na zewnątrz..." (o co chodzi w tym zdaniu?)

"Kiedy zbliża się noc i weekend chyba nie ma żadnej dyskoteki, w
którym by nie można było zapalić..." (powinno być "w której" bo o
dyskotekę chodzi , nieprawdaż?)

pozdrawiam i życzę tekstów bez błędów
Obserwuj wątek
    • Gość: czarek Re: Jak tu rzucić fajki, skoro wszędzie palą IP: *.ztpnet.pl 14.11.07, 18:22
      Ciekawe, czy w tej kadencji uchwala zakaz palenia m.in. w restauracjach,
      klubach, pubach czy w pociagach.
      Nie tylko kraje zachodnie wprowadzaja takie madre zakazy, ale zrobila tak tez
      np. Łotwa (i to juz dawno)
      PRECZ z dymem!
      • km2bp Re: Jak tu rzucić fajki, skoro wszędzie palą 14.11.07, 21:52
        Popieram w całosci zakaz palenia we wszystkich miejscach publicznych
        Palacze nigdy nie zrozumieją jaki to jest nieznośny smród dla osoby
        niepalacej Zakaz taki z powodzeniem obowiazuje też w Norwegi Jeśli
        ktoś chce palic to na dwór wychodzi z dyskoteki na dymka dzieki temu
        pozostali klienci nie wędzą się w papierosowym smrodzie.
    • Gość: eye Re: Jak tu rzucić fajki, skoro wszędzie palą IP: *.cable.ubr03.edin.blueyonder.co.uk 15.11.07, 11:20
      Impreza w pubie z zakazem palenia jest dużo przyjemniejsza i nawet po długiej,
      mocno zakrapianej nocy człowiek czuje się świeżo następnego dnia - dlatego
      zawsze gdy mam wybór gdzie spędzić wieczór to wybieram pub z zakazem palenia.
      Inna sytuacja: chciałem sobie posiedzieć w spokojnym i miłym miejscu, trochę
      popracować, wypić kawę, może piwo - i mieć efekt mojej pracy po 2h - niestety
      zadymiona knajpa z założenia odpada - przeszukując lokale w centrum ZG (niestety
      nie ma duzego wyboru :/ ) wybrałem... ogródek w Faraonie (czy jak to tam teraz
      sie nazywa?) mimo tego ze pył październik - poprostu wszedzie indziej była
      'zawieszona siekiera'. Kawon jest super pod względem niepalenia - ale jakoś był
      mi nie po drodze tego dnia.
      ZAKAZ PALENIA W KNAJPACH - ps: nie zawsze zaowocuje to mniejszą ilością klientów ;)
      • Gość: bis Palacze nie czują smrodu jaki od nich "niesie"? IP: *.ztpnet.pl 20.11.07, 19:22
        Smrodu papierosów długo nie można usunąć z pomieszczenia.Zawsze
        wybieram lokal bez dymu.Moi znajomi także.Szkoda,że w Ramzesie tak
        śmierdzi, jest siwo od dymu. Omijamy go z daleka, a szkoda.
        Uwierzcie,że piwo, kawa, /nie tylko herbata/ smakują o niebo lepiej
        w "nieskażonym klimacie".
    • Gość: anty-krytyk Re: Jak tu rzucić fajki, skoro wszędzie palą IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.12.07, 12:05
      Człowieku, pisz o temacie a nie próbuj leczyć tu swoich frustracji... Masz
      problemy z erekcją? Idź do lekarza...
    • Gość: Kornik Jankiel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.08, 15:50
      Kiedyś nie można było palić u góry w Jankielu, tabliczka z zakazem
      palenia wisi do dzisiaj, to była moja ulubiona knajpa, (a właściwie
      część, bo na dole była sala dla palących) czyste powietrze i świetna
      muzyka dla ludzi "ponad nastoletnich". Teraz jest tam zadymione jak
      gdzie indziej i przestałem tam chodzić, szkoda...
    • Gość: alka całowity to całkowty IP: 195.117.159.* 29.01.08, 13:59
      jescze jedne błąd: "Całkowity zakaz palenia obowiązuje w
      zielonogórskim Kawonie, ale dotyczy to tylko w sali gdzie odbywają
      się koncerty i potańcówki" Całkowity zakaz, ale dotyczy tylko....
      Czyli nie całowity!
      • Gość: wa_wa Re: całowity to całkowty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 20:02
        Już wchodząc do Kawonu jest siwo od dymu.
        Zrezygnowałam z chodzenia tam ze znajomymi, wolę posiedzeć w domu
        bez trucia się.
        Poza tym kiedyś przed salą dla niepalących było napisane, że wstęp
        jest... płatny.
        Nie wiem, jak jest teraz, a chętnie bym się dowiedziała.
        Szkoda, że tak nierzetelnie napisany ten artykuł. Chciałam
        dowiedzieć się z niego, gzie w Zielonej są knajpy z zakazem palenia,
        a tu taka ślizgawka po temacie. Szkoda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka