bright_witch
18.04.12, 20:01
Czy do Was też dzwonią co miesiąc z cudowną super ofertą, której nie chcecie? W ciągu tego miesiąca uporczywie kontaktował się ze mną konsultant dzień w dzień, parę razy dziennie, aż w końcu nie odebrałam i nie wysłuchałam szczegółów oferty, o którą nie prosiłam i którą nie jestem zainteresowana - czy przypadkiem nie mam ochoty na drugi numer na prepaid... skąd do cholery taki pomysł? Po miesiacu dzwonią znowu, równie uporczywie mimo, że odrzucam połączenia... parę dni, po kilka razy. Dzwonią kilka razy dziennie. Po odebraniu w końcu muszę się 8 minut babce tłumaczyć, że nie chcę spróbować przez miesiąc darmowego internetu na komórkę... mimo to słyszę, że nie wiem co mówię i może ona zadzwoni jutro, kiedy podejmę decyzję - już ją podjęłam, ale widocznie nie właściwą...
Dodam jeszcze, że parę miesięcy wcześniej kiedy dzwonili do mnie z BOK'u poprosiłam bardzo grzecznie o to, żeby nie dzwonić ze mną z ofertami handlowymi, bo sobie tego nie życzę. Wypowiedziałam wówczas podyktowaną przez konsultanta magiczną formułkę a la przysięga małżeńska, która miała mi to zagwarantować... Kiedyś po tym jak odrzucałam połączenia z biura obsługi bo nie mogłam/zwyczajnie nie miałam ochoty gadać wycwanili się i zadzwonili z numeru zastrzeżonego.... Czy tylko dla mnie to szczyt bezczelności?
Czy ktoś mi coś z tego wytłumaczy? Po kiego ch***, pytam się grzecznie dzwonią, i dlaczego? Jestem w abonamencie - czy Wy też tak macie? Nie wspomnę już o tym, że mega często dostaję jakieś debilne smsy o tym, że znowu wygrałam lexusa albo 100 tysięcy złotych... W której sieci tego się nie robi - przechodzę od razu! Chcę mieć telefon, z którego mogę korzystać za niego płącąc, a nie regularny spam telefoniczno-sms'owy...