Dodaj do ulubionych

wystukiwanie numeru telefonu

IP: *.sasknet.sk.ca 06.09.03, 19:31
Kiedys w Anglii mielismy dostep do telefonu ale tarcza byla trwale
unieruchomiona. Moglismy wiec tylko telefon odpierac, ale nie dzwonic.
Ktos wymyslil metode wystukiwania numeru widelkami. Zajelo mi to kilka godzin
ale nauczylem sie wystukiwac numery telefonu.
Ech, to byly czasy!
Komu dzisiaj chce sie stukac numery? W dodatku jak kiedys o tym powiedzalem
pracownikowi z telefonow w Polsce to mi nie uwierzyl, twierdzac, ze ludzka
reka nigdy nie ma takiej precyzji by wystukac numer.
Obserwuj wątek
    • zencol Re: wystukiwanie numeru telefonu 06.09.03, 19:49
      Masz rację, ja to praktykowałem wiele lat temu. A ten sceptyk nie wiedział w
      czym rzecz. Idea jest w tym, żeby nacisnąć widełki przed usłyszeniem ciągłego
      sygnału centrali. Proste?
      • Gość: bulwa Re: wystukiwanie numeru telefonu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 09:52
        racja. Tak naprawde nie bylo problemu z wystukaniem. A Polacy mają w tym wprawę
        od lat. Ometodzieopowiedział mi całe lata temu człowiek,który stosował ja
        podczas okupacji, kiedy pracował u Niemca, a telefony miały tarczę zamknięta na
        kłódkę. Sam tego uzywałem kiedy schrzanił mi się telefon (tarcza) a nie można
        było nigdzie szybko kupić nowego (kiedys tak było... ;-) ).
        Niedługopewnie bedzie z tymproblem, bo jeszcze chwila i juz znikna pewnie
        centrale z wybieraniem impulsowym. Trzeba sie będzie nauczyc gwizdać w
        odpowiednich częstotliwościach :-)))) (oczywiście można stosowac trywialny
        biperek, ale to nie ten szyk. Macie pojęcie - "wygwizdać szefa" (albo teściową)
        będzie znaczyło - zadzwonić do nich

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka