Dodaj do ulubionych

Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kolei

15.01.09, 21:17
Witam. Skoro sa plany poprawy warunkow przejazdu pasazerow, to moze lepiej
byloby zastanowic sie i poprawic juz istniejace polaczenia. Pochodze z
Sulechowa, studiuje we Wroclawiu. To jedynie/az ok180km. Ta trase pokonujac
komunikacja publiczna pokonuje w 5h!!!!!! Czesto w starych smierdzacych
skladach, gdzie przez 4h nie mozna isc do toalety. Nastepnie czekanie w
Zielonej Gorze na DA-MI lub PKS, ktore od LAT nie potrafia skomunikowac swoich
odjazdow z rozkladem jazdy PKP. Nie oczekuje duzo, ale nie mam szansy realnie
dostac sie do domu, jezeli nie opuszcze Wroclawia przed 15. Dla normalnego
czlowieka jest to niewykonalne. Powiecie Panstwo jeszcze, ze zostaje Slazak i
owszem tylko dlaczego ostatni autobus zawsze sie mija z tym pociagiem? W
takiej sytuacji sa ludzie z Cigacic, Sulechowa, Swiebodzina... coz od lat
nauczylismy sie radzic inacze.
Pozdrawiam i licze na lepsze pomysly
Obserwuj wątek
    • Gość: Rober Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kolei IP: *.ztpnet.pl 15.01.09, 21:54
      trasa Z.G-Wrocław to istotnie XIX wiek i nie ulega watpliwości że
      jest todroga przez męke , ale wracając do tematu sprawne i szybkie
      połaczenie Sulechowa przez Z>G z Nową Solą i budową nowych stacji
      toświetna sprawa ktora napewno poprawi rozwój strefy w Kisielinie
      oraz skróci nie tylko drogę kolejową Sulechów Z.G ale poprawi
      komunikacyjnie połączenie Z.g z Poznaniem i patrzaąc całościowo na
      temat moim zdaniem jest toświetny pomysł na rozwój całego regionu.
      P.S jak PKS i DA-MI wprowadzą szybkie bezpośrednie połączenia bez
      konieczności 5 przesiadek i w rozsądnej cenie dopiero bądzie można
      mówic że jest konkurencja.
    • Gość: semafor Re: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 22:03
      I co z tego, że jest 144 kursów skoro przewoźnicy wzajemnie nie honorują swoich
      biletów? Te 144 kursy to efekt wojny busiarzy z PKS-ami i wzajemnego podbierania
      pasażerów. Najwięcej ludzi jedzie rano i wraca po 15 a w pozostałych godzinach
      jeździ po 10-15 osób. Dlatego jestem za szybką i bezpieczną koleją zamiast tej
      dziczy. Może być nawet co godzinę, przecież to nie metropolia. Natomiast
      napisać, że 300 kursów autobusowych Nowa Sól - Sulechów jest czymś normalnym to
      chyba mógł tylko ktoś niemający pojęcia o transporcie zbiorowym...
      • surma_bojowa Re: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kol 15.01.09, 22:35
        Dlaczego tak mało ambitnie?

        Jest jasne jak słońce, że trójmiejsko - metropolitarną linię kolejową trzeba
        koniecznie doprowadzić do Portu Lotniczego Zielona Góra-Babimost. Wtedy
        województwo lubuskie będzie rosnąć w siłę, a ludzie żyli dostatniej.

        Pośle Zychu, posłanko Bożennno! W Wasze ręce wielkie zadanie!
    • Gość: Zuchwa Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kolei IP: *.krak.tke.pl 15.01.09, 22:33
      Jak dla mnie to super sprawa.powoli w Polsce ludzie zaczna sie
      przekonywac ze podroz pociagiem,ktory powinien byc szybszy,bardziej
      estetyczny i ekologiczny(to wszystko glownie w przyszlosci)jest po
      prostu lepsza niz smierdzacymi, ciasnymi autobusami lub busami.
      • budrys77 Re: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kol 15.01.09, 23:34
        Monoraile juz przeszły do lamusa???? A takie miały być fajne, amerykanckie.
    • Gość: strrr Re: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kol IP: *.rnet.zg.pl 15.01.09, 23:55
      > Witam. Skoro sa plany poprawy warunkow przejazdu pasazerow, to moze lepiej
      > byloby zastanowic sie i poprawic juz istniejace polaczenia. Pochodze z
      > Sulechowa, studiuje we Wroclawiu. To jedynie/az ok180km. Ta trase pokonujac
      > komunikacja publiczna pokonuje w 5h!!!!!! Czesto w starych smierdzacych
      > skladach, gdzie przez 4h nie mozna isc do toalety. Nastepnie czekanie w
      > Zielonej Gorze na DA-MI lub PKS, ktore od LAT nie potrafia skomunikowac swoich
      > odjazdow z rozkladem jazdy PKP. Nie oczekuje duzo, ale nie mam szansy realnie
      > dostac sie do domu, jezeli nie opuszcze Wroclawia przed 15. Dla normalnego
      > czlowieka jest to niewykonalne. Powiecie Panstwo jeszcze, ze zostaje Slazak i
      > owszem tylko dlaczego ostatni autobus zawsze sie mija z tym pociagiem? W
      > takiej sytuacji sa ludzie z Cigacic, Sulechowa, Swiebodzina... coz od lat
      > nauczylismy sie radzic inacze.
      > Pozdrawiam i licze na lepsze pomysly

      Linia do Wrocławia to linia państwowa, której remont jest już zaplanowany.
      Jednak skończy się dopiero w... 2020 roku. A od nowego rozkładu ze "Ślązaka"
      przesiądziesz się już na autobus, bo jest w Zielonej wcześniej. Nie wiem
      dlaczego przeszkadza Ci, że rzekomo autobusy DAMI i PKS nie są skomunikowane.
      Przecież na odcinku Sulechów - Zielona Góra autobus jeździ średnio co 15 minut,
      a to i tak dużo jak na tej wielkości miasta! Źle? A może ma jeździć co 5 min, bo
      będzie Ci wygodniej? Niepotrzebnie siejesz zamęt...
    • klublubuski PKP to trumna. 16.01.09, 01:25
      Ta firma i ci ludzie żyją w minionym systemie. Zresztą mają
      odpowiednie logo- trumienkę. Dyrektorzy tej firmy tylko patrzą za
      swoimi lewymi biznesami na państwowym majątku.

      Ratunek to prywatni przewoźnicy na sieci kolejowej- ale ci się nie
      pojawią, bo wy i ja glosowaliśmy na Platformę Obywatelską, która
      jest "tak liberalna" że konkurencję w tej branży po prostu zniosla
      (od 22 grudnia samorządy nie muszą oglaszać przetargów), okazala
      się mafią bwezwzględniejszą od nawet narodowych katolików.

      Ale alternatywy dla PO nie ma, bo na rynek polityczny nowe partie
      wejść nie mogą- nie mają szans na konkurowanie z ustabilizowanymi
      aprtiami majacymi miliony z budżetu. Tak więc nie ma i konkurencji
      na torach. Plan SKM-ki można więc zawiesić na kolku. Co godzinę-
      phi, ci ludzie są chyba z innego wymiaru, gdzie czy się sra, czy
      kica, to się należy. Proponuję potraktować ich z buta. Ale marszalek
      pewno będzie mial inne zdanie i darmozjady z PKP coś uszczkną. Ot,
      Polska Kraść Pozwala.
    • Gość: Krzysiek Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kolei IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.09, 08:11
      Podstawowa sprawa funkcjonowania takiej kolejki to 2 rzeczy prędkośc i stacje
      postojowe. Minimum 100km/h z taką prędkością powinien poruszać się ten
      szynobusik a druga sprawa to dworce w Nowej Soli 2 w centrum i w strefie w
      Zielonej 3 Kisielin Centrum i Tesco(zaraz pod wiaduktem przy budynku uniwerku )
      pomijam przylep bo po likwidacji zakładów mięsnych nikt tam nie pracuje no i
      prosto do Sulechowa.

      Pozdrawiam.
      • Gość: tom Re: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 08:28
        i jeszcze przy UZ przy parku za halą sportową - tam gdzie kiedyś było miasteczko
        ruchu drogowego - wtedy kolej też będzie dowozić studentów pod samą uczelnię.
    • wasz.tk o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 08:45
      o łącznej ilości mieszkańców równe +/- 160 tys. mieszkańców PKP
      Przewozy Regionalne o/Zielona góra lekką ręką daje 70 mln.

      Dla strategicznej Berlinki: Wrocław - Berlin przez Żagań-Żary
      ochłapy w postaci 30 mln, z czego kolej pokryje tylko 15% inwestycji
      i do tego inna spółka - pkp plk

      miasta.gazeta.pl/zielonagora/1,35161,5326327,Kolejowa_Berlinka_pojdzie_do_liftingu.html
      to jest kpina, rozpier..lić to województwo i wszystkie urzędy, taki
      oddział pkp też pójdzie w odstawkę i wszystko wróci do normalności.
      • Gość: paul Re: o tak, na 3 wiochy IP: *.lug.com.pl 16.01.09, 09:08
        Akurat tu sie nie zgadzam. Berlinka w zaden sposob nie jest dzis strategiczna.
        Nic a nic. Jej remont to wywalenie pieniedzy w bloto. Na trasie Wroclaw -
        granica panstwa, poza Legnica, nie ma tam zadnej wiekszej miejscowosci. Jest to
        istna droga przez pola. Pociagi jadace z Wrocka do Berlina powinny wrocic na
        Odrzanke. Bo czym sa Zary/Zagan na trasie Berlinki?? A tym samym co stacja
        Zbaszynek na trasie Poznan-Berlin gdzie zatrzymuje sie EC BWE a z niego wysiada
        w porywach jeden pasazer...
        • wasz.tk Re: o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 09:41
          Już raz pisałem - zachowujecie się jak zmiksowana kukuła: ta stara
          co podrzuca i ta młoda co zrzuca właściwe pisklęta z gniazd
          przybranych rodziców.

          Gość portalu: paul napisał(a):
          >Bo czym sa Zary/Zagan na trasie Berlinki?? A tym samym co stacja
          > Zbaszynek na trasie Poznan-Berlin gdzie zatrzymuje sie EC BWE a z
          niego wysiada
          > w porywach jeden pasazer...

          ok, dobrze dla swoich celów zagrałeś, ale wiesz dobrze że chodzi tu
          o modernizację i szybsze pokonywanie trasy na odcinku Żary-Żagań-
          Legnica-Wrocław w ruchu pasażerskim oraz ożywieniu gospodarczym
          jakie może przynieść modernizacja linii. Ostatnio często jeżdże
          szynobusem, albo o 5:34 lub 8:15 i frekwencja na żagańskim dworcu to
          około dwudziestu osób, a w Żarach też, jako że to większe miasto
          około trzydziestki pasażerów wsiada.
          My (Żary-Żagań, ok. 70 tys.)jeździmy w kierunku Legnica, Wrocław,
          tak jak ludzie z 17 tysięcznego Sulechowa mają kierunek ZG.

          > Pociagi jadace z Wrocka do Berlina powinny wrocic na
          > Odrzanke.

          jeśli nie przez Ż-Ż to pojadą przez Węgliniec i tyle, no ale wy
          musicie zachować się jak kukułki, nie ma u nas niech i nie będzie w
          Żarach....
          • Gość: paul Re: o tak, na 3 wiochy IP: *.lug.com.pl 16.01.09, 10:29
            Ok, remont linii Zary-Legnica dla potrzeb lokalnych przyda sie jak najbardziej,
            ale modernizacja calej Berlinki dla celow miedzynarodowych i tylko dla jednego
            pociagu to masa energii psu w dupe. I tylko tyle mialem na mysli.

            "jeśli nie przez Ż-Ż to pojadą przez Węgliniec "
            Zapewne tak bedzie, ale wpierw:
            a) Polacy musza wybudowac most na Nysie
            b) Niemcy musza zmodernizowac linie kolejowa od Horki do Cottbus, do czego
            zbytnio sie nie kwapia...
            • wasz.tk Re: o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 10:50
              Gość portalu: paul napisał(a):

              > Ok, remont linii Zary-Legnica dla potrzeb lokalnych przyda sie jak
              najbardziej,

              bo tylko na tym odcinku (no może do granicy a nie Żar) stan linii
              jest fatalny

              > ale modernizacja calej Berlinki dla celow miedzynarodowych i tylko
              dla jednego
              > pociagu to masa energii psu w dupe. I tylko tyle mialem na mysli.
              >
              j.w.

              ok, zgodziliśmy się, uroczo, fajnie i w ogóle, ale fakty pozostaną
              faktami 70 mln. na "lubuskie mrzonki trójmiejskie" i tylko 4,5
              na "berlinkę" KPINA!
              • diesel46 kwoty 16.01.09, 11:07
                wasz.tk napisał:


                > ok, zgodziliśmy się, uroczo, fajnie i w ogóle, ale fakty pozostaną
                > faktami 70 mln. na "lubuskie mrzonki trójmiejskie" i tylko 4,5
                > na "berlinkę" KPINA!

                Nie mieszajmy kwot! Na remont berlinki 30,2 mln OK.
                Natomiast w artykule napisano 35 mln na 4 szynobusy, choć do ruchu wahadłowego
                na tak krótkim odcinku wystarczyły by 2. Poza tym poza szczytem mogłyby jeździć
                do samego Głogowa czy Zbąszynka. Drugie 35 mln na budowę łącznicy, która i tak
                miała być robiona niezależnie od idei Trójmiasta.

                Ale oczywiście w dziennikarski eter poszło: 70 mln na jakąś tam kolejkę a
                przecież mamy 300 super autosanów co pół godziny...
                • wasz.tk Re: kwoty 16.01.09, 11:11
                  diesel46 napisał:

                  > Nie mieszajmy kwot! Na remont berlinki 30,2 mln OK.


                  z czego tylko 15% da pkp plk, proszę przeczytać tekst z linka powżej.
                  • diesel46 Re: kwoty 16.01.09, 11:38
                    wasz.tk napisał:

                    > diesel46 napisał:
                    >
                    > > Nie mieszajmy kwot! Na remont berlinki 30,2 mln OK.
                    >
                    >
                    > z czego tylko 15% da pkp plk, proszę przeczytać tekst z linka powżej.

                    No dobra, mogli nie dać wcale, bo po prostu nie mają kasy na nic. Na łącznicę
                    dają ok 50%.
            • diesel46 Re: o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 10:55
              Gość portalu: paul napisał(a):

              > modernizacja calej Berlinki dla celow miedzynarodowych i tylko dla jednego
              > pociagu to masa energii psu w dupe.

              To sam sobie wystawiłeś kontrargument co do remontu odrzanki, bo tu za to żaden
              międzynarodowy nie jeździ, więc zgodnie z Twoją logiką remont odrzanki jeszcze
              większą masą energii...

              Zielona Góra to nie pępek świata, przyjdzie czas i na remont odrzanki. Poza tym
              pociągi mogą jeździć rożnymi trasami. Jeden pojedzie przez Węgliniec, drugi
              przez Żary a trzeci przez ZG i każdy będzie zadowolony.

              • surma_bojowa Re: o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 11:19
                > Gość portalu: paul napisał(a):
                > Jeden pojedzie przez Węgliniec, drugi
                > przez Żary a trzeci przez ZG i każdy będzie zadowolony.

                Nie chodzi o to, żeby "każdy" był zadowolony, bo natychmiast gorzydlaki zaczną
                szmendzić, że też chcą co godzinę pociąg do Berlina i Skwierzyny, lecz by
                rozkwitała nam i nabierała materialnego kształtu idea trójmiejskiej metropolii
                lubuskiej.

                A ja ponawiam postulat doprowadzenia szybkiej kolei trójmiejskiej do Babimostu,
                bo wtedy przewoźnicy lotniczy zrozumieją, jak jest on ważny, że powinno być z
                niego co najmniej 10 lotów pasażerskich dziennie i oczywiście drugie tyle cargo.

                Posłowie Bożennno i Zychu, do dzieła!
              • Gość: paul Re: o tak, na 3 wiochy IP: *.lug.com.pl 16.01.09, 11:24
                diesel46 napisał:
                "więc zgodnie z Twoją logiką remont odrzanki jeszcze większą masą energii..."

                Chlopie.. obudz sie. Kiedy Odrzanka jezdzilo sie 100km/h, bylo tu pelno
                miedzynarodowych pociagow. Byl IC Wawel, byl nocny pospiech z Berlina do
                Krakowa, byl tez jakis pociag do Budapesztu. Teraz tego nie ma, bo tory sa w tak
                fatalnym stanie ze trzeba bylo zrezygnowac z tych polaczen a najbardziej
                potrzebny pociag jezdzi gdzies okrezna trasa albo przez pola. Nie wiem czy
                jeszcze jest ten nocny TLK, ktory jezdzil z krakowa/Wrocka do Berlina przez
                Poznan!!! A Berlinka co jezdzilo wczesniej?? NIC... bo jak juz to przed wojna...
                • diesel46 Re: o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 11:35
                  Gość portalu: paul napisał(a):

                  > Kiedy Odrzanka jezdzilo sie 100km/h, bylo tu pelno
                  > miedzynarodowych pociagow. Byl IC Wawel, byl nocny pospiech z Berlina do
                  > Krakowa, byl tez jakis pociag do Budapesztu.

                  3 pociągi to nie pełno..

                  > A Berlinka co jezdzilo wczesniej?? NIC... bo jak juz to przed wojna..

                  Mylisz się. Nie mam przy sobie starych rozkładów, ale przez Żagań zawsze
                  jeździło kilka pociągów międzynarodowych m.in. Berlin - Wrocław, Poczdam -
                  Kraków, coś z Lipska tez było itp.
                  • Gość: paul Re: o tak, na 3 wiochy IP: *.lug.com.pl 16.01.09, 12:02
                    Podalem 3 polaczenia bo byly mi najbardziej znane. Tez juz innych nie pamietam.
                    Dzis juz nie patrzy sie ktora linia jest najkrotsza, a zatem najtansza do
                    wyremontowania, tylko ktora przyniesie najwieksze zyski. Kiedys duzo ludzi
                    jezdzilo pociagami, dzis jest innaczej, zupelnie innaczej. Na 100km odcinku
                    Berlinki (granica panstwa-Zary-Legnica) dwa miasteczka to troche za malo by
                    zawracac sobie glowe, w porownaniu z Odrzanka, gdzie srednio co 20km jest duze
                    miasto.
                  • Gość: strrr Re: o tak, na 3 wiochy IP: *.rnet.zg.pl 16.01.09, 13:24
                    > Mylisz się. Nie mam przy sobie starych rozkładów, ale przez Żagań zawsze
                    > jeździło kilka pociągów międzynarodowych m.in. Berlin - Wrocław,

                    Bzdura! Ten pociąg jeździł "Odrzanką".

                    > Poczdam - Kraków,

                    Przenieśli go z "Odrzanki", a kursował przez Żagań tylko przez rok, bo stał się
                    nierentowny.

                    > coś z Lipska tez było itp.

                    Nie było takiego "czegoś". Był tylko nocny pociąg Żagań - Legnica, dowożący
                    ludzi na nocny Lipsk - Kraków/Warszawa do Legnicy.

                    Posiadam stare rozkłady jazdy PKP i wcale sobie nie wymyślam, więc pomyśl, zanim
                    znowu coś rzucisz.
                    • diesel46 Re: o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 13:29
                      Gość portalu: strrr napisał(a):

                      > > Mylisz się. Nie mam przy sobie starych rozkładów, ale przez Żagań zawsze
                      > > jeździło kilka pociągów międzynarodowych m.in. Berlin - Wrocław,
                      >
                      > Bzdura! Ten pociąg jeździł "Odrzanką".

                      Ten, czyli który? Może podasz numer pociągu i rok, w którym kursował?

                      > Posiadam stare rozkłady jazdy PKP i wcale sobie nie wymyślam, więc pomyśl,
                      zanim znowu coś rzucisz.

                      To może napisz w jakich latach jeździł. Bo ja też posiadam stare rozkłady więc
                      nie omieszkam sprawdzić i napisać konkretnych lat w jakich jeździły te pociągi.
                    • diesel46 Re: o tak, na 3 wiochy 16.01.09, 16:45
                      Gość portalu: strrr napisał(a):


                      > Posiadam stare rozkłady jazdy PKP i wcale sobie nie wymyślam, więc pomyśl,
                      zanim znowu coś rzucisz.

                      Pomyslałem, sprawdziłem i rzucam przykładowe lata:

                      1990r.
                      Przez ZG jeden pociąg Kraków - Berlin
                      Przez Żary jeden pociąg Katowice - Lipsk

                      1999r.
                      Przez ZG trzy pociągi: dwa Kraków - Berlin i jeden Wrocław - Berlin
                      Przez Żary jeden Wrocław - Berlin

                      od 2001r.
                      Przez ZG już nic tego rodzaju
                      Przez Żary dwa pociągi: Kraków - Berlin i Kraków - Hamburg
                      • Gość: paul Re: o tak, na 3 wiochy IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.01.09, 17:53
                        diesel46 napisał:
                        "Przez Żary dwa pociągi: Kraków - Berlin i Kraków - Hamburg"
                        To jest jeden pociag EC Wawel (dawniej IC) relacji Krakow-Berlin z
                        przedluzonym kursem do Hamburga w niektore dni.
                        • Gość: semafor Re: o tak, na 3 wiochy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 20:46
                          > To jest jeden pociag EC Wawel (dawniej IC) relacji Krakow-Berlin z
                          > przedluzonym kursem do Hamburga w niektore dni.

                          Teraz tak, ale wcześniej jeździły dwa rożne pociągi.
    • frontkampfer Re: Lubuskie Trójmiasto: Droga wizja szybkiej kol 16.01.09, 15:06
      Ta szybko kolej nie ma sensu. Jak już to tylko z Zielonej Góry przez te strefy
      ekonomiczne do Nowej Soli. Z Sulechowa ludzie jeżdżą w 15 minut PKSem i DaMi do
      Zielonej Góry. Do Nowej Soli nikt stamtąd nie jeździ. Stacja kolejowa jest
      położona daleko od centrum miasta. To kolejny pomył dla potrzeb lubuskiej
      ideologii. Pierwszy to port lotniczy Babimost.
      Może by lepiej pomyśleć o szybkiej kolei Chociebuż-Żary-Żagań-Nowa Sól-ew. Z.G.
      . Nie mówię, że pociągi miały by jeździć co pół godziny. Ale takie duże i
      prężnie rozwijające się miasta jak Żary i Nowa Sól powinny być dobrze
      skomunikowane, a nie są obecnie w żaden sposób.
      • Gość: WB Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.09, 18:48
        Co to ma do rzeczy, co jeździło kiedyś? Ważne jest to, że z Berlina do Wrocławia
        (i odwrotnie ;-) ) prowadzi autostrada. Równolegle do autostrady biegnie linia
        kolejowa Wrocław-Berlin, która po niemieckiej stronie jest prawie w całości
        zmodernizowana do potrzeb szybkości 160 i 120 km/h. Tak samo jest pomiędzy
        Wrocławiem a Legnicą. Odcinek 100 km między Legnicą a granicą wystarczy
        wyremontować do potrzeb 100 km/h. Taki jest plan i projekt, który moze byc
        realizowany juz w tym roku. Linia i autostrada stanowią więc tzw. korytarz
        transportowy.
        Nieważne, że po polskiej stronie są dwa miasta (Żagań i Żary), ale po
        niemieckiej jest wiele, w tym duże Cottbus (60 km od granicy Polski).
        Połączenie Cottbus-Żary-Żagań-Głogów jest (a po w/w remoncie berlinki będzie
        jeszcze bardziej) zasadne i potrzebne, bo połączy berlinkę z odrzanką. No chyba,
        że Zielona Góra w swoim interesie zawalczy o połączenie berlinki z odrzanką
        przez Żagań lub Żary? wtedy możemy mieć pętlę Zielona
        Góra-Żary-Żagań-Głogów-Nowa Sól-Sulechów-Zielona Góra
        • Gość: pocionk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.09, 12:46
          Żagań i Żary są ważnymi miastami w województwie lubuskim. Żagań jest dużym
          węzłem kolejowym, o wiele większym niż węzeł zielonogórski. Żary są 3
          miastem(razem z Nową Solą)w województwie i pod względem gospodarczym, podobnie
          jak Nowa Sól, o wiele bardziej znaczącym niż Zielona Góra.
          • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.01.09, 21:23
            pocionk napisał(a):
            "Żagań jest dużym węzłem kolejowym, o wiele większym niż węzeł
            zielonogórski."

            Jakim duzym wezlem kolejowym?? A co tam przyjezdza?? Ten wezel to
            niemal wymarla stacja. Kiedys o olbymiim ruchu, teraz opustoszala i
            zaniedbana. To ma byc ta wielkosc???!!!!!!
            Za przyklad takiego malego miasteczka z wielkim wezlem kolejowym
            uwazam stacje Kutno (oczywiscie nie w lubuskim). Krzyzuja sie tam
            linie wschod-zachod i polnoc-poludnie. Zatrzymuje sie tam duza
            liczba pociagow, w tym IC oraz EC. Przesiadaja sie tam ludzie z
            miast Bydgoszcz, Torun, Poznan, Gdansk, Warszawa, Katowice. Na
            stacji ruch nieustanny. To jest wezel kolejowy chlopcze. Co wiec
            chcesz powiedziec porownujac ZG do Zagania?? Ilosc zardzewialych i
            porosnietych krzakami torow (i tu sie zgodze, tego jest w Zaganiu
            wiecej niz w ZG) czy tez ilosc pociagow osobowych wraz z iloscia
            obslugiwanych pasazerow??
            • Gość: ze Sulechówa Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.01.09, 22:40
              no bo Żagań powinien mieć z racji wielkości węzła kolejowego takie znaczenie jak
              Kutno a może Koluszki. Z ZG powinny własnie do Żagania jeździć koleje dojazdowe,
              do przesiadek na Kraków, Lwów czy Berlin, Hamburg :)))
              Ale nasza Sulechowska (z urzędu marszałkowskiego, dla całego regionu) kasa musi
              pójsc na łącznik "Czerwieński" - powinniście mieć szynobusy dojazdowe do
              Sulechowa jak i do Żagania.
              • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 19.01.09, 08:05
                Dokładnie! nie wywalać kasy na czerwieński łącznik a skomunikować ZG szynobusami
                z Sulechowem (na Poznań, Wa-wę itp.) i Żaganiem (na Kraków, Hamburg). Tanio i
                naturalnie, bez zielonogórskich fanaberii.
                • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.lug.com.pl 19.01.09, 08:21
                  tk napisał(a):
                  "nie wywalać kasy na czerwieński łącznik a skomunikować ZG szynobusam i z
                  Sulechowem"

                  To juz wolalbym zwykly PKS wynajety przez PKP co by dojechac do Sulechowa w 15
                  minut, zamiast szynobusem w 40min przez Czerwiensk!!
                  • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 19.01.09, 08:36
                    Próbujesz zdeprecjonować szynobus w tym wątku (po zielonogórsku - czyli jeśli
                    jest coś nie po twojej myśli), a dobrze wiesz, że szynobusy mają 2 stanowiska
                    dla maszynisty pociągu, jedyny przestój w Czerwieńsku wynikał będzie z przejścia
                    kierującego pociągiem z tyłu do przodu szynobusu, lokomotywa nie będzie 10 min
                    przestawiana jak w składach z wagonami ---> więc można pokonać tą trasę w +/- 25
                    minut.
                    Zresztą ok, zgadzam się w kwestii pekaesów dojazdowych do Sulechowa.
                    • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.lug.com.pl 19.01.09, 08:53
                      tk napisał(a):
                      "jedyny przestój w Czerwieńsku wynikał będzie z przejścia kierującego pociągiem
                      z tyłu do przodu szynobusu"

                      Nie tylko... przepisy kolejowe - test hamulcow i inne protokoly i pierdoly.
                      Pociagi bez lokomotywy (jednostki) tez stoja w Czerwiensku. Teoretycznie postoj
                      powinien trwac tyle co przejscie maszynisty z konca pociagu na poczatek, a tak
                      nie jest. Fakt, ze troche krocej pociag stoi niz gdyby byla lokomotywa, ale juz
                      nie przesadzajmy. Bo to smieszne jest, by Ex czy inny startowal z Sulechowa, a z
                      ZG dojezdzaloby sie autobusem/szynobusem. Raz ze trzeba byloby sie przesiadac z
                      tobolami i walizami, a dwa to jeszce walczyc o miejsce jesli pociag nie ma
                      miejscowek. A jeszcze jak sie jedzie o 5 rano, to akurat mi sie marzy by wylazic
                      bedac lekko zaspanym z cieplego miejsca i gdzies biegac w Sulechowie po peronach.
                      Bzdury wygadujecie. To juz wole by bylo jak teraz i pociag startowal z ZG. Te 10
                      min dluzej mnie nie zbawi.
                      A jesli chodzi o skomunikowanie autobusem, to akurat mam gdzies Sulechow. Wole
                      pksy dojazdowe do Swiebodzina skomunikowane z pociagiem EC BWE i do Zar z
                      pociagiem EC Wawel niz do Sulechowa na pociag "ekspresowy" Lubuszanin...
                      • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 19.01.09, 09:08
                        Tak to jest jak z miasta na uboczu robi się stolicę województwa, nie było tu ani
                        dobrych szlaków kolejowych ani drogowych (inna sprawa, że i przemysłu - do '45
                        to porównywalne Żarom, Żaganiowi miasteczko), a teraz różne "daj" na S3 (w
                        polskich warunkach funkcjonalnymi są chyba jednak i tylko trasy wschód-zachód a
                        nie północ-południe), "daj" na czerwieński łącznik wywołuje słuszny sprzeciw
                        "prowincji"... sam piszesz, że około 800-tysięczna Łódź korzysta z Koluszek,
                        więc jakim cudem 120-tys. Zielona Góra chce wydoić (oczywiście kosztem regionu)
                        na objazd Czerwieńska sporą kasę? lub choćby te 70 mln na Sulechów-Nowa Sól?
                        • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.lug.com.pl 19.01.09, 09:21
                          tk napisał(a):
                          "sam piszesz, że około 800-tysięczna Łódź korzysta z Koluszek"
                          Z Kutna... O koluszkach nie pisalem.

                          "Zielona Góra chce wydoić (oczywiście kosztem regionu) na objazd Czerwieńska
                          sporą kasę?"
                          Kutno nie lezy gdzies na uboczu gdzie pociagi musza dojechac a potem zawracac,
                          tylko na trasie wiekszosci polaczen. Poza tym przesiada sie tam na pociag jadacy
                          w zupelnie inna strone, a nie ze wysiadam z jednego pociagu i wsiadam do
                          drugiego jacego dalej w ta sama strone. To by mijalo sie z celem.

                          "Tak to jest jak z miasta na uboczu robi się stolicę województwa"
                          Zeby nie bylo, ze tylko w lubuskim sa takie "jajca". Za najwieksza bzdure PKP w
                          Polsce uwazam polaczenie pociagow IC z Wrocka do Wawy przez... Poznan!!! No
                          totalny idiotyzm, ale co zrobic. Kasy na modernizacje bezposredniej linii nie
                          ma, nawet w zwiazku z przygotowaniami do Euro i dlugo jeszcze nie bedzie...
                          • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 20.01.09, 14:41
                            Gość portalu: paul napisał:

                            > Zeby nie bylo, ze tylko w lubuskim sa takie "jajca". Za najwieksza
                            bzdure PKP w
                            > Polsce uwazam polaczenie pociagow IC z Wrocka do Wawy przez...
                            Poznan!!! No
                            > totalny idiotyzm, ale co zrobic. Kasy na modernizacje
                            bezposredniej linii nie
                            > ma, nawet w zwiazku z przygotowaniami do Euro i dlugo jeszcze nie
                            bedzie...


                            ale co innego "czerwieński łącznik" - prawda? na połączenie wielkiej
                            Zielonej Góry z jakimś Poznaniem i objazd Czerwieńska pieniążki
                            muszą się znaleźć.... z budżetu województwa.... KPINA
                            • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.lug.com.pl 20.02.09, 13:20
                              Kolejowa obwodnica Czerwienska jest dla wiekszosci mieszkancow bylego
                              wojewodztwa zielonogorskiego, takze Zar/Zagania. Chcac jechac pociagiem do Wawy,
                              musisz przyjechac do ZG. Dlatego pieniadze na ta inwestycje musza sie znalezc.
                              Lepiej zainwestowac w to niz w pseudolotnisko, ktorym nikt nie lata, a pociagiem
                              do Wawy jezdzi coraz wiecej ludzi, prawda??
                              • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 20.02.09, 13:34
                                Gość portalu: paul napisał(a):

                                > Kolejowa obwodnica Czerwienska jest dla wiekszosci mieszkancow bylego
                                > wojewodztwa zielonogorskiego, takze Zar/Zagania. Chcac jechac pociagiem do Wawy
                                > ,
                                > musisz przyjechac do ZG.

                                Ha Ha Ha - rozbawiłeś mnie do łez :))))))
                                Żagań- Głogów Leszno- Wa-wa
                                ewentualnie
                                Żagań - Wrocław - Ostrów Wlkp. - Warszawa

                                w Żaganiu jest magistrala kolejowa!! w ZG "przystanek" - tak zadecydowały
                                Helmuty i tego niezmienicie

                                na ch... jechać i nadkładać drogi na ZG?
                                • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.lug.com.pl 20.02.09, 14:38
                                  tk napisał(a):
                                  "na ch... jechać i nadkładać drogi na ZG?"

                                  Bo takich tras:
                                  "Żagań- Głogów Leszno- Wa-wa ewentualnie Żagań - Wrocław - Ostrów Wlkp. - Warszawa"
                                  ... nie ma i nie bedzie.
                                  Trasa Zagan-Glogow to predkosc 20km/h i tu nikt nic nie bedzie remontowac, a z
                                  Leszna do Glogowa tez rewelacji nie ma.
                                  Trasa Wroclaw-Lodz-Wawa jest rowniez rozjechana, stad pociagi IC jada okrezna
                                  tdroga przez Poznan bo tam jest szybciej. Remontowac tez nie beda bo priorytet
                                  maja trasy Poznan-Wawa, Poznan-Wroclaw.
                                  Tym razem idziesz w samozaparcie i bedziesz nawet na pieszo szedl tymi torami do
                                  Glogowa aby tylko nie jechac przez ZG. Juz nie przesadzaj...
                                  Jesli dzis o dziwo znalazlbys jakies skomunikowanie tą trasą co podales, to
                                  wyjezdzajac rono do Wawy dojechalbys chyba wieczorem...
                                  • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 20.02.09, 14:50
                                    Gość portalu: paul napisał(a):

                                    > Trasa Zagan-Glogow to predkosc 20km/h i tu nikt nic nie bedzie remontowac,

                                    a trasa Żary - Zielona góra to niby jaka prędkość? 30km/h? i pooglądaj sobie:
                                    www.pkp.pl/files/AGC_AGTC.pdf
                                    co przynajmniej w planach jest do modernizacji!
                                    • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.lug.com.pl 20.02.09, 15:25
                                      tk, na mapce nie ma tras Zagan-Glogow ani Legnica-Zary-Berlin jako
                                      najwazniejszej w Polsce. Nie ma tez z Wrocka do Lodzi przez Ostrow. Wiec nie
                                      rozumiem o co ten szum. Tak czy siak jestes skazany na ZG :) I z tym nie
                                      wygrasz. Fragment Zagan-Nowa Sol uznaje za pomylke PKP PR bo to zdechla linia i
                                      do nikad nie prowadzi...
                                      a ZG do Zar/Zagania wcale tak wolno sie nie jedzie...
                                  • Gość: szprotawianin Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.02.09, 14:59
                                    To przez oddział pkp w zielonej Górze, moja Szprotawa została pozbawiona
                                    połączenia z Głogowem! wstyd i bezczelność!
                                    Jeździłem ze studiów z Poznania trasą Poznań - Leszno, Leszno - Żagań!

                                    Skoro było takie połączenie, to mogłoby i być z Żar przez Szprotawę i Poznań do
                                    Warszawy! Razem z Żaganiem i Żarami powinniśmy stanowić siłę (90tys.), dość
                                    zielonogórskiego jarzma!
                                    • Gość: Schlesier Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.02.09, 15:12
                                      Bezpośredni z Żar do Warszawy przez Szprotawę - żart tygodnia.
                                      • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 20.02.09, 15:20
                                        możecie szynobusikiem na stację Żary lub Żagań podjechać :)
                                        a z Żar-Żagania na:
                                        Poznań, Wrocław, Kraków, Warszawę, Berlin czy Hamburg - całkiem fajna sprawa! Po
                                        co wywalać pieniądze w błoto na łącznik czerwieński, niech marszałek dotuje
                                        szynobusik ZG - Żary - wyjdzie TANIEJ!
                                      • Gość: szprotawianin Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.02.09, 16:28
                                        Ty jesteś jednym wielkim żartem tego forum!
                                    • Gość: paul Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.lug.com.pl 20.02.09, 15:30
                                      szprotawianin napisał(a):
                                      "To przez oddział pkp w zielonej Górze, moja Szprotawa została pozbawiona
                                      połączenia z Głogowem! wstyd i bezczelność!"

                                      Pierdo-lisz jak niezdrowa dupa. ZG nie ma zadnego oddzialu PKP. Na ZG ma wplyw
                                      tylko Poznan. Tory Zagan-Glogow sa rozwalone - caly odcinek niemal 20km/h. Nie
                                      moze tam jezdzic pociag osobowy. Linie trzeba zmodernizowac a na to sa potrzebne
                                      pieniadze. Pieniedzmi jednak ZG nie zarzada w tej sprawie. O tym decyduje wpierw
                                      Wawa a potem oddzialy Poznan/Wroclaw. ZG jest zarzadana przez PLK oddzial w
                                      Poznaniu. Sama ZG moze sobie dzis decydowac co najwyzej o regionalnych pociagach
                                      w granicach wojewodztwa, bo pospiechy juz dawno przeszly pod InterCity.
                                      Natomiast na stan torow ZG nie ma wplywu...
                                      • Gość: tk Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.backiel.com.pl 20.02.09, 15:36
                                        Gdyby problem dotknął ZG to Zychu by do Paradyża nie tylko Tuska ale i komisarzy
                                        UE sprowadził, prawda? :)))
              • Gość: VIP EUROPA Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.09, 07:55
                Codzienne połączenia na trasie Wrocław- Berlin przez Żagań i Żary.
                Nowe Luksusowe Mercedesy Spritery i Viano w wersji VIP Class.
                Najniższe ceny w Polsce sprawdź: www.vip-europa.pl ; Przykładowa
                cena Wrocław-Berlin 120zł/os. dzwoń , nie zwlekaj: 0-695-20-00-20;
                75-610-32-92. Zuufaj Profesjonalistom.
                • Gość: Schlesier Re: Wrocław-Berlin przez Żagań i Żary IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.02.09, 14:15

                  Tylko że z wieczornego pociągu z Poznania zawsze sporo ludzi
                  przesiadało się do szynobusu na Żary, jakoś przez Leszno i Głogów
                  się nie tłukli. Do samego Leszna z Żar najszybciej pociągiem
                  dojedzie się w 4 godziny i 18 minut (2 przesiadki i do Z. Góry
                  trzeba jechać haha). Z Żagania najszybciej do Leszna dojedzie się w
                  4h 50 min. Potem trzeba jeszcze dojechać do Warszawy. Wychodzi na
                  to, że w Żaganiu ludzie mają dużo czasu żeby jechać prawie 5h do
                  Leszna no i są krezusami, stać ich na IC Wrocław - Warszawa. Tylko
                  na ch.. jechać przez Głogów i Leszno tyle czasu... Do Wrocławia IC
                  jedzie się z Żagania dłużej niż do ZG osobowym z przesiadką w
                  Żarach. TLK z ZG do Warszawy 6:14, pośpiech z Wrocka przez Ostrów
                  6:24, IC przez Poznań 5:08, ale jak już pisałem do ZG z Żagania
                  jedzie się szybciej do Wrocka więc po ch.. jechać przez Wrocław i
                  nadrabiać drogi, zwłaszcza że po budowie kolejowej obwodnicy
                  Czerwieńska z ZG do Warszawy będzie szybciej...


                  Niemcy zdecydowali, że Zielona Góra jest stacją kolejową.
                  Przystanek to masz w Koźli Kożuchowskiej. Węzła czy magistrali nie
                  ma bo taki jest w pobliskim Czerwieńsku - tak zdecydowali Niemcy
                  hehe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka