krytyk.0
14.11.07, 09:33
Pani Julito, tekst niby sensowny, ale dlaczego są w nim błędy,
braki ? czy nikt tego nie sprawdza przed wypuszczeniem do czytania,
takie niechlujstwo w tekstach napisanych w gazetach - czy to w
wydaniach elektronicznych , czy też papierowych - niestety zdarza
się zbyt często, może potrzebne dziennikarzom jakieś dokształcanie z
języka ojczystego ?
"Ze swoim przyjacielem np. w spędzają czas na klatkach schodowych
lub na zewnątrz..." (o co chodzi w tym zdaniu?)
"Kiedy zbliża się noc i weekend chyba nie ma żadnej dyskoteki, w
którym by nie można było zapalić..." (powinno być "w której" bo o
dyskotekę chodzi , nieprawdaż?)
pozdrawiam i życzę tekstów bez błędów