eirissa
04.08.07, 10:55
Będąc w Rzymie warto odetchnąć od zgiełku i tłumów w jednym z parków
miejskich, szczególnie jeśli podróżuje się z dziećmi lub szuka się
romantycznych miejsc. Moja ulubiona trójka:
1. Villa Borghese - rozległy park, po którym można spacerować lub jeździć
wynajętymi rowerami. W centrum parku znajduje się staw z małą świątynią
Eskulapa, można wynająć łódkę lub rower wodny. Wokół stawu można obejrzeć
kaczki, łabędzie i żółwie. Najlepiej wejść od strony Piazza del Popolo (dojazd
metrem stacja Flaminio - w tej części parku na wzgórzu Pincio znajduje się
piękny taras widokowy) a wyjść wąską uliczką prosto na schody hiszpańskie przy
Piazza di Spagna.
2. Parco degli Aranci - malutki ogród z drzewkami pomarańczowymi na wzgórzu
Awentyńskim z jednym z najpiękniejszych widoków na Watykan. Idąc od Circus
Maximus ulicą Via di Santa Sabina po prawej stronie mijamy ogród a idąc dalej
dochodzimy do placu Rycerzy Maltańskich ze słynną dziurką od klucza, przez
którą widać maleńką kopułę Bazyliki św. Piotra. Miejsce absolutnie godne
odwiedzenia!
3. Largo Torre Argentina - nie jest to park ale plac z ruinami rzymskich
świątyń. Miejsce wyjątkowe ze względu na kolonię kotów mieszkających w tych
ruinach. Jest to jednocześnie jedno z kilku schronisk dla bezdomnych kotów.
Miłośnicy kotów będą zachwyceni. Dojazd autobusem, tramwajem (nazwa przystanku
taka sama jak nazwa placu) lub spacerem od Piazza Venezia.