Gość: Bubu
IP: *.tvk.torun.pl
09.11.09, 19:35
Właśnie otrzymałam mały słoiczek domorobnego pasztetu z gęsi i trochę się go
boję :D Niby delikatesowy produkt, ale nigdy gęsiny nie jadłam i obawiam się,
że się nie przekonam czy coś... Nie wiem sama, chyba na jakąś imprezę zrobię z
tego pseudowykwintne kanapeczki, np. z powidłami śliwkowymi bez cukru. A co Wy
proponujecie?