zg_orzanka
06.05.09, 21:10
Brawo Panie Profesorze. I dziękuję.
Szkoda tylko że jest Pan jedyną osobą mającą honor i odwagę walczyć
o rzeczy słuszne i ważne w tym mieście. Zabrakło go czerwonej
bandzie pseudohistoryków z pseudouniwersytetu na czele z towarzyszem
Osękowskim. Zabrakło dbającemu o kasę i nie narażanie się nikomu
redaktorowi "od historii" Czyżniewskiemu. Żaden nie wołał o
uczczenie ofiar. Choć niektórzy kariery i chałturki na tym temacie
robili (np. Osękowski).
Za to nie zawodzi czerwony baron Toczewski. Miłośnik pomnika Bachusa
i koleś towarzyszy co kasę i stołki dają (pamiętacie jeszcze imprezy
czerwonych z Kwaśniewskim na czele organizowane regularnie w muzeum
parę lat temu, za rządów Listowskiego oraz nigdy nie realizowane
projekty tworzenia muzeum ZG i kilka innych?). Kilkanaście dni temu
wykręcał się (sięgnijcie po gazetę) i przyznawał ofiarom co najwyżej
obelisk i miał to w d.... bo właśnie władza dawała mu stołek (ile
kasy?) szefa komisi pomnika Bachusa. Dziś gwałtownie zmienił zdanie?
Już nie obelisk?
Czy redaktor mógłby uwzględniać informacje ile kasy z naszych
podatków dostają za bycie w różnych komisjach takie indywidua jak
Toczewski czy Eckert, kolejny towarzysz od dojenia z publicznego
żłobu? Czy też robią to społecznie?