Gość: Kroll
IP: *.zgora.dialog.net.pl
11.12.03, 09:44
Kazdy mysliwy to zboczeniec, realiuzujący swoje fobie przez zabijanie
zwierząt w polowaniu z nagonką i przy użyciu sztucera z celownikiem
optycznym!!!!! Czy tym panom brakuje samorealizacji w innych dziedzinach,że
tzw. elyta sobie zabija zwierzatka niewinne a przy okazji chłopaka. A
funkcja selekcjonerska tych panów to jedna bzdura i teoria- aby jak naj
wiecej zabic- myslictwo tego typu co teraz powinno byc zakazane.Szkoda
chlopaka, ale nie on pierwszy i ostatni zabity przez jakiegos pyszałkowatego
mysliwego.Kondolencje dla rodziny!