brunoaleksander
05.02.08, 23:37
Rozbieramy ogródek. Rozbieramy i tak na prawdę nie mam żalu do urzędników. W
całej tej sprawie dziwi mnie głupota, brak pamięci i napastliwość Pani R.
która już kiedyś stawiała Klub 4 Róże w tym samym rzędzie co mleczny
bar.PRZYKRE Dzisiaj też „...Właściciele ogródka nic nie płacili za zajmowanie
pasa drogowego.” - powiedziała - „ To nie było zgodne z prawem, bo inne lokale
przecież płacą...” tylko że w odróżnieniu od tego Ogródka inne lokale
sprzedają tylko piwo, ale o tym już Pani R jak zawsze ZAPOMINA. Zapomniała
też jak ostatnie dwa lata swojej kadencji blokowała rozwój Letniej Sceny
Artystycznej Klubu 4 RÓŻE i Fundacji KOMBINAT KULTURY pod Ratuszem.
( mogą jej o tym przypomnieć Radni i ludzie kultury dzięki którym ta Scena
zawsze wystartowała.) I nie ważne było dla Pani R. że w tych latach mieszkańcy
oceniali tę scenę jako najlepszą imprezę masową i przyznawali jej KOCIOłKI
KULTURALNE.
Pani R. Podobno nie wiedziała że w ogródku w 2007 roku jesienią i zimą odbyły
się: Dzień bez futra, Międzynarodowy Dzień Walki z AIDS, wystawa prac uczniów
z Liceum Plastycznego, na Bożonarodzeniowym jarmarku wydano ponad 850 posiłków
( szkoda że Pani R. w tej akcji nie uczestniczyła charytatywnie i nie
wspomogła organizatorów – brakowało rąk do pracy).
To co Ona nazwała „likwidacją magazynowania ogródka” zostało przez młodych
ludzi odebrane jako ciąg dalszy – zacytuję - gnojenia przez Panią R. jak w
latach poprzednich młodych artystów. Nie, to Ją nie obchodzi. Ją obchodzi
tylko polityka, tzn. temat który może poruszyć na Radzie Miasta i możliwość
zarzucenia teraźniejszym władzom że są NIEGOSPODARNE.
Na koniec zacytuję fragment mojego wywiadu dla TWOJEGO RYNKU, i odpowiedź na
pytanie:
Turystyka to nie tylko 3 miesiące wakacji. Potem co? Sen zimowy?
To zależy tylko od nas, naszych władz i Radnych. Właśnie z powodu uporu Pani
Ronowicz musieliśmy zdemontować ogródek 4 Róż w którym od listopada do końca
grudnia odbyło się kilka imprez kulturalnych. Na Bożonarodzeniowym Jarmarku
wydano ponad 850 darmowych posiłków. Działanie tej Pani przyniosło już
negatywne efekty. Z powodu demontażu 21 marca nie odbędzie się giełda czarnych
krążków, oraz kilka planowanych na marzec i kwiecień działań artystycznych.
Oficjalnym powodem interpelacji Pani R. Było „ ile traci miasto na nie
pobieraniu opłat z tytułu zajmowanego pasa”. Jestem skłonny zadać inne
pytanie: ile tracą mieszkańcy na zniechęcaniu animatorów i młodych ludzi do
rozbudzania i otwierania bram miasta, ile tracą - bo dzisiaj stracili. Czwórka
młodych artystów powiedziała że mają w ..... takie podejście i wycofują się ze
swoimi projektami, a inni nie potrafią takiego podejścia Pani R. zrozumieć.
A na koniec. Jeżeli Niektórzy Radni będą tak konsekwentnie zachęca artystów,
animatorów, 'Sprzedawców piwa” do działań animacyjnych na zielonogórskiej
starówce to za chwilę tak jak duże firmy zacznie ich przejmować Nowa Sól. (
Sulechów za kadencji Pani R. o mało nie przejął LUMELU )
Z poważaniem, zdrowy na ciele i umyśle Bruno Aleksander Kiec Sprzedawca Piwa,
Szef Klubu Muzycznego 4 RóżE DLA LUCIENNE, Prezez Fundacji KOMBINAT KULTURY