dezindoktrynator
30.05.08, 10:48
Jeżeli już Szanowna Pani Redaktor oprócz suchych faktów próbuje analizować wyniki, to wypadałoby napisać coś więcej.
Wyciąganie wniosków na podstawie wyników z jednego roku ("Duża szkoła jest lepsza") jest cokolwiek nieuprawnione. SSP1 przez kilka lat zajmowało I pozycję, a w tym roku próbka (3 uczniów) jest wyjątkowo niereprezentatywna. Abstrahując od tego, każdej szkole może się przydarzyć gorszy rok. Poza tym i bez statystyki zdrowy rozsądek podpowie, że w małej klasie łatwiej dotrzeć do poszczególnych uczniów. A już szkoły społeczne, których istnienie zależy w dużym stopniu od czesnego, są badziej zorientowane na wynik niż państwowe (bardziej przygotowują uczniów do konkretnego rodzaju testów, jakie zdaje się pod koniec podstawówki; nie oceniam przy tym czy to dobrze czy źle).
Oczywiście każda szkoła ma swoje plusy i minusy (np. SSP1 nie ma sali gimnastycznej i to wielki problem dla rodziców, którzy nie chca w domu "naleśniczków" spędzających czas przed komputerem). Jednak jeśli ten artykuł miał pomóc rodzicom w dokonaniu wyboru, to obawiam się, że lepiej wyjdą otwierając kilkuletnie zestawienie wyników i analizując je sami.