Witajcie

Chrzestny narzeczonej zaproponował nam jako prezent ślubny wycieczkę, tuż po ślubie i weselu. A że na brak pieniędzy nie narzeka, powiedział że gdzie nam pasuje, tam nam wykupi wczasy. Chodzi oczywiście o wczasy egzotyczne, bo ostatnie lata nad Bałtykiem zachwiały wiarę w ciepły wypoczynek... Chcieliśmy aby miejsce w które pojedziemy miało:
* piaszczyste plaże
* ciepłe morze
* górzysty krajobraz (coś a'la Dominikana)
* sympatycznych mieszkańców o ciekawej kulturze i kuchni
* sporo rozrywek

* mile widziany w miarę legalny dostęp do trawki, którą lubimy sobie popalać
Proszę o propozycje, zważywszy na porę roku w której polecimy.
Może Sycylia? Hawaje? Maroko?