Dodaj do ulubionych

orange vs. play

30.12.09, 20:08
Aktualnie mam telefon w orange- mix 50 (jak podpisywałam umowę było 50 teraz
juz podnieśli na 55) i nawet jestem zadowolona, nigdy nie miałam z nimi
problemów, teraz kończy mi się umowa i jak ujrzałam ceny telefonów to aż mi
się odechciało przedłużać. ceny jak z kosmosu, wybór telefonów też lichy,
jednym słowem: kicha.
zaczęłam przeglądać oferty poszczególnych operatorów i spodobała mi się oferta
mix 50 w play.
opinie w necie są różne, że zasięg nie zawsze jest ok, ze sms'y nie docierają
do orange na przykład.
Już sama nie wiem co mam robić, miałabym ochotę przejść do play ale zaczęłam
się wahać...

***********************
"Bo szczęście to przelotny gość, przebłysk słonecznej pogody i dużo wie kto
pojął, że szczęście to garść pełna wody..."
Obserwuj wątek
    • Gość: 802.11n Re: orange vs. play IP: *.multimo.pl 30.12.09, 20:21
      Kup starter Play Fresh za 5 zł i przetestuj.
    • Gość: mlynaro Re: orange vs. play IP: *.sycomp.pl 30.12.09, 22:39
      ja mam play i na zasięg nie narzekam... sms chyba zawsze dochodza... jestem
      nawet zadowolony (tlyko ze mam abonament)
      • Gość: anty Re: orange vs. play IP: *.adsl.inetia.pl 31.12.09, 07:22
        Miałem play przez dwa lata. Odradzam chyba najgorsza sieć, bałagan i dno. Każdy
        ich błąd to błąd klijenta. Totalne olewanie i robienie z niego wariata. Mili są
        tylko do podpisania umowy póżniej płacz i płać :)

        "Wszyscy chcą naszego dobra.
        Nie dajmy go sobie zabrać." (Stanisław Jerzy Lec)
        • Gość: gosc Re: orange vs. play IP: *.xdsl.centertel.pl 31.12.09, 08:42
          Ja rok temu jak szybciutko pozegnalem sie z Orange i przenioslem swoj numer
          do Play. Przez rok czasu zero problemow, nigdy nie mialem czegos takiego, ze SMS
          nie doszedl a troszke ich wysylaw tez. A ze sa mili przy podpisywaniu umowy
          zgadzam sie, z problemem jeszcze sie nie zglosilem przez rok to nie wiem czy
          olewaja klienta czy tez nie.

          Czy najgorsza siec >????
          Trudno powiedziec, z wszystkimi sieciami sa chyba jednak problemy z jednymi male
          z drugimi wieksze, ale to winni wypowiedziec sie ci co je mieli.
          Ja ze swojej strony polecam Play.
          Pozdrawiam i szczesliwego Nowego Roku zycze wszystkim.
          • Gość: 802.11n Re: orange vs. play IP: *.tpnet.pl 31.12.09, 08:57
            Ja z Playa korzystam od lipca 2009 r. i też nie mam większych
            problemów. Ze dwa razy mi przycięło rozmowę (sekundowe przerwy, takie,
            że nie było można zrozumieć rozmówcy). Ale wcześniej w Erze też mi się
            takie coś zdarzało (bardzo rzadko). A od Ery uciekłem po tym, jak mi ci
            bezczelni spamerzy kolejny raz przysłali esemesem reklamę i próbowali
            wyłudzić ode mnie 4,88 zł na "mercedesa" (a miałem rzekomo włączoną
            blokadę na otrzymywanie wiadomości marketingowych; zresztą nigdy w
            ciągu dziewięciu lat nie wyraziłem zgody na ich otrzymywanie).
        • Gość: Romek Re: orange vs. play IP: *.warszawa.mm.pl 31.12.09, 10:29
          Ja z kolei mogę odradzić Orange. Pisałem o tym nie raz tutaj, miałem 6 lat
          abonament, nie wspominając o tym że telefony coraz gorsze i droższe, to stałemu
          "abonamentowi" (wiem że pracownicy BOK zbijają boki jak ten text słyszą, więc to
          specjalnie dla nich :)) oferuje się aparat droższy przy przedłużeniu umowy, niż
          osobie wchodzącej do salonu z ulicy (zanim się z nimi rozstałem, jak ostatni raz
          negocjowałem warunki przedłużenia umowy, LG Shine chciano mi wcisnąć za 299pln
          (po odjęciu punktów profit), w czasie gdy w salonie kosztował w porównywalnym
          abonamencie chyba 249pln (bez punktów profit).
          Piszesz o olewaniu przy reklamacjach. A gdzie indziej to od ręki Ci załatwią?
          reklamowałem rachunki w Orange i za rozmowę z BOK trzeba obecnie płacić (kiedyś
          była darmowa, zrobiono opłatę żeby podobno mniej ludzi z pytaniami i pierdołami
          dzwoniło). Jak mi uznali reklamację, to konsultantka była zdziwiona, że
          zażądałem zwrotu kosztu połączenia z BOK. IMHO, skoro reklamacja została uznana,
          dlaczego mam za to wyjaśnienie płacić?
          Obecnie od ponad roku mam dwa numery, Orange dobijam punktami profit
          doładowanymi w ostatnim dniu i już nie doładowuje tego numeru, a drugi mam Play
          na kartę. Byłem na urlopach w tym czasie w różnych miejscach w Polsce
          (Bieszczady, Góry Stołowe), i nie zauważyłem, żeby mi zasięg jakoś znacząco
          odbiegał od innych (żona i dziecko mają telefony w PTC, drugie dziecko w
          Orange). Mało tego, będąc w Warszawie, nie wiem dlaczego, mi wyświetla się cały
          czas 3G a żona w Erze nie ma zasięgu. Nie zawsze mogę uruchomić wideorozmowę z
          jej numerem. A podobno to oni (PTC) mają największy zasięg.
          Podsumowując, telefon w Play mam na kartę, kupiony starter za 9pln i osobiście
          nie narzekam.
    • Gość: zigi Re: orange vs. play IP: 89.167.89.* 31.12.09, 08:50
      Sprawdź ceny telefonów przy przedłużeniu przez ich stronę internetową, są trochę niższe niż w salonie. Orange ma chyba najdroższe telefony, warto też sprawdzić umowę bez telefonu.
    • Gość: 23 Re: orange vs. play IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 10:11
      Play fresh + jak chcesz telefon to na raty z rtv euro (naprawdę mają 30rat 0%,
      bez obowiązkowych ubezpieczeń itp. pierdół)

      Żadne abonamenty, miksy. Cena spadną, wejdą nowe promo ty jesteś uwiązana umową
      na x-lat.
      A ja mając kartę mam lepszą ofertę, nic mi nie przepada, nie mam przymusu
      ładowania co miesiąc określoną kwotą, mogę schować telefon do szuflady i go nie
      używać nic za to nie płacąc, mogę w każdej chwili kartę spuścić w klopie i iść z
      numerem do lepszego opa.

      Chyba nigdy tego nie zrozumiem. Ludzie lecą na słuchawki za 1zł warte 300-400zł
      i są w stanie wiązać się dla nich umową na 2-3lata - dla mnie to jest głupota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka