Dodaj do ulubionych

Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.10.03, 20:44
Siedzibę SLD.Aqarenę, multikino ,centrum rozrywki i takie tam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pioklon Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.10.03, 20:48
      Jak to co? Oczywiście nowy kocioł w Elektrociepłowni.
      • Gość: aku Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.10.03, 19:27
        Gość portalu: Pioklon napisał(a):

        > Jak to co? Oczywiście nowy kocioł w Elektrociepłowni.
        Jak to co? Oczywiscie - ADB - Popisac sie,ze jakas firma w Zielonej Gorze
        funkcjonuje na swiatowym poziomie, ma klase. Ze ludzie, ktorzy wyrosli z
        naszej uczelni stworzyli takie centrum high-tech - Wooooo...Jakies pokazy
        efektow TV cyfrowej tez by sie pewnie nowoczesnej Damie spodobaly.
    • Gość: gość Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 22:22
      myślałem ,że kiedy żartujemy , to żartujemy , ale teraz
      wiem ,że prawdziwych internautów to chyba nie ma. Mądrzy ludzie
      dają mądre odpowiedzi. Dzisiaj wiem ,że mądrzy nie zasiadaja do
      głupich odowiedzi.SZKODA BO MOŻNA COŚ PROFESJONALNEGO BY
      PODPOWIEDZIEĆ , ALE CZŁOWIEK SIE BOI PISAĆ , ŻE PRZEZ GŁUPKÓW
      BĘDZIE WYŚMIANY.
      • Gość: Pioklon Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.lubin.dialog.net.pl 22.10.03, 20:48
        "gościu"
        Chyba jesteś bardzo zakompleksiony,że obawiasz się wyśmiania. Odwagi, to
        forum z tego leczy. Polecam, spróbuj.
        A jeżeli chcesz powaznie, to proszę: najbardziej w Zielonej Górze / a w
        zasadzie obok/ podoba mi się obwodnica na drodze krajowej nr 3. Może tego nie
        doceniają tak bardzo sami mieszkańcy ZG, ale przejeżdzający tranzytem południe-
        północ na pewno tak. A szczególnie ci starsi kierowcy, którzy pamiętają ciągle
        remontowany wiadukt i korki w jego rejonie. I co ważne, nie zawsze na
        obwodnicy stoją policjanci z radarem.
    • Gość: Ewunia Wszystko oprócz pani Prezydent IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.10.03, 22:52
      bo nie ma się czym chwalić.
      • Gość: naskret Re: Wszystko oprócz pani Prezydent IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 23:20
        true trueee
    • afe-lek Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? 21.10.03, 23:15
      Miasto przecudnej urody!
      Klub kobietek - "Baba" się chyba nazywa.
      Jakiś przybytek edukacyjny - może żłobek - dzieci tam są jeszcze
      bezinteresowne.
      A o reszcie opowiedzieć, że nie mamy, ale nadzieję zaposiadamy, że Akwareny
      się doczekamy. ;-)
      • Gość: naskret Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 23:33
        ja bym wydelegowal jako przewodnikow liscia bata i dog ana.


        takie wizje przedstawia ze hoo hoo
        • afe-lek Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? 21.10.03, 23:37
          Gość portalu: naskret napisał(a):

          > ja bym wydelegowal jako przewodnikow liscia bata i dog ana.
          >
          >
          > takie wizje przedstawia ze hoo hoo

          ... wstydu oszczędź;-)
    • Gość: mmmmm Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 08:26
      W takim razie zapraszamy do Gorzowa. Jest gdzie przenocować,
      jest gdzie zjeść, jest w końcu co pokazać. Nie trzeba - co
      chyba najważniejsze - oglądać prezydentowej i marszałka.
    • Gość: adam Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.10.03, 09:10
      Napewno pani prezydent pochwali się jakich mądrych ma doradców i
      co przez ten rok zwojowali.
      Myśle ze pani prezydent ma parę miejsc którymi się może
      pochwalić np:Polską Wełną ,Elektrociepłownią, Parkiem
      Winnym ,Zastalem i wieloma innymi obiektami.
    • Gość: Adam2 Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: serwer:* / 192.168.1.* 22.10.03, 10:17
      Wszystkie uwagi poniekąd słuszne. I ta z Gorzowa byłaby także,
      gdyby nie obecność w tym zacnym mieście imć wojewody lubuskiego.
      Mam jeszcze inny pomysł: wynająć na 2 dni chatę w skansenie w
      Ochli, zaprosić tam prezydentową i jej stamtąd nie wypuszczać
      paląc ognisko, piekąc bez przerwy dzika i przez 2 dni
      opowiadając o rozwoju regionu. A opowiadać byłoby, że cho, cho!
      Acha, i jeszcze kupić w Tesco trochę winogron - niech wie, dokąd
      przyjechała!
      • Gość: inga Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.10.03, 11:48
        Ja nie rozumiem problemu, bo Kwaśniewska nie zawsze chyba była
        first lady, mieszkała w bloku w 3 pokojowym mieszkaniu, a na
        obiad robiła Olkowi kotlety mielone.Bez przesady ,że nie ma
        gdzie spać i gdzie zjeść w Zielonej.A jak za niskie progi to
        niech pamieta, że kadencja mężusia się kończy i wróci na stare
        śmieci i znowu będą mielone, a nie jakieś tam anchois.Szkoda,że
        już po winobraniu, tam taką smaczną pajdę ze smalcem
        sprzedawali. Posiliłaby się prezydentowa i dawaj dalej zwiedzać
        Zieloną, ale na piechotę a nie limuzyną z przyciemnionymi oknami.
    • Gość: urwis Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.03, 11:51
      Pojemniki na piasek, którymi udekorowano ratusz w zielonym kolorze nadziei.
    • Gość: W.P. Re: Co dla JOLANTY? IP: 212.109.135.* 22.10.03, 12:03

      Zapowiadany przyjazd do Zielonej Góry żonki Ala K. z Białogardu,
      znanej szerzej jako POLISY, na obchody jakigoś bzdetnego
      Instytutu Edukacji Ryćkania, wywołało niemałe poruszenie. Kim
      jest ta "dama" z wyższych sfer? Czy nie jest ona żoną jednego z
      aparatczyków dawnej PZPR? Jakich hołdów jej trzeba?
      Artur Łukasiewicz w poczuciu wyższego zaangażowania w mierną
      sprawę pyta: Co pokazać w Zielonej Górze? Jak przyjąć
      taką "damę"?

      Odpowiadam, tak jak na to zasługuje "dama": Po powitaniu na
      dworcu PKP, kupić jej drożdżówkę, nie prowadzić do miasta, a
      umilać czas pogawędką do odjazdu pociągu powrotnego do Warszawy
      razem z bezdomnymi i przygodnymi podróżnymi, pod hasłem - CZAS W
      POCZEKALNI NIE JEST STRACONY, GDY MAMY U NAS SALONY. Można też
      zorganizować jakąś imprezkę przed dworcem PKP z DZIADKIEM
      MROZEM, to nowa świecka tradycja w Zielonej Górze, spod znaku
      sierpa i młota, taką jaką robił na rynku Zielonej Góry kilka
      razy w grudniu Listowski .
    • Gość: kinyo Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 13:37
      Proponuje aby wizyta p. Kwaśniewskiej była w Gorzowie to nie
      będzie problemu gdzie spac, gdzie jeść i co pokazać.Pozdrowienia
      • Gość: W.P. Re:Gorzów zasługuje na POLISĘ IP: 212.109.135.* 22.10.03, 15:03
        Dla Zielonej Góry ta wizyta to zaszczyt wątpliwy. Powinien Jolę przygarnąć fan
        z Gorzowa, jeśli chce i musi. Na własny rachunek, bo Jola za swoje nie
        przyjedzie.
      • Gość: pawcio Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.10.03, 15:03
        Gość portalu: kinyo napisał(a):

        > Proponuje aby wizyta p. Kwaśniewskiej była w Gorzowie to nie
        > będzie problemu gdzie spac, gdzie jeść i co pokazać.Pozdrowienia
        A co tam w Gorzowie można pokazać-katedrę(szumna nazwa swoja drogą jak sobie np
        przpomnę katedrę w Kolonii)
    • markoniec wstyd 22.10.03, 16:49
      czytając niektóre wypowiedzi wstyd mnie ogarnia już , a co będzie gdy
      przyjedzie ?
      taki grajdoł nie zasługuje na wizytę Prezydentowej i nie jest tutaj istotne kto
      nią jest w tej chwili.
      Polacy nie potrafią uszanować swych wybrańców, traktując ich jak pierwszych
      lepszych, zaś w całym cywilizowanym świecie każdy awans to zaszczyt i powód do
      odbierania gratulacji. Zwykłe ogrodnicze Burki.
      Pani Wałęsowa też zasługuje na szacunek mimo,że były Prezydent poniósł totalną
      porażkę i raczej nie jest uwielbiany.
      Często w takim poniżającym tonie wypowiadają się osoby, które kierownikami nie
      są nawet we własnym domu .
      Lepiej niech nie przyjeżdża :-(
      • bart.q Re: wstyd 22.10.03, 17:28
        markoniec napisał:

        > mimo,że były Prezydent poniósł totalną porażkę i raczej nie jest uwielbiany.

        Chyba tylko w Polsce.
        Poza nią jest najbardziej znanym Polakiem. (Bo nie każdy kojarzy papieża z
        Polską.)
        No i Nobla ma. :)
        • markoniec Re: wstyd 22.10.03, 21:25
          a Papież nie.
          Nie zapominajmy, że kilku wielkich Polaków zostało wielkimi , bo taki nastał
          czas amerykańskiego tryumfu nad prymitywnym obozem socjalistycznym.
          Wałęsa "wskoczył" do historii , bo to amerykańskie zwycięstwo wymagało
          bohatera, mogła być Walentowicz, no ale wyszło na Lecha.Znalazłoby się kilku
          innych kandydatów, ale np. Mazowiecki za wielki inteligent. Lechu pasił
          najbardziej.Nie o wszystkim też wiemy.
          Czy Polka w innych czasach zostałaby miss? Czy jeszcze kiedyś Polak będzie
          papieżem ?
          Na dobrą sprawę autentycznie dobry był Boniek.


      • Gość: marek Re: wstyd IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.10.03, 18:40
        markoniec napisał:

        > czytając niektóre wypowiedzi wstyd mnie ogarnia już , a co będzie gdy
        > przyjedzie ?

        Nic nie będzie.Jej przyjazd nic nie zmieni w życiu miasta.


        > taki grajdoł nie zasługuje na wizytę Prezydentowej i nie jest tutaj istotne
        kto
        >
        > nią jest w tej chwili.
        > Polacy nie potrafią uszanować swych wybrańców, traktując ich jak pierwszych
        > lepszych, zaś w całym cywilizowanym świecie każdy awans to zaszczyt i powód
        do
        > odbierania gratulacji. Zwykłe ogrodnicze Burki.

        Nie słyszałem by ona była noim wybrańcem. Wszak w wyborach wybieraliśmy osobę
        na stanowisko prezydenta a nie dynastię, wszyscy jesteśmy równi (wg.
        Konstytucji)


        > Pani Wałęsowa też zasługuje na szacunek mimo,że były Prezydent poniósł
        totalną
        > porażkę i raczej nie jest uwielbiany.

        Z ta różnicą że p Wałęsowa nie skarżyła się w mediach że czuje się jak ptaszek
        w złotej klatce (taka wyalienowana), i nie miała chęci po mężu objąc posadki
        (stolca prezydenckiego)


        > Często w takim poniżającym tonie wypowiadają się osoby, które kierownikami
        nie
        > są nawet we własnym domu .
        > Lepiej niech nie przyjeżdża :-(

        Tu się zgadzam .

        W całym tym tekście przebija chęć stworzenia dla p.Kwaśniewskiej sztucznego
        świata ( coś w rodzaju wsi patiomkinowskiej), by po powrocie do swej złotej
        klatki mogła powiedzieć "naród jest szczęśliwy pod rządami mego wielkiego
        męża" .
        Pokażmy jej naszą rzeczywistość a za przewodników weżmy np. p Błoch by pokazała
        Polską Wełnę mec p. Pańtaka by pokazał winiarnię i opowiedział historię jej
        likwidacji (miał w tym znaczny udział).
        Gierek gdy odwiedził Nowitę to wyrolował ochronę i zobaczył zakład taki jaki
        jest.Proponuję by p.Kwaśniewska przyjechała niespodziewanie , zobaczyła miasto
        takie codzienne, no ale jeśli jest to wstęp do kampani wyborczej to co
        innego.Tylko co ja z tego jako obywatel mam mieć ?
        • tezgucio Re: wstyd 22.10.03, 19:29
          Gość portalu: marek napisał(a):
          > Tylko co ja z tego jako obywatel mam mieć ?
          Nic.
        • markoniec Re: wstyd 22.10.03, 21:34
          no właśnie, my nic z tego nie mamy mieć. Wizyta trzydniowa wg mnie jest za długa
          i zbyt droga. Dynastia ? Wiele jest przykładów podobnych dynastii na świecie.
          Nie jest łatwo zostać prezydentem . Jeżeli Prezydentowa cieszy się tak ogromnym
          poparciem, to tylko maluczcy nie potrafią tego uszanować.
          O ile mi jednak wiadomo, nie podjęła jeszcze decyzji o kandydowaniu.
          Wg mnie ma szansę być lepszym prezydentem niż aktualnie panujący, mimo, że wg
          mnie (i zdecydowanej większości Polaków) sprawuje urząd bardzo dobrze.
          • Gość: Witek Re: wstyd IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.10.03, 07:18
            Wooooow!
          • Gość: W.P. Re: Wazeliniarski wstyd IP: 212.109.135.* 23.10.03, 14:18
            1. Jak chce jeżdzić to niech zapłaci za wszystko z własnej kieszeni, a nie z
            mojej jako podatnika.
            2. Jej nikt nie wybierał i nie ma nikt obowiązku stosować do jej osoby takich
            samych warunków jak dla osób wybranych na urząd.
            3. Maniery i styl bycia bardziej pasują do żon aparatczyków z PZPR i KPCC -
            "słodka szczebiotka" lub "kopciuszek kocmołuszek".
            4. Wazeliniarz MAKARONIEC pisze o Joli - POLISIE z dużej
            litery: "..Prezydentowa cieszy się tak ogromnym poparciem, to tylko maluczcy
            nie potrafią tego uszanować." Wszyscy jesteśmy dla Joli MALUCZCY. MAKARONIEC
            też. Co tu popierają? Co szanują? Nadęcie i zadęcie dynastyczne Wielkiej
            Księżnej z Pałacu Namiestnikowskiego. To widać - trzeba tylko zobaczyć i
            usłyczeć co ma do powiedzenia ta "dama".
            5. Cytat kolejny MAKAROŃCA wazeliniarza: "Wiele jest przykładów podobnych
            dynastii na świecie" - no, ale chyba w Afryce i pokomunistycznym obozie
            pozostają żywe takie maniery dynastyczne.
            6. I następny cykl myślowy w wazeliniarskim stylu: "Wg mnie ma szansę być
            lepszym prezydentem niż aktualnie panujący, mimo, że wg mnie (i zdecydowanej
            większości Polaków) sprawuje urząd bardzo dobrze." Al K. z Białogardu sprwuje
            się tak dobrze,poza tym, że w Charkowie miał kłopoty z goleniem - lewym, albo
            zbyt dużo "golił", w Kaliszu swego nadwornego błazna Siwca przeczołgał po
            lotnisku i ziemię całować kazał - no jest niezły - swojski chłop. A co potrafi
            to kobicisko? Chyba tylko kalesony Ala K. z Białogardu wyprać, kotlety usmażyć,
            odkurzyć pałacyk i pozować na księżniczkę - z jakiejś komunistycznej bajeczki w
            pisemakch kolorowych i brukowych.
            Wazelina MAKAROŃCA jest potrzebna. Dla Was towarzyszu MAKARONIEC komsomolskie
            zadanie: Więcej wazeliny MAKARONIEC, to więcej lepszego samopoczucia księżnej
            Joli.
            • markoniec polskie zacietrzewienie 23.10.03, 14:47
              niczego w tym kraju nie osiągniemy , bo nie mamy szacunku dla swych adwersarzy.
              Spodziewałem się klasycznych epitetów i nie zawiodłeś mnie.
              Miomo wszystko pozdrawiam, każda wymiana poglądów jest w pewnym sensie twórcza,
              szkoda , że nie zawsze konstruktywna.
              Stworzyliśmy wielką kupę bez szkieletu.
              • Gość: W.P. Re: Chłodna opinia IP: 212.109.135.* 23.10.03, 15:57
                Polskie zacietrzewienie? Ani polskie, ani zacietrzewienie. Chłodna opinia
                pokazuje jak nie w smak WAZELINIARZOM prawda. Lepszy dla nich bełkot, taki jak
                choćby o dyskusji, która bazuje na uwielbieniu emocjonalnym ocenianiu Joli i
                Ola. Gdy pisze MAKARONIEC:... "szkoda , że nie zawsze konstruktywna.
                Stworzyliśmy wielką kupę bez szkieletu." Taki ktoś, jak MAKARONIEC ma kłopoty z
                oceną faktów i tu dyskusja jest miałka, bez sensu. Pustka.
                • markoniec Re: Chłodna opinia 23.10.03, 18:14
                  Gość portalu: W.P. napisał(a):

                  > Taki ktoś, jak MAKARONIEC ma kłopoty z
                  >
                  > oceną faktów i tu dyskusja jest miałka, bez sensu. Pustka.

                  Podobnie rozważane fakty ocenia około 70% Polaków - wazeliniarzy. Oczywiście
                  pozostali oceniają przeciwnie. I co? a no nic, każdy pozostaje przy swojej
                  ocenie - tylko , że na szcęście prezydentów wybiera większość.
                  • Gość: W.P. Re: Chłodna opinia IP: 212.109.135.* 24.10.03, 11:40
                    Prosta ocena MAKAROŃCA - większość ma zawsze rację, jest prosta jak cep. Można
                    według tej zasady wmówić społeczeństwu: JEDZCIE GÓWNA BO MILONOM MUCH ONO
                    SMAKUJE. Wiadomo, że ocen i wyborów jakościowych nie można dokonywać przez
                    statystykę popularności. Zasada to elementarna, inaczej mamy prymitywny
                    populizm. MAKARONIEC MA TAKIE POPULISTYCZNE SKŁONNOŚCI.
                    • Gość: dona Re: Chłodna opinia IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 14:05
                      człowieku muchy nie mają rozumu ! ludzie myślą i wybierają , rozmowa jest o
                      ludziach !!!!!!!
                    • wp15 Re: Chłodna opinia 24.10.03, 14:21
                      "W siódmym niebie nienawiści
                      Zmiłowania ani gram
                      W siódmym niebie nienawiści
                      Lepiej niż na chaju nam
                      Nic tam nie jest wybaczone
                      Byle drobiazg byle grzech
                      Wszystkie chwyty dozwolone
                      By przywalić komuś ech..."
                    • tezgucio Re: Chłodna opinia 24.10.03, 17:02
                      Gość portalu: W.P. napisał(a):
                      > Prosta ocena MAKAROŃCA - większość ma zawsze rację, jest prosta jak cep.
                      Można
                      > według tej zasady wmówić społeczeństwu: JEDZCIE GÓWNA BO MILONOM MUCH ONO
                      > SMAKUJE. Wiadomo, że ocen i wyborów jakościowych nie można dokonywać przez
                      > statystykę popularności. Zasada to elementarna, inaczej mamy prymitywny
                      > populizm. MAKARONIEC MA TAKIE POPULISTYCZNE SKŁONNOŚCI.
                      A to co piszesz to nie populizm w czystej postaci?
          • Gość: W.P. Re: wstyd IP: 212.109.135.* 23.10.03, 14:25
            MARKONIEC CZY MAKARONIEC? Nawija makaron nieżle. Promotor Joli i Ola. Niezły
            MAKARONIEC.
    • Gość: JJ binks Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.kronopol.com.pl 23.10.03, 08:41
      Szanowny prof. Izdebski powinien poszukać w miejscu skąd się
      wywodzi - przecież Pierwsza Dama RP nie musi wcale spać w Z.G. -
      dla zmylenia tych co mogliby "umilać" jej pobyt może spać w
      żarskim Park Hotelu - przy wylocie na ZG, luksusowe pokoje,
      bardzo dobra restauracja... i tylko 30 minut drogi do Z.G.
    • Gość: Ja Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 15:05
      No to rozpoczęła swoją kampanie.Założę się,że bedzie chciała
      spotkać się z klerem.Zawsze przyda się trochę głosów nie tylko
      wyborców lewicy.Stąd moja propozycja-msza w konkatedrze.
      • Gość: fanka Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 15:11
        a Ty będziesz kandydował , że taka zazdrość Tobą miata ?
        to na pewno najlepsza kandydatka z rozważanych, już jestem za !
        jest mądra, ładna i ma klasę !!!
        • Gość: W.P. Re: Mądra i ma klasę? IP: 212.109.135.* 23.10.03, 15:46
          Gdzie ta mądrość i klasa? Czy ładna? Każda potwora ma swojego amatora.
        • Gość: lupo Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 15:55
          Gość portalu: fanka napisał(a):

          > a Ty będziesz kandydował , że taka zazdrość Tobą miata ?
          > to na pewno najlepsza kandydatka z rozważanych, już jestem za !
          > jest mądra, ładna i ma klasę !!!
          Ladna jak Szaza!
          • Gość: darla Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 18:01
            czyli ładna
            • Gość: lupo Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 18:18
              Gość portalu: darla napisał(a):

              > czyli ładna
              Kwestia gustu.
              • afe-lek Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? 23.10.03, 20:04
                Gość portalu: lupo napisał(a):

                > Gość portalu: darla napisał(a):
                >
                > > czyli ładna
                > Kwestia gustu.

                Wprawdzie o gustach nie powinno się dyskutować.
                Ale podejrzewam, że większość pań w tym wieku chciałaby tak wyglądać i się
                prezentować ( nasza prezydent pewnie też) ;-)
    • Gość: Antek Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 20:58
      plfoto.com/zdjecie.php?picture=177868
      • Gość: lala Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 20:59
        --------------------------------------------------------------------------------
        www.plfoto.com/zdjecie.php?picture=177868


    • Gość: Asik Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.wimbp.zgora.pl / *.wimbp.zgora.pl 24.10.03, 11:03
      Ludzie przecież nie chodzi o to żeby na siłę upiększyć Z.G. Pokażmy ją taką
      jaka jest naprawdę. Przecież nasze miasto jest naprawdę ładne. Jeśli się komuś
      nie podoba to może się wyprowadzić. Ja zawsze pokazuję swoim gościom deptak,
      palmiarnię, muzeum, Uniwersytet (mój ukochany) kościół św. Jadwigi i park
      Pistowski - szkoda tylko że jest tak zaśmiecony. Jest wiele miejsc gdzie można
      się udać i miło spędzić czas a to że Aleksandra Kwaśniewska jest pierwszą damą
      nie oznacza, że musimy organizować dla niej Wersal, bo gdyby tego oczekiwała
      to nie przyjechałaby do nas.
      • Gość: Marek Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.10.03, 12:42
        Asiu w pełni popieram Twoją opinię. Nasze miasto jest naprawdę ładne i bardzo
        często zachwalane przez mich znajomych, zarówno zagrnicznych, jak i np. z
        Krakowa (gdzie trudno o porównanie Zielonej Góry z tym miastem) :)
        Pozdrawiam
        • Gość: W.P. Re: Po co w Zielonej Górze? IP: 212.109.135.* 24.10.03, 13:30
          To czemu ma być zaśmiecane?
      • Gość: W.P. Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: 212.109.135.* 24.10.03, 14:21
        Pisze Asik: "...to że Aleksandra Kwaśniewska jest pierwszą damą nie oznacza, że
        musimy organizować dla niej Wersal, bo gdyby tego oczekiwała to nie
        przyjechałaby do nas."
        No, przecież oczekuje tzw. Wersalu Księżna z Pałacu Namiestnikowskego, a jej
        zausznicy robią propagandę. Nie myśl Asik, że to skromnisia. To bezwzględna
        baba. Już otrzymuje wazeliniarskie hołdy od niektórych "zauroczonych"
        wdziękiem "damy".
        • Gość: fanka Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.10.03, 18:24
          ciekawe kto jest Twoim kandydatem ?
    • Gość: Misio Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 13:41
      10 tys. narkomanów i 3 razy więcej bezrobotnych, a przedewszystkim naszą
      specjalistkę od inwigilacji elektronicznej Bożenkę R.
      • Gość: W.P. Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: 212.109.135.* 24.10.03, 14:23
        To wynik dobrych rządów SLDUP-ów w Zielonej Górze.
        • Gość: Aleks Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 16:45
          Gówno prawda to wynik wprowadzenia prze AWSowski rząd ustawy o zapobieganiu
          narkomani która udaje , że zjawisko narkomani nie wystepuje, państwo przestało
          od tej pory kontrolować cały proceder sprzedaży oddając pole dla działania
          gangom i przestępcom wszelkiej maści.Działanie państwa w tej chwili ogranicza
          sie jedynie do karania najczęsciej drobnych posiadaczy. No ale na prochibicji
          też ktos zarobił. Zadziwiwające jest tempo przyrostu osób zarzywających
          narkotyki od mometu wprowadzenia tych nieszcęsnych przepisów, one poprostu sie
          nie sprawdzają. I zadaje pytanie komu to wszystko jest na rekę??
    • Gość: lis Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.10.03, 20:13
      Gość portalu: marek napisał(a):

      > Siedzibę SLD.Aqarenę, multikino ,centrum rozrywki i takie tam.

      Właśnie. Proponuję trasę szlakiem chybionych i niedoszłych inwestycji oraz
      niezrealizowanych mrzonek. Oprócz wyżej wymienionych przez Marka dorzucuć można
      jeszcze kilka dalszych:
      - Winiarnia, tu należałoby wspomnieć o zaszczytnym udziale Panów Pańtaka,
      Więckowicza i Isańskiego w dziele dewastacji. Także o samoistnym pożarze, który
      miał strawić budynki, których konserwator nie pozwala zburzyć.
      - róg Wojska Polskiego i Alei Zjednoczenia - "posiadłość" Pana Łodygi, jednego
      z pierwszych udziałowców Aquareny i dobrego kumpla Zygmunta Listowskiego
      - filharmonię (przykład pozytywny) i badziewne "butiki" (żeby nie powiedzieć
      budy) naprzeciwko; kolejni prezydenci miasta nie są w stanie (czytaj: nie są
      zainteresowani) usunięciem ruin z najbardziej atrakcyjnego placu w mieście.
      Tutaj można też zadać Pani Prezydent zagadkę, dlaczego kupcy z ulicy
      Kasprowicza musieli pobudować pasaż handlowy za horrendalną kwotę ponad 6.000
      za metr kwadratowy, mimo że ich budy nie były tak wyeksponowane, a kupców z
      Gazowni nikt nie rusza. Za chwilę zostaną usunięci kupcy z targowiska Pod
      Topolami, chociaż ich budy też nie są wyeksponowane. Jednocześnie zostawi się
      rozlatujące się garaże na tle marketu Piotr i Paweł.
      Z Gazownią ściśle jest związany też parking przy ulicy Kopernika. Kiedyś
      parking przynosił wpływy miastu. Potem parking sprzedano (a właściwie oddano
      wieczyste użytkowanie za symboliczną opłatę roczną - niższą niż wpływy
      z parkingu)z warunkiem zabudowy tego terenu obiektami handlowo-mieszkalnymi.
      Obiekty miały być wybudowane w ciągu pięciu lat (dawno już ten okres minął) pod
      rygorem odebrania terenu. Teren nabyli jednak gołodupcy (ale za to z układami),
      którzy wiedzieli, że nie będą musieli inwestować, bo nikt ich nie będzie ze
      zobowiązań rozliczać. Dziwnym trafem pewne nazwiska z Gazowni i z ulicy
      Kopernika powtarzają się.
      - można też pokazać Pani Jolancie Kwaśniewskiej pokazać (były) Zastal, który
      padł z powodu przewartościowanej złotówki. Pani Prezydentowa jest ma kontakty
      wśród sfer rządowych, więc mogłaby na przykładzie Zastalu pokazać skutki
      nieudolnej polityki dewizowej Rady Polityki Pieniężnej, związanej zresztą także
      z wypuszczaniem kolejnych pustych obligacji, które za chwilę trzeba będzie
      wykupić i wtedy zrobi się krach.
      - potem można pokazać sukcesy najnowszej ekipy: sprzedaż Polskiej Wełny firmie,
      o której jeszcze przed sprzedażą dzięki Waszym dziennikarzom było wiadomo, że
      się nie wywiąże swoich zobowiązań oraz Winne Wzgórze, którym będzie zarządzać
      Pan Janka pospołu z Panią Krojcigową, która finansowo wspierała kampanię naszej
      Pani Prezydent. Można też urządzić spotkanie z niedoszłym, ale poważnym
      inwestorem - niemiecką firmą, której pomysł po prostu ukradziono.
      Gdyby zostało jeszcze trochę czasu to można odwiedzić kolegów Pani Prezydent
      Ronowicz obsadzonych na intratnych posadach (Centrum Biznesu, Cmentarz). Można
      też urządzić spotkanie z pracownikami zwolnionymi z Urzędu Miasta. Można też
      pomyśleć o tablicach pamiątkowych na poszczególnych obiektach dla
      przypomnienia, czym się poszczególni prezydenci miasta wyróżnili.
      Pani Prezydent Ronowicz - zapewne jak zwykle w trudnych sytuacjach - nie pokaże
      się osobiście, tylko schowa się za plecami swojej rzeczniczki. Ona w paru
      gładkich zdaniach uzasadni każdą bzdurę, a Pani Ronowicz nie będzie musiała
      świecić oczami ze wstydu.
      Ten sam list wysyłam również do Pani Prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej.
      Dobrze żeby wiedział, co nasze kochane władze miejskie będą chciały przed Nią
      ukryć i o co należy zapytać.

      Aha, zapomiałem jeszcze o Lumelu, który lada moment opuści miasto

      Pozdrawiam Czytelników i Redakcję

      • Gość: Wilk Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 20:45
        Jedyne co zrobiła Bożenka to złapała internaute no i poszła w końcu do
        dentysty:)))))))))))
        • Gość: Wilk Re: Co pokazać prezydentowej w Zielonej Górze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.03, 20:52
          Lisku ale zgadzam sie z opinią co do pracy Rady Polityki Pieniężnej powinno sie
          ich wszystkich wsadzic na długie lata , taka moja opinia.Pozdrawiam
          Bożenka na Białoruś!!!!!!
    • tezgucio To co będzie chciała. I bądźmy dla niej mili. 24.10.03, 21:19
      W końcu jest kobietą.
    • Gość: urwis Re: Co prezydentowa pokaże w Zielonej Górze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 15:10
      Proponuję powrócić do pytania i zadać pytanie : ci prezydentowa pokaże w
      Zielonej Górze ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka