liloom 05.05.05, 15:51 Czy ktos byl indywidualnie na Florydzie i moglby cos podpowiedziec? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
usuwanie.azbestu Sunshine State :))). 07.05.05, 23:25 Co chcesz wiedziec? Nie piszesz gdzie i na jak dlugo sie wybierasz. Mozesz wyladowac w Miami, pozyczyc samochod i pojechac bez pospiechu na poludnie do Key West. Zatrzymac sie po drodze i wrocic. Nie bedziesz rozczarowana. Mozesz pojechac na polnoc lub w poprzek . Pokop tez w wyszukiwarce na forum USA i Kanada. Ten temat byl tam wielokrotnie przerabiany. Pozdrowionka, usuwanie a. Odpowiedz Link
liloom Re: Sunshine State :))). 08.05.05, 22:40 odjazdowy nick wlasnie mam zamiar tak zrobic tzn. wypozyczyc samochod i sie poszwendac. w lipcu przez jakies 2 tyg. na tamtym forum grzebalam, na razie nic ciekawego nie znalazlam. jedyna odpowiedz, ze lipiec jest niby nieciekawy ze wzgledu na... temperatury. /gdyby bylo to ogranicznikiem pojechalabym do polski na wakacje 2 usd za galon benzyny tez mnie nie przeraza, bo w kraju w ktorym mieszkam place wlasnie ponad Euro za litr. Wracajac do tematu - interesuje mnie czy trudno znalezc jakis hotel czy motel po drodze, jest pelno stronek w internecie, ale szczerze mowiac skoro nie znam miejscowosci to nie wiem czym kierowac sie w wyborze, dlatego mysle ze wole na miejscu - da sie? i co oprocz wiadomych - disneylandu i cap canaveral warto zobaczyc (co wiesz a czego nie znajde w przewodnikach?) sunshine state. hm... nie bylam jeszcze w stanach, a rozpoczecie od florydy lub np. Californi (gdy ma sie urlop praktycznie raz w roku) uwazam za calkiem przyjemne Wlasnie mam nadzieje nie byc rozczarowana, a tu i tam juz bylam Odpowiedz Link
usuwanie.azbestu Re: Sunshine State :))). 09.05.05, 01:19 Floryda bedzie sie Tobie podobala. Nie ma tam niczego co by sie mialo nie podobac )). Zwroc uwage na ksywke Stanu. Nawet jak nie lubisz pomaranczy to jest jeszcze slonce i ocean. Upaly i lipiec nigdy nikomu w czasie urlopu nie przeszkadza. Wypozyczysz samochod z klima i tyle. Ale w lecie z otwartym oknem tez jest ok. Moze zdecydujesz sie szarpnac na kabriolet )). Nie znam dotychczas nikogo aby kabriolet mu w lecie przeszkadzal. W zimie zgoda )). Z motelami i hotelami nie bedzie najmniejszego problemu. Nie na Florydzie. Proponuje przyleciec i po drodze zamieszkac umiarkowanie. W punkcie docelowym zamieszkac juz lepiej. Jak Floryda to Floryda . O Disneylandzie nic Tobie z doswiadczenia empirycznego nie powiem. To nie moj sposob rozrywania sie. Z calym szacunkiem dla Myszki Miki. Rakiete widzialem z oddali. I wystarczy. Proponuje jednodniowe zatrzymanie sie w Miami Beach dla aklimatyzacji . Obejrzyj South Beach - ciekawe miejsce. I noca bardzo rozrywkowe. I rusz na poludnie do konca - do Key West. Widoki po drodze sa odlotowe. Taki amerykanski Hel. Z lewej woda z prawej woda . Mozesz zatrzymac sie po drodze tam gdzie bedziesz miala kaprys i fantazje. W Key West tez powinno sie Tobie podobac. Wyluzowane miejsce. Standardowe atrakcje znajdziesz w przewodnikach. Mozesz zobaczyc dom/muzeum Ernesta H., usiasc przy barze w Sloppy Joe gdzie pijal i obejrzec bardzo malowniczy zachod slonca. Z obejrzaniem wschodow mozesz miec klopoty . Przy dobrej pogodzie i wzroku bedziesz mogla pomachac Fidelowi. To tylko 140 km. Mozesz wynajac kuter z zaloga na dzien lub pol i wybrac sie na tunczyki. Sadze, ze wracajac z Key West bedziesz juz mniej wiecej wiedziala co chcesz jeszcze zobaczyc. Jest oczywiscie narodowy park Everglades. Warty obejrzenia ostroznie z uwagi na krokodyle . Dwa tygodnie to akurat aby bez pospiechu odpoczac, naladowac akumulatory i poszwendac sie przy okazji po Stanie. Pozdrowienia, usuwanie a. Odpowiedz Link
liloom pachnie kiczem... 09.05.05, 23:36 a gdzie TY spedzasz wakacje? nie rozumiem dlaczego ludzie mieszkajacy w stanach nabijaja sie z florydy. nie zamierzam balowac po nocach ani jezdzic kabrioletem (pfuj jaki kicz, do czego mnie namawiasz!?), ale klima dobry pomysl. punktu docelowego nie przewiduje. myszka miki jest juz passe, teraz stich rulez - (to juz z mojej strony altruizm), ale cap canaveral byc musi, zawsze chcialam byc kosmonauta)))) A Hel? Ho ho, nie bylam tam ze 20 lat))))))))) lezka w oku sie kreci... usuwanie.azbestu napisała: > Floryda bedzie sie Tobie podobala. Nie ma tam niczego co by > sie mialo nie podobac )). Zwroc uwage na ksywke Stanu. > Nawet jak nie lubisz pomaranczy to jest jeszcze slonce i ocean. > Upaly i lipiec nigdy nikomu w czasie urlopu nie przeszkadza. > Wypozyczysz samochod z klima i tyle. Ale w lecie z otwartym oknem > tez jest ok. Moze zdecydujesz sie szarpnac na kabriolet )). > Nie znam dotychczas nikogo aby kabriolet mu w lecie przeszkadzal. > W zimie zgoda )). > Z motelami i hotelami nie bedzie najmniejszego problemu. Nie na Florydzie. > Proponuje przyleciec i po drodze zamieszkac umiarkowanie. W punkcie > docelowym zamieszkac juz lepiej. Jak Floryda to Floryda . > O Disneylandzie nic Tobie z doswiadczenia empirycznego nie powiem. > To nie moj sposob rozrywania sie. Z calym szacunkiem dla Myszki Miki. > Rakiete widzialem z oddali. I wystarczy. > Proponuje jednodniowe zatrzymanie sie w Miami Beach dla aklimatyzacji . > Obejrzyj South Beach - ciekawe miejsce. I noca bardzo rozrywkowe. > I rusz na poludnie do konca - do Key West. Widoki po drodze sa odlotowe. > Taki amerykanski Hel. Z lewej woda z prawej woda . > Mozesz zatrzymac sie po drodze tam gdzie bedziesz miala kaprys i fantazje. > W Key West tez powinno sie Tobie podobac. Wyluzowane miejsce. > Standardowe atrakcje znajdziesz w przewodnikach. Mozesz zobaczyc dom/muzeum > Ernesta H., usiasc przy barze w Sloppy Joe gdzie pijal i obejrzec > bardzo malowniczy zachod slonca. Z obejrzaniem wschodow mozesz miec > klopoty . Przy dobrej pogodzie i wzroku bedziesz mogla pomachac > Fidelowi. To tylko 140 km. Mozesz wynajac kuter z zaloga na dzien lub pol > i wybrac sie na tunczyki. Sadze, ze wracajac z Key West bedziesz > juz mniej wiecej wiedziala co chcesz jeszcze zobaczyc. > Jest oczywiscie narodowy park Everglades. Warty obejrzenia ostroznie > z uwagi na krokodyle . > Dwa tygodnie to akurat aby bez pospiechu odpoczac, naladowac akumulatory > i poszwendac sie przy okazji po Stanie. > Pozdrowienia, > usuwanie a. > > Odpowiedz Link
s.wawelski Re: Floryda 09.05.05, 05:11 Liloom, wybacz mi moje pytanie, ale dlaczego akurat chcesz pojechac na Floryde w lipcu majac 40 kilka innych stanow do wyboru? Czy zmusza Cie do tego sytuacja czy tez robisz to ze swiadomego wyboru? Czy mieszkasz w Ameryce Polnocnej czy te podroz chcesz odbyc z innego kontynentu, np. z Polski? Floryda jest jednym z mniej ciekawych rejonow USA i jezdza tam glownie ludzie na plaze zima, gdy w innych miejscach jest chlodno. To jest troche tak jakby dajmy na to Brazylijczyk przyjezdzajac do Europy postanowil zwiedzic Bialorus albo Albanie. Poza wieloma kilometrami ladnych plaz trudno tu mowic o jakichs specyficznych i osobliwych atrakcjach. Chcac nieco uatrakcyjnic ten nizinny stan zbudowano tu gigantyczny lunapark zwany Disney World. Jest to glownie atrakcja dla dzieci i doroslych, ktorzy zamiast niektore rzeczy zobaczyc w naturze wola je zobaczyc nie ruszajac sie z wlasnego kraju. Jezeli masz wybor, radzilbym bys wziela inne miejsce pod uwage, jezeli nie to w sumie tez mozna tam mile spedzic czas. Lokum bym wybral jadac i nie trzeba robic zadnych rezerwacji. Miejsc noclegowych jest sporo do wyboru do koloru. Powodzenia, S.W. Odpowiedz Link
liloom Re: Floryda 09.05.05, 23:20 o rany powodow jest sporo: -mielismy wybrac sie kiedys do Kanady ale druga rodzina odpadla, wiec dziecko sie bedzie nudzic -dziecko ktoremu wlasnie jakas atrakcje chcialabym zapewnic (juz nie dlugo nie bedzie szans na zabranie jej do tego okropnego disneyworldu, mysle ze mozna go porownac z disneylandem w paryzu, w ktorym swietnie sie bawilismy) -nie przeszkadza mi goraco, nawet lubie, mam potrzebe nart w zimie i upalu w lato, lubie plaze - takie mam widzimisie na lato i dogaduje sie po hiszpansku , -wyjazd z nastawieniem tylko na zwiedzanie nie wchodzi w rachube,wakacje powiny byc przyjemnoscia dla wszystkich /znow to dziecko - wakacji mam na lato tylko ok. 2 tygodni, teraz zbieram info o florydzie, bo wydaje mi sie najbardziej dostepna (inne cieple stany sa nieco dalej - jaka jest alternatywa? hawaje za daleko, california?) - chcialabym spedzic wakacje w kraju angielsko-jezycznym - mialabym pomysl na wedrowke ze wschodniego na zachodnie wybrzeze (znowu te 2 tygodnie!) - do tej pory jezdzilismy na wyjazdy stacjonarne i robilismy liczne wycieczki na miejscu - z ta albania to chyba przegiales - nie mieszkam w polsce, nie potrzebuje wizy - jakie stany uwazasz za atrakcyjne posiadajac w.w. informacje? Odpowiedz Link
s.wawelski Re: Floryda 10.05.05, 06:23 W sumie biorac pod uwage Twoje argumenty, wyglada, ze w Ameryce Polnocnej niewiele miejsc moze w ogole wejsc pod uwage. Po prostu mnie zaciekawilo co takiego Cie zafascynowalo na Florydzie, ze majac 2 tygodnie wolnego chcesz leciec na druga strone Atlantyku i wydac pewna kwote pieniedzy wlasnie tam. W sumie nie wiem co Cie wlasciwie interesuje i jak lubisz spedzac wolny czas wiec Ci pewnie nie doradze co byloby lepsze czy bardziej warte zobaczenia w USA zamiast Florydy. Ale skoro pytalas mnie o moje typy to wymienie Ci moim zdaniem najciekawsze 10 miejsc. Arizona (nawiasem tez sa upaly w lecie i do tego sucho) - Wielki Kanion, Canyon de Chally, Painted Desert, Petrified Forest, prekolumbijskie budowle tzw. Montezuma Castle, Wupatki czy Casa Grande; rezerwat kaktusow saguaro i organ pipe. Nowy Meksyk - White Sands, Carlsbad Caverns Wyoming - Yellowstone Utah - Zion, Bryce Canyon, Arches Nation Park Trasa nad Pacyfikiem z San Francisco do Seatle. Warto odbic i zobaczyc Crater Lake w Oregon. (akurat na 2 tygodnie) Washington - Olympia National Park Alaska - Trasa z Anchorage do kola podbiegunowego z Parkiem Denali po drodze; lodowce w Prince William Sound (Whittier); promem 4 dni z Bellingham (Seatle) do Skagway (czasami towarzysza statkowi wieloryby, a na niebie lataja orly) i trasa ze Skagway przez White Horse do Anchorage. Maine i New Hampshire - piekne lasy, gory, morze, zielono, zielono, pusto, pusto i niezbyt goraco. Jednym slowem pieknie choc krajbrazy czasami troche polskie. Wymienie jeszcze 2 moim zdanie miasta majace najwiecej charakteru - San Francisco i Nowy Orlean, pozniej dlugo dlugo nic moze Nowy Jork, Boston i Filadelfia (stare miasto, gdzie jest dom, w ktorym mieszkal Kosciuszko). Ja na Florydzie bylem 2 razy, wiec sie przestraszylem czy wiesz co robisz. Stad moje pytanie. Zycze Ci powodzenia i mile spedzonego czasu. S.W. Odpowiedz Link
liloom Re: Floryda 10.05.05, 12:19 O, tak dobrze znasz Stany? Czy to tylko zyczenia? Dzieki, o San Francisco tez myslalam, Nowy Orlean tez super ciekawy ale moze zostawie go na podroz bez dziecka jak jeszcze troche urosnie i bede wyjezdzac "bez". Floryda to takie polaczenie przyjemnego z pozytecznym, troche mnie zastanawiaja negatywne opinie oczywiscie, ale jak sama nie zobacze to sie nie przekonam. Moze to i kicz, moze nuda - wyrobie sobie zdanie sama. Dlugie loty wykonuje raz na rok, z tym tez nie mam problemu - mozna sie naogladac filmow w samolocie, taki lot to tez jest troche folklor Sporo jezdze, wiec jak spedzam 12 godzin w samochodzie bez ruchu, to co to jest lot 12-14 godzin gdzie nawet moge wstac i polazic To niestety jeszcze nie etap zeby pojechac pozwiedzac, bo wtedy pojechalabym np. do Peru, ale przyjdzie i to mam nadzieje. Dzieki jeszcze raz Odpowiedz Link
krafla Re: Floryda 10.05.05, 14:35 zgadzam sie ze smokiem, ze Floryda jest wyjatkow nudna. Rozumiem, ze z dzieckiem i ze disneyword ale ile mozna tam siedziec? Dzien-dwa-trzy? Co potem? Jesli juz stany to dlaczego nie Kalifornia? Cieplo jest a nie tak wilgotno jak na Florydzie. Sa plaze i jest pustynia, sa przepiekne parki narodowe na odcinku kilku godzin jazdy samochodem. Poza tym okoliczne stany oferuja jedne z najbardziej spektakularnych widokow w calych stanach i nie tylko. W San Diego masz oceanarium, w ktorym dzieciak na pewno sie bedzie swietnie bawil. Bylam na Florydzie dwukrotnie i nei ma tam nic co byloby fascynujace. A cieplo jest w tylu innych miejscach na ziemi, ze lecic 12 godzin do miejsca gdzie jest 80% wilgotnosc i brak jakichkolwiek wyjatkowych rozrywek wydaje mi sie dziwne. Tam naprawde nic nie ma. To jakis taki przedziwny mit ta Floryda, ktory nie ma zadnej podbuduwki w rzeczywistosci. Ale masz racje, widocznie sama sie musisz rozczarowac. Moj kolega z pokoju pojechal miesiac temu do swojej dziewczyny, ktora studiuje w Stanach. Ona sie uparla na Floryde. On nie chcial. Pojechali. Rozczarowali sie wspolnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
liloom Re: Floryda 10.05.05, 16:59 krafla napisała: > zgadzam sie ze smokiem, ze Floryda jest wyjatkow nudna. Rozumiem, ze z > dzieckiem i ze disneyword ale ile mozna tam siedziec? Dzien-dwa-trzy? Co > potem? Jesli juz stany to dlaczego nie Kalifornia? Cieplo jest a nie tak > wilgotno jak na Florydzie. Sa plaze i jest pustynia, sa przepiekne parki > narodowe na odcinku kilku godzin jazdy samochodem. Poza tym okoliczne stany > oferuja jedne z najbardziej spektakularnych widokow w calych stanach i nie > tylko. W San Diego masz oceanarium, w ktorym dzieciak na pewno sie bedzie > swietnie bawil. Bylam na Florydzie dwukrotnie i nei ma tam nic co byloby > fascynujace. A cieplo jest w tylu innych miejscach na ziemi, ze lecic 12 > godzin do miejsca gdzie jest 80% wilgotnosc i brak jakichkolwiek wyjatkowych > rozrywek wydaje mi sie dziwne. Tam naprawde nic nie ma. To jakis taki > przedziwny mit ta Floryda, ktory nie ma zadnej podbuduwki w rzeczywistosci. > Ale masz racje, widocznie sama sie musisz rozczarowac. Moj kolega z pokoju > pojechal miesiac temu do swojej dziewczyny, ktora studiuje w Stanach. Ona sie > uparla na Floryde. On nie chcial. Pojechali. Rozczarowali sie wspolnie. > Pozdrawiam krafla, bylam juz w wielu "oklepanych" cieplych miejscach na ziemi - tajlandia, malezja, singapur, afryka polnocna (egipt, tunezja), kuba, dominikana, kenia - do azji mnie jakos w tym roku nie ciagnie - najblizej zostala floryda))) nie upieram sie tylko sprawdzam Odpowiedz Link
usuwanie.azbestu Re: Floryda 10.05.05, 18:30 Liloom, trzymaj sie swojego planu)). Zauwaz, pytasz o Floryde dostajesz zamiast odpowiedzi inne sugestie )). To takie polskie . Jezeli pozwolisz innym za Ciebie decydowac to dopiero bedziesz rozczarowana. Zauwaz, ze doradzajacy sami byli na Florydzie a teraz wydziwiaja. Znaczy to, ze jada tam gdzie im sie pozniej nie podoba. Nie odrabiaja wczesniej "slupkow". Ich opinii chcesz wiec powierzyc swoje ciezko zapracowane wakacje))? Czy dla Ciebie maja wartosc opinie z drugiej reki co powiedziala jedna pani drugiej pani z pokoju? Rzuc okiem na te malkontenckie fora. Ciagle rozczarowane. Ulubiony przymiotnik Polakow. Jak mozna byc rozczarowanym miejscem gdzie sie wczesniej nie bylo. Nadmiar nieuzasadnionej wyobrazni lub jej zupelny brak. Wrzuc do google haslo: "Florida with kids" i wal na Floryde. Chcesz odpoczac a nie tluc sie po tuzinie parkow narodowych. Zobaczysz, bedziecie zadowoloni i corka tez. Jezeli nie, zwroce Wam polowe kosztow. Moja branza przezywa boom gospodarczy )). Pozdrawiam, usuwanie a. Odpowiedz Link
liloom parki narodowe 10.05.05, 21:09 no to azbest rzuc jakas oferte jak jestes z branzy)) nie wstydz sie)) szwendanie sie po parkach narodowych jest fascynujace, spedzilam tak niedziele. jezeli rzeczywiscie dotre na floryde a nie np. na bali to everglades napewno "zalicze" Odpowiedz Link
usuwanie.azbestu Parki narodowe na Florydzie. 10.05.05, 21:38 L., parki tez sa jak lubisz - Biscayne, Dry Tortugas. O Everglades niesmialo wspomnialem . Mozesz zobaczyc lub nie i nie musisz sie tlumaczyc jak wyzej . Pokazesz dziecku flamingi . Nie wiem na ile jestes zdecydowana przyleciec na Floryde. Moze ktos Ciebie przestraszy lipcem lub tym, ze byl dwa razy i sie (jednak) nie podobalo i wyladujesz na Alasce (tez piekna). Dlatego ostroznie i z rezerwa sie angazuje do czasu wyjasnienia Twojej destynacji . Moja branza nieturystyczna. Za owoce branzy podrozuje. Wstydze sie umiarkowanie . Pozdrowienia, usuwanie a. Odpowiedz Link
liloom Re: Parki narodowe na Florydzie. 10.05.05, 22:11 no to jak zwracasz polowe kosztow to od razu jestem niezadowolona ale wybiore drozsze hotele zart oczywiscie, dzieki - dry tortugas tez odkrylam, jak rowniez Big Cypress N.P. i Darling National - ale jest jeszcze wybrzeze Sarasota, St. Petersburg i Muzeum Salvadora Dali A Seven Mile Bridge (extra widok!)? A St. Augustine? Mozna sobie sporo znalezc, jak ktos lubi podrozowac i ogladac. Ja lubie Odpowiedz Link
usuwanie.azbestu Florida Keys. 11.05.05, 05:59 Ok. Za hotel Fontainebleau w Miami Beach zwracam. Za pobyt na Little Palm Island - nie. To najdrozsze miejsce w Keys. Za lody na Duval Street i Mallory Square podczas ogladania zachodu slonca - tak. Seven Mile Bridge ma widoki odlotowe. Zwalnia sie i podziwia sie . St. Augustine to najstarsze miasteczko w Stanach (1565) caly czas zamieszkale. Przy okazji Dry Tortugas nie wspomnielismy o najwiekszej w Stanach fortyfikacji ceglanej - Fort Jefferson. Z dzieckiem koniecznie Orlando. Bedzie Wam wdzieczne na zawsze. Mozna tam zwariowac od wyboru. Universal Studios, Magic Kingdom, Epcot, Disney_MGM Studios, Disney`s Animal Kingdom i SeaWorld and Discovery Cove. Dziecko bedzie moglo sie przytulic do delfina. Tylko polowe kosztow zwracam. Stamtad tylko rzut beretem do Kennedy Space Center i Cape Canaveral. Odpoczac mozecie po trudach zwiedzania w Cocoa Beach. Ogladajac to wszystko zobaczycie jak z czasem. Troche luzu jest wskazane na Florydzie . Wszystkiego nie zobaczycie w ciagu dwoch tygodni. Moze zdecydujecie wrocic? Lecicie wiec, czy jeszcze pomyslicie ? Odpowiedz Link
liloom Re: Florida Keys. 11.05.05, 18:42 Biletow jeszcze nie mam, ale ochote. Moja kolezanka z pracy jest tam wlasnie (tez z dzieckiem)i robi podobna trase wiec licze na "tip'y". Duzo zalezy od miles-and-more jesli wiesz o co chodzi. Wyglada dobrze. Powinno starczyc na 1-2 biletyI namiary na milion znajomych i innej rodziny na Florydzie - co byc nie musi (znam z autopsji ze nie zawsze jest to przyjemnoscia) No i dla porownania cen wzielismy niezla oferte do S.Francisco i LA. Decyzja ostateczna jeszcze nie przyklepana. Czy 200 euro za samochod na te 2 tyg. to duzo? szukac jeszcze? w internecie widzialam jeszcze wyzsze oferty i wydaje mi sie ze to niezla cena. Czy moge spytac skad piszesz? Odpowiedz Link
usuwanie.azbestu Re: Florida Keys. 11.05.05, 21:10 Ochota to podstawa . Miles and more znam. Sprawdz czy nie maja promocji w polaczeniu z wypozyczalniami samochodow na Florydzie. Cena 200 juro (~255 $) bardzo dobra. Rewelacyjna dodam. Jestes pewna, ze podatek stanowy i 9% lotniskowy jest juz wliczony? Dla porownania zadzwonilem przed chwila do Avisa. Dwa tygodnie na lotnisku w Miami midsize car (Pontiac GrandAM)ze zwrotem tam rowniez kosztuje 386 dolarow. Maja promocje i zdejmuja 35 $. Kilometraz nieograniczony. Twoja cena jest boska. Trzymaj sie jej . Pamietaj o klimie. I przy wypozyczaniu ZAWSZE pytaj: "Do you have any specials/promotions? - por favor )" Czasami dwa razy . Klikam z Upper French Quarter - okolice Bourbon Street . Tutaj teraz usuwam . Bawcie sie dobrze, usuwanie a. Odpowiedz Link
usuwanie.azbestu I jeszcze jedno... 11.05.05, 21:18 Robiac rezerwacje samochodowa wybierajcie najmniejszy (najtanszy) samochod. Jest duza szansa, ze gdy dotrzecie to wypozyczalni tych najtanszych nie bedzie. Znikaja najszybciej. Wowczas wypozyczalnia da Wam wiekszy za ta sama niska cene. Nawet jezeli maja to obejrzyjcie samochod przed wzieciem na parkingu i zupelnie tanio mozecie zrobic "upgrade". Roznica w cenie miedzy wielkosciami samochodow wynosi pare (doslownie) dolarow. Dobrej zabawy juz zyczylem, ua. Odpowiedz Link
usuwanie.azbestu Azbestos Removal, Inc. 12.05.05, 01:13 liloom napisała: "masz jakis email? gazeta np?" Najlepiej pisac na Firme )). (usuwanie.azbestu@gazeta.pl). Odpowiedz Link
liloom rent-a-car info 11.05.05, 23:29 oferta jest z dollar (www.dollar.com) ale przez biuro podrozy, moze maja jakies uklady. podaje stronke, moze sie komus przyda. najtaniej jest od razu fly&drive Odpowiedz Link
mephi100us Re: rent-a-car info 10.06.05, 06:46 Liloom! Nie bedziesz rozczarowana...Nie dawaj sie urobic sugestiami innych.Tak jak mowi usuwanie.azbestu Floryda ma duzo do zaoferowania i kazdy cos dla siebie znajdzie.Jest ogolnie lepiej niz mowia! Wiem cos o tym - mieszkam tu juz wiele lat i wcale nie jestem emerytem.Przyjezdzali do mnie tez z Europy w roznych grupach wiekowych i NIKT(!) nie byl rozczarowany.Jak bedziesz w Miami,to zapraszam na kawe kubanska! daj znac na gazete. Odpowiedz Link
liloom Re: rent-a-car info 11.06.05, 17:03 nawet diably wypelzly z podziemia i kawa kusza. no to napisz gdzie ta dobra kawa bo w wiedniu tragiczna. Odpowiedz Link
szczurek666 Re: Floryda 23.06.05, 14:15 Znalazam Twoj post szukajac informacji nt. Alaski. Wybieramy sie tam w sierpniu na ok. 2 tygodnie, poszukuje wszelkich rad, porad i sugestii.. Rowniez te co do wyboru trasy beda mile widziane! Odpowiedz Link
corrina Re: Floryda 12.06.05, 17:28 orlando z dziecmi w lecie sobie odpusc-horrorek,goraco jak diabli i kilometrowe kolejki do kazdej atrakcji,a w kolejkach nie tylko dzieci ale wiekszosc otylych staruszkow,orlando jest tak przereklamowane az wstyd Odpowiedz Link
liloom Re: Floryda 12.06.05, 19:03 corrina napisał: > orlando z dziecmi w lecie sobie odpusc-horrorek,goraco jak diabli i kilometrowe > kolejki do kazdej atrakcji,a w kolejkach nie tylko dzieci ale wiekszosc otylych > staruszkow,orlando jest tak przereklamowane az wstyd myslisz ze jade na 2 tygodnie do orlando?))))))) Odpowiedz Link
larysa21 Re: Floryda 18.06.05, 00:29 Witaj! Bylam dwa razy w stanach. Za kazdym razem 4 tyg. Najpierw bylismy w Kalifornii a potem na Florydzie. Kalifornie zjezdzilismy od San Diego do S. Francisko, a Floryde od Miami poprzez Key West do Orlando. Jezeli nastawilas sie na Floryde to jedz tam. Nie sluchaj negatywnych rad. Tym bardziej, ze jedziesz z dzieckiem. Na Florydzie jest duzo parkow z atrakcjami. Jezeli chodzi o hotele to nie ma problemow. Za kazdym razem rezerwowalismy 2-3 noclegi na poczatek, a potem zatrzymywalismy sie w Hotelach "Motel 6". Rezerwacji mozesz dokonac telefonicznie i placisz karta. Za dziecko nic nie placisz. Nie sa to luksusowe hotele, ale bardzo czyste z klimatyzacja i basenem. Jezeli potrzebujesz jeszcze jakies informacje, to pisz. Chetnie odpowiem. Isabelle Odpowiedz Link
liloom Re: Floryda again 18.06.05, 09:33 dzieki, traktuje to easy, bilety i samochod juz mam, interesuje mnie wlasciwie tylko info n.t. dostepnosci hoteli, ktore mamy zamiar wyszukiwac po drodze. w koncu jak sie cos nie spodoba to mozna pojechac dalej, tak sobie to wyobrazam. a jak nam sie gdzies spodoba to zostaniemy dluzej i koniec. wszystkiego po trochu, everglades, key west, miami, orlando, st.augustine etc etc (zobaczymy) cudze rady sa zawsze ciekawe, ale nie sugeruje sie tym na tyle zeby nie pojechac wogole i zdanie mam zwyczaj wyrabiac sobie sama. info z dwoch stron barierki jest pozyteczne jesli cos wnosi, natomiast argument typu "pieknie" "okropnie" albo "za goraco" jest sprawa bardzo indywidualna. nie interesuje mnie np. wakacje typu majorka, a niektorzy to lubia. de gustibus. larysa21 napisała: > Witaj! > Bylam dwa razy w stanach. Za kazdym razem 4 tyg. Najpierw bylismy w Kalifornii > a potem na Florydzie. Kalifornie zjezdzilismy od San Diego do S. Francisko, a > Floryde od Miami poprzez Key West do Orlando. Jezeli nastawilas sie na Floryde > to jedz tam. Nie sluchaj negatywnych rad. Tym bardziej, ze jedziesz z > dzieckiem. Na Florydzie jest duzo parkow z atrakcjami. Jezeli chodzi o hotele > to nie ma problemow. Za kazdym razem rezerwowalismy 2-3 noclegi na poczatek, a > potem zatrzymywalismy sie w Hotelach "Motel 6". Rezerwacji mozesz dokonac > telefonicznie i placisz karta. Za dziecko nic nie placisz. Nie sa to luksusowe > hotele, ale bardzo czyste z klimatyzacja i basenem. > Jezeli potrzebujesz jeszcze jakies informacje, to pisz. Chetnie odpowiem. > Isabelle Odpowiedz Link
katahdin Re: Floryda again 18.06.05, 15:03 liloom napisała: > dzieki, traktuje to easy, bilety i samochod juz mam, interesuje mnie wlasciwie > tylko info n.t. dostepnosci hoteli, ktore mamy zamiar wyszukiwac po drodze. w > koncu jak sie cos nie spodoba to mozna pojechac dalej, tak sobie to wyobrazam. > a jak nam sie gdzies spodoba to zostaniemy dluzej i koniec. wszystkiego po > trochu, everglades, key west, miami, orlando, st.augustine etc etc (zobaczymy) > cudze rady sa zawsze ciekawe, (...) > nie interesuje mnie np. > wakacje typu majorka, a niektorzy to lubia. de gustibus. Z pewnoscia bedziesz zadowolona, wsiadaj w samochod i smialo przed siebie. O hotele sie nie martw, w low season zawsze cos znajdziesz. W Orlando koniecznie Epco i Universal, tamte sobie odpusc, a juz Sea World to wywalenie pieniedzy w bloto, wstepy sa bardzo drogie, musisz sie z tym liczyc a kolejki sa caly rok, bylam w roznych terminach. Key West -koniecznie, juz zazdroszcze widokow. Duvall St. -bomba. Jesli dobrze pamietam jest tam olbrzymie bannan tree ( z bananami nie ma nic wspolnego -kolo poczty ???) na 2 mil. boulevard warto poszalec na rolkach, piekna plaza. Przemieszczaj sie z samego rana i wieczorem a dzien spedzaj na plazy, mniej bedziecie zmeczeni. Kolo West Palm Beach sa wspaniale rezydencje, warto sie przejechac. zycze wspanialych wakacji, a jakie bedziesz miala wrazenia, tylko od Ciebie zalezy Odpowiedz Link
liloom Cap Canaveral 18.06.05, 19:18 Universal mam zamiar sobie odpuscic bo wyglada na taki sam jak w Paryzewie, natomiast interesuje mnie Cap Canaveral - podobna tez sa rozne mozliwosci czy formy zwiedzania - co warto a co nie? Szkoda odpuscic... Aha i St Augustine - jak tym? warto nie warto? Ktore parki oprocz Everglades? Farmy Krokodyle widzielismy juz i w Azji i na Kubie wiec niekoniecznie... Jak jest z bezpieczenstwem w Miami? Odpowiedz Link
katahdin Re: Cap Canaveral -zmartwie Cie... 19.06.05, 15:26 Floryda to tylko odpoczynek, pelny luz i piekne plaze, zreszta latem jest bardzo goraco i dzien spedza sie na plazowaniu. Cape Canaveral - bylam dawno i juz nie pamietam co i jak, ale mialam przyjemnosc ogladac start rakiety i tego nigdy nie zapomne. W ogole odpuszczasz Orlando ? szkoda, fajnie mozna sie zabawic. U mnie zawsze musialo byc w planie, wiadomo dlaczego. Przez St. augustine tylko przejezdzalam, nie bylo czasu na postoj, moze kiedys. W Miami sa tlumy i zawsze to miasto omijalam szerokim lukiem, chcialam jak najszybciej znalezc sie na Key West. Co do Parkow to mialam pecha, akurat wtedy , kiedy bylo zaplanowane pobyc troche i w Everglades i Biscantine, byly zamkniete, strajk , szkoda, moze kiedys... Wiem, ze Ci nic nie pomoglam, sorry. Ps. niedaleko Naples jest podobno bardzo ladna wyspa, Marco Island, milionowe rezydencje. po powrocie napisz o wrazeniach z Florydy. Odpowiedz Link
janurper Re: Cap Canaveral 27.06.05, 19:54 Ja mieszkam na Florydzie od 15 lat,a pierwszy raz bylem tutaj w 1973 roku. Musze przyznac ze zmienilo sie kolosalnie.Coraz wiecej ludzi przyjezdza kazdego roku z calego Swiata.Jezeli chodzi o zwiedzanie Florydy to natwoim miejscu wybralbym sie do Disney World,nawet ze wzgledu na wielkosc Parku.Nigdzie na Siwecie nie tak wielu atrakcji w jednym miejscu (rozbudowany Magic Kingdom, Epcot,Universal,MGM,Animal Kingdom,a po przciwnej sronie SR4 Sae World) Jak sam widzisz jest co ogladac.Cap Canaveral lub jak kto woli Kennedy Space Center jest wart obejrzenia choc wiele obiektow jet zamknietych ze wzgledu na bezpieczenstwo.Musisz koniecznie wybrac sie do Tampy i obejrzyc Bush Garden ze wspanialymi Rolercoster.Co jeszcze,acha jest tez Cypruss Garden and Wikki Wakie,w Miami masz dosyc ciekawe Akwarium.No i to chyba ogolnie rzecz biorac wszystko.Ja sam osobiscie dawno nie bylem na Key West ale nie jestem ciekawy ogladac pedalow ajest ich tam dosyc duze skupisko.Jeszcze jedno,musisz sie liczyc z kosztami(bilet 1 Day Pass do Disney World 53 $ dla mieszkancow florydy).Acha nie wybeiraj sie na Floryde w sezonie (od konca listopada do Wielkanocy) bo jest tu taki tlok ze nie sposob sie ruszyc. Pozdrowienia Janusz Odpowiedz Link
liloom 2dbl Full 27.06.05, 23:35 dzieki wszystkim za dobre i zle rady, wlasnie bukuje hotele czy 2dbl Full to dwojka czy 2 podwojne lozka???????????? Odpowiedz Link
s.wawelski Re: 2dbl Full 28.06.05, 01:51 liloom napisała: > > czy 2dbl Full to dwojka czy 2 podwojne lozka???????????? Takiego dziwolagu jeszcze nie widzialem, moze to w jezyku Seminolow lub dalszy ciag zemsty Osceoli. A na powaznie to optowal bym za dwoma lozkami rozmiaru "full", ktory jest nieco mniejszy od tzw. "queen". 2 osoby sie od biedy zmieszcza. Na jedna osobe az nadto. Odpowiedz Link
katahdin Re: Cape Canaveral 02.07.05, 12:55 janurper napisał: > Ja sam osobiscie dawno nie bylem na Key West ale nie jestem ciekawy > ogladac pedalow ajest ich tam dosyc duze skupisko. slyszalam, ze sa co mnie nawet zdziwilo, nie byli az tak bardzo widoczni. Provincetown, tam to jest dopiero gala, z trudnoscia odroznia sie prawdziwe elegantki od tych "ichnich". Ps. Lilloom zorganizuj pobyt 13 lipca w Cape Canaveral, szykuje sie wielka niespodzianka Odpowiedz Link
liloom pozdrowienia z florydy! 09.07.05, 04:43 bylam na cape canaveral wczoraj, dzis kibluje w miami z nosem w tv i zastanawiam sie czy mnie beda ewakuowac. jesli ta pogoda sie utrzyma to watpie czy prom poleci 13-go... huragany ida! Odpowiedz Link
liloom lepiej pozno niz wcale - krotka relacja 16.09.05, 20:48 NO wiec wlasnie. Lot zabukowalam przez biuro podrozy w Niemczech (Lipsk czy Drezno juz nie pamietam, ale dla ciekawych odszukam), bo mieli najtansza oferte. Zadne LTUR i zadne linie sie nie umywaly, a tamci moze mieli kontyngent (?) Hotele rezerwowalam w wiekszosci przez internet i dobrze, bo na miejscu ten sam hotel zwykle z podatkiem o 20 usd drozszy. Wybieralam hotele z planem miasta w reku, zeby wiedziec gdzie mieszkam i na czym mi zalezy to biore. Patrzylam jaka infrastruktura, odleglosc od centrum, od plazy, dojazdy etc. Calkiem planowo a nie bo tylko najtaniej. Bylismy 1 noc w Fort Myers gdzie wyladowalismy i zostalismy tylko na jedna noc, potem bylismy 3 dni w Orlando i zwiedzalismy kazdego dnia inny park images.google.at/images?svnum=10&hl=de&lr=&q=orlando+magic+kingdom&btnG=Suche (1.Magic Kingdom 2. Epcot 3. Universal Studios). Po 2 dniu bylismy juz tak wykonczeni ze zastanawialismy sie czy nie zrobic przerwy w WetnWild albo innej Lagunie i przedluzyc o 1 noc. Ale jakos to przezylismy. Dziecko bylo zachwycone, my w sumie nie narzekalismy, fajna zabawa. Z hotelu (RED HORS przy International Drive) byly shuttle-busy do polnocy wiec nie trzeby bylo szukac po nocy dojazdow. A nie wzielismy samochodu z nawigacja wiec trzeba bylo sie niezle czasem nawysilac, zanim zrozumielismy system amerykanski. Mapy oczywiscie kupilismy, bez tego nie wyobrazam sobie poruszania sie gdziekolwiek. Z Orlando pojechalismy do St.Augustine, bo ciekawa bylam miasteczka. Potem pojechalismy w Cocoa, zeby blisko Cap Canaveral i nastepnego dnia zwiedzalismy NASA i Cap Canaveral. images.google.at/images?svnum=10&hl=de&lr=&q=cap+canaveral&btnG=Suche Fantastyczne wrazenie, szczegolnie ze niedlugo potem mial startowac prom i chyba bylo go widac na podescie (jak ogladam teraz zdjecie). Potem bylismy kilka dni w Miami i wcale tlumow nie bylo, przeciez to nie sezon. Specdzilismy tam kilka dni, chyba z 5 , bo czekalismy az huragan przejdzie, bo chcielismy do Key West spotkac sie ze znajomym. images.google.at/images?svnum=10&hl=de&lr=&q=miami&btnG=Suche W Miami zrobilismy jedna zorganizowana wycieczke po miescie + statkiem, troche lazilismy po miescie, troche siedzielismy na plazy, bylismy praktycznie gdzie sie dalo. Bardzo fajne miasto, bardzo na luzie, swietnie sie tam czulam. Potem pojechalismy do Key West gdzie bylismy 3 dni, szkoda tylko ze plaze byly pozamykane po huraganie. Bylismy oczywiscie w domu Hemingwaya images.google.at/images?q=hemingway+key+west&hl=de&btnG=Bilder-Suche( o tyle fajnie ze 2 lata temu bylismy na Kubie i chodzilismy tez jego sladami), a naprzeciwko domu Hemingwaya jest super resort hotelowy images.google.at/images?q=hotel+lighthouse+key+west&hl=de&btnG=Bilder-Suche A potem pojechalismy sobie do Naples, gdzie podobala mi sie plaza, bo byla bardzo muszelkowa i potem niestety musielismy juz odfruwac do Europy, ale mysle ze do USA to sobie jeszcze pojade Na pytania chetnie odpowiem. Pozdrowka Odpowiedz Link
em.erka Re: lepiej pozno niz wcale - krotka relacja 10.11.05, 22:01 a ja obecnie mieszkam na Florydzie 30 minut od Miami i znam wszystkie miejsca ktore opisujesz i tez bylam na starcie promu Discovery i faktycznie bylo go widac. Pozdrawiam Odpowiedz Link
liloom Re: lepiej pozno niz wcale - krotka relacja 11.11.05, 20:38 30 min w ktora strone? Odpowiedz Link
liloom Re: lepiej pozno niz wcale - krotka relacja 11.11.05, 21:04 widze teraz ze nie napisalam ani o tym ze roslinnosc mi sie podobala, ze samochody jezdza strasznie wolno w porownaniu z europa (na szybkiej drodze od west palm beach juz bylo normalnie), ze bylismy w everglades i w rezerwacie mikosukee itd itd. ale wszystkiego nie da sie napisac a w przyszlym roku moze kalifornia??? Odpowiedz Link
marcinw80 Re: Floryda 20.11.05, 11:48 NO oczywiscie Key west ale warto pomyslec o St. augustine (nsjtarsze, urocze miasteczko). Pozdro Odpowiedz Link